Co do czyszczenia po farbach Gunze i akrylach (testowane na Gunze C i H, akrylach Tamiya i Mr. Paint) wystarczy tani aceton techniczny, ale najlepiej chyba używać Mr. Tool Cleaner Gunze, który ruszy wszystko, nawet zaschnięte farby, jego jedyną wadą jest wysoka cena.
Ja jeszcze używam tzw. ALT czyli Atlis Leveling Thinner - samoróbka domowa oryginalnego Leveling Thinnera, która nie tylko rozcieńcza identycznie jak Leveling Thinner, ale także znakomicie czyści i jest w żaden sposób nieszkodliwa dla aerografu. Do tego jest bardzo tania, kilkakrotnie tańsza niż oryginalny LT. Zamówiłem u Atlisa parę litrów preparatu.
Co do wyciorów - ja bym nie kupował na razie, bo tak naprawdę przy prawidłowo obsługiwanym aerografie farba nie ma prawa dostać Ci się w głąb kanału dolotowego.
Po prostu płucz dokładnie aerograf (przepłukiwanie, do tego tzw. backflow i czyszczenie dyszy w środku chusteczką) po każdym użyciu farby i nie będzie powodu do używania bardziej inwazyjnych narzędzi.
Szpikulec H&S za to jest bardzo przydatny, bo dysze tej firmy lubią się czasami zapychać drobinkami farby (mówię głównie o Gunze) i jest to idealne narzędzie do szybkiego odblokowania takiej dyszy.
No i przy myciu uważaj na uszczelkę na air-capie, bo w czym byś jej nie umył (z powyżej wymienionych), może się nieco rozpuścić, więc nigdy jej nie zanurzaj w zmywaczach itp. chyba że tylko na chwilę, jeśli np. w jakiś sposób ubrudziłeś ją farbą. Ale generalnie myć jej nigdy nie trzeba.