Skocz do zawartości

Solo

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    12 746
  • Rejestracja

  • Wygrane w rankingu

    19

Zawartość dodana przez Solo

  1. Gotowe modele sobie wydrukujesz?
  2. Mnie ciekawi bardzo co będzie działo się w Chinach, oni tam stają przed poważnymi problemami gospodarczymi, a chiński rynek modelarski jest coraz bardziej znaczący. Jeśli tam pojawi się jeszcze inflacja, to przy sztucznie utrzymywanym kursie juana jaki utrzymują władze ceny dopiero wtedy mogą pójść w górę. Będzie ciepło.
  3. Spox.
  4. To może Business Insider: "Inflacja jest utrzymującym się przez dłuższy czas procesem wzrostu cen w gospodarce narodowej, połączonym z dużą utratą wartości pieniądza."
  5. No niestety ten trend w przypadku modelarstwa jest widoczny dość wyraźnie chyba tak mniej więcej od dwóch lat. Najgorzej to wygląda w przypadku japońskich zestawów i sprzętu i wiele na to wskazuje że będzie jeszcze gorzej do końca roku. Ponoć kryzys dopiero nadchodzi.
  6. To proces. PROCES, którego przyczyny i skutki są bardzo zróżnicowane i wzajemnie na siebie wpływają. Jednym ze skutków tego procesu jest wzrost cen. Gdy na skutek inflacji cena chleba wzrasta z 2,50 zł na 3 zł, to jest efekt działania inflacji. I jest to wzrost cen. Ja naprawdę sam sobie się dziwię że tłumacze coś tak oczywistego. Dostałeś linka, tam jest bardzo przystępnie wyjaśnione czym jest inflacja. Mylisz wskaźnik z samym procesem. To tak jakby twierdzić że giełda papierów wartościowych to to samo co indeksy giełdowe.
  7. Wskażesz gdzie ja kogoś tutaj wyzywam? Albo gdziekolwiek? Hmmm?
  8. Nie wiem po co te osobiste przytyki i wulgaryzmy. Ale wracając do meritum. Wiem całkiem nieźle co to inflacja i myślę że jednak mam jakieś kwalifikacje jako absolwent SGH i magister ekonomii. Tak więc odrobinę wiem o ekonomii, ze szczególnym naciskiem na makroekonomię. Inflacja nie jest żadnym wskaźnikiem (choć istnieje coś takiego jak wskaźnik inflacji którym się nią mierzy), to dość skomplikowany i proces ekonomiczny, którego jednym ze skutków jest wzrost cen, zresztą sam to napisałeś w poście wyżej. Dostałeś linka to przeczytaj, tam jest wszystko krok po kroku dokładnie wyjaśnione. Nie będę tutaj prowadzić wykładów z ekonomii, bo ani to miejsce na to, ani to zbyt ciekawe nie jest.
  9. Rynek śledzę niemal wyłącznie przez pryzmat lotnictwa, a w szczególności współczesnego, wiec o ile się nie mylę to Hasa ostatni nowy zestaw wypuściła chyba ze 3 lata temu i był to nowy F-35 w 72. Od tego czasu nic nowego nie było. To już Tamka te dwa modele samolotów rocznie wypuszcza regularnie.
  10. Solo

    F 16

    Może ta Hasegawa, jaki to numer zestawu? Ale najlepiej kupić po prostu F-16C Block 52 Tamki, czyli albo Thunderbirds albo Aggressora.
  11. No 72 to nie jest poszkodowana, bo w ostatnich miesiącach to tam sporo Eduard zrobił, przynajmniej jeśli chodzi o uzbrojenie do współczesnych jetów. A w lipcu będzie przecież choćby rakieta R-3R z pylonami do MiGa-21. Mnie cieszy że wreszcie wypuścili GBU-31, to naprawdę jedna z absolutnie podstawowych bomb natowskiego lotnictwa i jej brak bardzo mi doskwierał. Niby są GBU-31 ResKita, ale to jednak nie jest jakość Eduarda.
  12. Polecam, najlepiej kłaść aerkiem rozcieńczony np. alkoholem IPA.
  13. To raczej kwestia kursu dolara, bo złotówka mocno staniała ostatnio. Inflacja też swoje dołoży, jeśli naprawdę będzie wysoka. Na razie jest niska. Kto nie pamięta co się działo pod koniec lat '80 w Polsce ten nie wie co to prawdziwa inflacja, gdzie gazeta kosztowała kilka tysięcy złotych i rosła o kolejne tysiące co kilka miesięcy. To że na razie jakiejś tragedii nie ma jest przykład wspomnianych na tym forum F-14 Tamki: nie było ich długo, a jak się pojawiły to w cenie ok. 400 - 430 zł, czyli w takiej jaka jest w sklepach od kilku miesięcy. Czyli jednak sam kurs nie wpłynął negatywnie aż tak bardzo na te ceny. Jak się zaczną pojawiać najfajniejsze modele dużych maszyn w 48 po 500 zł i wyżej, to wtedy będzie znak że jest naprawdę drogo.
  14. Po pierwsze to zważaj na swój język, a po drugie iInflacja ma do siebie to, że ceny rosną. Jak to mówią: "Inflacja jest utrzymującym się przez dłuższy czas procesem wzrostu cen w gospodarce narodowej, połączonym z dużą utratą wartości pieniądza."
  15. Solo

    F 16

    Zadając powyższe pytanie warto wiedzieć że jeśli chodzi o myśliwce F-16C/D, ich produkcja od pewnego momentu biegła jakby dwutorowo i dlatego w użyciu są poniekąd dwie wersje tych samych maszyn. Block x0 (Block 40, Block 50, Block 60 itp.) oraz Block x2 (jak nasz Block 52+, Block 42 itp.). Obie wersje różnią się zarówno innym silnikiem, a więc także inną jego dyszą, jak również innym wlotem powietrza. Pierwsze F-16 (zresztą nie tylko wersje C/D) używały silników Prat & Whitney, i w różnych wersjach te silniki są montowane w tych maszynach do dzisiaj. Nasz Jastrząb ma właśnie taki silnik, który łatwo rozpoznać po tym że jego dysza ma zbliżony do czarnego kolor (na zdjęciu dysza P&W ale nie z naszej maszyny), choć wcześniejsze wersje tego silnika miały nieco inne dysze (metaliczne lamelki). Do tych silników używano wlotów powietrza tzw. smallmouth zwany też NSI i takie też wloty mają nasze maszyny. Te wloty są nieco węższe za to wyższe niż te z wersji Block x0. Na zdjęciu pierwszy wlot to właśnie NSI, czyli taki jak u naszych, drugi - niżej - to ten z Block x0, czyli MCID. Ten drugi, szerszy wlot zaczął być montowany w F-16C/D od wersji Block 30 - wcześniejsze wersje wszystkie miały ten pierwszy, "mały" wlot, tak więc jest szansa że jeśli ktoś ma zestaw z F-16C/D Block 30, to będzie miał w nim zarówno dyszę P&W jak i "mały" wlot powietrza. Ale niekoniecznie. Nowy, szeroki wlot był związany z tym, że od Block 30 (a konkretnie od pewnego momentu w ramach serii maszyn Block 30) F-16 dostał nowy silnik, General Electric: Tak więc reasumując i dla potrzeb modelarstwa upraszczając temat, do naszych maszyn można w praktyce użyć tylko zestawów zawierających maszyny F-16C/D od Block 42 w górę, z Block 32 już jest gorzej bo mają inne podwozie niż nasze. Wszelkie Block 50, 60 itp. mają niestety zupełnie inną dyszę i wlot powietrza niż Jastrzębiee, dlatego np. z zestawu Tamki F-16C Block 50 w 1:72 naszego zrobić się nie da, bo brakuje prawidłowego, "małego" wlotu powietrza (bo dyszę można użyć żywiczną Airesa do izraelskiej Sufy Hasegawy - pasuje jak ulał do F-16 Revella, do Tamki pewnie też się nada). Tak więc jeśli ktoś szuka zestawu do polskiej maszyny, to najlepiej szukać czegoś od wersji z Block 42 w górę, wtedy zestaw powinien zawierać prawidłową dyszę, prawidłowy wlot powietrza oraz prawidłowe podwozie - takie jak w naszych Jastrzębiach. Całą reszta, czyli podstawa statecznika, antenki, klapy podwozia i światła pozycyjne, to już odrębna historia, bo to jest różnie w różnych maszynach dla różnych odbiorców. Mam nadzieję że teraz będzie nieco jaśniej w temacie.
  16. Wreszcie Eduard ruszył zadek i zrobi coś dla białych modelarzy (lipiec 2020):
  17. Ponoć nie ma farby której by nie ruszyło nitro.
  18. "Jak hartowała się stal" jakoś nie przeszkadza w niewłaściwym miejscu?
  19. Ja nie mam skrupułów: jak jakiś model chcę mieć, to nie czekam aż zniknie ze sklepów tylko biere. Podobnie mam z żywicami, nie czekam aż się formy wyrobią tylko kupuję tuż po premierze. Co prawda raz mi się trafiło, że tuż po premierze żywica zniknęła z oferty sklepów, mam na myśli kabinę do F-14D Tamki Airesa, ale obstawiam że to musiał być jakiś niespodziewany wypadek, może zniszczenie form, sam nie wiem - w każdym razie kilka miesięcy po premierze zestaw jest nie do kupienia. A poza tym mam dobrą metodę na usprawiedliwianie przed samym sobą dlaczego kupuję nowe modele: unowocześnianie floty. Sprzedaję stary zestaw i na jego miejsce biorę nowy, lepszy, z ciekawszymi malowaniami albo dodatkami. A co do cen, to obstawiam że nie będą rosły w nieskończoność, bo kryzys raczej nie będzie sprzyjał podnoszeniu cen, gdy popyt spadnie. Bardziej obawiałbym się upadku kilku firm, bo to byłby w pewnych sytuacjach poważniejszy problem. I ogólnie wygasanie branży, bo modelarstwo to raczej coś co bym nazwał "schyłkowym hobby".
  20. Solo

    F 16

    Uważam że to nie byłoby problemem, akurat wlot powietrza w F-16 jest stosunkowo słabo widoczny, chyba że się patrzy na niego zupełnie od dołu, a po drugie to nie ma tam za dużo tych linii podziału i detali. I co najważniejsze: znacznie lepiej zrobić polskiego Jastrzębia z pięknej Tamki i może z trochę gorszej jakości wlotem, niż robić tego Jastrzębia z zestawu Revella, albo jeszcze gorszej Hasegawy, bo wtedy cały model, nie tylko wlot powietrza, będzie miał gorsze linie podziału i detale niż Tamka. Kurczę, brakuje na rynku tego jednego wlotu, bo nawet podstawa statecznika jest QuickBoosta do kupienia, tylko trzeba dorobić jeden czujnik ECM, antenki na wlot powietrza są proste do dorobienia, wnętrze klapy podwozia też łatwo samemu wystrugać. Tylko wlotu brakuje. Acha, no i zarówno w przypadku 48 jak i 72 brakuje pary pylonów, bo zarówno Tamka (w obu skalach) jak i Revell w 72 dają tylko po 2 sztuki tych "naszych". Nie, gdy ja robiłem mojego Jastrzębia z tego zestawu Revella to bez CFT, nawet nie szukałem tych zbiorników. No i widzę że dobrze, skoro są za krótkie. A tak reasumując, to czego się można spodziewać w sprzedaży, jeśli chodzi o te dodatki i konwersje do F-16? I pod jaką marką?
  21. Solo

    F 16

    No niestety nie ma Tamki Block 52 w 72. Tylko i wyłącznie Block 50. Tak naprawdę to problemem jest tylko brak wlotu powietrza w wersji small mouth, bo zarówno dyszę i podstawę statecznika można wziąć żywiczne. Ale wlot powietrza to problem.
  22. Solo

    F 16

    No to ciekawe informacje są. Wiadomo coś o możliwości zakupu tych CFT i podstawy statecznika Twojego projektu? Pewnie by się to w Polsce przyzwoicie sprzedawało. Ciekawi mnie też jakość tych żywic w porównaniu z bardzo ładnymi (i ponoć - jak słyszałem od kolegi - bardzo dobrze spasowanymi) zbiornikami Attack Squadron. Podstawa statecznika wyszła im trochę gorzej ale też niczego sobie. A to byłaby prawdziwa bomba, szczególnie gdybyś był w stanie utrzymać jakoś linii podziału i detali jakie są na kadłubie Tamki - to nie jest proste. Nie planujesz może jakiejś małej konwersji do zestawu Tamki w 72? Tam aż się prosi o "polski" wlot powietrza i pdstawę stateczmika (CFT naturalnie też), żeby zrobić polskiego Jastrzębia. W tej chwili najlepszym zestawem do zrobienia polskiej maszyny w 72 jest niestety bardzo słaby zestaw Revella, bo na F-16 Block 52 Tamki nie ma w ogóle szansy chyba w najbliższych latach. Sam bym taki zestaw konwersyjny kupił z miejsca.
  23. Solo

    Su-27, Hobby Boss, 1:48

    Mówimy o kolorach Su-27. Mam w domu kolory do Su-35 które moim zdaniem są nietrafione, zbyt blade. Możliwe że na gotowym modelu z blackbasingiem będą wyglądać bliżej prawdziwym kolorom Su, ale na moje niewprawne oko nie wygląda to najlepiej. Tak więc nie ufam ich kolorom dla Su-27, choć naturalnie pewności nie mogę mieć.
  24. Niby i tak, ale czasami się nie udaje i boksuje, a w przypadku tulejek to nie wchodzi w rachubę.
  25. Solo

    Su-27, Hobby Boss, 1:48

    A widziałeś model pomalowany farbami MRP?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.