Mała uwaga na początek: zdjęcia rób tak, żeby światło padało na fotografowane obiekty z przodu, nie z tyłu (jak to jest teraz u Ciebie), wtedy wszystko będzie lepiej widoczne.
Szwem się nie przejmuj, nauczysz się polerować owiewki przy okazji.
Warto jednak żebyś zaopatrzył się w pasty polerskie, ja osobiście używam Tamiya, są bardzo dobre i warto je mieć.
Szew zeskrobujesz delikatnie nożykiem, potem szlifujesz to miejsce drobnymi i coraz drobniejszymi papierami ściernymi, na koniec polerujesz owiewkę pastami i masz ładniejszą niż przed całą operacją.
Też się tego kiedyś bałem, ale to prosta robota.
Co do zerkania do mojego warsztatu to weź poprawkę na to, że ja robiłem Horneta A+, a Ty robisz F-18E Superhorneta, czyli jednak zupełnie inny samolot i inny model Academy.
Ale bez obaw, bo z tego co kojarzę to bardzo dobrze spasowany zestaw, choć dość prosty, a patrząc na to jak zrobiłeś Twojego F-15 to raczej kłopotów nie będziesz z tym mieć.
Bardzo przyjemnie wygląda bryła tego samolotu, Academy robi fajne, prościutkie te jety w 1:72 ostatnio, aż się chce na szybko coś kupić i skleić.