Akurat podział kadłuba jest chyba mniej więcej taki sam jak w Hasie niestety, a już miałem nadzieję że nie będzie takiego rąbania na kawałki.
Linie podziału poprawiać? Nie po to kupuję model zapowiadany jako "przełom technologiczny" (coś w tym stylu na ARC pisał gość z Kinetica), żeby w 2016 roku samemu ryć linie podziału na całym modelu.
No to jest absurd dla mnie, nie mówiąc już o tym że takie zadanie dla 90% modelarzy jest niewykonalne (włącznie ze mną).
Te linie nie są złe, po prostu sądziłem że będzie to coś subtelnego na poziomie Hasegawy, F-16 Tamki czy GWH, tymczasem ze zdjęć wynika że to jednak taki "chiński średni poziom".
Tragedii nie ma, ale chciałbym jednak trochę więcej, o ile te zdjęcia nie kłamią. Zobaczymy.
Warto jeszcze wspomnieć o tym, że ponoć Kinetic przyłożył się do kwestii spasowania elementów wlotów powietrza (w Hasie jest z tym podobno problem, tak słyszałem) i w części nosowej.
Generalnie użycie nowych technologii i produkcja w innej fabryce ma skutkować ogólnie lepszym spasowaniem modelu. Jeśli im to faktycznie wyjdzie, to będzie ogromny plus tego zestawu.
Z ciekawostek warto wspomnieć o ułatwieniu cięciu skrzydeł w przypadku robienia ich w postaci złożonej, choć nie rozumiem w czym problem aby zaprojektować takie skrzydła w dwóch częściach, gdzie maskowanie ewentualnego łączenia (przy skrzydłach rozłożonych) mogłoby być zrobione elementem udającym zawiasy. Wtedy nie byłoby problemu.
Z ciekawostek gdzieś wyczytałem że zdaje się ma też być otwierana komora sondy paliwowej.
No i cena - ma być tanio. W porównaniu z Hasegawą naturalnie.