Skocz do zawartości

Radek Filipek

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    432
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Radek Filipek

  1. Radek Filipek

    Hummel 1:35

    (jeżeli mówimy o tym samym- czyli łączeniu widocznym na zdjęciach opisanych jako nr 8,25,45, itd.) to Moim zdaniem spaw. Po pierwsze, jest to miejsce, gdzie (moim zdaniem) właśnie powinien być, a po drugie- popatrz np. na krawędź drzwiczek, albo górną krawędź płyt. Są idealnie gładkie, a są przecież też fabrycznie cięte... Popatrz też na łączenie płyt z przodu- tam jest na pewno spaw, a wyglada bardzo podobnie... Pozdrawiam nocnych dłubaczy!
  2. Radek Filipek

    Hummel 1:35

    hmm... bardzo interesująca kwestia. Możę wetknę tu kij w mrowisko, ale sam przetrzepałem swoje zasoby i natrafiłem na takie zdjęcia: 1. Zwróćcie uwagę, że nie widać jakiegokolwiek łączenia, które mogłoby sugerować że to boki zachodzą na tył. Wygląda na to, że albo po prostu jest niewidoczne łączenie, delikatny spaw, niedoskonała fotografia, albo tył zachodzi na bok. 2. Druga fota tego samego pojazdu, tyle że z boku: Tu jest wyraźnie widoczne łączenie płyt, którego nie widać z ujęcia z tyłu. Czyli moim zdaniem- tył na boki. poza tym, wydaje mi się, że na większości zdjęć, na tylnej płycie widać taki "schodek" przy łączeniu z bokiem, ale może tylko mi się wydaje... Ale to tylko moje zdanie, poparte bardzo skromną dokumentacją zdjęciową. Jeśli się mylę, z radością poznam prawdę... Aha! Zdjęcia pochodzą z publikacji Osprey- Panzerkampfwagen IV i są tu zamieszczone w celach dyskusyjno-edukacyjnych EDIT: to jest ten "schodek", o którym mówię (zdjęcie, które podlinkował Jendrass1) No ale może to tylko jakieś złudzenie... Zdjęcie średnie, a powiększenie niewiele daje.
  3. Aaa tam brzydki... Chyba tego nie widziałeś: najlepsze, że też jest model- RPM robi
  4. W nocy trochę podłubałem... Trochę narzędzi i klocek pod podnośnik. Na fotce dopiero zauważyłem szew na kluczu... Na szczęście da się go łatwo wyjąć i poprawić. Klocek zrobiony z patyczka po lodach. A tu widać zaszpachlowaną jamkę skurczową na drugim tłumiku, na którą zwrócił uwagę Vis13. Jeszcze tylko przeszlifować i będzie git. Do dopieszczenia jeszcze są zawiasy. Muszę przeciągnąć drucik między nimi i przeszlifować nadmiar kleju... I widok całości: Blaszki kleję CA i niestety coraz bardziej mnie to wkurza :/ Chyba muszę się rozejrzeć za jakąś lutownicą i kupić pastę Koki, bo jak patrzę jak inni blaszkują to zazdrość bierze... No ale na razie muszę się męczyć z superglutem. Pozdrowienia! Tak korzystając z okazji... Powoli zaczynam myśleć o malowaniu i kalkach. Zawsze używałem płynów Agamy i byłem bardzo zadowolony. Hypersol nawet kalki grubości kartonu potrafił ładnie zmiękczyć i wsadzić w zagłębienia. Ale się skończył. Kupiłem za czyjąś namową mr. Mark Setter Gunze: zdjęcie:jadar Podobno miał działać i pod i na kalki. Tylko pytanie, czy tak jest w rzeczywistości? Wiem że jest jeszcze softer, ale podobno niespecjalny jest i sam setter wystarczy za dwoje. Ale kalki Italeri doskonałe nie są, więc pytam czy ktoś miał jakieś doświadczenia z tym płynem, czy po prostu kupić sprawdzoną Agamę? pozdrawiam jescze raz
  5. Witaj! Bardzo fajnie że udało Ci się skończyć. O figurce i bambetlach na pojeździe mówili już koledzy. Ja od siebie dodam, że brudzenie kół jest pierwsza klasa! Bardzo mi się podoba. Fajny weathering i skromna, acz przyjemna podstawka. Dodaj może jakąś ramkę, myślę że fajnie uzupełniałaby całość. Byle tak dalej pozdrowienia! Radek
  6. o żesz! Jak to się stało, że dopiero teraz zobaczyłem ten temat? Wygląda wspaniale!
  7. Świetny! A do tego znakomite fotki! Wspaniały IS-ek.
  8. Dobra, żeby nie było że nic nie robię... Niestety mam ostatnio mnóstwo roboty i nijak nie mam czasu. A jak już mam chwilę, to jestem padnięty i sklejać mi się nie chce. Ale chyba są widoki na poprawę. Do końca konkursu pewnie się nie wyrobię, ale się nie poddam. Poprawiłem babole, które wytknęli koledzy wcześniej- zaszpachlowałem jamkę skurczową na drugim tłumiku i dorobiłem 4 nity po prawej stronie wieży. Do czołgu przybyły błotniki Dragona. Italeri nawet nie były złe, choś faktura na nich trochę toporna była. Wymieniłem więc. Zacząłem też blacharkę: Wycior to dragon, łom italeri- dragonowski się gdzieś zagubił... Klamry i reszta blaszek- Aber. Sprężynkę zrobiłem samemu z drutu nawiniętego na igłę lekarską. Wygląda dużo lepiej niż zestawowy wałek z plastiku... Z nudów zabrałem się też za zabawę z przednim błotnikiem: Trochę go pogniotłem, ale jakoś bez przesady. Co myslicie? Dojdzie tam jeszcze sprężynka i reszta blaszek, ale to jak będę się zajmował przodem. w modelu góra kadłuba nie jest sklejona z dołem. Dlatego są szpary. Niedługo skleję i się nimi zajmę. Pozdrowienia! Radek
  9. Radek Filipek

    BMP-3 - Skif - 1:35

    Naprawdę super, Mati! Świetnie to wszystko wygląda.
  10. Radek Filipek

    t-80ud by gecon29

    Witaj! Bardzo podoba mi się Twój T-80. Najbardziej podoba mi się brudzenie. Wyraziste, ale ze smakiem. Takie jak lubię jeśli chodzi o współczesny sprzęt, który potrafi być naprawdę nieźle usyfiony. Jedynie zmieniłbym tą belkę, o której pisał Barthass. Faktycznie trochę plastikowa i odsdtaje od całości modelu. Pozdrowienia!
  11. Widziałem już na pwm. Jest piękny! Wysyp mistrzowskich Stugów ostatnio na polskich i zagranicznych forach. Twój jak najbardziej do nich się zalicza. A jeszcze lepszy jest warsztat! Świetny poradnik krok po kroku jak zrobić perfekcyjny model Pozdrowienia i ogrom gratulacji.
  12. Ale satysfakcja jaką będzie miał po skończeniu jest bezcenna. A za wszystko inne zapłaci kartą MasterCard A sam czołg, trzeba przyznać, niemiłosiernie piękny... P.s. Avi, w Tej wiadomości z ML było: Coś więcej wiadmomo może o tym?
  13. Hej! Skala, chcesz robić od podstaw tego Kubusia? Czy nie byłoby Ci wygodnie posłużyć się kartonówką? GPM robił w bardzo zamierzchłych czasach Kubusia z kartonu. W skali 1:25, ale przeskalowanie to chyba nie byłby problem nie do przeskoczenia... Części nie miał dużo, więc byłoby stosunkowo łatwo go wykonać z polistyrenu... Tak wyglądał zdjęcie pochodzi z serwisu allegro. Jego autorem i dysponentem wszelkich praw do niego jest użytkownik DariuszN tu link do zakończonej aukcji: klik pozdrawiam!
  14. Świetna robota, Jakubie! Fajna prezentacja i czytelne zdjęcia. Bardzo mi się podoba taka profesjonalna prezentacja modelu! Pozdrowienia!
  15. Gratuluję ukończenia modelu! Faktycznie, uważam że to jeden z lepszych Twoich modeli. Nareszcie nie widać pośpiechu, a widać za to duży postęp. Byle tak dalej. Fajnie, że potrenowałeś ze śladami eksploatacji, kurzem i w ogóle. Każdy taki model, to nowe doświadczenia Jedynie można mieć zastrzeżenia do fotografii. To jest galeria konkursowa. Można było zrobić lepsze. Albo trochę się z tymi pobawić. Niestety internet to miejsce, gdzie tylko zdjęcia świadczą o tym co zrobiłeś. Dobrze więc pokazać to z jak najlepszej strony. Pozwoliłem sobie leciutko podliftingować Twoją fotkę. Chyba jest trochę lepiej. Przed: Po: Pobaw się trochę Gimpem, Picasą czy Photoshopem jeśli masz Co bardziej obeznani graficy na forum (a jest ich paru) na pewno Ci pomogą. Da się pewnie jeszcze dużo więcej wyciągnąć. Pozdrowienia!
  16. Cóż, pewnie masz rację. Ktoś mi tak kiedyś powiedział i ja jak ten głupi osioł powtarzam. Ale faktem jest, że nigdy nie widziałem drugiego tego uchwytu na pancerzu... Co innego na drzwiczkach bocznych. Tam są dwa te otwory: Dzięki Seb za sprostowanie! Pozdrawiam!
  17. Dzięki chłopaki za odzew! Oczywiście! Zachęcam do wytykania błędów w taki sposób. Racja! Ale jestem głąbem! Przecież sam wkleiłem rysunek tylnej płyty post wcześniej. Dzięki za czujność! Idą do poprawki. Postaram się jakoś to przerobić. Masz rację. Może uda mi się to jakoś zaszpachlować. hmm... no właśnie nie wiedziałem. Czyli powinno być jak w tej IV F? dwa u góry, dwa na dole? Czyli jak widać zrobiłem źle po prawej stronie. Po lewej są 3, czyli ok. Zatem odcinamy. Człowiek się całe życie uczy. Vis13, Aphar- dzięki za pomoc! Zapraszam częściej. Chętnie się dowiem więcej od mądrzejszych od siebie. pozdrawiam! Radek Następny update już w nowym roku.
  18. Dzięki, postaram się W dalszym oczekiwaniu na gąsienice nie wytrzymałem i postanowiłem się zabrać za moją ulubioną część czołgu- czyli wieżę. Było sporo roboty. Jeszcze zostało doklejenie paru dupereli na lufie, KM we wieży i poszpachlowanie miejsc, które mi umknęły w trakcie budowy... Efekt na dziś: Oto co przerobiłem: 1) Lufa Armo i metalowe jarzmo zastąpiły zestawowe plastiki. Muszę przyznać że lufa prezentuje się wyśmienicie. Chyba będę częściej kupował aluminiowe lufki. A podobno Armorscale jest jeszcze fajniejsza 2) Musiałem dorobić nity pod mechanizm wizjera. Zaznaczone poniżej, czerwonym kółkiem. Italeri oczywiście ich nie dało. Więc poodcinałem nity z zestawowych błotników, których i tak nie wykorzystam i przykleiłem je na wieżę. Tak powinno wyglądać: Chyba ok. Jeśli nie, to mówcie. Jeszcze da się poprawić, póki nie zacząłem malować 3)Włazy. Paskudne plastiki wymieniłem na wspaniałe Aber. Wielka szkoda, że model to nie Dragon, bo bym zrobił otwarte i pokazał wizjery i część wnętrza wieży. A detal na włazach, zwłaszcza od środka, naprawdę zacny. Jest co wyeksponować... Jak będę robił dragonowską G, albo któregoś wczesnego panzera jeszcze, to na pewno kupię ten zestaw Aber. Włazy są w pełni ruchome na blaszanych zawiasach, prezentują się naprawdę okazale. 4)Zasobnik wieżowy. Zabrałem od Dragona. Italerowski nawet nie był taki zły, ale miał pojedyncze zapięcie, a powinno być podwójne. Poza tym dragon ma ładniejsze zawiasy. Zabrałem więc od Dragona. Jedyną poprawką było zeszlifowanie nitów na dragonowskim. Ponadto zrobiłem poprawne mocowanie zasobnika do wieży (zaznaczone poniżej na czerwono) i zrobiłem z blaszki metalowe obramowanie zasobnika na spodniej jego części. widok zasobnika z tyłu i ogólny widok z tyłu: Tak jak wspomniałem wcześniej, kadłub nie jest przyklejony, więc są szpary. Wszystkie znikną jak przykleję go po uprzednim zamocowaniu błotników do wanny... jeżeli macie jakieś uwagi, to dajcie znać Mile widziane będą. Sylwestrowe pozdrowienia i życzenia wszystkiego co najlepsze w nowym roku 2009! Radek
  19. Mam zvezdowego czołgistę z T-72. Zacząłem go malować, ale jakoś wena mi odeszła. Jeżeli pasuje i chcesz, to chętnie Ci go podaruję, na chwałę tego projektu pozdrawiam!
  20. Zrobię fotkę i wstawię za chwilkę, bo mi się rozładowały akumulatorki w aparacie :/ To był taki zmyślny łańcuszek, do zmniejszenia objętości liny zamocowanej na uchwytach. Powodowało to to, że lina nie przeszkadzała w dostępie do klapek i włazów w tylnej części pojazdu. Tu jest wyjaśnione na rysunku. Dla lepszej czytelności dodałem numery, w jakiej kolejności patrzeć na obrazek: 1: łancuch w stanie bez liny. 2: łancuch po zawieszeniu liny 3: po obwiązaniu. Widać, że lina nie przeszkadza w dostępie do tej klapki na tylnej płycie. Edit: Rysunki przedstawiają wersję F, więc proszę się nie sugerować innymi płytami nad silnikiem
  21. Może w przyszłości Nie wykluczam. Ale na razie pozostanę przy tym, co mnie kręci najbardziej- wczesny front wschodni. Malutkie postępy w budowie: Dorobiłem ze złomu modelarskiego blokadę sprzęgu i przytroczyłem do niej łancuszek Aber. W związku z tym, że oczekuję na paczkonosa z gąsienicami, nie brałem się za przerabianie błotników, ale zająłem się pozostałymi częściami czołgu. Na warsztat poszedł kadłub. Wszystko spasowane na razie na sucho, więc nie przylega idealnie... dorobiłem też uchwyciki na palec do otwierania włazu, nawierciłem i wstawiłem MG34. Karabin pochodzi od Dragona, bo ten italerowski nie był za ciekawy... Kupiłem Panzerowi starszego braciszka i od niego wezmę kalkomanie. Pojazd zatem będzie w malowaniu 22. Dywizji pancernej z jesieni 1942, kiedy jeszcze operowała w miarę sprawnie. Historia tej jednostki jest dość dramatyczna, więc tym bardziej nastraja mnie to do budowy...
  22. Dobra, męczymy dalej giermańca. Trochę dziś bawiłem się z tylną płytą. Niefajnie się szpachlowało te zakamarki. Ale jakoś wybrnąłem. Faktura na tłumiku to stare dobre nitro. W dzień strzelę może lepszą fotkę, bez refleksów świetlnych od lampy. Stan na dziś: Niestety już natrafiłem na pierwszego poważnego babola. Ta pokrywa powinna być po prawej stronie patrząc od tyłu pojazdu. Italeri dało ją po lewej stronie (tam gdzie czerwone kółko). Musiałem ją zeszlifować i zastąpiłem blaszką. Teraz jest w poprawnym miejscu (zielone kółko) Tak to wygląda w orginale: ausf. G z Abeerden Ausf. D DAK Na tylnej płycie jeszcze sporo do zrobienia.. pozdrowienia!
  23. Dlaczego jest szary?
  24. Przepraszam za posta pod postem. No to buduję kolejnego szkopa na forum. Stan na chwilę obecną: Podwozie jest ruchome, choć mechanizm sporo uproszczony w stosunku do prawdziwego... Pyłek na kołach, to pozostałość po ich szlifowaniu. Paskudne ślady po łączeniu form na wszystkich kołach. Na szczęście pilniczek pomógł je usunąć. Tylna płyta: Na zielono zaznaczone wypychacze do zaszpachlowania, na czerwono, elementy przeznaczone do zeszlifowania, które zastąpione zostaną blaszkami Aber Ponadto w tym miejscu trzeba dorobić pręt blokujący sprzęg. Niestety Italeri tego nie dała. Będzie z drutu, chyba że znajdę coś w złomie. Łańcuszki zarówno do spzęgu jak i do korka mam z innego zestawu Aber. Przednia osłona transmisji i sprzęgieł. Na czerwono- uchwyty na zapasowe ogniwa. niestety wykonane z pancernej blachy- idą do ucięcia. Tłumik- składa się z dwóch części- złożone na sucho jak na razie. Zaznaczyłem obejmy, które zostaną zeszlifowane i zastąpi je Aber. Potem oczywiście szpachlowanie łączenia i odpowiednia faktura. Ale to w swoim czasie. pozdrawiam!
  25. Kupić ze 60 figurek, pomalować i ustawić. Lud jak się patrzy Domyślam się że chodziło o "lód". Polecam przejrzeć relację kolegi Yantom na PWM. Buduje on tam dioramkę z Gazem pod którym załamał się lód. Efekt super! zaraz zapodam linka. pozdrawiam! Edit: klik
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.