Skocz do zawartości

filipsg

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 836
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez filipsg

  1. Czy są znane jakiekolwiek inne zdjęcia polskiego BWPa z sił SFOR, dla którego kalki robi Toro, poza jednym zdjęciem z ich strony?
  2. Ależ ja się tu nie doszukuję spisków, po prostu porusza mnie patriotyzm i wyczucie medialnych tematów wierchuszki Zwiezdy
  3. To na pewno nie te same formy, bo mówimy o dwóch różnych jednostkach nowy model Zwiezdy przedstawia nowiutki rosyjski lodołamacz który dopiero w tym roku zaliczył próby morskie, model o którym wspominasz mógł przedstawiać wcześniejszy lodołamacz z lat 70. Swoją drogą to intrygujące jak Zwiezda dopasowuje się do rosyjskiej polityki międzynarodowej - wcześniej były zielone ludziki w skali 1:35, a teraz, kiedy Kreml jest coraz bardziej aktywny na wodach arktycznych, wypuszczają coś tak niszowego jak lodołamacz...
  4. Prezentów od Zwiezdy dla okrętowców ciąg dalszy, w zapowiedziach pojawiła się Szczuka w 1:144
  5. Przepłaciłeś, Mistercraft lepszy, nawet ma wklęsłe linie Oglądam z zaciekawieniem, wiadomo że Cobra to najpiękniejszy śmiglak...
  6. Temat do zamknięcia.
  7. Zwiezda zaczęła się chwalić zapowiedziami na 2021, i zaczęli z grubej rury - w planach lodołamacz Arktika w 1:350!
  8. Uszanowanie, sprzedam doskonały model pancernika Haruna w wersji z pełnym kadłubem Fujimi, w skali 1/700. Sprzedaję też dedykowane blaszki. Model w polskich sklepach wycenia się na ponad 200 złotych, zestawu blach Tetra Modelworks chyba w ogóle w polskiej dystrybucji nie ma. Wszystko oczywiście kompletne. Cena za model z zestawem Tetra: 250 złotych Cena za model z zestawami blach Tetra i Fujimi: 270 zł Blachy Fujimi solo: 40 złotych Zdjęcia modelu "ubranego" w zestaw Tetra można zobaczyć u producenta blach (nie sprzedaję wersji z drewnianym pokładem!) http://www.tetramodel.com/?act=shop.goods_view&GS=94&GC=GD03&page=4&fbclid=IwAR3EWxqCx3IYfMdGexREoHLXuEcpRHiTO49vCj89n0RmJ6_meXQg6m0G4GU
  9. No i będzie idealnie, Tacam z niebieskim, R35 z żółtym, razem sformują Szwadron Arka Gdynia Hooliganz Też chyba będę robił z żółtym paskiem, właśnie załatwiam sobie oznaczenia do R35 z Odessy z pierwszego zdjęcia - znalazły się na arkuszu RPM.
  10. filipsg

    Mistercraft

    Polskie przepaki Fi-156 są chyba bardzo przyzwoite, kiedyś sklejałem z ZTS i nie było problemów. Nie ma przede wszystkim problemów z wypukłymi liniami podziału
  11. O, i to jest bardzo ciekawy trop! Też miałem wrażenie, że na zdjęciu mogą być różne kolory, ale z obstawianiem kolorów z czarno-białych zdjęć zawsze jest loteria. Żółty po lewej, niebieski po prawej? Niebieski pas dowódcy pasowałby do tego oficerskiego wąsa dowódcy czołgu
  12. Stosowałeś jakąkolwiek chemię do kalkomanii, chociażby sidolux? Kalkomania na burcie okrutnie się świeci, widać że nie przylega porządnie do burty. Strasznie boli też zupełny brak szpachli na okręcie, widać to zwłaszcza na nadbudówce i na bakburcie, pod kotwicą. No i nie wiem czemu obstałeś przy tym, żeby wnętrze kominów było jasne, przecież to spokojnie można było poprawić pędzlem... Electra nie miała osłony trzeciego działa?
  13. filipsg

    Mistercraft

    Powiedz że żartujesz, to brzmi jak materiał na dobrą komedię
  14. Sklejałem Ka-52 Italerki i nie było z nim żadnych problemów. Myślę że ich Ka-50 jest na równie dobrym poziomie, i będzie lepszym modelem wyjściowym.
  15. Elegancki jest! Te modele z SW wychodzą Ci wyjątkowo dobrze
  16. Dzięki za sprawdzenie. Mało mnie te kolorowanki przekonują, zwłaszcza że natknąłem się na zdjęcia wraku zmodyfikowanego R35:
  17. Miła niespodzianka jakiś czas temu pojawiły się informacje o krążowniku Yubari z Pit Road, pokazano wypraski w stanie z 1944... a na rynek najpierw wchodzi wersja spod Savo! https://www.1999.co.jp/eng/10738627 Wygląda to naprawdę fajnie, zresztą Yubari to kapitalny okręt.
  18. filipsg

    Mistercraft

    A czy ten pakiet bez radia nazywa się np. AUDIOPHILE, SUPER SOUND, albo SUPER RADIO? Jeśli nie, to nie widzę problemu - takie nazwy pakietów to byłoby już zachowanie godne MC Za te 39.999 dostajesz proste do bólu, bezawaryjne i niezawodne autko do przemieszczania się z punktu A do punktu B.
  19. filipsg

    Mistercraft

    Pisałem że nie będę się odzywał (i chyba miałem rację, bo wciąż w pętli lecą te same głupie argumenty) ale otworzyłem dziś pudełko z nowiutkim R35 First to Fight i pomyślałem sobie o jednej kwestii. Czy MC kiedykolwiek wydał SWÓJ model? Czy to w ogóle jest firma modelarska, czy dystrybutor modeli, jak Hobby2000? First to Fight jest polską firmą o niesamowicie szerokiej dystrybucji (są chyba w każdym empiku), która utrzymując się na poziomie 25 złotych za model wydała ich już około 70, systematycznie podnosząc poprzeczkę w dziedzinie jakości. Osiągnęli więcej w 7 lat niż MC w 30. Inne polskie firmy też w jakiś sposób szły lub idą do przodu - oczywistymi przykładami są IBG i Arma, ale taki Mirage przez lata też całkiem ładnie rozwinął ofertę, ba - nawet RPM zdążył wydać parę fajnych modeli. A MC wciąż woli siedzieć w epoce modelu łupanego, nawet nie swojego. Dlatego to właśnie MC najbardziej z całego grona zasługuje na krytykę. I nie szkalujcie mi tu Dacii takimi porównaniami, to wspaniałe auta, Duster na zawsze w moim sercu
  20. O, dobrze że zwróciłeś w recenzji uwagę na antenę - jeszcze dopowiem, że jeśli montujemy antenę, to trzeba usunąć owalną łatę odlaną na wieży, bo służyła właśnie do zakrycia dziury po antenie w wozach bez radia.
  21. Nowego R35 mam już i ja, i muszę powiedzieć - wow! Nie przerabiałem wszystkich modeli FtF, ale tym modelem zdecydowanie wskoczyli na kolejny poziom i mają swój nowy najlepszy wypust. Bardzo rozbudowana wieża jest nieporównywalna z tym co proponowali chociażby przy FT-17, z osobnymi klapami, świetnie odlanym działkiem i zarysem elementów działa znajdujących się we wnętrzu. Na kadłubie też nie ma rażących uproszczeń, ale pojawia się łyżka dziegciu w postaci odlanej na pancerzu liny holowniczej - pisałem to już na facebooku FtF po zobaczeniu renderów, i muszę powtórzyć, że to uproszczenie jest akurat kompletnie bez sensu, bo linę odlali w miejscu, gdzie jest mnóstwo drobnych detali i zaczyna się wyoblenie przedniego pancerza, więc ciężko będzie to zgrabnie wyciąć. Ja sobie chyba odpuszczę i wreszcie skleję jakiś model FtF bez żadnych przeróbek ale byłoby chyba dużo sensowniej, gdyby zwój liny odlali osobno, np. kosztem odlania na bocznym pancerzu narzędzi (które teraz są osobno). Fantastycznie, że z kalkomaniami FtF wyszedł poza polski wrzesień i oferują kalki francuskie. Troszkę szkoda, że z rozpędu nie dorzucili jeszcze białego konturu krzyża św. Michała, można by było wtedy bardzo łatwo zrobić polskie Renault w rumuńskiej służbie. Czapki z głów dla FtF, fajnie że z każdym modelem idą naprzód - ten R35 będzie mógł bez wstydu stanąć na półce przy moim FT z Flyhawka. Przy okazji, co to za olbrzymi trójkątny element przy kole napędowym? Gdy zobaczyłem to na modelu to się przeraziłem, a się okazuje że faktycznie TO tam jest
  22. Na arkusz kalkomanii załapał się HV-A Gabreskiego, będzie klejone
  23. Cześć, szukam informacji o kolorze pasów identyfikacyjnych na rumuńskich wozach bojowych. Dominuje narracja, że to były pasy niebieskie, i taki emblemat przewija się w grafikach pokazujących rumuńskie Renault i TACAMy, ale spotkałem się z głosem, że ktoś kiedyś znalazł wrak czołgu z żółtą wstęgą. Poza tym - żółty kolor był typowy i dla Osi na wschodzie, i dla rumuńskiego Krzyża św. Michała. Nie wiem, skąd wzięłyby się niebieskie pasy.
  24. Doskonały wybór, siadam na widowni
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.