No akurat wybrałeś te samoloty, których dobre modele są albo bardzo drogie, albo skomplikowane, albo jedno i drugie.
Helikoptery na początek wydają mi się zbyt trudne, ale ja ich nie robię, więc się nie wypowiadam.
F-16C - najlepsze w skali 1:48 oraz 1:72 robi Tamiya.
W 48 wydaje mi się że jak na początek są trochę zbyt trudne, mimo że spasowane są świetnie, za to są stosunkowo nie takie drogie.
W 72 są znacznie prostsze, za to jakość i spasowanie pozostają zdaje się na tym samym poziomie.
http://www.mojehobby.pl/products/Lockheed-Martin-F-16CJ-Block-50-Fighting-Falcon.html
http://www.mojehobby.pl/products/Lockheed-Martin-F-16CJ-Block-50-Fighting-Falcon-full-equipment.html
F-15 - to już przerabialiśmy, GWH i Revell to najlepsze propozycje jeśli chodzi o F-15C i E w 48, ale raczej nie dla początkującego.
Możesz rozważyć dość prosty i niedrogi model Hasegawy w 72, nie wiem natomiast jak jego spasowanie. Ale na początek może być dobry.
http://www.mojehobby.pl/products/F-15C-Eagle-174451.html
F-22 - w 1:48 tylko Hasegawa, ale to kolos do złożenia, choć przepiękny, dla mnie jeden z najładniejszych zestawów 48 jaki miałem w rękach.
http://www.mojehobby.pl/products/Lockheed-F-22A-Raptor.html
W 72 nie mam pojęcia czy jest coś sensownego do polecenia: są dostępne Italeri, Academy i Hobby Boss. Jeśli miałbym strzelać, to Hobby Boss: jest tani, prosty, pewnie dobrze się składa, ale merytorycznie jest nie za bardzo.
http://www.mojehobby.pl/products/F-22A-Raptor-1539895.html
A-10 - tutaj w 48 najlepszy jest bez dwóch zdań Hobby Boss, ale trudno go dostać, jest też dość złożonym modelem, jak dla początkującego.
http://www.mojehobby.pl/products/A-10A-THUNDERBOLT-II-993034.html
Na szczęście podobno udany model w tej skali robi też Italeri i jest znacznie tańszy.
http://www.mojehobby.pl/products/A-10C-Blacksnackes.html
W 72 nie wiem jak sprawy stoją. zdaje się że Hasegawa robi przyzwoite Warthogi.
AC-130 i B-2 - tutaj nie doradzę.
Z powyższych polecałbym Ci (choć stosunkowo drogi) F-16CJ w 1:72 Tamiya. Model ślicznie zrobiony, zdaje się że bardzo dobrze spasowany, mnóstwo detali - piękny zestaw.
Nie jest też chyba zbyt trudny, bo części nie jest zbyt wiele. Cena trochę wysoka jak na model "do zepsucia", ale z drugiej strony będziesz się dobrze bawić sklejając dobrze zrobiony zestaw.
Jako opcja do rozważnie są też modele samolotów z okresu zimnej wojny, mnóstwo tego i to są piękne maszyny, a ich modele (np. Hobby Bossa), często proste, dobrze spasowane i bardzo tanie.