Skocz do zawartości

Radek Filipek

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    432
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Radek Filipek

  1. Radek Filipek

    BRDM-2 Dragon

    To ja siadam koło Barthassa! p.s. to jest ten BRDM, co na alledrogo się pojawił ostatnio?
  2. Radek Filipek

    Stug III ausf.G 1/72.

    Chyba nie. Ten obrazek, który Ty pokazałeś, to późny Stug III G już z jednorodną płytą czołową. Zauważ że nawet ma już Saukopfblende- czyli późne jarzmo armaty i zdalnie sterowany KM. A model to wczesny Stug III G jeszcze z pancerzem w postaci dośrubowanych płyt pancernych, między którymi był odstęp. Tak to wygląda z tego co pamiętam. Jeśli źle, to mnie poprawcie. pozdrawiam!
  3. Radek Filipek

    Pz IV J Dragon

    Też go kiedyś kleiłem. Klei się całkiem spoko, choć czuć przepaść między starymi dragonami, a tym co jest obecnie. Generalnie Tamiya jest duż o dużo lepsza, choć żeby z niej zrobić późną J trzeba się sporo nagimnastykować. Domi na FMR kiedyś pokazał świetną późną J właśnie zrobioną z Tamiyi i Abera Napisz generalnie czego szukasz, to może coś się znajdzie. Służę pomocą w budowie. Jak co, to wal jak w dym. Chętnie pomogę. Pozdrawiam! P.s. A tak wygląda mój:
  4. Dzięki! Miło słyszeć że się podoba, zwłaszcza od takiego mistrza w tej skali, jak Ty! A właśnie nie Wash jest oczywiście. Mieszanka sieny palonej i czerni kostnej z olejów artystycznych. Być może kurzenie troszkę przykryło i na fotkach jest słabo widoczny. Ponadto filtry zastosowane są. Jeden z niebieskiego, drugi z brązu. Wszystko również oleje dla plastyków. Był cieniowany oczywiście. Bazowa tamiya + trochę białego. Nawet bałem się że za mocno. Najbardziej widoczne na żywca na pokrywie silnika. Na żywo ma jeszcze taki półmatowy, lekki połysk, co dodatkowo różnicuje kolorek. Zupełnie nie wiem jak to oddać na fotkach przy świetle słonecznym. Kolejną kwestią jest fakt, że chciałem uniknąć robienia fotek na niebieskim brystolu, który słabo się nadaje na robienie fotek pojazdom w panzergrau. Zdecydowanie zmniejsza kontrast między pojazdem, a podłożem i przez to chyba kolorki trochę tracą. Robiłem na białym, ale w dość mocnym świetle jakie było dziś, fotki wyszły zbyt ciemne i z konieczności zrobiłem na niebieskim. Muszę kupić jeszcze kilka innych kolorków brystoli Dzięki wielkie! długi jest na 64 mm. Na karcie są zdjęcia z wakacji, są zdjęcia z wyjazdu do Anglii, poprzednie zdjęcia modeli itp. wszystko da się oberjrzec, ale nie da się nic zapisać :/ nie wiem co to może być. Ale dzięki za pomoc. Mnie korci jeszcze Su-76. Fajny pojazd, a i model niczego sobie. Może zakupię pozdrawiam, Radek
  5. Witam forumowiczów! Ostatnimi czasy udało mi się skończyć rozgrzebany wcześniej model. Jest to Panzer 38 (t) ausf. B z firmy UM. Skala to oczywiście 1:72. Nawiasem mówiąc, cudowna skala Te mikrusy mają swój urok. Model budowało się bez żadnych problemów. Model przedstawia pojazd z węgierskiej 1. Dywizji Pancernej z walk nad Donem w lecie 1942 roku. Może dosyć gadania, oto fotki (kompresja jpg chyba trochę je "spłaszczyła" :/): Tu małe porównanie wielkości: Tu z podstaweczką: i jeszcze kilka na koniec: Zastanawiam się jeszcze nad zobieniem małej podstawki, podobnej to tych, które robi R_Mazzi. Bardzo mi się spodobały i chyba dodają dużo modelowi. Jeszcze się zastanowię. Co myślicie o czogłu? Chętenie wysłucham komentarzy wszelakich. P.s. mam jeszcze pytanko. Otóż mój aparat pojechał na wakacje. Do tego czasu nie było z nim problemów. Podczas wakacji nastąpił problem, otóż aparat nie zapisuje zdjęć na karcie pamięci. Praktycznie za każdym razem wyskakuje czerwony ekran i "error saving image". Mam kartę Kingston 1 GB. Nie jest to problem z aparatem, bo te zdjecia robilem na pamieci wewnetrznej i wszystko jest ok. Karta też nie jest zablokowana, bo sprawdzałem. Jeśli ktoś ma jakiś pomysł, to chętnie wysłucham. Sorki za mały OT. p.s.2. Cholerka, dopiero teraz zauważyłem, że notek gdzieś odpadł pewnie już dawno został wciągnięty przez odkurzacz. Trundo, rzeba bedzie dorobić samemu... pozdrowienia! Radek
  6. Si. Zaiste tak właśnie było. Ale skończmy może OT w temacie Booziego. w razie jakichkolwiek pytań do mnie, zapraszam albo do mojego tematu o tym panzerku, albo na pw. p.s. Boozy, jak tam postępy?
  7. Bardzo fajnie jak na razie idzie. Jeśli mógłbym coś doradzić, to weź przetrzyj suchym pędzlem w kolorze ciemnego brązu trzonki do narzędzi. Fajnie przełamie to ich kolori nada bardziej "drewnianą" fakturkę. Chyba Artur Wałachowski tak robił i efekty byly świetne. Od tego czasu też tak praktykuję. Jeszcze poprawiłbym malowanie przy wlotach do silnika. W tych kratkach miejscami przebija jeszcze podkład. Bardzo ciężko potem to poprawiać na gotowym modelu. Jeżeli nic już nie bedziesz doklejał i jeżeli uważasz, że bazowy kolor jest ostatecznie położony, to bez wahania pokrywaj sidoluxem No chyba że chcesz jeszcze dodać troszkę np. faktury błota na podwoziu. Podpatrz relacje rollingstonsa z tygrysa, albo ze stuga. Tam jest ładnie pokazane wszystko. Możesz jeszcze dorobić fakturę rdzy na tłumiku. Ja robię pokrywając tłumik klejem Wamodu i wklepując paluchem. robi się taka nierówna faktura. potem delikatnie przeszlifować i jest. Potem pomalować i zróżnicować odcienie pastelami. efekt wygląda tak: A jak na razie idzie Powodzenia!
  8. To zależy od państwa, z jakiego chcesz robić malowanie. Jeśli chcesz polskiego, to najlepszy będzie humbrol 155. Tu masz przepiękny model kolegi FAHRa malowany, z tego co pamiętam, właśnie tym humbrolem http://modelwork.pl/viewtopic.php?t=3744&highlight= a tu T-72 http://modelwork.pl/viewtopic.php?t=1779&start=0&postdays=0&postorder=asc&highlight= pozdrawiam!
  9. Radek Filipek

    T-72 B w/ERA

    Bazowy to Dark Green, rozjaśniany Medium Green. Wszystko akryle Model Master. Do detali czarna Pactra + oleje artstyczne. pozdrawiam!
  10. Radek Filipek

    T-72 B w/ERA

    Zaiste, żal mój jest wielki, a i skrucha będzie. Wczoraj oglądając film na Polsacie "Za linią wroga" były fajowskie sceny jadącego T-72 (chyba wersji A, bo jeszcze bez osłon bocznych, ale dokładnie nie rozróżniłem), w fajnym, bardzo ciemnym kamuflażu. Dlatego w ramach pokuty chyba kupię sobie takowego... Otóż chyba nie. Trumpkowego nie sklejałem, ale miałem w rękach i że tak powiem "macałem" dość dokładnie. Wydaje mi się że to co innego. W modelu Trumpka znajdziesz silniczek z kompletnym mechanizmem jeżdżącym, więc model to raczej trochę zabawkowy, choć pewnie można z nim zrobić wiele dobrego. Ponadto jest to baaaaardzo stary model. Lee nie jest taki zły, chociaż detale przyprawiają o chęci samobójcze. przykładem jest lufa, która jest okropna. Ponadto pokrowiec na jarzmo armaty jest tragiczny. zrobiłem go więc sam z chusteczki higienicznej. Na szczęście Była to część, którą łatwo się dało usunąć, bez zmieniania konstrukcji zestawu. Bardzo słabe błotniki. Zwłaszcza przednie. Część łączy się w innym miejscu niż w rzeczywistości. Zawias odlany w całości na błotniku. I beczki chyba troszkę za duże. Za to całkiem fajne gąsienice. Mimo iż gumiaki.Miło się układają i żadnych problemów z klejeniem. Tu chyba polecałbym skifa. Model całkiem fajny. Wprawdzie nie wiem jak z wymiarami, ale wnętrze, jakieś blaszki i chyba jakieś części żywiczne z tego co słyszałem. Popytaj troszkę o ten model. Chyba na forum Mati93 kleił, ale nie pamiętam dokładnie. Myślę, że warto się byłoby tym zestawem zainteresować i poznać go bliżej. Może też kiedyś zakupię, bo czołg zaiste ładny. Dziękuję za komentarze Cieszę się że model się podoba i dziękuję za wyróżnienie w postaci fotki Admina, pomimo wielu wspanialszych modeli na forum! pozdrawiam! Radek
  11. Super! Zdjęcie od góry wymiata jak dla mnie!
  12. O! Będę pierwszy! Muszę powiedzieć, że z modelu na model idzie Ci coraz lepiej! Najważniejsze to się rozwijać. Wybrałeś sobie troszkę kiepski model, bo z tego co pamiętam, to ten revell to chyba jeszcze stary matchbox, ale mogę się mylić. Co do wykonania- Fajnie wykonany kamuflaż. Kolory ładnie się ze sobą komponują i w ogóle nie widać, że malowane pędzlem. jak na pierwszy wash, wyszedł całkiem fajnie, choć gdzieniegdzie go zabrakło, albo za bardzo wytarłeś. Popatrz na łączenie płyty górnej z czołową- tam wyszedł idealnie. Tak powinno być we wszystkich zagłębieniach. A potem popatrz na łączenie płyty czołowej z boczną (na ostatnim zdjęciu) tam nie ma w ogóle washa, albo się starł. Dalej- świetna faktura na jarzmie armaty. Bardzo fajny zwis na gąsienicach. Fajne też jest suchopędzlowanie na krawędziach. I bardzo fajne zdjęcie z zapałką Wcale nie aż tak. Zróżnicuj troszkę kolor tego błota, albo troszkę przeczyść koła jezdne i będzie ok. Podsumowując: moim zdaniem świetnie że próbujesz coraz to nowe techniki. Gratuluję udanego malucha! Idzie Ci coraz lepiej, więc praktykuj jak najwięcej! Trzymam kciuki za następny model! powodzenia!
  13. Pozwolę sobie odpowiedzieć To jest odbojnica do anteny. Antena we wczesnych czwórkach to był długi i gruby pręt. Często zdarzało się że łamała się przy odwracaniu wieży. Potem zastosowano właśnie odbojnicę. Dzięki jej kształtowi antena łagodnie chowała się do tej rynienki po prawej stronie kadłuba. Edit: Reggy był szybszy Sam model bardzo ciekawy! Fajne detale- łańcuszki do świec dymnych i tłumiki wyglądają świetnie. Bardzo fajne zacieki i kolory. Przetarłbym gąsienice srebrnym jeszcze tylko. Gratuluję udanego modelu (debiutu ?) w skali 1:35. pozdrawiam!
  14. Radek Filipek

    T-72 B w/ERA

    Pigmenty, których używałem to Agama ceglany, Agama rdzawy i troszkę dla rozjaśnienia Talens Desert Dust. Wszystkie rozcieńczane w zaawansowanej chemii- zmywaczu do paznokci tesco. Grudki błota (słabo widać je na fotkach) to pigment i pastela zmieszane z kropelką wody i w postaci takiej papki nakładane i formowane w grudki. Po wyschnięciu trzymają się ładnie i całiem fajnie wyglądają. Całość wykańczana jeszcze suchymi pastelami dla zróżnicowania kolorytu. Cieszę się że modelik się podoba Chętnie wysłucham dalszych komentarzy. Ruskie współczesne czołgi mają swój urok. Są po prostu piękne. Kiedyś kupiłem złom modelarski T-55 z firmy Lee za 15 zł. Po gruntownej renowacji nabrał życia. Nie warto chyba na niego galerii robić, ale pokazac go mogę Pozdrawiam!
  15. Z przyjemnością Ci wyślę, tylko musisz mi podać adres, tak jak prosiłem Wyślij mi proszę na pw. pozdrowienia!
  16. Witam kolegów! Na forum coraz więcej współcześniaków, więc i ja postanowiłem coś pokazać. Udało mi się nareszcie znaleźć troszkę czasu, żeby pstryknąć jakieś fotki T-72, którego skleiłem w miarę niedawno. Model to Zvezda w 1:35. Czyli przepak starego dragona. Model tani, łatwy i przyjemny- czyli w sam raz na odskocznię od drugowojennej pancerki Poza tym, przepiękny czołg. Dlatego się skusiłem. Model był poligonem doświadczalnym do zabawy z pigmentami. Teraz wiem czego się wystrzegać przy kolejnych projektach. Zapraszam do komentowania, zwłaszcza miłośników współczesnej pancerki pozdrawiam, Radek
  17. Nie rób z tego. Podaj mi adres na pw, to Ci wyślę ze dwa arkusiki blachy offsetowej. Świetna blaszka do robienia wszelkich detali. Poza tym obrabia się ją dużo łatwiej niż zwyklą puszkę po piwie. pozdrawiam, Radek
  18. Jeśli mogę coś doradzić, to nie kupuj tych płynów. Średnio fajnie mi się na nie kładło, zwłaszcza na nierównych powierzchniach. Kup sobie płyny Agamy. Za 9 zł masz 3 buteleczki, które i tak starczą na długi czas, chyba że sklejasz wyścigówki i musisz setki kalek nałożyć Te 3 buteleczki zawierają płyn pod kalkomanie i dwa płyny na kalki- jeden na kalki cienkie, drugi na grube kalkomanie, lub na bardzo nierówne powierzchnie. Płyny te są dość agresywne (zwłaszcza hypersol- ten do grubych), ale nigdy nie zdarzyło mi się, żeby kalka się zniszczyła, czy uszkodziła farba (oczywiście trzeba pamiętać o błyszczącym lakierze). Ale efekt jest taki, że nawet na zimmericie, czy na gąsienicach zapasowych na wieży kalki przylegają idealnie. Zdecydownie bardziej polecam niż MM. Ale to tylko moje zdanie. pozdrawiam, Radek
  19. Wygląda bardzo fajnie jak na razie. Pamiętam, jak robiłem swojego ausf. E, to na nieistniejącej już niestety stronce tanxheaven.com, znalałzem zdjęcia z wieży IV, w której celownik działa był zielony. Tak też zrobiłem u siebie. Nie wiem czy to była reguła, bo w fotkach z epoki nie widać za bardzo kolorów, a w pojazdach muzealnych albo brakuje optyki w ogóle, albo wszystko jest przemalowane w taki sposób, że nie ma co wierzyć tym kolorkom. Więc przemalowałbym na zielono. Chyba że ktoś ma jakieś lepsze zdjęcia pozdrawiam i powodzenia! Radek
  20. Trzeba było dołożyć jakieś 7 zł i byś miał dragonowskiego w 1/72. Ale trzymam kciuki i powodzenia w budowie
  21. Zawsze jestem pod dużym wrażeniem Twoich modeli. I nie inaczej jest tym razem. Świetne gąsienice, fajowe narzędzia i w ogóle całość bardzo mi się podoba. Napisy świetnie uzupelniają efekt końcowy. Są jakieś elementy wnętrza, że zostawiłeś otwarte włazy, czy po prostu dlatego, że lepiej tak wygląda? ;) I jeśli można zapytać, jakie są różnice między zestawem z cyberhobby, a zwykłym DML-em? pozdrawiam serdecznie! Radek
  22. Wspaniałe! Rzadko czuć taki klimat na dioramie! Fantastyczne, Fazzy!
  23. O, widzę że nie tylko ja nie śpię Wygląda milutko jak na razie. Zwłaszcza wnętrze robi świetne wrażenie. Pokusisz się też może o fakturę odlewu na osłonie transmisji? Tu parę fajnych fotek muzealnego egzemplarza: http://www.peachmountain.com/5Star/Tanks_Patton_Tanks_M10_TankDestroyer.aspx 5 fotka od góry pokazuje fajną fakturkę osłony transmisji. Powodzenia! pozdrawiam, Radek edit: teraz się przyjrzałem lepiej ostatniej fotce. Kombinowałeś coś już z tą osłoną, czy ona tak wygląda od razu, z pudła?
  24. Bardzo ładny! Naprawdę śliczna czwóreczka. Czekam na pustynną podstawkę. Jedyne co, to wywal tą antenę, bo jest za chuda i giętka, a powinna być gruba i sztywna. Po to właśnie jest ta rynienka, którą przykryłeś szmatą, żeby antena się tam składala... Grtatuluję super modelu. Zwłaszcza że to Twój czwarty pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.