Skocz do zawartości

Solo

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    12 746
  • Rejestracja

  • Wygrane w rankingu

    19

Zawartość dodana przez Solo

  1. Solo

    F-16 Revell 1:72

    Fajne malowanie tej maszyny, trochę szkoda że nie pokusiłeś się o jakieś cieniowanie. No i odrobinę zabrakło staranności jak na mój gust. No ale powolutku do przodu.
  2. Te pałki to zapalniki bomb. Mk-82 występują ze zwykłym, albo tzw. "extended fuze" (zwany też "daisy cutter"). Ten ostatni służy do zrzucania bomb tak aby eksplodowały one tuż nad albo na poziomie gruntu. Bomba z normalnym zapalnikiem z reguły najpierw wbija się w grunt i eksploduje, tworząc krater, ale to ogranicza jej zasięg rażenia. Bomba z tym długim nochalem eksploduje na powierzchni, przez co jej promień rażenia jest większy. Wydaje mi się, że raczej nie podwiesza się bomb z oboma zapalnikami, raczej wszystkie powinny być z jednym i takim samym.
  3. No to nie za bardzo się jest nad czym zastanawiać, skoro nie masz innego uzbrojenia...
  4. Tak w ogóle to warto zacząć od tego jakie masz dostępne uzbrojenie w zestawie, plus jakie są tam pylony/wyrzutnie. Bo jesteś ograniczony przede wszystkim tym co masz do podwieszenia, potem można myśleć co podwiesić wypada.
  5. Skoro ma być realistycznie i minimalistycznie, to może po jednym Sidewinderze i Mavericku?
  6. Kabinkę zamknąć i po kłopocie. Wnęki awioniki ładnie zrobione.
  7. No niestety, sam plastik kosztuje grosze, ale doprowadzenie go do postaci wyprasek kosztuje ogromne pieniądze - zbieranie dokumentacji, projektowanie, wykonywanie form. Stąd ceny modeli plastikowych. W lotnictwie ceny zestawów nieustannie rosną, jak to się mówi: tanio już było. Bardzo dobry model jeta w 1:48 coraz częściej kosztuje grubo ponad 200 zł, a często ponad 300 czy nawet 400 zł. Do tego dochodzą dodatki w postaci blachy czy żywicy, czasami kalkomanie jeśli chcesz zrobić malowanie inne niż w pudełku, do tego uzbrojenie jeśli to co producent dał nie jest zadowalające. Tak można wymieniać bardzo długo. Mam w domu sporo modeli, do których dodatki kosztowały mnie 2 albo i więcej razy więcej niż sam model, nie jest to nic nadzwyczajnego. Robienie zestawu w sumie z dodatkami za 500 czy 600 zł w 1:48 to coś całkiem normalnego - takie są koszty. Dodaj do tego jeszcze farby, chemię, narzędzia, materiały - modelarstwo jest kosztownym hobby i nie ma co narzekać że jest drogo, bo jest, ale nic na to nie poradzisz. Naturalnie możesz robić tanie modele bez dodatków, samodzielnie waloryzując takie zestawy, o ile masz umiejętności, cierpliwość i czas. Ale to nie jest łatwe, jeśli nie masz talentu. Tak więc albo to, albo płać. Ewentualnie: rób proste, tanie modele tak jak umiesz najlepiej - jeśli efekt Cię zadowoli, no to jesteś w domu.
  8. Przyznaję, że zęby bolą od samego patrzenia. Za to może spasowanie nienaganne...
  9. Coś kojarzę, że kiedyś właśnie sumowali, ale może mi się coś pokręciło. W każdym razie przez parę dni TT za -12% w Plastmodelu. Tylko że nie ma TT teraz w Plastmodelu.
  10. No faktycznie, wprowadzili mnie w błąd w tym mailu.
  11. Tak wynika z tego co Plastmodel napisał w mailu - sumują się:
  12. Gdyby w Plastmodelu był dostępny, to po rabatach (5% plus 12% kupon), TT kosztowałby mnie 341 zł. Ale nie ma go w Plastmodelu.
  13. Czyli ok. 350 zł, dostawa poniżej 2 tygodni, nigdy chyba nie przydarzyło mi się dłużej, nigdy nie płaciłem też cła.
  14. Czyli szybciej i taniej z LuckyModel.
  15. Może i gdzieś tam są, ale w największych sklepach nie ma od dnia premiery, tak więc można się spodziewać kolejnej dostawy tych modelu jak sądzę.
  16. Sidewindery w wersji bojowej mają żółte i brązowe paseczki. Kolor żółty w amerykańskim uzbrojeniu informuje że dany pocisk/bomba ma głowicę/ładunek wybuchowy, brązowy, że posiada silnik rakietowy. Wersje treningowe mają niebieskie paseczki.
  17. Wyjaśni ktoś co się z tym Bytomem stało? Zlikwidowany na amen, czy jakieś przejściowe trudności? Strona u mnie dalej się nie otwiera.
  18. No akurat wybrałeś te samoloty, których dobre modele są albo bardzo drogie, albo skomplikowane, albo jedno i drugie. Helikoptery na początek wydają mi się zbyt trudne, ale ja ich nie robię, więc się nie wypowiadam. F-16C - najlepsze w skali 1:48 oraz 1:72 robi Tamiya. W 48 wydaje mi się że jak na początek są trochę zbyt trudne, mimo że spasowane są świetnie, za to są stosunkowo nie takie drogie. W 72 są znacznie prostsze, za to jakość i spasowanie pozostają zdaje się na tym samym poziomie. http://www.mojehobby.pl/products/Lockheed-Martin-F-16CJ-Block-50-Fighting-Falcon.html http://www.mojehobby.pl/products/Lockheed-Martin-F-16CJ-Block-50-Fighting-Falcon-full-equipment.html F-15 - to już przerabialiśmy, GWH i Revell to najlepsze propozycje jeśli chodzi o F-15C i E w 48, ale raczej nie dla początkującego. Możesz rozważyć dość prosty i niedrogi model Hasegawy w 72, nie wiem natomiast jak jego spasowanie. Ale na początek może być dobry. http://www.mojehobby.pl/products/F-15C-Eagle-174451.html F-22 - w 1:48 tylko Hasegawa, ale to kolos do złożenia, choć przepiękny, dla mnie jeden z najładniejszych zestawów 48 jaki miałem w rękach. http://www.mojehobby.pl/products/Lockheed-F-22A-Raptor.html W 72 nie mam pojęcia czy jest coś sensownego do polecenia: są dostępne Italeri, Academy i Hobby Boss. Jeśli miałbym strzelać, to Hobby Boss: jest tani, prosty, pewnie dobrze się składa, ale merytorycznie jest nie za bardzo. http://www.mojehobby.pl/products/F-22A-Raptor-1539895.html A-10 - tutaj w 48 najlepszy jest bez dwóch zdań Hobby Boss, ale trudno go dostać, jest też dość złożonym modelem, jak dla początkującego. http://www.mojehobby.pl/products/A-10A-THUNDERBOLT-II-993034.html Na szczęście podobno udany model w tej skali robi też Italeri i jest znacznie tańszy. http://www.mojehobby.pl/products/A-10C-Blacksnackes.html W 72 nie wiem jak sprawy stoją. zdaje się że Hasegawa robi przyzwoite Warthogi. AC-130 i B-2 - tutaj nie doradzę. Z powyższych polecałbym Ci (choć stosunkowo drogi) F-16CJ w 1:72 Tamiya. Model ślicznie zrobiony, zdaje się że bardzo dobrze spasowany, mnóstwo detali - piękny zestaw. Nie jest też chyba zbyt trudny, bo części nie jest zbyt wiele. Cena trochę wysoka jak na model "do zepsucia", ale z drugiej strony będziesz się dobrze bawić sklejając dobrze zrobiony zestaw. Jako opcja do rozważnie są też modele samolotów z okresu zimnej wojny, mnóstwo tego i to są piękne maszyny, a ich modele (np. Hobby Bossa), często proste, dobrze spasowane i bardzo tanie.
  19. Alucard - może po prostu określ jaki samolot Cię interesuje, to się doradzić jakiś jego model, nie za drogi i łatwy do sklejenia, taki na początek.
  20. Chyba strona nie działa.
  21. Solo

    F-101 B Voodoo 1/72 Revell

    Nawet na tym zdjęciu widać przecież że powierzchnia lakiernicza nie jest jednolita. Delikatny i drobny marmurek jest dobrą metodą na odtworzenie takiego zróżnicowania
  22. Solo

    F-101 B Voodoo 1/72 Revell

    Zróżnicowanie powierzchni lakierniczej.
  23. Solo

    F-101 B Voodoo 1/72 Revell

    Bardzo ładny Ci wyszedł ten preshading, taki nie za mocny, nie za słaby. Zdecydowanie możesz pokusić się o lekkie rozjaśnienie paneli, ale nie za mocno, żeby łaciaty nie wyszedł. Na większych panelach możesz spróbować zróżnicować powierzchnię marmurkiem.
  24. Te zdjęcia akurat mam. Co do przejść kolorów, będą robione przy pomocy patafixu, bo gdybym robił maski z taśmy, to wyglądałyby takie prawdziwie ostre przejścia bardzo nieładnie. Tak więc przejścia będą płynne, choć bardzo niewielkie.
  25. Chętnie przytulę...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.