Skocz do zawartości

Radek Filipek

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    432
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Radek Filipek

  1. Radek Filipek

    Projekt Pz.kpfw IV

    Tak, w ausf. D były identyczne. możesz spokojnie je przetransportować, albo zrobić takie same z polistyrenu. Tylko uwaga! W zasadzie powinieneś dorobić dopancerzenie wanny i dopiero potem wklejać pokrywki wlewów paliwa. Na zdjęciach Twoja wanna jest gładka. Zobacz te fotki: (IV D z Aberdeen) http://www.peachmountain.com/5star/tanks_Pzkw_IV.aspx Widać wyraźnie pogrubiony pancerz wanny. Zobacz też na fotkę tej 11, którą Ci wyżej pokazałem. Też widać pogrubioną wannę. Trochę polistyrenu i ładnie będzie się prezentować wszystko. pozdrawiam!
  2. Radek Filipek

    PT_91 Twardy

    Hej! Fajnie, że kolejny twardziel na forum. Pisałeś kiedyś, że potrzebujesz tego oznaczenia z 10 BKPanc. Tej "wiewiórki" Udało Ci się znaleźć? Bo mi udało się zdobyć kilka dni temu kalki echelon do Leo i mam niepotrzebne te oznaczenia. Jeśli potrzebujesz nadal, to pisz na pw. pozdrowienia! Radek
  3. Radek Filipek

    Projekt Pz.kpfw IV

    Który z 11? bo są dwa ten: i ten: Teraz pojawiają się pytania: czy to ten sam pojazd? I który to jaka wersja? Odpowiedź na nie jest mocno utrudniona, bo nie widać cech charakterystycznych, rozróżniających obie wersje... Można się domyślać i próbować wywnioskować co nieco. Otóż uważam, że drugie zdjęcie to raczej na pewno wersja D. Brak odbojnicy pod lufą, trochę przesunięta do tyłu wieżyczka dowódcy, brak widocznego zasobnika z tyłu. Szkoda, że nie ma lepszego ujęcia. Pierwsza fotka. Tu z kolei widać kilka różnic co do drugiej- jest odbojnica pod lufą, troszkę inaczej wyglądająca płyta czołowa i jest namalowany znak dywizyjny po lewej, obok szczeliny obserwacyjnej kierowcy, jest zamontowany klocek pod podnośnik, lewy błotnik jest cały ( na drugim foto, urwana pokrywa). W sumie trochę się te zdjęcia różnią, ale raczej nie można jednoznacznie stwierdzić, że to dwa różne pojazdy. Więc myślę, że spokojnie możesz zbudować wersję D w takiej konfiguracji i spokojnie na podstawie tych zdjęć obronisz stanowisko, że to nie wersja E. No chyba że ktoś ma jakieś lepsze informacje. Niestety w Ospreyu i innych dostępnych mi publikacjach nie ma tego foto. A może ktoś ma "Panzerkampfwagen IV A-F at War?" Może tam by było coś dokładniej... Lufa jest taka sama. Może to wina "żabiej perspektywy" że wydaje się dłuższa. Obie to ta sama L24. Z wyjątkiem tego, że na pierwszym foto jest odbojnica. Dziękuję Nie ma się czym chwalić. Był kiedyś na forum: http://modelwork.pl/viewtopic.php?t=3123&highlight=vorpanzer pozdrawiam i śledzę relację dalej
  4. Radek Filipek

    Projekt Pz.kpfw IV

    To powinieneś zaszpachlować. Po prawej stronie wanna była bez żadnych otworów. Tak, a przynajmniej powinien Przy błotnikach polecam Ci także dorobienie sprężynek z drucika nawiniętego na igłę. Efekt jest dużo ciekawszy niż plastikowa imitacja. Sprężyny powinny być przy błotnikach tylnych (tam gdzie są takie wcięcia) i przy przednich. Zrobiłem tak w moim ausf.E. Efekt: Tak. Wypadałoby. To w końcu wlew paliwa W porządku. Jeśli nie będzie odstawać, to git. pozdrawiam!
  5. Radek Filipek

    Projekt Pz.kpfw IV

    Niestety musisz. To jest otwór na flary. Wystawiało się przez niego pistolet do flar i strzelało. Ten otwór jest dobrze widoczny od spodniej strony przy otwartym włazie, dlatego niestety powinien być. Włazy od Dragona są późniejszego typu, więc nie pasują. Uważam, że możesz dać dopancerzenie przednie i gładką płytę nadsilnikową, bo płyta z wlotami powietrza, z tego co pamiętam była zaprojektowana specjalnie dla pojazdów DAK, a dopancerzenie nie miało z tym żadnego związku. pozdrowienia!
  6. Radek Filipek

    Projekt Pz.kpfw IV

    Szpachlować te elementy powinny do siebie przylegać.
  7. Radek Filipek

    Projekt Pz.kpfw IV

    NIe ma problemu Też ok. nie są wcale takie złe, a dużych zwisów nie będzie trzeba robić. super. z 11. Pancernej mam takie foto (różne wersje wczesnych IV-rek): źródło: bliżej nieoreślony internet źródło: Ebay.com Poza tym mam mnóstwo fotek pochodzących z innych i z niezidentyfikowanych jednostek. Gdybyś czegoś potrzebował, to pisz. Postaram się na bieżąco śledzić relację i w razie potrzeby coś podrzucę Powodzenia w budowie, bo to piękny czołg! pozdrawiam!
  8. Radek Filipek

    Projekt Pz.kpfw IV

    Stara ale jara. Bardzo dobry model, nawet pomimo swojego wieku. Mam nadzieję, że zrobisz go w panzergrau Polecam przejrzeć tę relację: http://www.planetarmor.com/forums/showthread.php?t=2971&highlight=featuring+panzer Niestety nie nadają się :/ Późne gąsienice, a w dodatku marnej jakości. Już lepsze tamiyowe gumiaki. Raczej dałbym te: Gładkie grzbiety gąsienic. Charakterystyczne dla wcześniejszych typów IV, aż do wersji E. Ponadto, zobacz jaką masz płytę nadsilnikową. Jeśli masz z wlotami powietrza, a chcesz robić wersję europejską, to radziłbym wymienić na gładką. A czego konkretnie poszukujesz? mam tych IV-rek całkiem sporo... powodzenia i pozdrawiam!
  9. Bardzo ładny samolocik! Co do okopceń, to kup pigment MiGa Black Smoke http://www.jadarhobby.pl/p023-czarny-pigment-p-8527.html i pobaw się troszkę z white spiritem. Wszystko się naprawi ;) pozdrowienia!
  10. uuu.. to niestety się nie nada. Ja mam taki: Trzeba by było sporo przerobić, a ponadto Twój niestety jest "przestrzenny", a mój jest płaski.. Niemniej powodzenia w budowie!
  11. Tak jasne, miałem ze tzry podejscia ale tym razem on mnie pokonał. Masz może dokładniejsze zdjęcia tego celownika? I jakie on ma wymiary? Pytam, bo mam chyba gdzieś fototrawiony z Abera do Panzera IV. Może by się nadawał, albo nie trzeba by było dużych przeróbek. To bym Ci podesłał. pozdrawiam! Radek
  12. Kup lepiej satynowy. Mat niestety troszkę spłaszcza model i wszystkie efekty, które na nim się zastosuje. Poza tym, jak pooglądasz zdjęcia, to metalowe pancerze nigdy nie są matowe w stu procentach, ale raczej stal delikatnie połyskuje. Ale to tylko moja opinia. Zrób tak jak Tobie się będzie podobać. Co do modelu, to świetny zestaw wybrałeś, tak jak powiedział Kuba. Zawsze bardzo podobał mi się ten pojazd i będę śledził uważnie! pozdrawiam i powodzenia! Radek
  13. O proszę, kilka dni mnie nie było, a tu takie cacko wychodzi. Świetne wnętrze! Faktycznie szkoda, że pozasłaniane. Jak dotąd prima sort! pozdrowienia!
  14. http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/5604f53778fbe1a5.html Na tym dolnym wydechu tylko środkowa rurka powinna być zardzewiała. Te dwie boczne z tego co pamiętam tylko odprowadzały powietrze i nie rdzewiały... Można je zostawić w kolorze bazowym. pozdrawiam!
  15. super, Rafał! Świetna maszynka! pozdrawiam!
  16. Jeśli chcesz wykonać dokładnie ten pojazd ze zdjęcia, to wymień koło napinające. Chyba w zestawie academy, powinny być też te drugie, choć nie pamiętam już. Zobacz. pozdrawiam
  17. Zobacz tu: klik Pantery miały 1,2,3,4,5,6,8,9,11 Choć to też zależy od wersji. Pozdrawiam.
  18. No właśnie nie bardzo. Żadna IV w wersji H ani J nawet nie zobaczyła Afrykańskiego lądu pod szyldem DAK. IV H weszła do produkcji w kwietniu 1943, więc choćby i chciała, to nie było możliwości aby pojawiła się w Afryce. Ostatnią wersją Panzera IV walczącą w szeregach DAK była wczesna (średnia) IV G. Pozdrawiam
  19. Radek Filipek

    Projekt Pz.kpfw IV

    Jest to po prostu kwestia nomenklatury. Rację mają moi poprzednicy. Ostatnim czołgiem typu IV z krótką lufą L 24 był Panzer IV F. Potem wprowadzono do produkcji wersję długolufową kalibru 75 mm o długości lufy L43, z charakterystycznym gruszkowatym hamulcem wylotowym. Pojazd ten był de facto (i de iure zresztą też) wersją G (później określona jako wczesna, z uwagi na liczne modyfikacje wersji G). Alianci określali ten pojazd po prostu jako Mark IV Special, dlatego z taką nazwą też można się spotkać. Samo określenie F 2, z tego co pamiętam, w ogóle nie pochodzi z czasów wojny, ale z powojennych badań nad rozwojem tej konstrukcji i tak się przyjęło. Ale dokładnych informacji nie mam. Może ktoś lepiej poinformowany mógłby przybliżyć... Kwestia nazewnictwa poszczególnych wersji, a nawet pojazdów nastręcza sporo problemów. Ostatnio gdzieś czytałem, że ogólnie przyjeta nazwa "Hetzer", także jest niepoprawna, bowiem Niemcy używali wyłącznie po prostu Jagdpanzer 38, ale to materiał na osobną dyskusję. Jako fan tego czołgu z radością będę śledził postępy w budowie. Też kiedyś miałem taki plan, ale życie zweryfikowało, że czasem trzeba odpocząć. Zbudowałem w sumie 4 wersje E, G, H, J (późną). Może kiedyś dokończę serię. Pozdrawiam gorąco! Radek
  20. Przejrzyj sobie ten temat: http://www.smallscaleafvforum.com/forum/viewtopic.php?t=2434 oraz inne pana Jana Pavlika na tym forum. Posiada on całą kolekcję zdobycznych tetów i innego sprzętu. Oprócz świetnych modeli, możesz natrafić na niezłą dokumentację zdjęciową. Może znajdziesz coś co Cię zainteresuje. pozdrawiam!
  21. Dzięki chłopaki za komentarze! Z początku chciałem. Ale wnętrze przedziału załogi było mało szczegółowe i w dodatku nienajlepsze merytoycznie, z tego co się dowiedziałem. Dlatego postanowiłem zrobić tylko przedział silnikowy. Być może... W sumie to mój dziewiczy raz, kiedy malowałem minię. Jeśli macie jakieś doświadczenia z doborem odpowiedniego koloru, albo wykonaniem śladów użytkowania na nim, to chętenie wysłucham rad. Gorące pozdrowienia! Radek
  22. Witaj! Jak na razie wygląda ok, choć miałbym kilka rad. Po pierwsze, fajnie że zrobiłeś "biedronkę". Wyszła bardzo fajnie i miło wygląda kolor bazowy. Ale szkoda, że nie nałożyłeś wcześniej kalkomanii... Teraz jak nałożysz kalkomanie, to będzie się ona trochę odcinać na tle pancerza i będziesz całą operację musiał powtórzyć. Po drugie, gąsienice. Nieciekawie leżą. Spójrz na koło napędowe. Troszkę wymaga poprawy. Błotko- jeśli się da, to zmyj z wózków, ale zostaw na wannie, za układem jezdnym. Tam wygląda w sam raz. Na wózkach trochę za mało subtelne (moim skromnym zdaniem) Wózki lepiej pokryj pastelą, lub pigmentem i zalej jakimś rozcieńczalnikiem (choćby wodą lub zmywaczem do paznokci) Kiedy wyschnie, stworzy fajną fakturę zakurzenia, która w połączeniu z błotkiem na wannie da fajny efekt. Kolejna sprawa- błotniki. Czy nie są zbyt duże i nie mają złego kształtu? Nie jestem specem od shermanów, ale wydawało mi się, że jeśli robisz bez tych bocznych, to te przednie zostawały w kształcie "trójkąta". Pierwsze lepsze zdjęcie od wujka googla: Troszkę mocniej wytarłbym wash na przedniej płycie, ale to już kwestia gustu. I jeszcze, jeśli możesz, rozjaśnij nieco zdjęcia. Dwa ruchy myszką, a dużo czytelniejsze jest. Poza tym bardzo fajnie Ci idzie. Oczywiście wypowiedziałem tylko swoje rady i opinie, a co zrobisz dalej, to już Twój wybór. Bardzo podbają mi się Twoje modele, które ostatnio kleisz i czekam na finał tego shermana. Pozdrawiam, Radek
  23. Świetny! Super kolor i brudzenie. Tylko fotki mogłyby być lepsze, bo podejrzewam, że na żywo model wygląda jeszcze lepiej! O gąsienicach nie będę mówił dużo, poza tym, że wyglądają przepięknie. Bardzo fajnie i realistycznie wyszła osłona działa. Chylę czoła, bo ciężko uzyskać efekt materiału na plastikowej części. Sam się z tym borykałem przy T-72. Gratuluję i pozdrawiam gorąco! Radek
  24. Koła jednak zostawiłbym wszystkie, ale za to można bardziej powyszczerbiać bandaże. Może więcej wyszczerbień, ale za to mniejsze... Gąsienice są piękne. Nie ma to jak Friul pozdrawiam!
  25. Dzięki Michał! Muszę przyjść do Ciebie na korepetycje z pigmentów, bo to właśnie z tego elementu jestem najmniej zadowolony...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.