-
Liczba zawartości
12 746 -
Rejestracja
-
Wygrane w rankingu
19
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Solo
-
No i gra muzyka. F-16D w całej swej brzydocie bryły kombi. Czekam na malowanie.
-
Zdjęcia nie widać bo je usunąłem. Już doszedłem co i jak. Otóż faktycznie, jeśli korzystacie ze Zdjęć w menu Google, to nie da się ich wrzucać na forum, bo link do nich nie jest linkiem do zdjęć (nie ma rozszerzenia .jpg). Nie wiem jak to teraz jest (ostatnio Google coś tam zmieniało w Google+), ale trzeba to wszystko robić poprzez Zdjęcia w Google+. NIE poprzez Zdjęcia w Google! Tak więc link do albumów ze zdjęciami powinien zaczynać się: https://plus.google.com Najgorsze jest to, że teraz w żaden sposób nie potrafię na moim koncie dostać się do listy albumów ze zdjęciami (normalnie mam to miejsce podpięte pod ikonką na pasku IE). Metodą prób i błędów udało mi się to zrobić tak jak poniżej (jeśli ktoś wie jak to zrobić lepiej, niech się podzieli wiedzą): - wchodzę na Google+ - w lewym górnym rogu klikam na menu rozwijane i wybieram opcję Profil - z menu na środku ekranu wybieram opcję Zdjęcia - wtedy na ekranie pojawiają mi się różne moje zdjęcia (nie wszystkie, nie wiem dlaczego), ale nie mam tam dostępu do albumów - w lewym dolnym rogu, tuż nad zdjęciami, pojawia się nazwa Albumu z którego pochodzą zdjęcia - klikam w nią - wchodzę wtedy do albumu z tymi zdjęciami - w okienku z adresem tego miejsca mam coś takiego (symbole # zastępują cyferki jakie tam są): https://plus.google.com/u/0/photos/########################/albums/############## - teraz żeby wejść do Albumów należy usunąć część adresu zaznaczoną u mnie kolorem czerwonym - link powinien kończyć się /albums. I to wszystko, wtedy jestem w moich Albumach, mogę wejść w dowolny z nich i stamtąd dopiero mogę bez ograniczeń kopiować linki do moich zdjęć i wrzucać je na forum. Tak jak zdjęcie poniżej: Nie mam bladego pojęcia dlaczego Google tak to pokombinowało, być może da się to zrobić prościej, ja jednak znam teraz tylko tę metodę. Jeśli coś jest niezrozumiałe - pytajcie, chętnie wyjaśnię bardziej szczegółowo jeśli trzeba.
-
Jureczku, to zaczyna tracić powoli sens. Musisz pokazywać zdjęcia, bo tak to do niczego nie dojdziemy. Moja rada: załóż sobie konto Gmail na Google, zaloguj się, wejdź na Google+ w Zdjęcia i zacznij tam wrzucać fotki modelu, wtedy nie będzie problemów. Gdybyś miał z tym problemy, uderz do mnie na PW, to Ci powiem krok po kroku jak to zrobić. Wtedy Twój warsztat będzie dobrze wyglądać.
-
Smugi same w sobie nie są złe na modelu samolotu, bo i na prawdziwych maszynach trochę ich jest. Tutaj chodzi o to, że te smugi są takie, jakby to powiedzieć, pozostawione same sobie, bez kontekstu trochę. Brakuje do kompletu zabrudzeń obszarowych, przecież po takiej maszynie chodzi obsługa, osiada kurz, powierzchnia wygląda na bardzo zróżnicowaną. Takie zabrudzenia warto dodać.
-
Nigdy tego nie próbowałem, ale wydaje mi się że lepiej jest zrobić kilka mokrych plam jakimś gotowym washem i poczekać aż wyschną. Pigment dałby chyba mniej naturalny efekt.
-
Jakieś inboxy gdzieś w sieci?
-
Tak, u mnie to też zwykle tak bywa: preshading przebija spod farby znacznie mocniej na zdjęciach niż w rzeczywistości.
-
Ale też nie ma co przesadzać z tym syfem na dole. To nie warsztat pana Zenka, tutaj nie powinno być zbyt brudno.
-
A co to za firma ten Tanmodel? Warto się nią zainteresować?
-
No niestety, muszę trochę skrytykować., Tak jak do tej pory ładnie go malowałeś, tak teraz brudzenie jest zupełnie nieprzekonujące. Nie mam pojęcia po co wymazałeś cały model tym brunatnym washem, ale efekt nie jest dobry. Masz tu i tam jakieś przypadkowe smugi i plamy. O ile jeszcze spód maszyny może być, tak góra dla mnie nie wygląda dobrze. Nie do końca wiem co chciałeś osiągnąć, ale to co widać, po prostu nie wygląda realistycznie. Może to być wina zdjęć, ale oceniam to co widzę.
-
No zrobili, ale nie jest tak, że psują merytorykę każdego modelu. Przykładem niech będzie stosunkowo nowy model A-6E i niedawny A-6E TRAM - ten ostatni mam i to jest chyba nie tylko najlepszy zestaw HB, ale i do tego jeden z najpiękniejszych modeli jakie miałem w ręku. Na razie AMXa nikt jeszcze nie oceniał, ale już w grudniu ma być w sprzedaży, wtedy się zobaczy ile to warte.
-
Roland C.II 1/48 Eduard - "Kajzerowski ciapaty Wielorypp"
Solo odpowiedział Szydercza Gała → na temat → [L]Warsztat
Aaaa, myślałem że Zofija jest ze służb, uprawnienia ma specjalne, czy coś, i może pilotować. -
Roland C.II 1/48 Eduard - "Kajzerowski ciapaty Wielorypp"
Solo odpowiedział Szydercza Gała → na temat → [L]Warsztat
Ale dlaczego Zofija na pozycji pierwszego pilota? -
Jak dla mnie, to taki beton pod stojącym od lat złomem nie ma prawa być pobrudzony świeżym olejem czy paliwem. Plamy powinny być w odcieniach szarości, brązów, trochę wyblakłej czerni, w końcu te wszystkie smary i oleje powinny już dawno wsiąknąć i wyschnąć, więc wszystko powinno być po prostu trochę przybrudzone, ale bez żadnego połysku ani też mienienia się kolorami tęczy.
-
F-15E Strike Eagle w hołdzie zimnej krwi. REVELL 1:48
Solo odpowiedział xerix → na temat → [L]Warsztat
Elegancko to wygląda. Mam kilka uwag. Czy osłona drugiego pilota nie powinna być matowa? U ciebie błyszczy się i to nie wygląda dobrze. Co do samej wnęki podwozia, to czy konieczne było wklejenie goleni przed montażem kadłuba? To proszenie się o kłopoty przy następnych pracach. No i fajnie byłoby to trochę okablować, w końcu to 1:48. -
Kilka dni temu Hobby Boss, tak trochę niespodziewanie, zapowiedział swoją wersję AMXa: Wygląda zachęcająco. Od dawna miałem chrapkę na model tej maszyny, ale Kinetic jakoś do mnie nie przemawia. Co prawda na forum ARC krytykują kształt wiatrochronu i wlotów powietrza, jednak ja mam wciąż przed oczami kapitalny model A-6 HB, więc może nie jest tak źle.
-
To całkiem rozsądne podejście. Ja trochę się napaliłem i kupiłem u Chińczyka, no ale trudno. Tak na marginesie, pomyślałem sobie, jeśli ten model faktycznie jest taki super jak się zapowiada, to aż mnie w dołku ściska gdy pomyślę, że mogą zrobić równie znakomity model Tomcata.
-
U nas na pewno jest w ksmodel.pl: http://ksmodel.pl/sklep/szczegoly/mikoyan-mig-31bm-bsm-foxhound-1-48-8798/ Nie wiem jak w innych sklepach, ale na razie w mojehobby.pl, Exito ani w Plastmodelu nie widzę na razie. Podejrzewam że model będzie trudno u nas kupić, bo zestawy AMK do tej pory widziałem chyba tylko w 2-3 sklepach, a biorąc pod uwagę jego cenę, pewnie inni sprzedawcy mogą się nie zdecydować. Szkoda, że AMK zaczyna wyrastać na naprawdę niezłą firmę i mają coraz ciekawsze modele. Na szczęście są zagraniczne sklepy.
-
Patrzcie tylko, mają już modele gotowe, a do 1 grudnia sklepy nie mają prawa (ponoć) ich wysyłać do klientów.
-
Bardzo dobrze te silniki wyglądają na tle maszyny. Coraz lepiej wygląda ten model, naprawdę jestem pełen podziwu.
-
Ja zapłacę ok. 295 zł. z transportem.
-
Alclad ma kilka odcieni aluminium, a także duraluminium, więc pewnie się któryś z nich nada.
-
Zadajemy pytania, dostajemy odpowiedź
Solo odpowiedział DeX → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Dobry wybór, choć samolot oklepany, można powiedzieć. Model jednak niesamowity. Bardzo zachęcam do rozejrzenia się za jakimiś kalkomaniami do niego, te zestawowe choć nie wyglądają brzydko, to jednak strasznie pękają. -
Heh, w jednym ze sklepów u nas MiG-31 będzie po 339 zł. Mają rozmach #$!!@$@$!. Acha, dziś jest dzień do zapamiętania: Solo zamówił model ruskiego samolotu. EDIT: nie spodziewałem się, że to takie wielkie jest.
-
Zadajemy pytania, dostajemy odpowiedź
Solo odpowiedział DeX → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
No to tutaj też pojawia się pytanie co Cię interesuje. Ja mogę doradzić tylko coś w zakresie moich zainteresowań, czyli zachodnich jetów, które robiłem albo przynajmniej mam kupione. Na pewno jest kilka znakomitych i do tego prostych modeli, które warto polecić. Poniżej kilka z nich: 1. F-16C BlockXX Tamiya - bodaj najlepszy istniejący obecnie na rynku model myśliwca w 1:48, a jeśli nie najlepszy, to na pewno jeden z najlepszych. Genialny detal i znakomite spasowanie, ale do tego nienajlepsze kalkomanie. Poza tym bajka, o ile ktoś lubi F-16. Tamka wydała kilka wersji, każda jest warta zakupienia. F-16CJ do tego można kupić stosunkowo niedrogo. 2. Rafale M Revella - niedawno robiłem dlatego o nim wspominam. To chyba najfajniejszy model jaki do tej pory robiłem (F-16 Tamki robię, więc się nie liczy): przepiękny detal i świetne spasowanie. Model praktycznie bez poważniejszych wad. Sam się skleja. Bardzo tani jak na tę skalę. 3. Dowolny J-35 Draken Hasegawy (we wszystkich odmianach), o ile lubisz takie nieco starsze maszyny z okresu zimnej wojny. Model dość prosty, z pięknym detalem i znakomicie spasowany. 4. F-4 Academy, dowolna wersja - nie robiłem, ale wszyscy pieją z zachwytu. Faktycznie, na wypraskach detal robi wrażenie, ponoć spasowanie także bardzo dobre. Zestaw ma sporo części, więc na pewno będzie trochę trudniejszy w montażu, ale z tego co widziałem, to ludzie robią z niego genialne modele. Co ważne, wersję C można u nas okazjonalnie tanio kupić. 5. Fajne są wszystkie A-4 Skyhawki Hasegawy - świetny detal i mało części, zdaje się że także bardzo ładnie spasowane. Trochę trudno je dostać, ale niedawno Eduard wydał je w swojej wersji Vietnam Scooters. Takich dobrych modeli jest wiele, pytanie tylko co Cię interesuje, wtedy łatwiej byłoby mi coś doradzić.
