Mikolaj75
Użytkownicy-
Liczba zawartości
2 833 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
82
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Mikolaj75
-
Znów dziękuję - w takim razie mam czego szukać i nad czym myśleć, tym bardziej, że w 1:72 ostatnio wysyp Spitów także w wersjach foto...
-
Nie mogę się napatrzeć na te malowania! Świetny i niesztampowy pomysł, profesjonalne wykonanie Ale w modelu to będzie wyższa szkoła jazdy...
-
Dobry temat Ale idź na całość - An-12 Rodena z komorą, mechanizacją płata, może silniczki...
-
W takim razie wracamy do punktu wyjścia. Mam wrażenie, że mało prowdopodobne jest, aby ten egzemplarz miał odmienny wzór malowania niż inne. Pokazane zdjęcie w zasadzie potwierdza standard. Ale możemy przyjąć wersję o zamalowaniu paska. Skądinąd okoliczność ciekawa i pokazująca, jak ważne jest dotarcie do oryginału, o ile to oczywiście fizycznie możliwe... Sam korzystam z tej kwestii - swego czasu przed budową Iła-10 (Avii B.33) pojechałem do Drzonowa narobić fotek i przyjąłem tamtejszy schemat - pomijając oczywiście podmalówki i zniszczenia wynikające ze stanu konkretnego egzemplarza A weź się za któryś z naszych transportowców w 1:72 - będzie klasa samolocik
-
E no ładnie jest. Szybki czyste, ramki ostre, fotel tylko ucierpiał, ale piszesz, że wystarczy wkleić to dobrze. Jak na mój gust, okopceń i brudzenia na razie dość, uwaga na ryzyko przedobrzenia. Granice kolorów ładnie się ułożyły, rozmycie w porządku, kalkomanii też bym się nie czepiał. Poza tym plus za nieamerykańskie malowanie. Warsztat rzeczywiście nieskromny - ja tam nie mam tylu bajerów W początkującego nie wierzę...
-
Hej, przejrzałem stronę muzeum - paska rzeczywiście nie ma, zatem zarzut nieaktualny. Opierałem się na fotkach i rysunkach innych VIP-owskich Iłów, tam jest, ale oryginał przesądza. Tym samym podoba mi się jeszcze bardziej, zwłaszcza że obiecałeś przerobić szachownicę
-
Bardzo mi się podoba, zwłaszcza przy tej skali. Dobrze, że wybrałeś trudniejszy schemat malowania i wykonałeś bardzo sprawnie. Mogą się jednak pojawić następujące uwagi: - większość opracowań wskazuje na ciemniejszy odcień niebieskiego pasa; - nie ma wąskiego paseczka nad pasem głównym; - czemu kopnąłeś szachowniczkę na kadłubie z lewej strony..?
-
Jak-1b - ZTS Plastyk/Mastercraft 1:72 + dodatki własne
Mikolaj75 odpowiedział Mikolaj75 → na temat → [L]Warsztat
Witam, poprzednia robota z kółkami okazała się zbędna, bo jakoś nie znalazłem satysfakcjonującego sposobu na wykonanie rowków bieżnika. Czy ostrza czy igła, coś tam zawsze schodziło czy się poszarpało. Należało zmienić podejście na zasadzie, że jak czegoś nie umiem, to tego nie robię. Np nie lubię odtwarzać struktury płótna, to je ze sterów zdjąłem Skoro rowki nie wychodzą, to też ich nie robię. Uznałem zatem, że rowki biorę gotowe (z powietrza) a wykonam otaczającą je gumę opon. W tym celu powycinałem różnej średnicy krążki stosując metodę jak na zdjęciu: Powstała grupa wielokrążkowa. Te małe mają 0,2 mm, większe 0,25 mm, a skrajne 0,5 mm - razem 2,55 mm, co po lekkim oszlifowaniu do dokładną szerokość opony. Koneserów przepraszam za zmniejszenie liczby rowków bieżnika w stosunku do oryginału Poniżej koło w strukturze wielokrążkowej przed sklejeniem Kółka surowe sobie schną w klamerkach Po wstępnej obróbce - będą jeszcze czyszczone, a rowki dla wydelikacenia zostaną zalane rozrzedzonym lakierem bezbarwnym I przynajmniej nie musiałem się męczyć z ryciem bieżnika! Pozdrawiam - Mikołaj -
Paweł - dziekuję za precyzyjną odpowiedź. Strona, której link podałeś, imponuje. Pozwolę sobie być upierdliwym i zapytać, czy dysponujesz wiarygodnymi informacjami o schemacie malowania któregokolwiek z rozpoznawczych Spitów naszych pilotów? Byłaby motywacja do budowy poza kolejką... no.tips - dzięki za opinię. Sprawa kabinki jest dość banalna - pochodzi ze Spita XIV Academy - dawali tam kabinkę rozciętą i całą - i tą całą ukradłem do różowego Poza tym ciągle rozważam uzupełnienie staruszka o okienko - jeśli się zdecyduję - dam fotkę. Pozdrawiam - Mikołaj
-
Robert - error.exe sam napisał, że ich jeszcze nie ma, ale że te prześwity między kolorami to srebrny - a prześwity na granicach kolorów akurat widać. Wynika, że zastosował metodę wstępnego malowania na srebrny, a potem kamuflaż. Ale to lepiej niech autor sam się wypowie.
-
Hej, no trochę z tym malowaniem nie poszło. Prace wnętrzarskie wzbudziły spore oczekiwania... Kolega KRYSTEK słusznie wskazał na problem przetarć na powierzchniach płóciennych, a ja ze swej strony poproszę o podniesienie dowolnej, ale tylko jednej, lotki - do góry. Podziałaj, bo model zapowiadał się dobrze
-
Cześć Wymysł. Twój wpis mnie mocno zaintrygował, gdyż przyznaję, iż ten fragment historii (udział polskich pilotów w lotach rozpoznawczymi Spitami) jest mi nieznany. Mógłbyś przybliżyć zagadnienie?
-
Jak-1b - ZTS Plastyk/Mastercraft 1:72 + dodatki własne
Mikolaj75 odpowiedział Mikolaj75 → na temat → [L]Warsztat
Cześć letalin. Oczywiście, że te felgi odstają i powodują zgrzyt. Ale... problemu nie ma - w sprawie felg zapraszam na stronę 7 -
Wyglądają te klapki obiecująco . Sugeruję dobrze zaplanować ich wklejanie i malowanie, bo materia będzie delikatna. Bezpośrednie wklejanie raczej nie powinno wchodzić w grę, bo wychylone elementy w rzeczywistości nie stykały się ze sobą w tym położeniu, a poruszały się na wysięgnikach umieszczonych pod osłonami na dolnej stronie skrzydeł. Rzuć okiem na fotki i spróbuj może odtworzyć to w sposób zbliżony do prawdziwego.
-
Spita zawsze warto . W czeluściach magazynu mam kilka egzemplarzy oczekujących - Hasegawa (Mk VIII), Revell (V), stary Airfix (V), starożytna Mk I Hasy, dwie Italerki (V i IX), Smer (VI) - więcej Spitów nie pamiętam, wszystkie lubię i szanuję. No coś trza będzie pomyśleć, chociaż po Jaku są inni faworyci kolejki...
-
Hej Banny, znam tę fotkę, tyle że w 1994 tego wydania ML - jeśli się nie mylę - nie było jeszcze na rynku. A wiecie, że brak tego okienka z dnia na dzień coraz bardziej mnie uwiera...
-
mac eyka - dziękuję za pozytywną opinię . Małe sprostowania: kalki nie są własnej roboty, tylko z rabunku z okolicznych modeli i zestawów kalkomaniowych. Kalek po prostu nie było w tym worku z częściami modelu. Numeru nie umiałem wtedy zrobić. Względem okienka: dziś oczywiście już wiem, że powinno być okienko na kamerę. Ale po Twoim wpisie zacząłem się zastanawiać, dlaczego ten błąd powstał. Nie był zamierzony, tym bardziej, że wyciąłem okienka w spodzie kadłuba. Technolgicznie nie stanowiłoby to żadnego problemu. Przekopałem zatem archiwum i znalazłem źródło różowej fascynacji, czyli artykuł W. Matusiaka "Kolorowe Spitfire'y" (SP nr 9/1994). Plansza barwna pokazuje różowego z prawej strony, za to PR typ A oraz PR typ G z lewej - i tam okienek nie ma. Myślę, że ówcześnie przy braku dostępu do innych danych, uznałem, że tak powinno być w drodze analogii. Rzeczywiście trochę szkoda, bo okienko dodaje klimatu - ale nie będę już emeryta zmieniał... Fotka planszy z SP - jako dowód nieświadomości i przypomnienie jak to kiedyś z dostępem do dokumentacji było... A może ktoś z kolegów weźmie się za jasnozielonego Spita? Pozdrawiam
-
Mam rozumieć, że będzie scratch w 1:32? Ciekawe zamierzenie, choć temat przy dotychczasowym profilu jest zaskoczeniem. Pewnie za kilka miesięcy w sieci i gazetach trochę fotek się pojawi...
-
Cześć - znów uznanie za temat i wybór schematu malowania . Zastrzeżenia miałbym do metalicznych krawędzi natarcia skrzydeł i sterów, sprawiają wrażenie malowanych od ręki. Poza tym podoba się, a obserwując kolejne prace wnioskuję o zwiększenie zakresu detalowania, bo raz, że te zestawy się o to proszą, dwa - spokojnie wykonasz jakieś klapy, otwarte drzwi itp. To co teraz? Pisałeś o Ił-18 - cywil będzie czy wojskowy?
-
Robert - nie gadaj, nie zauważyliby? Nie załamuj mnie...
-
Hej Fiedotow - dzięki za sympatyczną opinię. Zwrot "jeśli ktoś z Młodzianków zmalkontenci" - kultowy . Fakt, że jak ktoś nie działał na Frogach, KP, ZTS-ach czy Matchboxach - to stracił kawał modelarskiej historii. A poza tym, to ten Pink Spitfire wywołał u mnie nostalgię za malowaniami rozpoznawczymi - na sam powiedz, że taki Spit np w PRU Blue czy jednolicie szary z kokardami bez białych pól to miód jest... . Szkoda, że nasi na nich nie latali...
-
Hej, swastykowe wyjaśnienia - jakkolwiek precyzyjne w kontekście braku podkładu ideologicznego - czynią niejasnym sprawę zamalowania. Skoro na przedstawionej rycinie oraz innych pracach mamy, że była, to czemu właściwie pominięto? Pytam wyłącznie w sferze motywacyjnej, bo sam model - jak już pisałem - podoba się, a i wątpliwości co do kwalifikacji autora nie ma Ale pomyślmy, gdyby praworządnie zachowujący się modelarz w geście protestu zbudował F-16 z prawdziwą szachownicą (a nie przewróconą) to jak byśmy odebrali taki model?
-
He, he. Nie wiadomo czy będzie hit, albowiem koledzy nicpon i tombie budują właśnie Ju-87, które będą zaopatrzone w małe bombki i naboiki i bardzo chętnie rozejrzą się za jakimś KW-1... Poza powyższą niezbędną uwagą, rezerwuję miejsce w pierwszym rzędzie - podobno ów sposób rezerwacji uznawany za denerwujący..
-
Hej DARTH! Masz rację - nie rozważaj już kwestii ceny, bo jak to Robert napisał "po ptakach". Pomyśl sobie, że masz nowy sprzęt, ciesz się nim i ucz, ucz, ucz. Każdy z nas dobrze wie jak łatwo popsuć model pierwszymi malowaniami. A w karierze modelarskiej wszyscy niekiedy popełniamy wydatki, których później nijak zrozumieć niepodobna . Koledzy się zgadzają?
-
Witaj! Od jakiegoś czasu nie jestem na bieżąco z Luftwaffe i przyznaję, że Foka w tym malowaniu mi umknęła. Dysponujesz może jakimś wartym pokazania zdjęciem? Sam model prezentuje się ciekawie, ale plamka na swastyce jakoś nie harmonizuje. Jest odzwierciedleniem oryginału czy dezaprobaty dla symbolu? Poza tym ładnie sklejony i sprawnie pomalowany (może rozmycia kolorów mogłyby być nieco mniejsze) i z takimi jak lubię śladami eksploatacji
