Skocz do zawartości

Solo

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    12 746
  • Rejestracja

  • Wygrane w rankingu

    19

Zawartość dodana przez Solo

  1. Czyli jak rozumiem jeśli farbkę z pudełka wyciągam jak za króla Ćwieczka - ręką, to też znaczy że wolę modele z czasów PRL? No a przecież mógłbym skonstruować zrobotyzowane urządzenie do wyciągania farby z pudełka, prawda? Nie to żebym chciał kontynuować tę dyskusję, ale po prostu nie mogę się nadziwić jak ludzie sobie potrafią życie utrudniać...
  2. Solo

    Aerograf

    Nie wiem skąd taka opinia. Jeśli mówimy o farbach Gunze i Tamiya, to po prostu wlewasz, dodajesz odrobinę rozcieńczalnika i malujesz. Zero zapychania aerografu, zero pryskania, rozlewania czy to tam jeszcze złego może się stać. Wlewasz i malujesz. I koniec. Na czym więc polega to łatwiejsze stosowanie nie-akryli?
  3. Mimo wszystko nie rozumiem: też mi się zdarza używać emalie, ale mieszanie ich zajmuje mi (wykałaczką) jakieś 5-10 sekund, o ile długo danego słoiczka nie używałem. I musiałbym być strasznie nieuważny, żeby w czasie takiego mieszania pobrudzić siebie albo okolicę. Ja rozumiem że ktoś lubi gadżety, ale to mi wydaje się być już mocną przesadą.
  4. Gdy tak to czytam, to ciśnie mi się na usta pytanie: ale po co?
  5. Solo

    Aerograf SAGOLA XTech200 mini test

    KRL, skoro masz tak dużo, a pewnie używałeś jeszcze więcej aerografów, to może pokusisz się o jakieś zestawienie tychże, co byłoby bardzo cenną informacją dla wszystkich którzy planują kupić taki sprzęt. Mam na myśli zestawienie albo ranking, może z krótkimi komentarzami do każdego modelu.
  6. Solo

    Aerograf SAGOLA XTech200 mini test

    Ciekawe to ci piszesz, ale niestety wiele mi to nie mówi. Możesz porównać ten sprzęt do jakiegoś popularnego aero w zbliżonej cenie? Na przykład Ultra?
  7. Detal może jest i ładny, ale rakiety Hasegawa robi moim zdaniem takie sobie. Te żywiczne są piękne, ale przymusu nie ma.
  8. A nawet lajkonikiem! Takiemu ręki bym nie podał.
  9. Spasowanie kokpitu Airesa bywa kiepskie, więc warto żebyś o tym pamiętał bo może czekać Cię sporo pracy żeby to wszystko upchnąć w kadłubie. Z dodatków zastanów się nad dyszami silników Airesa (pięknie wyglądają), jak również uzbrojeniem Eduarda. Zarówno Sidewindery jak i AIM-120 są pięknie zrobione przez tego producenta. Do tego modelu po prostu kup sobie dwa Gunziaki H307 i 308 - do samego kamuflażu, będziesz miał pewność że odcienie są prawidłowe. Skoro malujesz Tamkami to nie będziesz miał problemów z rozcieńczalnikami ani komfortem pracy, bo te farby są pod tym względem podobne. Na początku zeskrob ostrym nożykiem sam szew, tak żeby została gładka powierzchnia plastiku. Potem szlifuj to kilkoma drobnymi pilniczkami, albo papierem ściernym, aż powierzchnia będzie gładka, choć mlecznobiała. Na koniec pasty polerskie i gotowe. Ja to kiedyś robiłem tak. 15 minut pracy.
  10. To się miło składa - nie zapomnij zrobić zdjęć jak będziesz toto maskował, czegoś nowego się człowiek nauczy.
  11. No to kibicuję. Mała prośba - zwracaj uwagę w tym warsztacie na kwestie spasowania, może uda Ci się mnie zachęcić do tego modelu.
  12. Miałem na myśli ten Twój konkretny model - ukończony.
  13. Kabina faktycznie robi wrażenie. Chyba nie powinno być kłopotów z pomalowaniem tych wszystkich przycisków i w efekcie nie będzie wyglądać gorzej niż żywiczna. Ten model zapowiada się interesująco, szkoda że zobaczymy go pewnie za kilka lat...
  14. Solo

    F-16

    Jaki on ma ładny marmurek na plamach kamuflażu. I preshading po liniach jaki wyraźny.
  15. Solo

    Snow Cat czyli Jaguar 1:48

    Ja czasu to mam pod dostatkiem, tylko albo mi się nie chce, albo robię to bardzo długo. 3 miesiące na model to ostatnio wcale nie jest za mało jak dla mnie...
  16. Kilka zdjęć złożonego modelu z Norymbergii:. Zaczyna mi się to coraz bardziej podobać.
  17. Solo

    Draken Revell 72

    Przepalone, nie widać detali, wszystko z dużej odległości. Jak na mój gust są marne po prostu.
  18. Solo

    Draken Revell 72

    Bardzo mi się podoba, malowanie takie polskie, patriotyczne bardzo. Fajnie wyszedł Ci ten preshading, bardzo mocny ale ładnie podkreśla wszystkie panele. No podoba mi się, przyczepiam się tylko, jak poprzednio, do marnych zdjęć.
  19. A można go gdzieś w Polsce kupić w jakimś sklepie?
  20. Sprowadzanie indywidualne modeli z Azji jest z reguły bardzo drogie i generalnie nieopłacalne. Pisząc że ma być tanio Kinetic porównuje się do modeli Hasegawy, które dochodzą (mam na myśli ich F/A-18 naturalnie) do 60 dolarów w tym samym sklepie. U nas najnowsze modele Kinetika w Exito kosztują ok. 200 zł i jeśli ta cena się utrzyma w przypadku Hornetów, to będzie to znacznie taniej niż blisko 300 zł za 25 letnie modele Hasegawy, bo tak u nas mniej więcej kosztują. Jeśli jakość faktycznie będzie lepsza albo zbliżona do tego co daje Hasegawa (a z tego co wiem jakość tych modeli akurat nie jest zachwycająca - sam ich w ręku nie miałem), a cena taka jak napisałem, to faktycznie może to być najlepszy model Horneta na rynku w tej skali. Czas pokaże.
  21. Akurat podział kadłuba jest chyba mniej więcej taki sam jak w Hasie niestety, a już miałem nadzieję że nie będzie takiego rąbania na kawałki. Linie podziału poprawiać? Nie po to kupuję model zapowiadany jako "przełom technologiczny" (coś w tym stylu na ARC pisał gość z Kinetica), żeby w 2016 roku samemu ryć linie podziału na całym modelu. No to jest absurd dla mnie, nie mówiąc już o tym że takie zadanie dla 90% modelarzy jest niewykonalne (włącznie ze mną). Te linie nie są złe, po prostu sądziłem że będzie to coś subtelnego na poziomie Hasegawy, F-16 Tamki czy GWH, tymczasem ze zdjęć wynika że to jednak taki "chiński średni poziom". Tragedii nie ma, ale chciałbym jednak trochę więcej, o ile te zdjęcia nie kłamią. Zobaczymy. Warto jeszcze wspomnieć o tym, że ponoć Kinetic przyłożył się do kwestii spasowania elementów wlotów powietrza (w Hasie jest z tym podobno problem, tak słyszałem) i w części nosowej. Generalnie użycie nowych technologii i produkcja w innej fabryce ma skutkować ogólnie lepszym spasowaniem modelu. Jeśli im to faktycznie wyjdzie, to będzie ogromny plus tego zestawu. Z ciekawostek warto wspomnieć o ułatwieniu cięciu skrzydeł w przypadku robienia ich w postaci złożonej, choć nie rozumiem w czym problem aby zaprojektować takie skrzydła w dwóch częściach, gdzie maskowanie ewentualnego łączenia (przy skrzydłach rozłożonych) mogłoby być zrobione elementem udającym zawiasy. Wtedy nie byłoby problemu. Z ciekawostek gdzieś wyczytałem że zdaje się ma też być otwierana komora sondy paliwowej. No i cena - ma być tanio. W porównaniu z Hasegawą naturalnie.
  22. A ja jeszcze poczekam na finalny produkt, bo Kinetic zapowiedział że jeszcze trochę rzeczy poprawi, na przykład ma dodać więcej hydrauliki w komorach podwozia. Ja poczekam na recenzje, bo te zdjęcia na FB są marnej jakości i niewykluczone że w rzeczywistości jest znacznie lepiej.
  23. Solo

    S-3B Viking Italeri 1:48

    Jeden z najpiękniej pomalowanych modeli jakie miałem okazję oglądać. Brudzenie subtelne ale niezwykle realistyczne, przykładem niech będzie jasne pole wokół gwiazdy na boku kadłuba. Bez fajerwerków malarskich, ale to wszystko jest takie przemyślane, wyważone. Przepiękny model.
  24. Tak, widziałem je już. Szczerze mówiąc to zdjęcia są marne i dużo tam nie widać, choć parę rzecz da się dostrzec. Niezłe wydają się być detale, model sprawia wrażenie dość łatwego w montażu (na przykład kadłub nie jest pocięty na kilka kawałków jak w Hasegawie). Gorzej z liniami podziału, które na zdjęciach wyglądają na dość szerokie, jak w innych modelach Kinetica. Może to być solidny model, ale chyba tego co oferuje Hasegawa nie przeskoczy. Obym się mylił.
  25. GWH niedługo ma wypuścić taki samolocik, choć nie wiem kogo to może zainteresować:
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.