Skocz do zawartości

kornik_69

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    4 119
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez kornik_69

  1. No szpachlówka Tamiya potrzebuje paru godzin. Płynna Gunze jakieś 12 godzin, ale tak po prawdzie mówiąc, to dla uzyskania dobrego wypełnienia i utwardzenia warto poczekać dobę. Możliwe, że koledzy polecą Ci coś co schnie szybciej. Ja tam wolę poczekać dłużej, ale nie powtarzać szpachlowania lub zniwelować powtórzenia do minimum.
  2. Może nie idealnie, ale na pewno bardzo fajnie. W miejscach gdzie czerń z bielą najbardziej się "gryzie" zrób delikatne retusze. Resztę załatwią filtry i weathering.
  3. To szpachlówka płynna. Całkiem fajny i przydatny wynalazek, którego nadmiar po wyschnięciu można zmywać firmowym rozcieńczalnikiem i nie wymaga wtedy żmudnego szlifowania. Nadaje się do małych i średnich ubytków. W przypadku większych szpar i dziur polecałbym jednak tradycyjną szpachlówkę (np. Tamiya White Putty albo Plasto Revella). Pozdrawiam Kornik
  4. kornik_69

    Mustng III- 1/48 Tamiya

    Witaj Marku! Wcale Cię nie zjem... muszę pilnować cholesterolu Bardzo miło jest mi oglądać Twój kolejny model, tym bardziej, że jest to mój ulubieniec Jak na robionego na szybko, to z technicznego punktu widzenia i tak wygląda całkiem przyjemnie.Nie jestem fanem ppłk Rolskiego i jego maszyny, ale zastosowana przez Ciebie technika malowania i wykonania śladów eksploatacji czyni model tego samolotu całkiem interesującym. Cieniowanie i wash są bardzo delikatne i nie dają po oczach, a to się chwali. Bardzo ładnie wyszły niejednolite kolorystycznie okopcenia. Trochę gorzej natomiast prezentują się wydechy, które moim zdaniem potraktowałeś zbyt jasnym metalizerem. Przydałby się ciemniejszy odcień metalizera i trochę rdzawego nalotu. Dobrze, że zamknąłeś wnęki podwozia bo niewaloryzowane nie prezentują się zbyt ciekawie. Z merytoryką jest niestety nieco gorzej. Jak już sam zauważyłeś, kamuflaż tej maszyny na lewej burcie kadłuba w okolicach liter kodowych i kokardy w rzeczywistości wyglądał inaczej. Do tego na zdjęciach archiwalnych nie widać numeru seryjnego na spodzie ogona i napisów eksploatacyjnych wokół kadłubowego wlewu paliwa. Oczywiście na zdjęciu z wizyty Gen. Andersa w Andrews Field nie widać również okopceń czy zacieków, ale wykonania ich przez Ciebie nie będę potępiał, gdyż wyszły Ci naprawdę dobrze. Antena biczowa mogłaby być bardziej pochylona ku tyłowi. Tyle jeśli chodzi i burę. Teraz będzie pytanio-prośba Pochwal się proszę skąd wziąłeś tak ładnie przylegającą owiewkę ? Całkiem ładnie to wygląda, choć boczne części jej ramy są tak cienkie, że sprawiają wrażenie jakby w ogóle nie były malowane. Z góry dzięki za odpowiedź. Gratuluję niezłego "Ogiera" ! Pozdrawiam Kornik
  5. Witaj Bartku! Łoś jest Łoś, sztuka jest sztuka. Pojawia się PZL.37 i gęba się cieszy Błędy są i sam zapewne zdajesz sobie z tego sprawę. Najbardziej według mnie razi malowanie ram "szklarni" i oszklenia kokpitu, a także niedokładne szpachlowanie łączenia połówek kadłuba. Są to niedoskonałości dosyć znaczące, aczkolwiek moim skromnym zdaniem nie dyskredytują one Twojego modelu. Jest to według mnie najlepiej po Black Birdzie wykonany model jaki do tej pory zaprezentowałeś. Jak na pudełkowy standard i Twój niezbyt długi staż modelarski, jest naprawdę ok. Powierzchnia lakiernicza jest na większości powierzchni dosyć gładka, a kalkomanie leżą całkiem nieźle (poza literą K i numerem na prawym boku kadłuba). Podsumowując podoba mi się, choć gdybyś bardziej popracował nad oszkleniem i szpachlą to byłoby o niebo lepiej. Mam nadzieję, że wyciągniesz z tego projektu lekcję na przyszłość i kolejny Twój Łoś, będzie już tip top Gratuluję i pozdrawiam! Kornik
  6. kornik_69

    MiG 15 Bis Tamiya 1/48

    Nie wątpię, że skorzystasz zarówno z rad jak i wiedzy zamieszczonej na forum. Widać, że temat "odkurzaczy" Ci spasował i jestem pewien, że za kilka modeli dojdziesz do wprawy w kwestiach technicznych. Ja w każdym razie czekam na kolejne Twoje prace z niecierpliwością Powodzenia!
  7. kornik_69

    F-86 Sabre Fujimi 1/72

    Witam Ponownie Zdjęcia rzeczywiście urodą nie grzeszą, a szkoda bo Sabre to jeden z moich ulubionych odrzutowców. Na plus mogę zaliczyć to, że zdecydowałeś się na wykonanie Sabre'a z Korei oraz wybór całkiem efektownego malowania. Nose-arty z tamtego okresu mają swój niewątpliwy urok. Dalej niestety nie jest juz tak różowo. Niedoróbki widoczne są już na pierwszy rzut oka. Niedokładne szpachlowanie (lub nawet jego brak), niedopasowane, nierówno wymalowane oszklenie (zapewne nie stosowałeś wtedy maskowania elementów przezroczystych) oraz inne drobne nierówności i niedomalowania najbardziej rzucają się w oczy. Pozdrawiam Kornik
  8. kornik_69

    MiG 15 Bis Tamiya 1/48

    Witam Szanownego Kolegę Z trzech zaprezentowanych przez Ciebie prac, ten Mig wygląda stanowczo najlepiej. Sklejony jest dość czysto choć widać kilka miejsc, gdzie wypadałoby poprawić szpachlowanie. Metalizer położony nieźle, ale miejscami widać drobne smugi. Na przyszłość staraj się również docinać błonkę kalkomanii jak najbliżej jej brzegów, gdyż nawet na powyższych zdjęciach jest dość dobrze widoczna. Wnioskuję, że był to jeden z Twoich pierwszych modeli, na których nie stosowałeś takich technik jak wash i weathering dlatego też nie będę komentował i braku. Pozdrawiam Kornik
  9. W porównaniu z wersją ppoż zaprezentowaną przez kolegę z sąsiednim wątku, ten MAZ to totalnie inny poziom wykonania. Pomimo braku washa i śladów eksploatacji wygląda bardzo ciekawie i widać ogrom pracy jaki został w niego włożony. Naprawdę imponujący projekt. Gratuluję i pozdrawiam Kornik
  10. Piękny, piękny i jeszcze raz bardzo efektowny Pomimo, że dość jednolity kolorystycznie to robi wrażenie i cieszy oko. Gratuluję i pozdrawiam! Kornik
  11. kornik_69

    T-90 Zvezda 1/35

    Merytorycznie się nie wypowiem, bo praktycznie nic nie wiem na temat tego czołgu, poza tym, że zaczyna mi się coraz bardziej podobać Technicznie prezentuje się całkiem fajnie, choć kolorystyka błota mogłaby być nieco bardziej zróżnicowana. Gratuluję i pozdrawiam Kornik
  12. kornik_69

    PT-13 Kaydet REVELL 1:72

    Witam Kolego Jeto Ogólnie zaprezentowałeś nam całkiem fajny i ciekawy modelik. Cieszy mnie to, że ostatnimi czasy na naszym forum pojawia się coraz więcej modeli niesztampowych maszyn. Technicznie, Twój PT wykonany jest nieźle choć jak już wspomnieli koledzy nie brakuje mu paru niedoskonałości. Ja ze swej strony do listy dorzucę jeszcze nieco krzywo zamocowaną przednią owiewkę. Widać to na zdjęciu pokazującym model od strony "kupra". Moim skromnym zdaniem jednakże możesz być zadowolony z tego żółtego śmiglaka Pozdrawiam Kornik
  13. Witam Gratuluję ukończenia 2 Tupolevów Niestety powierzchnia maszyny "101" pozostawia sporo do życzenia. Widoczne grudki i skazy mocno rzutują na odbiorze modelu. Podobnie niektóre kalkomanie, które nie leżą zbyt równo (np. numer 101 na osłonie przedniego podwozia). Ogólnie jest jako tako i stanowczo mogłoby być lepiej. Twój Tu-154M ma jednak jedną zasadniczą zaletę, której mojemu brakuje... jest ukończony Pozdrawiam Kornik
  14. kornik_69

    BT-7 Tamiya 1:35

    Naprawdę fantastycznie wygląda ten kamuflaż. Czekam niecierpliwie na efekt końcowy Powodzenia przy wykończeniówce! Pozdrawiam Kornik
  15. Model na pewno niespotykany i ciekawy. Zapewne włożyłeś w niego sporo pracy, ale i tak niestety efekt końcowy razi plastikowością i zabawkowym wyglądem. Szkoda, że nie pokusiłeś się o wash i jakieś przynajmniej delikatne kurzenie. Pozdrawiam Kornik
  16. kornik_69

    Mięso i wędliny 1/35

    Świetny temat! Działaj dalej! Pozdrawiam Kornik
  17. Jeśli chcesz aby kalkomania dobrze "wtopiła się" w powierzchnię to po jej nałożeniu i usunięciu spod niej pęcherzyków powietrza, należy potraktować ją płynem Softer (Sol). Kalkomanię potraktowaną takim płynem najlepiej jest zostawić na jakieś 24 godziny w spokoju. Po upływie tego czasu jeśli kalkomanie dobrze leżą można je zabezpieczyć lakierem bezbarwnym. Przejrzyj dokładnie pierwsze strony wątku.
  18. Że się tak wyrażę...co ma piernik do wiatraka ? Czy to, że ma się w szafce oczekujące zestawy, ma oznaczać, że można je robić na szybko i po łebkach ? Czy ktoś Cię goni ? Robisz je na terminowe zamówienie ? Ja mam na składzie ponad 50 modeli, ale nigdzie mi się nie spieszy i powiem szczerze, że szkoda by mi było wydanych na nie pieniędzy, gdybym miał z nimi pędzić tylko dlatego by mieć pełną półkę. Wiadomo są czasami sytuacje (np. gdy model ma być prezentem), że trzeba trochę podgonić, ale jeśli nikt, ani nic nas nie goni to po co ryzykować schrzanienie modelu ? Decyzja należy do Ciebie. Pozdrawiam Kornik
  19. Może pryśnij ogon delikatną mgiełką z bezbarwnego matu? Powinno się trochę wyrównać.
  20. Witam Koledzy powiedzieli już chyba o wszystkich mankamentach. Model niestety nie jest zbyt czysto i sumiennie wykonany i podejrzewam, że wina leży, nie w braku zastosowania odpowiedniej chemii czy technik takich jak wash, ale w pośpiechu. Już na pierwszy rzut oka widać, że błędy popełnione przez Ciebie są jego wynikiem. Nawet zdjęcia były robione na wariata: Chwali Ci się to, że postanowiłeś użyć elementów fototrawionych ale praktycznie w ogóle ich nie widać.
  21. Witam Pomimo, że w przypadku wyboru malowania, Twój bliźniaczy Storch z Hiszpanii bardziej przypadł mi go gustu, to jeśli chodzi o samo techniczne wykonanie, ten model prezentuje się lepiej. Na nie są tu praktycznie tylko niektóre kalkomanie (krzyż i nieco nierówno leżące litery na lewej burcie kadłuba oraz litera G na spodzie lewego skrzydła). Oszklenie nadal nie ma pełnej przejrzystości, ale taki już chyba urok tego zestawu. Nie zaszkodziłby mu również delikatny wash. Ogólnie model niezły, ale ja i tak czekam niecierpliwie na Val Pozdrawiam Kornik
  22. No kolego Moses naprawdę grubo tym razem pojechałeś Nie dość, że śmigłowiec kultowy to i samo wykonanie niczego sobie. W porównaniu z poprzednimi pracami jest tak o 1-2 poziomy lepiej i schludniej wykonany. Podoba mi się, choć nie jest pozbawiony drobnych niedoskonałości. Chodzi mi głównie o to, że miejscami powierzchnia lakiernicza mogłaby być gładsza (okolice nosa), a ogon nieco bardziej matowy. O paprochach wspomniał już kolega Robert. Szkoda również, że nie pokusiłeś się o wymianę KM-u w przedziale desantowym, gdyż ten wygląda bardzo topornie, jakby był z kartonu. Jak już wcześniej wspomniałem podoba mi się i widzę znaczące postępy. Teraz tylko czekać na wykonanego przez Ciebie CH-46 Gratuluję i pozdrawiam! Kornik
  23. Wspaniała robota! Doprawdy wspaniała! Bardzo klimatyczna i świetnie wykonana scenka. Oczu nie można oderwać Gratuluję i pozdrawiam! Kornik
  24. Chyba rzeczywiście nie warto. Niech każdy pozostanie przy swoim zdaniu. Pozdrawiam Kornik
  25. Życzę powodzenia i wiele cierpliwości To naprawdę szczere życzenia bo wchodzisz we wspaniały, ale jednocześnie bardzo wymagający temat. Będę Ci na pewno gorąco kibicował! Pozdrawiam Kornik
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.