Skocz do zawartości

neptun1939

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 179
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Zawartość dodana przez neptun1939

  1. Prace nad oficerem rozpoczęte. Detale przygotowane do podkładu.
  2. I po łosiu. Generalnie muszę wymienić terpentynę, bo ta co mam to strasznie agresywna franca i gryzie wszystko: akryle, emalie, olejne dla plastyków... Dodałem odrapania z gąbki w miejscy gdzie podczas wycierania nadmiaru washa terpentyna pogryzła farbę pod spodem i starłem ją razem z nadmiarem washa... Widać też, że lekko ruszyła malowane oznaczenia i są one lekko wytarte (boki kadłuba). Generalnie zostało pomalować bombę na RAL 7027, wrzucić matt na całość, zrobić odymienia i odrapania i dodać satynę, zdjąć maski z owiewki i dodać antenkę. Ktoś poleci jakąś fajną, nieagresywną Terpentynę lub inny specyfik do Olejów dla Artystów by nie ruszał "modelarskich" farb?
  3. Poprawione oznaczenia. Prezentują się o niebo lepiej. Dalej jest kilka błędów, ale już pozostawię tak jak jest. Jutro po pracy wrzucam glossa, a w niedzielę wlatuje wash.
  4. Święta, szczególnie dzisiejszy dzień minęły na malowaniu. Wszystkie oznaczenia malowane z szablonów własnej produkcji. Jest "kilka" potknięć i błędów, ale pierwsze koty za płoty przy malowaniu oznaczeń ;). Wcześniej tylko raz je malowałem i to z dedykowanymi maskami Montexa w 48 na spitfirze. Muszę zainwestować w maski i szablony do 72, bo wygląda to ładniej niż kalki. - żółty pas na dziobie ucieka o 1mm w stosunku prawa strona do lewej. Tak pozostawię - malowałem go po nitowaniu jakie wykonałem. - Paseczek żółty z tyłu ogona lepszy nie będzie. Linia oddzielająca ogon od kadłuba w zestawie jest przesunięta względem siebie - doskonale widać na spodzie jak leci po skosie. - Szewrony d-cy grupy i paski pozostawię jakie są. - czarne krzyże na bokach kadłuba będę poprawiał, bo gdzieś się mi maska nie udała i nie są równej grubości. - Swastyki będą pogrubiane, bo coś nie wyszła mi maska, a taśma jaką maskowałem doprowadzała mnie do szewskiej pasji, bo lepiła się do WSZYSTKIEGO ale nie do powierzchni maskowanej... - Krzyże na spodzie skrzydeł będą zmyte i namalowane jeszcze raz - raz że się mi nie podobają, a dwa są w niewłaściwych miejscach.
  5. Wczoraj w nocy udało się zmalować marmurek. i wnęki wraz z goleniami w RLM02. Jutro wleci kammo.
  6. Wjechała galeria. Temat do zamknięcia
  7. Witam. Prace nad czołgiem dobiegły końca już dawno temu, oczekiwał na podstawkę, którą właśnie skończyłem. Model w skali 1/72 ze stajni FtF - Hotchkiss H35, opisany przez producenta jako "wczesny". Czołżek wzbogaciłem o drukowane szekle i metalowy łańcuszek z Abera. Miniatura w malowaniu z 2 dywizji kawalerii (2e GAM/RAM). Znane jest tylko jedno ujęcie tej maszyny, podczas defilady - jako bohater 2 planu. Miniatura malowana dedykowanym zestawem farb z Hataki. Brudzenie to suche pastele, pigmenty i farby akrylowe (Pactra) Winietka inspirowana zdjęciami innych maszyn z epoki i przedstawia częsty widok na trasie przemarszu Wh - porzuconą, nieuszkodzoną broń pancerną Najpotężniejszej Armii Świata, jak wszyscy do maj 1940 r. sądzili... By nie robić scenki "statycznej" z samym stojącym czołgiem wzbogaciłem ją o figurki w bojowych pozach dzielnie "odpierające" francuski kontratak - głównie chciałem wykorzystać żołnierza z PzB 39 od FtF ( poza na którą nie miałem pomysłu przez długi okres czasu ). Pozostałe figurki to Hasegawa ( klęczący i rzucający granatem) oraz Italeri ( obaj leżący). Na winietce pierwszy raz w życiu "siałem" trawkę. Dość gadania, na początek fota z epoki z albumu Hansa Zapraszam do komentowania, oceniania i udzielania porad, co na przyszłość poprawić itp
  8. I w podkładzie. Może w ciągu tygodnia uda się zmalować marmurek.
  9. A poważnego tutaj nie ma nic... Tylko dodanie nitowania i kilku brakujących linii i pokrywek Pradziwa zabawa toczy się przy mojej A-5 z Mistercrafta, którą za jakiś czas wznawiam. Tymczasem powoli buduję dalej. Przymiarka skrzydła: Szlifowanie na równo z krawędzią i podklejenie profilem dziury: Po opracowaniu: Druga strona podobnie ( w trakcie pracy): I skrzydła wklejone: Ponitowany spód: W międzyczasie pomalowałem z ręki spiralkę, bo maskowanie nie chciało mi wyjść... Malowana pędzlem mocno rozcieńczoną białą. Idealnie nie jest, ale już tak zostawię. Makro uwidoczniło babole... I prawie przygotowana do podkładowania ( zostało wodozmywalną szpachlą wypełnić dziury koło stateczników). Wymieniłem też na cieńszy wspornik za płytą pancerną chroniącą czerep pilota:
  10. Owszem, tylko pytam skąd wzięła się taka dziwna i moim zdaniem głupia, moda na ten typ podstawki...
  11. neptun1939

    UTI MiG-15, Eduard, 1/72

    Bardzo fajny Mig. Ładne i ciekawe kamo.
  12. Ładny model, podstawka też fajna. Ps. Zastanawia mnie pewna "moda" na podstawki lotnicze tzn. samolot niezależnie (w jakich barwach i o jakiej porze roku) stojący na drewnianym podkładzie otoczony literą U przez trawę, bądź bez tego podkładu lotniczego... Skąd się to ahistoryczne i nierealne rozwiązanie/wzorzec wzięło ktoś wie?
  13. Dziś po pracy udało się wygospodarować czas i ponitować górne powierzchnie skrzydeł. Jutro wpasowanie skrzydeł w kadłub, szpachla od dołu ( połączenie z dolnymi połówkami), rycie linii na spodzie i nitowanie spodu.
  14. Ładne zero, ale dwa błędy malarskie: wnęki podwozia i wewnętrzna strona goleni podwozia powinny być w Aotake Blue. Drugi błąd: na śmigle powinny być cienkie paski blisko krawędzi. Poza tym bardzo ładny
  15. Skromnie do przodu. Kadłub ponitowany. Zostało wpasować skrzydła (dolna część wklejona) i ponitować brzuch. Ale by nie było za prosto skrzydła gryzą się z kadłubem. Inaczej ( lepiej ) wpasować się nie udało. Należy zeszlifować na równo z kadłubem: Tutaj nawet leży ładnie: Ale z drugiej strony odstaje i nijak nie szło tego dopasować. Ponitowane stateczniki:
  16. neptun1939

    A6M2 airfix 1/72

    A to czasem nie jest to pierwsze zdobyte (sprawne) Zero co się roztrzaskało na wyspie Akutan w czerwcu 1942 r., zostało odnalezione przez Amerykańców i przywrócone do lotów, poddane testom do opracowania taktyki walki z tymi myśliwcami ?
  17. Figurki i H35 wpasowane w teren i wklejone. W figurach zostało pomalować krawędzie pasów, by nie świeciły bielą. Szmatka koło czołgu będzie przemalowana na kurtkę skórzaną, natomiast na pas dojdzie kabura i mapnik. Niestety będę się musiał bawić pigmentami koło tych 2 detali, bo pomimo 2 dni schnięcia zostały "mokre" plamy wokół tych dodanych elementów.
  18. Przez weekend niewiele podziałałem. Zaszpachlowane i poprawione linie (ryte w tych samych miejscach co zestawowe). Zestawowe były krzywe i próba ich pogłębienia lekkiego ( zatarte częściowo) skutkowała linią łamaną. Jak to ktoś w warsztacie AH-1G z Mastercrafta powiedział: tutaj nie bierze się jeńców, taniej i szybciej jest odciąć i robić od nowa Kadłub ponitowany horyzontalnie, zostało pionowe linie biegnące dookoła kadłuba porobić. Nitowanie jest wzorowane na planach, bo foka jest za krótka o 0,5 cm plus ma błędne kształty i panele mają i nastąpiła konieczność dopasowania nitowania do zestawu Może w ciągu tygodnia uda się znaleźć trochę czasu i dokończyć nitowanie kadłuba.
  19. Chętnie popatrzę. Fakt oszklenie w MC jest bardzo przejrzyste i mnie zastanawia, czy zmienili granulat czy co, bo jak pamiętam to zawsze był problem z tą ich przejrzystością...
  20. neptun1939

    A6M2 airfix 1/72

    Ładnie wychodzi.
  21. neptun1939

    -

    Ładna czysta foka. Tylko nie rozumiem o co chodzi z tym "hiszpańskim" w tytule...
  22. neptun1939

    -

    Świetny mesiek. Brudzenie bardzo fajne i z umiarem, malowanie super wyszło. Pozazdrościć
  23. Od kilku dni powoli walczę z podstawką. Baza (ramka itp) będzie obrabiana jeszcze. Wkładka z terenem wstępnie przygotowana - nie jest jeszcze połączona z bazą. Dziś posiałem trawkę. Figurki zamocowane "na wcisk" na pręcikach do zdjęcia. Wokół czołgu dorzucę jakieś śmieci jeszcze (szmatki, łuski, może jakaś skrzyneczka). Gąsienica na trawie będzie jeszcze wpasowywana w teren ( zmierwiona i wyrwana trawa z gliną). Na drogę i trawę bisko drogi dojdzie żółty pył/kurz. Figurki będą dopiero brudzone.
  24. Wspornik fakt jest trochę gruby. Wymienię na nowy, cieńszy, tylko musze ramkę rozciągnąć bo nie mam takiego profilu. Dziś bardzo skromnie, bo i czasu za bardzo nie miałem. Przeszlifowałem tylko szpachlę na skrzydłach i 2 warstwę na kadłubie
  25. Śliczny ten konik wyszedł.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.