Napiszę tak , budowanie dioram to jedne z najtrudniejszych wyzwań w modelarstwie i wymaga opanowania wielu zagadnień typu malowanie figurek, pojazdów czy wykonanie podłoża , a wszystkie te rzeczy są jednakowo ważne, jak skopiesz cokolwiek to choćbyś pozostałe zrobił perfekcyjnie efekt nigdy Cię nie zadowoli. Ja rozumiem że jesteś amatorem i każdy kiedyś zaczynał, ale zanim zaczniesz coś robić pooglądaj sobie zdjęcia z epoki jak to wyglądało, dodatkowo musi to wszystko do siebie pasować np. pojazd jest z Wermachtu a figurki z SS albo odwrotnie, jak budujesz większą ilość pojazdów musisz pamiętać że wszystkie muszą być z tego samego związku taktycznego a całość musi być z tego samego okresu historycznego i z odpowiadającym mu wyposażeniem np. trafił się tu na forum KruppProtze z 1940 roku z ukm MG42 i Panzerfaustem , u Ciebie takim dysonansem jest to że dowódca tego Pz. II powinien być w mundurze w kolorze czarnym i mieć na głowie beret i słuchawki a nie feldmutze . Kolejnym ważnym zagadnieniem jest staranność możesz sobie być amatorem i to kompletnym ale np. tą rejestrację na Sd. Kfz. 251 mogłeś przykleić prosto a nie tak krzywo. Dodatkowo wszystkie pojazdy i postacie pomalowane są tym samym kolorem łącznie z wyposażeniem, jak myślisz czy mundury w kolorze Feldgrau czy płócienne chlebaki były takie same jak pojazdy w kolorze Panzergrau no chyba nie? O tych wytrzeszczonych oczach już było ,jest sporo dodatków ułatwiających życie no kalkomanie dystynkcji czy gałki oczne w skali 1/35, cena nie jest wygórowana a look od razu 500+. Jak mówi przysłowie diabeł tkwi w szczegółach to ważne w dioramach, u ciebie np. to działo ma nie okopane lemiesze czyli nie wbite w grunt , przy strzale gwarantuję Ci że by odjechało do tyłu razem z tą obsługą. Ufff, ale się rozpisałem . Pozdr. A.