Mikolaj75
Użytkownicy-
Liczba zawartości
2 833 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
82
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Mikolaj75
-
No Kuba, chyba chłopaki już tyle powiedzieli, że powinna być względna jasność. Nie da się uzyskać na forum kompletnie jednoznacznej recepty. Jak już wiadomo gdzie są wloty i dysze, to brać, a resztę z gazet, fotek itp. Bez minimum roboty własnej się raczej nie obędzie. Ale to dobrze wróży - takie zbieranie info zapowiada dobry model
-
Jak-1b - ZTS Plastyk/Mastercraft 1:72 + dodatki własne
Mikolaj75 odpowiedział Mikolaj75 → na temat → [L]Warsztat
Cześć! Robert p - to o obijaniu było w zasadzie skierowane do Roberta O., ale w myśl przysłowia o stole i nożycach, no cóż - generalnie nie uważam, żeby prace przy Ju-87 wymagały bezzasadnego przyspieszenia Osłonka zasadniczo gotowa. Zmieniła się koncepcja i malowanie nastąpi już po wklejeniu szybki, przymiarki wskazywały, że wklejenie szybki lepiej zrobić teraz, bo później kontrola nad klejem i innymi substancjami wspomagającymi mogłaby być utrudniona. Uznałem, że wolę pomęczyć się z maskowaniem. Przetarg na dostawę szkła wygrałem z Falconem po wykonaniu około 15 prób. Poniżej ramka i szybka mozolnie dopasowywana delikatnymi przetarciami krawędzi papierem ściernym i pilnikami gąbkowymi Szybkę wkleiłem na Poxipol i delikatnie rozprowadzany CA, wyszło - mam nadzieję - dobrze Konsekwentnie działając w kwestii detali uznałem za stosowne zrobić rączkę/gałeczkę do otwierania osłony. Gałeczka uformowana z Poxipolu na pręciku plastikowym Poniżej gałka wklejona już do osłony I na koniec przymiarka do modelu oraz fotka z dystansu, żeby nie zamęczać samymi detalami. Wszystko wskazuje, że pasuje - ale oceńcie sami Pozdrawiam - Mikołaj -
Ha, ha - z ust mi to wyjąłeś (a właściwie z klawiszy )
-
To jest bardzo ładny model. Wprawdzie nie wszystkie ślady mnie przekonują (np. obicia), to jednak uważam, że dobrze by było, abyś ładnie proces malowania przedstawił w warsztacie. Ja chciałbym zobaczyć to krok po kroku - szczególnie okopcenia z rur. PS. Pamiętacie starożytnego P-40M z vacu w 72, którego można było wykonać w malowaniu Urbanowicza? Tak mi się skojarzyło sentymentalnie
-
Supermarine Spitfire Mk. I - 1:32 Tamiya/Revell
Mikolaj75 odpowiedział K.Y.Czart → na temat → [L]Galerie
No i czar powoli pryska Czy sposób udzielenia odpowiedzi wynika z faktu, że pytanie zadał KFS? Czy gdyby takie samo pytanie zadał któryś z kolegów początkujących, to reakcją modelarza klasy Master powinno być wklejenie fotek pierwszych modeli pytającego, modeli z wieloma zapewne błędami? Czy nie można odpowiedzieć zwyczajnie? -
Supermarine Spitfire Mk. I - 1:32 Tamiya/Revell
Mikolaj75 odpowiedział K.Y.Czart → na temat → [L]Galerie
Panowie! Nie wierzę! Gdzie są ludzie od Spitfirów? Przecież ten model jest fantastyczny, wyraźcie to! Żeby nie było - ja wpisałem się na 72 z racji przynależności skalowej Ale tu też się wpiszę z wyrazami aplauzu dla wykonanej pracy, a co! -
Zgłaszam się w 72, bo to moja skala. Aż dziw, że cisza na razie, chyba kontemplacja... Oba oglądałem i to kilka razy, oczywiście śledziłem na redukcyjnym, ale miłym zaskoczeniem jest maluch w 72. Oba mi się baaardzo podobają, zwłaszcza za klimat detaliczny i malowanie. Osobiście nie miałbym nic przeciwko, żeby pozostawiając dużego w jego oznaczeniach, malucha wykonać w malowaniu, które na pwm uznałeś za "najbardziej odpowiadające" - XT - D. Myślę, że oba modele będą przez długi czas stanowiły punkt odniesienia dla kolejnych śmiałków. Gratulacje - Mikołaj
-
Plastuś należy się tym, którzy go rzeczywiście potrzebują . Rozumiem, że obecny karabin to manekin, a w otchłaniach flugzeugwerku szykują już prawdziwe z prawdziwymi naboikami? Osłona fajna wyszła
-
Ostatnio pojawiła się spora grupa promująca Luftwaffe - w jak najbardziej pozytywnym rozumieniu Miły dla oka detal - szczególnie karabiny - zestawowe, dodatki czy własna robota?
-
Dobry wybór malowania - jakoś lubię te odbiegające od mainstreamu. Sam model mi się podoba, rzetelne i bezpretensjonalne podejście do tematu
-
Boeing 737-130 D-ABEA Lufthansa - 1/144 Eastern Express
Mikolaj75 odpowiedział LimaOscar → na temat → [L]Galerie
Ładny model, do tego wczesna wersja i egzemplarz z godziwą historią . Lekkuchno nie przekonuje mnie cieniowanie stref metalizowanych. Poza tym ok. Niemniej czekam na pasażera w naszym malowaniu, co zresztą Autor zapowiada i może z jakimś ukłonem w stronę drobnej choć waloryzacji typu klapy, hamulce itp. -
Cześć Tadeusz! Dział lądowy to nie jest miejsce, w którym się najlepiej odnajduję, ale jak do tej pory z ciekawością przyglądam się Twoim pracom. To co jest ich największym atutem to wybór nietypowej tematyki i ogromny zakres pracy własnej, poza zestawami i gdzieś na rubieżach granic kartonu i plastiku. Natomiast bezwzględnie trzeba coś pomyśleć w sprawie malowania. Nie wygląda najlepiej i rzeczywiście w dużym stopniu niweczy wysiłek włożony w budowę "zasadniczą". Dlatego tu niestety trzeba się zgodzić z krytycznymi opiniami z innych wątków (choć już niekoniecznie ze stylem niektórych z nich). Co do modelu w tym wątku - plus za aranżację. Minusów lekką ręką nie chcę rozdawać, ale powiem o jednym - musi nastąpić poprawa fotografii, bo do tej pory skutecznie utrudnia to ocenę. To może działać nawet na Twoją niekorzyść, bo jak eksperci czegoś nie dostrzegą, to nawet nie będą mieli okazji Ci o tym powiedzieć. Pozdrawiam - Mikołaj
-
Jak-1b - ZTS Plastyk/Mastercraft 1:72 + dodatki własne
Mikolaj75 odpowiedział Mikolaj75 → na temat → [L]Warsztat
J jak JAK odcinek 325 W poprzednim odcinku: Hanka nareszcie znajduje zatrudnienie w miejscowym sklepie modelarskim. Niestety, wyciągając na żądanie upierdliwego klienta model z samego dołu półki zostaje przygnieciona spadającymi z gwizdem Stukasów pudełkami ginąc na miejscu. Załamany Marek z niechęcią jedzie po dostawę szkła do osłony.... Tymczasem... Tymczasem przepraszam za wygłupy i wracam do normalnej wyznaczanej drobnymi krokami relacji Osłonka się szlifuje - sugerowana metoda nakazuje to robić przed odcięciem "płytek głównych" albowiem można sobie wygodnie chwytać i polerować bez ryzyka przypadkowego zgniecenia blaszek Co do szkiełka ogłosiłem przetarg, do którego staje FALCON Clear-Vax i ja sam. Poniżej kopytko i meduzy, które zostaną poddane oględzinom w świetle dziennym. Jeśli wyjdą lepiej niż FALCON być może wygram przetarg Wyniki niebawem. Pozdrawiam - Mikołaj PS. Robert p - jednak nie dotrzymałeś słowa i zajrzałeś -
Nieczęsto gadam na pancerce, ale zwróć uwagę na jedną rzecz. Nie wiem oczywiście jak wydrukowane są kalki, ale przy tak skomplikowanej powierzchi może pojawić się różnica w optycznym odbiorze. Na zdjęciu widać że "1" jest na płaskiej powierzchni, pozostałe cyfry nie. W efekcie końcowym jedynka wyda się zdecydowanie wyższa od pozstałych. Pozdrawiam - Mikołaj
-
W tym właśnie otworze powinien być zamontowany wlot powietrza zwykły. Jednak lubisz omijać dokumentację, a masz ten wlot na zdjęciach we własnym wątku
-
Zwycięzca referendum Wreszcie się doczekał. Powodzenia, będę zaglądał
-
Jak-1b - ZTS Plastyk/Mastercraft 1:72 + dodatki własne
Mikolaj75 odpowiedział Mikolaj75 → na temat → [L]Warsztat
Ponieważ główny tok dyskusji przypadł na noc, a cały dzień w robocie nie pozwolił na wpis, powiem tak: - Jakowy warsztat prezentuje przyjętą przeze mnie dla tego modelu koncepcję jego wykonania. To oznacza, że wiele przyspieszyć się nie da, a nawet nie wolno. Również rezygnacja z wykonania niektórych detali byłaby trudna, gdyż wtedy model nie zachowa spójności i straci efekt; - wybór Jaka podyktowany był relatywnie bogatą dokumentacją wyjściową, którą mam zgromadzoną także dla innych obiektów, ale postanowiłem rozpocząć od jednosilnikowego myśliwca; - wcześniej nie budowałem modeli maksymalnie detalowanych, mam ich na półkach kilkadziesiąt, ale pojawiła się ochota na coś nowego. Nigdy też specjalnie nie ukrywałem, że bardzo odpowiada mi koncepcja modelarstwa prezentowana przez Andrzeja Ziobera, więc próbuję naśladować - na razie z małym modelem; - jak warsztat to warsztat - czyli pokazywanie procesu budowy. Wychodzę z założenia, że może ktoś będzie chciał z jakiejś metody skorzystać, ale także, że czasem mi ktoś co nieco podpowie; - Banny - jest tak, że prezentujemy odmienne podejście do modelarstwa, co nie raz wynikało z dyskusji, ale nigdy nie powiem, że któreś jest lepsze czy gorsze. Dzięki, że zaglądasz mimo wszystko do warsztatu, pomyśl co by było, gdybym wystartował wraz z początkiem prac? Relacja nie zawiera takich zagadnień jak wstępna geometria, kratownica, wnęki kadłuba i klap i wiele innych. Niemniej będzie mi miło, jeśli czasem zajrzysz ; - wszystkim dziękuję za określenia typu "mistrzostwo", to bardzo miłe i oznacza uznanie dla pracy oraz zaspokaja egoistyczne kwestie próżnościowe - to specjalnie piszę pod greatgonza, żeby mi już nie wytykał kokieterii... - proszę też zauważyć, że jednak pewna grupa warsztatów wywołuje stosunkowo wyższe zainteresowanie (choćby Tomcat Marka czy Hercules Darka - przepraszam tych kolegów, kótrych nie wymieniłem a powinieniem), przy czym ich cechą wspólną jest podejście do detalu. To znaczy, że jest jednak na to zapotrzebowanie; - pełną rację ma Kamil - jeśli ktoś nie chce, to nie namawiam zbyt usilnie do detalowania, ale jeśli jednak zechce, to prawdą jest, iż te czynności nie są kosmiczną technologią, są jedynie bardziej pracochłonne; - Robert - obijasz się ostatnio... Pozdrawiam - Mikołaj -
Elegancko, początki klasyczne, każdy może rozpoznać swoje techniki. Okres twórczości w 48 bez zastrzeżeń. MiG w ciekawej koncepcji. Pamiętasz jakie kolorki brałeś do Ła? Zgłębiam to zagadnienie...
-
Jak-1b - ZTS Plastyk/Mastercraft 1:72 + dodatki własne
Mikolaj75 odpowiedział Mikolaj75 → na temat → [L]Warsztat
Cześć, ramka Parta po zaszpachlowaniu dziur jest całkiem fajna, ale paradoksalnie bardzo cienka, nawet jak na skalę 1:72. Fotki pokazują, że jednak była tam jakaś grubość i piloci nie musieli obawiać się przecięcia rąk podczas chwytania . To oznaczało konieczność wykonania swoistych wzmocnień. Przy okazji postanowiłem zrobić je tak, by ułatwić późniejszy montaż szybki. Na początek po zwymiarowaniu wykonałem rysunki na płytkach i na wszelki wypadek przymiarka do ramki Potem wycinka najpierw od wewnątrz wg znanej i opisywanej już wcześniej metody Po obróbce zewnętrznej sprawdzamy czy pasują - uff, pasują... Tak obrobione płytki idą na dalsze pocienianie na drobny papier ścierny Chodzi o to, żeby ramka plastikowa była węższa od ramki fototrawionej. Poniższa fotka pokazuje ramkę przednią już pocienioną, oraz tylną jeszcze przed obróbką A to po to, aby mieć mały "próg", co pozwoli na montaż szybki już po malowaniu praktycznie na "klik" Jak mawia Fiedotow - cdn... Pozdrawiam -
Nie bardzo wierzę, że podoba Ci się ten kokpit. To nie Messerschmitt, którego wyciągnęli z jeziora po 50 latach. Przymus brudzenia może być niekiedy zgubny. Przecież w tym Limie nie mogło się znaleźć tyle rdzy, piachu, pyłu, kurzu itp. Ktoś tym latał i chciał żyć... Jak wyczerpię limit uwag, daj mi znać
-
Marcin - przypuszczam, że Darek ma Herka z wczesnych wypustów. Ja też mam takiego (nabyty dość dawno temu) i linie są wypukłe. No ale niech sam powie Przyłączam się do pytania o dokumentację silnikową. One są tak zrobione, że same zdjęcia nie mogą wystarczyć Ma łobuz dostęp do oryginału, jak go przeglądają i nie chce się przyznać...
-
To odcinaj, a jak się nie da, to pilnikiem. Generalnie nie popieram takich metod, bo prostu ten filtr tam się nie powinien znaleźć, ale trudno. Myślę zresztą, że kwestia tkwi gdzie indziej - czy aby na pewno zapoznajesz się z jakimiś materiałami o obiekcie przed budową czy idzie z pudełka? Nie odbierz tego źle, ale wolę napisać teraz, bo spojrzenie merytoryczne będzie miało szczególne znaczenie w przypadku Lima. Przy mnogości wersji i wyposażenia o pomyłkę nie będzie trudno, a nie chcemy, żeby wyszedł Lim-5-i-półMbisR
-
Jak-1b - ZTS Plastyk/Mastercraft 1:72 + dodatki własne
Mikolaj75 odpowiedział Mikolaj75 → na temat → [L]Warsztat
Dzięki kolegom za opinie , nawet nie przypuszczałem, że prowadnice jako mały drobiazg wzbudzą większe zainteresowanie, w końcu to 2 części, nieporównywalne do niektórych innych "podzespołów" Andzin - generalnie jest tak jak napisałeś, a w szczegółach: 1. dokładny pomiar długości prowadnic na każdej z burt osobno; 2. pobór płytki plastikowej 0,5 mm o długości 2-3 mm większej niż łączna długość prowadnic; 3. nacięcie linii - dość grubej i głębokiej; 4. obsmarowanie rowka flamastrem (żeby potem widzieć ten rowek i nie wkleić go od środka) i rozcięcie płytki; 5. obcięcie nadmiaru nad rowkiem żyletką z dodatkowym oszlifowaniem pilniczkiem na gąbce; 6. wypolerowanie każdego boku na papierze o małej gradacji - powoduje to lekkie zmiejszenie wymiarów i wydelikacenie prowadnicy; 7. stopniowe docinanie prowadnic aż do właściwej długości dopasowanej do burt; 8. wklejenie do modelu - stosowałem mikrokropelki dwuskładnikowego Poxipolu; 9. obróbka końcowa - polerowanie pilniczkami gąbkowymi i pędzelkiem. Ale poruta - 9 etapów na dwie części... -
Efekt końcowy zaskakuje pozytywnie. Znaki uratowane przez otwarte drzwi Wiemy, że jest tam trochę mankamentów, ale w sumie ok, no i temat ciekawy. Widziałem samochodzik na pancerce, mam nadzieję na dobry rezultat dioramowy
-
No ale przecież ten filtr jest na powierzchni o jednej barwie, a i tak będzie trzeba szlifować i polerować. Nic na półkę tylko kończ Waść
