Majek
Użytkownicy-
Liczba zawartości
3 288 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Majek
-
No to wszystkiego naj! Jezeli Mirage bedzie robiony na takim poziomie jak kocur, to siadam w pierwszym rzedzie z popcornem i browarkiem (bezalkoholowym ) i przystepuje do obserwacji.
-
No i po co sie tak, Marudek, meczysz z tym moturkiem? Mozna z klockow bylo...
-
Hmm... Tak sie sklada, ze tylko amerykanskie lotniskowce maja katapulty i moga prowadzic operacje lotnicze w pelnym zakresie... Ani brytyjskie, ani francuskie, ani hiszpanskie katapult nie maja. I nie moga prowadzic jednoczesnie startow i ladowan. To tez propaganda?
-
A co ma piernik do wiatraka? W sensie, co ma brak katapulty do propagandy?
-
Dumo, masz troche pojecia o Photoshopie, dzialaj!
-
Wiesz, moze sie czepiam, ale wypowiedz Kermita mnie zainspirowala. Kto, jak kto, ale Ty, Spiton, o upodabnianiu modeli do oryginalow nie powinienes sie zanadto rozwodzic, ze swoimi upodobaniami do konwersji i tworzenia modeli na zasadzie "co by bylo gdyby" (co nie zmienia faktu, ze Twoje modele mi sie podobaja).
-
Sie pozniej oddzieli najzwyzej.
-
Kanonem? Hmm... Raczej metoda na osiagniecie pewnych rezultatow. I to nieobligatoryjna. Widzialem calkiem niezle modele bez zastosowanych washow, pre, postshadingow, i innych technik. Niektorzy modelarze nie stosuja takich trickow z przekonania, wlasciwie z braku przekonania.Poza tym mam wrazenie, ze troche Ci sie, Fazzy, grunt osuwa. To nie brak zastsowanych technik wytknales jako blad, tylko niezgodnosc z realiami i o to rozgorzala ta dyskusja. Nagle jednak rzucasz jako przyklad cos z zupelnie innej beczki. Chociaz owszem, pod katem technicznym ta diorama moze i powinna byc oceniana jak kazdy inny model, ale nie ma to nic wspolnego z kanonami modelarstwa. Dalej sie bede upieral, ze cos takiego nie istnieje... Dopoki dyskusja toczy sie na kulturalnym poziomie, nie widze nic zlego w takim "filozowaniu". To naocznie pokazuje, jak rozne i czesto rozbiezne podejscie do modelarstwa ma kazdy z nas. Czy te zle? Uwazam, ze wrecz przeciwnie. Gdybysmy wszyscy mysleli tak samo i robili takie same modele, byloby nieco nudnawo.
-
Czy ktos tu wspomnial o jakichs ostrzezeniach? Napisalem juz, ze kazdy ma prawo podchodzic do modelarstwa na swoj sposob. Zarowno Ty, jak i kazdy inny uzytkownik forum. I tak dlugo, jak pokazywane praca beda mialy z modelarstwem cos wspolnego, tak dlugo bedzie tu dla nich miejsce. Niechec, o ktorej piszesz moze wynikac z jednej rzeczy. Otoz na tym forum (moze w odroznieniu od innych for) nie chcemy, zeby modelarstwo traktowane bylo w jeden konkretny sposob. Tutaj kazdy, kto wezmie do reki kawalek plastiku, klej i pilnik, znajdzie dla siebie miejsce. To jest hobby i ma sprawiac radoche. A jak wiadomo gusta sa rozne i kazdemu z nas radoche sprawia cos innego. A ze czasami traci na tym poziom merytoryczny forum, trudno... Jeden robi lepiej, drugi robi gorzej, ale nikt nie powinien byc dyskryminowany. I nie chodzi o bezkrytyczne zachwycanie sie nad kazdym modelem, tylko o ocene w ramach obranej konwencji lub w odniesieniu do umiejetnosci/poziomu zaawnasowania modelarza. Jezeli pojawi sie tu modelarz i pokaze swoj pierwszy zbudowany w zyciu model, innaczej powinno sie go oceniac, niz model starego wyjadacza. Chodzi o krytria oceny. To samo dotyczy tematyki... Gdybym zechcial sobie zbudowac jakiegos Tygrysa i pomalowac go na rozowo w z zolte kwiatki, mialbym do tego pelne prawo, Gdybym jeszcze zaznaczyl, ze jest to wersja absolutnie fikcyjna i moje widzimisie, nikt nie powinien mnie besztac za niezgodnosc z oryginalem (no, chyba, ze bym sie upieral, ze taki czolg sluzyl w jakiejs konkretnej jednostce, wlaczyl na konkretnym froncie itd). Poporstu dalem sie poniesc fantazji i tyle... To samo dotyczy pokazanej wycej makiety/dioramy (jak zwal, tak zwal, nie wiem, gdzie jest granica, nawet mi sie nie chce nad tym zastanawiac specjalnie). Kolega wykonal makiete majaca sluzyc do gry i zaznaczyl, ze "plansza" ma byc na tyle uniwersalna, zeby dalo sie ja zastosowac do wielu scenariuszy. To zalozenie podyktowalo pewne uproszczenia lub niezgodnosci z oryginalem i uwzam, ze nie ma sie tu nad czym rozwodzic. FAZZY, piszesz o kanonach modelarstwa. Jest cos takiego w ogole? Ktos takie kanony wyznaczyl? Wg mnie, modelarstwo to dziedzina otwarta, tak jak kazde inne hobby, czy pasja. Po prostu sie tym bawmy, kazdy wedle wlasnych kryteriow...
-
Nie wydaje mi sie... Zbudowanie makiety wymagalo umiejetnosci i wiedzy modelarskiej, co zdecydowanie kwalifikuje sie do pokazania na tym forum. Moze zaczniesz sie czepiac tych, co sobie buduja modele z Gwiezdnych Wojen? Przeciez te modele tez nie maja nic wspolnego z rzeczywistoscia... Czy moze odeslesz ich na forum poswiecone tematyce SF? Czy uwazasz, ze forma modelarstwa, ktora Ty uprawiasz jest ta jedyna sluszna? Otoz nie. Kazdy podchodzi do tego na swoj wlasny, specyficzny sposob. Jeden robi tak, zeby model jak najwierniej oddawal rzeczywisty obiekt, drugi czerpie przyjemnosc z samej budowy, a jeszcze inny buduje sobie makiety/modele, ktore wykorzystuje w grach planszowych. Czy chcialbys, zeby Tobie ktos narzucal, jak masz wykonywac swoje modele? Jezeli kolega Borsuk z gory zaznaczyl, ze diorama ma sluzyc rowniez do gry (i ma spelniac pewne aspekty niezbedne do gry), nie widze powodow, dla ktorych nalezaloby az tak szczegolowo wnikac w poprawnosc modelu i jego zgodnosc z oryginalem. Ocena warsztatu i "jakosci" wykonania, to inna rzecz i ewentualnie na tym nalezaloby sie skupic.
-
O, wszystko sie do kupy poskladalo... Egzamplarze przedrodukcyjne (a moze to juz byly pierwsze egzemplarze seryjne?) trafily wlasnie do bazy w Edwards na testy poligonowe (chyba z 10 sztuk). Zostaly oficjalnie wciagniete na liste wyposazenia jednostki, dostaly numery itd... To bylo cos kolo 2005 roku. Uwaza sie je za pierwsze Raptory, ktore weszly do sluzby. Widocznie do tych testow poligonowych potrzebowali jeszcze telemetrii.
-
Golfik fajnie by wygladal z TAKIMI felgami. Klasyk BBS do Golfa.
-
Ten patyk, to antena do transmisji danych telemetrycznych. Byla montowana tylko w prototypach i egzemplarzach serii przedprodukcyjnej. Samoloty liniowe juz jej nie maja.
-
Hmm... No trudno cokolwiek powiedziec, bo jedyne co widac na zdjeciach, to szum... Sprobuj zrobic je przy jak najjasniejszym dziennym swietle.
-
Eee tam... Ladnie wyglada. Przynajmniej mnie sie podoba.http://www2.odn.ne.jp/littlewheel/lexusIS.html Oczywiscie de gustibus non disputandum est, jak to mawiali starozytni Czechoslowacy...
-
Ja bym te felgi zostawil... Sa ladne. Takie w sam raz. Co sie stalo z Mazda?
-
No to zadaj konkretne pytanie. Swiatla i kierunkowskazy mozesz malowac flamastrami transparentnymi lub farbami typu clear color. Zbiorniki, jezeli w danym samochodzie sa chromowane, a elementy modelu nie sa galwanizowane, mozesz malowac metalizerami.
-
Western Star L.A. Fire Dept. Recovery Truck Italeri 1:24
Majek odpowiedział jawkers → na temat → [C]Warsztat
Najprawdopodobniej Ci ten chrom zmatowieje po polakierowaniu. Sprawdz, bo sam jestem ciekawy, ale jak do tej pory nie znalazlem dobrego sposobu na polakierowanie metalizowanej powierzchni. Alclad chyba ma w ofercie specjalny lakier, ale nie mialem z nim do czynienia jeszcze... -
Wiesz co? Zadales tak ogolne pytanie, ze nie wiem, co mam odpowiedziec. Chodzi Ci o kolory, czy o rodzaj farb? Chyba wiesz, czy chcesz miec samochod blyszczacy, czy matowy? Czy moze nie wiesz i chcesz, zebysmy Ci poradzili?
-
A silnik kiedy?
-
Duzo jeszcze zalezy od oswietlenia, aparatu, monitora itd...
-
Dodaj jeszcze linka do relacji konkursowej na poczatku posta, zeby formalnosciom stalo sie zadosc.
-
Ach, no pieknie sie zapowiada... Jeszcze jak bys dorwal Trans Ama z 82' to bys mogl zrobic K.I.T.T.'a z serialu "Knight Rider".
-
HyperNova, HyperNova... A gdzie to jest? Ja markiety wszelakie omijam szeroookim lukiem. W okolicach grudnia w szczegolnosci. To nie na moje zdrowie. EDIT: A, juz wiem. Chodzi o Carrefour na Zolkiewskiego?
-
Kitech, jak to Kitech... Tak naprawde chodzilo mi o model Airwolfa, a AMT jest poza zasiegiem. Tym bardziej, ze Kitech to kopia AMT... Z nadlewkami sobie poradzimy, nie takie nadlewki sie usuwalo... O samym modelu wypowiem sie, jak tylko do mnie dotrze.
