Skocz do zawartości

Adams M1A1

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 671
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    5

Zawartość dodana przez Adams M1A1

  1. Ja też chętnie bym skorzystał z usług tego "wytrawiacza" bo mam zaprojektowane blaszki do Urala .Pozdr. A.
  2. A jak takie gąsienice wyglądają , wrzuć jakąś grafikę bo chyba mam coś takiego (kupiłem to w pakiecie razem ze złomem modelarskim) .Pozdr. A.
  3. No właśnie a w Twoim tanku jest i muszka i szczerbina . Masz rację , ja używam plecaków z tych Tamiyowskich zestawów ,podobnie jak np. chlebaków z Dragona , ale paski dorabiam z resztek blaszek fototrawiennych look od razu 500+ . Pozdr. A.
  4. Dla mnie też ,a najbardziej klasyczny jest ten z ODS-u wyposażony w pług przeciwminowy .. Pojazd w porządku , ładne pomalowana graciarnia , rażą te kiepskie jakościowo kanistry trochę kiepsko umieściłeś CIP-panele , przeważnie montuje się je na bokach, w dobrze widocznych miejscach ( środek) a bardzo rzadko dodatkowy z tyłu . WKM d-cy nie jest wyposażony w przyrządy celownicze .Ogólnie jednak duży plus .Ale za tą załogę to należy się. Camo "Forest " jak dla mnie należy do jednego z łatwiejszych do namalowania (np. w porównaniu do piksela czy hitlerowskiego splintera ).Działaj dalej jesteś obserwowany .Pozdr. A.
  5. No nie można tak było od razu . Ja też się nie do końca wyznaję na tych szwabskich mundurowych niuansach ale z tego zdjęcia wyraźnie widać że ci hitlerowcy są w mundurach dla dział samobieżnych ale mają hełmy w pokrowcach maskujących, jest zestaw z Mini Arta o taki: https://www.mojehobby.pl/products/German-SPG-crew-riders.html Figsy są w różnych pozach ,jest nawet kierowca,tylko musiałbyś sobie do nich zorganizować te hełmy w pokrowcach , no i gorąco polecam zakup dystynkcji np. takich: https://www.mojehobby.pl/products/Mundury-niemieckie-patki-naramienniki-insygnia-na-czapki-HEER-ver.4-vol.28.html Przedstawiony zestaw zawiera dystynkcje dla korpusu szeregowych ( w armii niemieckiej kapral i st.kapral też należy do tego korpusu ) oraz dużo różnych gap,krzyży i innych dodatków , jako że jest to koniec wojny Wermacht zrezygnował już z barwnych oznaczeń broni na patkach i pagonach. Jakbyś jeszcze potrzebował pieszych to napisz dokładnie co Cię interesuje a poszukamy i znajdziemy. Pozdr. A.
  6. W Widzisz wszystko można, ale po co wyważać otwarte drzwi. Na rynku jest dużo różnych zestawów , musisz tylko podać co konkretnie potrzebujesz , a wtedy się poszuka, a dorabia się wtedy kiedy nie ma figurek w pozach które Cię interesują. Nie zapominałbym też o różnych takich dodatkach które każde wojsko posiada jak godła, dystynkcje, patki kołnierzowe odznaki ,baretki itp. jak już robisz figurki to warto też zainwestować w kalki w/w oznaczeń. Pozdr. A.
  7. Wielkim znawcą nie jestem tu musiałby się np. Kolega Messer wypowiedzieć , ale wiem na pewno że ta Tamiya się nie nada, gdy ci hitlerowcy mundury 2 kolorowe (inny kolor munduru i spodni ) w 1944 roku w powszechnym użyciu były już trzewiki z opinaczami, a oni mają jeszcze saperki, musisz szukać figurek z końcowego okresu wojny, podobnie jest z tymi Szkopami z Hobby Bossa to są SS-owcy , musiałbyś ich "zwermachtować " napisz konkretnie w jakich pozycjach potrzebujesz tych figurek ( czy statycznych, maszerujących, czy walczących), wtedy się poszuka, podobnie jak z tą załogą do tego Hanomaga. Pozdr. A.
  8. Wiesz co Marcin z obrazka to faktycznie tak wygląda , najlepiej by było żeby się któryś z naszych forumowych kolegów którzy w wojsku byli "deklami " na 55-kach wypowiedział, mam 2-ch znajomych ale oni byli już na 72-ach. Pozdr. A.
  9. Temat faktycznie nie standardowy, i merytorycznie opracowany perfekcyjnie .I coś co jest dla mnie modelarską wisienką na torcie że przedstawia konkretny pojazd w konkretnej sytuacji . Oglądałem Twój warsztat tego M18 Hellcata i zasiadam do obejrzenia , po wyglądzie kół jezdnych tego pojazdu można wnosić że są chyba kopią kół jezdnych radzieckich pojazdów z rodziny T70/Su76 .Pozdr. A.
  10. No piknie panie piknie, dużo smaczków ,zwłaszcza ten Windows w laptoku robi robotę ,wory na śmieci też są przednie a takich niebieskich z Jana Niezbędnego to sam używam , całość jest skończona , ale trochę brakuje zgniecionych butelek PET . Pozdr. A.
  11. Mądrego warto posłuchać, w dobie wszechobecnych smyrofonów z wypaśnym aparatem to łatwa sprawa. Pozdr. A.
  12. Zupełnie zapomniałeś o mostach towarzyszących MT55 i BLG 67 i pokrewnych MTU o takich: https://pl.wikipedia.org/wiki/BLG-67 https://en.wikipedia.org/wiki/MT-55 https://pl.wikipedia.org/wiki/MTU-20#/media/Plik:MTU-20-latrun-2.jpg Jedna jaskółka w postaci dragonowego M48 AVLB wiosny nie czyni. Pozdrawiam A.
  13. A w jakiej skali? Proponuję ORP "Błyskawicę" jak dla mnie ,ze wszystkich polskich okrętów ma najładniejszą sylwetkę , no i można ją obejrzeć w realu co tez jest dużym plusem, a planów jest dużo podobnie jak podzespołów (Oerlikony, działa) Pozdr. A.
  14. No dobra ,a pamięta ktoś te małe srebrne samolociki z byłego Enerdowa produkcji VEB Plasticard . Były Ił28 , MiG21, SAAB 21Draaken ,czy Su7 https://pl.pinterest.com/pin/431993789249585975/ Były idealnie metaliczne że nie trzeba ich było malować ,a co najważniejsze miały polskie kalki . Co do tych malutkich samolotów z "Plastiku",pamiętam że można je było zakupić na sztuki dlatego z każdego rodzaju miałem eskadrę .Pozdr. A.
  15. Raczej trudno Ci będzie trafić pracujących wietnamskich wieśniaków,jedyne wyście to "zdemilitaryzowanie " Vietcongu, jakby co pisz do mnie na PW. Pozdr.A.
  16. Jeżeli pamiętasz nr rejestracyjny tego ZiŁ-a , to nic prostszego jak go zrobić ,zasady malowania pojazdów były ogóle, wystarczyłoby tylko zrobić numery rejestracyjne z kalek generycznych i gotowe. Pozdr. A.
  17. No to już jest nas trzech Ty, birborkg i ja ,ale ja powinienem liczyć się potrójnie bo potrzebuję co najmniej trzech tych blaszek(chodzi mi głównie o deski rozdzielcze i brzechwy). Niestety Przyjacielu, na razie zapomnij, w Polsce ich nie ma, a Pepiki mają dziwną politykę i nie wiadomo kiedy (czy w ogóle) je ponownie wydadzą, ale czasem cuda się zdarzają. Pozdr. A.
  18. Jak chciałbyś zrobić konkretnie tego "Polaka" to będzie to trochę trudne,bo jedyne co z tego zdjęcia można wywnioskować to to że pojazd należy do 18 Łużyckiego Pułku Artylerii Przeciwlotniczej z Jeleniej Góry. Poszukałem trochę w internetach i znalazłem podobny pojazd tylko z 11 Bolesławickiego Pułku Przeciwlotniczego z 11 Dywizji Pancernej o n-rze rejestracyjnym 4791 o taki: http://pojazdy.armybazar.eu/pl/samochody/zil-131-idealny-maly-przebieg-id6566/ Pozdr. A.
  19. Widzisz Twoje argumenty miałyby rację bytu w odniesieniu do armii ,gdzie wszelkie przepisy były traktowane zdecydowanie luźniej jak np. US Army czy Armia Czerwona w tej ostatniej np.stosowano sprzęt z Leand-Lease'u z oryginalnymi oznaczeniami (pojazdy).Armia państwowa (Wehrmacht ) czy partyjna( SS) były strukturami ściśle podlegającymi regulaminom i przepisom (moim ulubionym przykładem są przepisy dot.opracowań osobnych kamo dla każdego typu samolotu ) ,dlatego nie sądzę żeby to było możliwe w 1942/43 roku. Rozwój działań wojennych w 1944 (działania na Zachodzie i Wschodzie) wobec ponoszonych ogromnych strat w ludziach i sprzęcie sprawił że nie było już żadnych ( a głębokich w szczególności) rezerw ,powyciągano nawet pojazdy prototypowe (słynny "lufcik" z Pilicy) cała produkcja można by rzec była zużywana na bieżąco .Dlatego moim prywatnym zdaniem powinno się maksymalnie korzystać ,ze zdjęć z epoki, co zwłaszcza w dobie internetu nie jest chyba trudne. Pozdrawiam A.
  20. Kalkomania do M113 Przyjacielu to jest bardzo obszerne określenie, napisz jakich konkretnie kalek potrzebujesz, Wietnam ,lata 70-te czy ODS1991 czy Kosowo czy OIF2003. Pozdr. A.
  21. Obejrzałem ten pojazd wnikliwie ,oraz przeczytałem komentarze. Dlatego postanowiłem podzielić się paroma uwagami . Dużym plusem poprawiającym wygląd jest zastosowane blaszek, od raz dużo lepiej to wygląda. Bardzo źle wyglądają zewnętrzne klamki stanowiące jedną całość z drzwiami . Ta goła felga której rozmiar(grubość) sugeruje raczej jakieś auto ciężarowe dodatkowo z namotanym tym łańcuchem którym zupełnie spokojnie można by ciągnąć jakiś pojazd pancerny, bardzo psuje odbiór, co to za czerwona butla na tylnym siedzeniu, gaśnica? Prawdziwość historyczna jest tutaj zupełnie pominięta , auto jest w zimowym kamo nałożonym na panzergrau (tak wygląda na zdjęciach) czyli okres zima 1942/43 gdyż w lutym 1943 zmieniono zasady malowania pojazdów , rezygnując z panzergrau, chociaż pojazdy nim pomalowane pewnie można było spotkać do końca roku (patrz bitwa na łuku kurskim),najdalszy okres w jakim mógł być ten pojazd to zima 1943/44 ,czyli co tam robi panzefaust 60 który produkowany który był produkowany dopiero od lata 1944 zastępując produkowanego wcześniej panzerfausta 30.Reasumując pojazd wygląda na wyposażony , tym co akurat było pod ręką , na pewno lepiej wyglądałby z normalnym kołem zapasowym i dopracowanymi szczegółami (szyba, klamki, rury wydechowe) to są pierdoły ale od razu rzucają się w oczy. Pozdr. A.
  22. A ja bym zaproponował może w 1/35 , są większe , łatwiej będzie je pomalować i obkleić. Jak dla mnie najlepiej Tamiya, jest samoskładalna ,można je zrobić praktycznie bez grama szpachli , dodatkowym plusem jest to że nie mają niewiadomo ile części , zobacz to: https://www.mojehobby.pl/products/US-Jeep-Willys-MB-1-4-Ton-Truck.html https://www.mojehobby.pl/products/US-2-1-2-ton-6x6-Cargo-Truck.html Pozdr. A,
  23. Jak to nuda,.No mały dreszczyk emocji został, a to kupienie figurek za pół,ceny , a to wyśledzenie w jakimś zapomnianym Chematicu AMX-a 13 VCI , a to trafienie, na alledrogo jakichś od dawna nie produkowanych blaszek , zakupy w Real Modelu czasami takie smaczki się trafiają.Pozdr. A.
  24. Jak je pierwszy raz zobaczyłem w CSH to też byłem taki zdeterminowany .Sprzedawałem butelki i złom,wrzucałem węgiel,ale jak już kupiłem to czułem się krulem świata.A teraz to co, najwyżej trzeba jakoś przed księgowym wydatki zamaskować . Pozdr. A.
  25. Wiesz gdy nawet o dobre zdjęcia było ciężko, człowiek wtedy na takie szczegóły uwagi nie zwracał, ważne że było coś co wyglądało jak Me109 A nie .Ceny przynajmniej u mnie w Składnicy ,były zróżnicowane , myśliwce i samoloty jednosilnikowe np. Lysander były po 760zł , a te "lepsze' jak Mosquito , Boston czy Walrus były właśnie po 850zł. fakt wtedy to były straszne pieniądze, z tego co pamiętam moja miesięczna "wypłata" wynosiła wtedy 300zł Czyli na Walrusa ,musiałem jakieś 3 miesiące zbierać.Pozdr. A.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.