Skocz do zawartości

kornik_69

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    4 119
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez kornik_69

  1. Piękny model, wesoły wręcz cieszący oko kolor i świetne wykonanie. Jeremy Clarkson zapewne użyłby w tym wypadku swojego nieśmiertelnego przymiotnika "Astonishing" Ja zresztą również Moje najszczersze gratulacje! Pozdrawiam Kornik
  2. Jeśli podobnie jak w przypadku innych produktów Quickboosta, to nie będzie źle
  3. Jakkolwiek byś nie chciał tej Hondy wykonać, ważne, że w ogóle próbujesz czegoś innego niż tylko pancerka. Trzeba poszerzać horyzonty
  4. Naprawdę bardzo fajnie się to prezentuje. Sam widzisz, że warto było jeszcze trochę się z tym pobawić.
  5. Ja używam gabek ściernych 3M o trzech gradacjach. Jeśli już używam papieru ściernego to 500, 1000 i 1500. Co do szpachlówki to jeśli chciałbyś coś standardowego do swobodnej pracy to polecam szpachlówkę Tamiya white putty. Dość szybko schnie, raczej się nie kruszy i nie jest bardzo droga. Jeśli możesz wydać nieco więcej to polecam szpachlówkę w płynie Gunze. Jej nadmiar można zmywać firmowym rozcieńczalnikiem bez mozolnego szlifowania, ale nie za dobrze się nadaje do większych szczelin. Dobrze jest mieć oba specyfiki. Pogłębiamy te linie, które odznaczają się w prawdziwych samochodach, czyli głównie linie podziału między elementami otwieranymi, a stałymi częściami karoserii (np. Drzwi-błotnik, maska-błotnik, bagaźnik-zderzak). Pogłębione linie wyglądają znacznie lepiej niż te zapuszczane washem. Można je pogłębić np. grzbietem skalpela lub igłą. Wymaga to trochę pracy, ale efekt jest tego wart. Pozdrawiam Kornik
  6. Witam Miło ujrzeć wątek Twojego autorstwa również w dziale cywilnym. Maszyna niecodzienna, więc na pewno będzie ciekawie. Na początek zaopatrz się w solidną porcję papierów ściernych różnych gradacji, do wygładzenia i zmatowienia karoserii. Przygotuj się również na szpachlowanie śladów po wypychaczach w widocznych dla oka miejscach. To chyba największy mankament modeli Tamiyi. Pamiętaj o mechanicznym pogłębieniu linii podziału. Nieco później będzie trzeba pomyśleć o porządnej farbie do karoserii oraz o narzędziach i chemii do polerki. Powodzenia! Pozdrawiam Kornik
  7. Tak dokładnie. Po prostu niechcący użyłem liczby mnogiej
  8. Lakier błyszczący - Kalkomanie - Lakier błyszczący - Wash a dalej już wedle uważania i modelu jaki się buduje. Można położyć końcową powłokę matową, satynową lub błyszczącą, a można położyć mat i bawić się w przygotowanie śladów eksploatacji, po których to dopiero kładziemy ostateczną warstwę. Lakierów Model Master Acrylics używam na bieżąco i nie mam z nimi problemów. Trzeba je tylko każdorazowo dobrze wymieszać i rozcieńczyć. Biegiem marsz do działu poradnikowego!
  9. Szew tak, ale Ty masz tam w kilku miejscach dziurki. Należałoby to jednak wypełnić i popracować nad szwem, aby wszędzie był wypukły. To naprawdę nie jest takie trudne.
  10. Miejsca, które wymieniłeś, choć najbardziej moim zdaniem powinieneś skupić się na łączeniu elementów wieży. Popracuj również nad liniami podziału elementów skrzynek narzędziowych. Wyrównaj je aby później dobrze zapuścił Ci się wash. Cóż z tego, że się ciągnie. Ważne, że w ogóle idzie do przodu. Wnętrze zrobione jest tak fajnie, że teraz zewnętrze musi mu dorównać Działaj!
  11. kornik_69

    Star 25 skrzyniowy, 1:43

    Piękny, po prostu piękny!
  12. Koniecznie popraw szpachlowanie! Model naprawdę coraz fajniej się prezentuje i szkoda by było teraz to tak zostawić. Nikt Cię nie goni
  13. By model miał matowe wykończenie, to trzeba go potraktować matowym lakierem bezbarwnym. Polecam lakiery Model Master Acrylic lub Gunze H. Co do drugiego pytania, to kalkomanie należy nakładać na błyszczącą powierzchnię przy użyciu płynów do kalkomanii! Dopiero po zakończeniu pracy z kalkomanią możemy zająć się matowieniem powierzchni. Poczytaj o kalkomaniach w dziale poradnikowym. Pozdrawiam Kornik
  14. Jak to się stało, że mnie jeszcze tu nie było ? No nic, nadrabiam więc, choć tak naprawdę nie ma już za bardzo o czym gadać. Pomimo wymienionych już powyżej niedoskonałości oraz tego, że nie jest to jedno z moich ulubionych Ferrari, to i tak uważam, że to najlepiej (jak do tej pory oczywiście) wykonany przez Ciebie model tej marki. Wnętrze, lakier i silnik wyglądają świetnie. Mały kornik jest pod wrażeniem Gratulacje!
  15. U mnie również Sufka czeka na swój czas (chyba już niedługo). Moja będzie w oryginalnych barwach Życzę powodzenia. Masz we mnie kibica Pozdrawiam Kornik
  16. kornik_69

    PZL P-7a PLASTYK 1:72

    Wygląda naprawdę całkiem nieźle, choć stanowczo zasługuje na lepsze zdjęcia, gdyż powyższe totalnie przekłamują kolorystykę i uniemożliwiają rzetelną ocenę Twojej pracy. Spróbuj nad tym jeszcze popracować, bo naprawdę warto. Póki co jedynym co działa na niekorzyść Twojego modelu są prześwitujące kalkomanie. Szczególnie widać to w przypadku szachownicy na górnej powierzchni prawego skrzydła, która dodatkowo powinna chyba być umiejscowiona nieco bliżej kadłuba. Mam nadzieję, że pokusisz się o kolejną sesję z lepszymi zdjęciami. Pozdrawiam Kornik
  17. Przeniosłem wątek w bardziej odpowiednie miejsce i uzupełniłem jego tytuł dla większej przejrzystości. Pozdrawiam Kornik
  18. Szalejesz Marku Nie mogę się doczekać prac na sprzętem pożarniczym. Pozdrawiam Kornik
  19. Witam Zwykle staram się unikać oceniania modeli P-51, które powstają z zestawów "mustangopodobnych" gdyż tak naprawdę nie wiadomo jak daleko można się posunąć w ich ocenie merytorycznej. Dlatego w takich wypadkach staram się unikać wnikania w merytorykę. W tym wypadku zrobię podobnie. Jak na kategorię standard, to naprawdę starałeś wyciągnąć jak najwięcej z tego niedoskonałego zestawu.Bardzo Ci się to chwali. Pochwała należy się za ogólne malowanie (poza drobnymi nierównościami na kołpaku i ramie oszklenia). Udało Ci się osiągnąć bardzo ładną powierzchnię. Również "Mustangowy Spód" wygląda całkiem nieźle. Niestety o wiele gorzej wypadają kalkomanie. Nie widać świecenia, ale część z nich nie jest położona jak należy (chociażby wspomniana wyżej gwiazda). Do tego dochodzą koszmarne prześwity firmowych kalkomanii z zestawu. Wydechy pomalowane na jednolicie rdzawy kolor, wyglądają trochę sztucznie. Można było je potraktować ciemnym metalizerem i zafundować rdzawy nalot metodą suchego pędzla. Drut antenowy można było wykonać z ciemnej nici rajstopowej lub przynajmniej pomalować na czarno rozciągniętą przez Ciebie żyłkę. Pomimo, że wnękom podwozia daleko do tych z prawdziwego P-51, to zapuszczenie washa by im nie zaszkodziło. Zbiornik odrzucany pod prawym skrzydłem chyba jest trochę krzywo przyklejony. Koniec końców jak na pudełkowego Mistercrafta to od strony technicznej wygląda całkiem nieźle. Niektóre elementy mogłyby być wykonane lepiej, ale i tak jest ok. Merytoryki jak już wcześniej wspomniałem, oceniać nie zamierzam. Gratuluję ukończenia i pozdrawiam Kornik
  20. Cudownie kolego Ipkinssie, doprawdy cudownie! Dawaj z washem
  21. kornik_69

    [STANDARD] MISTERCRAFT RWD-8

    Witam Jak na Standarda i dośc krótki staż modelarski to wyszedł Ci całkiem niezły Erwudziak. Wygląda o niebo lepiej od poprzednich prac zaprezentowanych przez Ciebie na forum. Szczególna pochwała należy Ci się nieźle położony metalizer i dość schludnie wyglądające kalkomanie. Co prawda przydałaby się im jeszcze jedna warstwa bezbarwnego lakieru, ale teraz też nie wygląda to źle. To co mi trochę nie pasuje, to dość gruba warstwa farby. Pomimo uzyskanej przez Ciebie w miarę gładkiej powierzchni, jest to widoczne szczególnie w okolicach detali. Widoczne są również drobne nierówności w przejściach kolorów i dziwne błyszczenie przy przejściu metalizer okapotowania-khaki kadłuba (czyżby retusz?). Ogólnie model robi niezłe wrażenie. Robisz postępy. Oby tak dalej! Pozdrawiam Kornik
  22. Przecież dobrze wiesz Konradzie, że ja za niemieckimi pojazdami nie przepadam Przyznać jednak muszę, że ten Twój Sd. Kfz. robi wrażenie. Szczególnie dobrze prezentują się bambetle i ślady eksploatacji, które z każdym modelem wykonujesz z coraz większą finezją i różnorodnością. Czekam na podobny (lub jeszcze lepszy) model amrykańskiego Halftracka albo Scouta Gratuluję i pozdrawiam Kornik
  23. Witam Gratuluję ukończenia. Sporo udało Ci się wycisnąć z tego zestawu kolego Messer. Wyszedł całkiem niezły model choć niestety na ostateczny efekt dość mocno rzutuje wspomniane już wyżej mocno niedoskonałe oszklenie Pozdrawiam Kornik
  24. Szanowny Kolego Czaku Przeglądałem Twoje warsztaty dość pobieżnie, do czego się bez bicia przyznaję. To dlatego, że nie jestem ani znawcą, ani fanem niemieckiej pancerki. Patrząc jednak na projekt, który nam tu wysmarowałeś, chciałbym Ci gorąco pogratulować. Pomimo, że pojazdy są dość znane i często wałkowane, to prezentacja ich w ten sposób była świetnym pomysłem. Z wymienionych wyżej powodów nie podejmę się merytorycznej analizy Twojej pracy, jednakże za sam pomysł i techniczne wykonanie należy Ci się ogromna pochwała i męski uścisk dłoni. Ten "Schrott" wygląda bardzo realistycznie i nie można się na niego napatrzeć. Od robiącej bardzo dobre wrażenie całości odstają tylko nieco figurki. Chodzi mi głównie o twarze, które wyglądają jakby były poranione. Poza tym jest radość Moje najszczersze gratulacje! Pozdrawiam Kornik
  25. Całkiem fajnie to wygląda, ale niestety widać ślady po wypychaczach
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.