Skocz do zawartości

Michal_G

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 304
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Michal_G

  1. Gerd - kawał dobrej roboty zrobiłeś. Tak patrząc na Twojego Boforsa zacząłem zastanawiać się nad kołami. Z tego co widzę wyciąłeś w nich otwory. Patrząc po zdjęciach z tomiku z serii WLU były chyba dwa typu kół - jedne takie jak Twoje z otworami, pod otworami pusto i drugie (odzwierciedlone w modelu) z otworami ale pod otworami jest jakiś element, jak by okrągła tarcza. Dobrze mi się wydaje? Jeżeli tak to wycinać otworów nie będę, washem tylko podkreślę ich krawędzie. Dobrze kombinuję? Prace ruszyły. Udało się zamontować obrotową podstawę działa do ramy tak by mogła się obracać a nie wypadła. W tomiku WLU jest cenna sprawa - oryginalne fabryczne rysunki. I właśnie na nich wypatrzyłem że podpory na których opierało się działo w pozycji bojowej mają po 6 otworów. Nawierciłem (aczkolwiek robota wymagała sporo czucia w palcach, ręczną wiertarką najpierw wiertłem 0.25 mm, finalnie 0.50 mm). Taka sama robota czeka mnie przy bocznych (rozkładanych) podporach. Oglądając zdjęcia wypatrzyłem jeszcze jeden element do poprawki. Siedzenia obsługi mają otwory, w modelu ich nie ma. Rysunki fabryczne z WLU też ich nie mają. Czy ktoś z Kolegów dysponuje rysunkiem lub dobrym zdjęciem siedzeń umożliwiającym rozpracowanie układu i średnic otworów?
  2. Prace przy ciągniku postępują. Oszklenie z opakowania po jakiejś drobnej elektronice. Szperacz nawiercony, pomalowany na stalowo i zalany Distalem. Wydech nawiercony, dodam jeszcze do niego trochę faktury rdzy (suche pastele + Wikol). Siatki są jakie są, lepiej chyba nie dam rady. Drobne poprawki malarskie oczywiście będą jeszcze potrzebne. Wash, wytarcia i brudek będę robił razem z analogicznymi efektami na armacie, żeby jednolicie wyszło. Za armatę zabieram się w najbliższych dniach. Planuję malowanie "plamiate", takie jak ma ciągnik - kolorystyka powinna być taka sama, pancerniacka? Analiza modelu wskazuje że zasadniczo jest przeznaczony do złożenia w pozycji transportowej, ale dało by się przerobić na bojową. Niestety nie uda się zrobić elementów ruchomych (główny problem to przegub w sztywnym holu) tak żeby model dało się przestawiać z pozycji transportowej w bojową. Natomiast są szanse że wyjdzie ruchoma lufa (obrót i kat podniesienia) oraz rozkładane na boki podpory - będzie można ustawić w pozycji pośredniej "działo zaskoczone weszło do akcji bez przerzucania kół w górne położenie i odpinania holu bo czasu nie było". W trakcie prac podeprę się rysunkami z dokumentacji fabrycznej i zdjęciami z tomiku z serii WLU. Jednego "szczała" w instrukcji FTF już wyłapałem - siedzenia obsługi zaleca malować na brązowo (skóra) a były to elementy metalowe, czyli powinny być malowane jak każde inne części.
  3. Zdjęcia zdecydowanie lepsze, teraz można coś napisać. - świeci się - trzeba by matem pociągnąć, zwłaszcza wieżę - belka do wyciągania z błota za długa (powinna być ciut dłuższa od rozstawu gąsienic), ma jakiś dziwny kolor - lufa i wydechy nawiercone? Nie bardzo widać... - koła od wewnętrznej strony nie pomalowane (widać na ostatniej fotce) - jeżeli jest gniazdo anteny (a jest) to i sama antena by się przydała, uchwyty dla desantu też. - fotki na przyszłość warto kadrować (mniej tła, więcej modelu) Ogólnie - jak na początek ujdzie. Następny będzie lepszy, załóż wątek warsztatowy, wrzucaj fotki z budowy i nie spiesz się.
  4. W ostateczności można by zawierzyć Revellowi i zmierzyć długość zestawowej lufy. Lufę do D5-T RB robi osobną, żeby było ciekawiej. A może ta krótsza to lufa filmowego "Rudego" skrócona przed forsowaniem Odry?
  5. Co do belki - jeżeli już koniecznie nie chcesz jej wymieniać - to pokiereszuj trochę jej powierzchnię, zróżnicuj kolor i w miejsca pokiereszowane daj washa. I koniecznie pociągnij matem, drewno się nie świeci. Na koniec możesz nałożyć trochę pigmentów robiących za błoto, jeżeli belka była już używana do wydzierania wozu z błota.
  6. Kawał dobrej roboty. Do detali zauważonych przez poprzedników ja bym dodał dwa, natury "taktycznej". 1) zewnętrzne zbiorniki na paliwo trzeba by zdjąć, jeżeli ma iść na dioramę z Berlina. W walce (i to w mieście, gdzie Panzerfausty latają gęsto) wożenie paliwa na pancerzu to proszenie się o śmieć w płomieniach 2) numer taktyczny - masz podkładkę na jego występowanie w 7 Nowogrodzkiej? Pułki tej brygady miały taką organizację jak nasz 4 pułk czołgów ciężkich, czyli po 4 kompanie, każda 5 wozów, system numerów taktycznych raczej więc taki sam. 1 cyfra - pułk (w 7 Nowogrodzkiej był 104, 105 i 106 więc pierwsza cyfra 4, 5 lub 6 - masz dobrze), 2 cyfra - kompania (6 nie pasuje), 3 cyfra - numer czołgu w kompanii (0- dowódca, kolejne czołgi od 2 do 4 - czyli 7 nie pasuje. Numery na zdjęciach z artykułu w Poligonie o którym wspominasz jak najbardziej pasują do opisanego schematu, z wyjątkiem wozu z numerem 404 przy który prawdę mówiąc nie gra mi z systemem.
  7. Fajnie wyszedł. Zielony powinien być SCC-15? Jaką farbę (producent i numer) zastosowałeś?
  8. Element pod dolną siatką wymieniony. Górna siatka wymieniona, jej górne obramowanie dorobione z hipsa. Element dzielący ją na dwie części dojdzie po sklejeniu wanny kadłuba z tylną ścianą (obecnie jest na patafixie, przymiarka do zdjęć). Koledzy, czy macie jakieś dobre zdjęcie lub rysunek przedniej siatki chłodnicy od C2P? Jak pisał w zalinkowanym w pierwszym poście wątku Jarekk odrestaurowany ciągnik ma ten element źle zrobiony - a to chyba ostatnie z wnętrza co chciał bym jeszcze zmienić. Chyba że zdecyduję się na siatki w osłonie silnika (tym elemencie podłużnym przed chłodnicą - poprawcie mnie jeżeli źle go nazywam). W modelu są okrągłe otwory, wash by je uwypuklił - o ile są poprawne. Na zdjęciach ciągnika z MWP jest właśnie taka siatka. Z kolei na rysunku w WLU jest w tym miejsce siatka taka jak z tyłu ciągnika - jaka powinna być? Wybiegając w przód - wietrzę problem z przednią szybą. Element dzielony na 4 części. Jeżeli podkleję ramę plastikową przeźroczystą folią (np. z woreczka od modelu) to trzeba będzie namalować na niej ramę (bo inaczej będzie widać od tyłu) małym pędzlem - idealnie równo to mi to nie wyjdzie... Inna opcja to wycięcie 4 szyb na wymiar z przeźroczystego kawała polistyrenu (mam trochę takiego grubości 0.3 mm z opakowania po drobnej elektronice) i wstawienie do wnętrza ramy - tu z kolei problem z dopasowaniem będzie. Chyba że szpachla w płynie pomoże (i wtedy również podmalowywanie małym pędzlem). A może jakiś inny patent poradzicie? Szyby jak dotąd dorabiałem ale w zamkniętych pojazdach i wyglądem od wnętrza nie musiałem się przejmować.
  9. Pomysł ze zrolowanym dachem rozważę. Albo jednak w ogóle zdemontuję dach? Wtedy trzeba by koniecznie wymienić również górną siatkę z tyłu, ale to jest do zrobienia. Co prawda będzie bardziej widać niedoróbki producenta w zakresie wnętrza (nie mój poziom chirurgii modelarskiej żeby poprawiać tyle co Autor podlinkowanego w pierwszym poście modelu)... Piotr_P a co jest nie tak z wstawką pod siatką? Za gruba? Jeżeli tak to wymienię na coś cieńszego (wstawiłem kawałek drutu w izolacji który akurat miałem pod ręką).
  10. Prace ruszyły. Ponieważ będzie z plandeką zdecydowałem się wymieniać tylko dolną z tylnych siatek - górną przykrywa plandeka. Z plandeką jest problem - była ciut uszkodzona (bardzo nierówna dolna krawędź), przy wyrównywaniu podciąłem troszkę za dużo i z lewej strony od tyłu robi się szczelina miedzy kadłubem a plandeką. Szpachlować czy założyć że się plandeka podwinęła? Jeżeli szpachlować to po przyklejeniu plandeki czy próbować nadbudować szpachlą przed? Fotki poniżej, części poskładane "na sucho" (bez kleju) do przymiarki.
  11. W najbliższym czasie zaczynam taki zestaw od FTF. Samych modeli nie przedstawiam, są dobrze znane. W zakresie ciągnika podeprę się trochę wątkiem http://modelwork.com.pl/viewtopic.php?f=87&t=41183&sid=89158464f13262b10ed9c8ae9eddef8b i zdjęciami odrestaurowanego ciągnika z MWP. Ponieważ ciągnik będzie miał plandekę to zakres przeróbek wnętrza będzie nieduży, wręcz minimalny. Najprawdopodobniej ograniczę się do wymiany siatek z tyłu (kupiłem siatkę 0.5 x 0.5 mm od Abera). Kolorystyka będzie jak w moich poprzednich modelach wrześniowych pojazdów. Wnętrze ciągnika chyba też powinno być w kamuflażu (łącznie z podłogą) żeby przy zdjętej plandece nie był widoczny z powietrza? Jaki kolor powinna mieć plandeka? Instrukcja podaje Vallejo US Dark Green ale akurat w sprawie kolorów instrukcje od FTF bywają błędne... Fotki pojawią się w miarę postępu w pracach.
  12. Daj lepsze zdjęcia, bo na tych mało co widać - poza brakiem uchwytów dla desantu (wiem, Zvezda nie daje - ale dorobienie ich z drutu to nieduży wysiłek).
  13. Co do kolorów (zielony Pactra A34 Artillery Olive, żółty Pactra A25 Armor Sand, brązowy Vallejo German Camo Black Brown 70822) - wydaje mi się że całkiem nieźle pasują, pomocą służył Kolega Jarekk, podsyłając linka do zdjęć odrestaurowanego ciągnika C2P. http://www.muzeumptw.pl/eksponat/ciagnik-artyleryjski-c2p/
  14. Tym razem sytuacja organizacyjna nie pozwoliła na robienie zdjęć w trakcie budowy i prowadzenie warsztatu więc od razu galeria. Przeróbki ograniczone do dodania liny holowniczej, anteny i wsporników błotników. Malowany Pactrami i Vallejo, brudzony suchymi pastelami i fusami z kawy z dodatkiem Wikolu. Sam wyrób FTF przedstawia nieco nietypową konfigurację czołgu - wczesna tylna płyta pancerna i tłumik czyli czołg przerobiony z dwuwieżowego (od razu w fabryce albo później w ramach modernizacji). Do tego producent przewidział gniazdo anteny radiostacji odbiorczej ale o samej antenie się nie zająknął. Czyli albo usuwamy gniazdo albo dodajemy antenę i robimy wóz dowódcy plutonu - ostatecznie zdecydowałem się na drugie rozwiązanie. Fotki poniżej - tym razem słabsze niż zwykle (cienie różnych obiektów na tle) bo studiu foto mam na parapecie (światło naturalne!) a chodząc o kulach (jestem po artroskopii stawu kolanowego) mam ograniczenia w dostępie do różnego rodzaju podstawek itp. (i na balkon z modelem też się nie zawlokę).
  15. Michal_G

    T-34/76 TAMIYA 1/35

    Jest lepiej. Przy okazji powalcz z balansem bieli na zdjęciach bo widać że nie jest dobrze ustawiony. A źle ustawiony balans bieli rozjeżdza oddanie kolorów na zdjęciu. Z tego co na pewno można jeszcze poprawić dodam ew. belkę do wyciągania z błota - prosta do dorobienia a efekt będzie lepszy.
  16. Michal_G

    T-34/76 TAMIYA 1/35

    236-ka chor. Kuleszy z 1 BPanc. I było by nieźle tylko że nie te zbiorniki... Znane jest zdjęcie tego czołgu z załadunku na prom w trakcie przeprawy na przyczółek warecko-magnuszewski (z jeep-em kpt. Tokarskiego na pancerzu, chyba najbardziej znane zdjęcie polskich T-34/76) i wyraźnie widać na nim starszego typu zbiorniki na tylnej płycie pancernej, tych na bocznym pancerzu nie ma. Przy wydechach przydały by się okopcenia (W-2 pluły, plują i będą pluć olejem do końca dni swoich). Antenę radiostacji Amba zeżarła? Kierowca na ślepo prowadzi (właz zamknięty, osłony wizjerów kierowcy opuszczone) - daleko nie zajedzie.
  17. Przejrzałem tabelkę i mam trochę wątpliwości co do proponowanych farb od Pactry. A34 Artillery Olive to dla mnie niezbyt Nato Green - wydaje mi się że lepsza farba to A33 Medium Green. Co do Nato Brown też bym nie był za A48 Leather tylko za A105 Panzer schokobraun. Koledzy powiedzcie czy dobrze kombinuję? I wątpliwość - od dawna szukam Pactry na brytyjskie zielone czołgi z okresu II wojny światowej (kolor SCC15). Podają A116 Dark Green RAF - czyli kolor lotniczy. Był taki sam/podobny?
  18. Dokładnie, belka do wyciągania z błota bardzo wskazana. Skrzynka na tylnym pancerzu - na czym się trzyma? Warto by ją jakoś zamocować. Dużo szpeja na górnym pancerzu zasłaniającego żaluzje silnika jest w porządku gdyż planujesz malowanie zimowe. Gdyby jednak letnie to trzeba by zdjąć co nieco - przegrzanie silnika grozi.
  19. Revell robi poprawny wóz z fabryki 183, z końca wojny (późna kopułka). Z polskich podchodzi np. 217-ka z 1 Brygady Pancernej - zdjęcie masz w wątku o którym pisałeś w pierwszym poście. Z przeróbek - ew. przednie błotniki, czort wie jakie miała 217-ka fabrycznie, na zdjęciu ma urwane, takie właśnie najlepiej zrobić. Robiłem ten wóz z zestawu UM, więc coś tam się orientuję. Gąsienice od Revella to istna poezja, nie będziesz miał z nimi problemów. Zresztą UM-owe też są dobrze spasowane.
  20. Po położeniu peryskopu - w wersji z pojedynczym włazem powinien być trochę bardziej z przodu (w nieruchomej części dachu wieży).
  21. PiterATS sylwetka 217-ki którą wrzuciłeś jest błędna - na zdjęciu które wrzuciłem wcześniej widać wyraźnie późną kopułkę dowódcy z pojedynczym włazem.
  22. Jeżeli UM albo Revell i w polskim malowaniu to z uwagi na kopułkę dowódcy nowszego typu (z pojedynczym włazem) w grę wchodzą tylko czołgi z 1 Brygady Pancernej (np. 217-ka). Albo wymiana kopułki. Fotka 217-ki - ze zbiorów kolegi Piterpanzer
  23. Co do gąsienic - jeżeli zdecydujesz się na UM-a lub Revella to spokojnie wystarczą zestawowe. Są doskonale spasowane i mają dobry detal.
  24. W przypadku tych wrocławskich to podchodzi pod dewastację zabytku - co najmniej jeden z nich to wóz frontowym, zniszczony w trakcie walk o Wrocław.
  25. Jaki kolor miały amerykańskie drugowojenne plandeki, płachty brezentu i podobne? Olive Drab? Jeżeli inny to jaka farba (najlepiej Pactra) dobrze go odzwierciedli?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.