Przepraszam, a co polski ma wyjść trochę później??????
Chodzi o język, czy model. Bo jeśli chodzi o model, to nie ma różnicy tak jak w przypadku PT-76.
Radzę doczytać, tym bardziej że pierwszą partię 12 sztuk przekazali/wypożyczyli nam sowici na ćwiczenia "BURZA PAŹDZIERNIKOWA" w 1965 roku , dopiero rok później nabyliśmy jeszcze 13 wozów tego typu. Wszystkie służyły 35 Dywizjonie Artylerii Samobieżnej w Krakowie.
Na marginesie tylko dodam, że w roku 1972, mój nie żyjący już ojciec , szkolił się jako artylerzysta na tym sprzęcie (IV rok WSOWRiA w Toruniu), właśnie w Krakowie i opowiadał, że to było dosyć dziwne działo, posiadało armatę 85mm, a pocisk miał ładunek prochowy jak do pocisku 100 mm. Po wystrzale, wentylatory nie dawały sobie rady z gazami i dymem we wnętrzu, a desantowanie, to był mit. Posiadaliśmy tylko 2 AN-12 które mogły zabrać tylko jedno działo na pokład. Wozu nie dało się desantować, tylko można je było przewozić. To było gwoździem do trumny tych dział zarówno w LWP jak i armii radzieckiej. Z LWP wozy zostały wycofane w 1976 roku.
To tyle.
Pozdrawiam.