Skocz do zawartości

Solo

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    12 746
  • Rejestracja

  • Wygrane w rankingu

    19

Zawartość dodana przez Solo

  1. Preshading miał być taki marmurkowy, bo tam nie ma żadnych linii podziału. Chyba trochę za mocny wyszedł, gdy położyłem lakier bezbarwny.
  2. Przez ostatnie kilka dni bawiłem się wpasowując żywiczne dodatki w kadłubie. O ile przednia wnęka podwozia oraz hamulec aerodynamiczny pasują w "firmowych" otworach jak klocki Lego, tak główna wnęka podwozia wymagała ode mnie znacznego usunięcia plastiku kadłuba, żeby w ogóle się zmieścić. Nie wyszło to dobrze, jak wspominałem pojawiły się szpary, które teraz pracowicie utykam kawałeczkami polistyrenu. Zdaje się, że uda się to w miarę ładnie pozatykać i nie będzie zbytnio razić w oczy. A tak wygląda w tej chwili kadłub, praktycznie gotowy do zamknięcia: w prawej połówce umieściłem wlot powietrza, kabinę, przednią komorę podwozia, hamulec aerodynamiczny, główną komorę podwozia i silnik. A dla relaksu przygotowałem sobie zestaw dwóch rakiet AIM-9B Sidewinder wraz z pylonem, które będą towarzyszyć przenoszonej bombie atomowej. Bardzo ładne rakietki zrobił Trumpeter, ja tylko dodałem kalkomanie od TwoBobs. Zrobiłem też soczewki głowic z kleju UHA Plus.
  3. Pochwalę się projektem kalkomanii dla mojego nuklearnego arsenału, praktycznie gotowego do druku:
  4. Solo

    F-23 "CZARNA WDOWA" 1:48

    Ależ to super wygląda. Jak zrobiłeś te wszystkie srebrzenia kabelków w tych wnękach? Wyglądają kapitalnie.
  5. Infinity jest kapitalny, ale w porównaniu z Ultra różnica nie jest już aż tak duża, więc jak na początek zdecydowanie lepiej zaoszczędzić blisko 700 zł i kupić Ultra. Ale jak Cię stać, to Infinity będzie Ci pięknie służyć przez długie lata.
  6. Kup Aluminium albo Duraluminium Alclada i już. Tak się zastanawiam: dlaczego wkleiłeś kokpit nie pomalowawszy go uprzednio?
  7. Nooo, teraz to narozrabiałem. Pierwszy raz w życiu wpasowałem kupną wnękę podwozia i trochę mnie poniosło przy pracy z pilnikiem. Jak widać na zdjęciach, wszędzie powstały paskudne, nierówne szpary. Pytanie: czy wywalić cały ten model do kosza i zająć się innym, czy to jest jakoś do uratowania? Proste zalewanie klejem CA lub szpachlówką nic nie da, bo będzie to bardzo widać. Kurczę, ale sknociłem...
  8. Solo

    F-14A Tomcat Italeri 1/48

    Jak dla mnie jest w pytę i kapitalnie. Malowanie jest niesamowite. Nie wiem co Ci się nie podoba w tym malowaniu na sól, jest świetnie. Mógłbyś dokładnie napisać, jak po kolei robiłeś te poszczególne efekty przetarcia farby, zacieków i smug? Świetnie styrana powierzchnia.
  9. Zrobiłem moją bombę termonuklearną Mk-28RE (czyli ze spadochronem opóźniającym). Produkt firmy Ultracast nie poraża może jakością, ale nie jest też taki zły. Kształt bomby odtworzony jest prawidłowo (poza przednią częścią, która w rzeczywistości ma ostrzejsze zakończenie). Do bomby dorobiłem brzechwy (producent ich po prostu nie załączył, dał tylko kawałek płytki z której trzeba je sobie narysować i wyciąć), boczne uchwyty, taki okrągły dzyndzel na górze oraz po bokach takie dziwne, tajemnicze wypukłości. Narzędzie zagłady zostało pomalowane kolorami Gunze SM01 i SM08, włazy inspekcyjne Alcaldem Dark Aluminum. Dziób bomby to Gunze C100 wine red, a uchwyty to Gunze GX03. Bomba czeka teraz na zamówione kalkomanie, które są w fazie projektowania. Potem będzie jeszcze wash. Bombka po zmontowaniu i dodaniu własnych dodatków: Po podkładzie Alclada: I gotowa: Z ciekawostek: tak wyglądają niektóre wstępne projekty kalkomanii dla mnie:
  10. Pomiziałem dyszę Pigment Fixerem AK Interactive, potem położyłem pigment MIGa Panzer Gray, potem znowu fixer, pigment MIGa Gun Metal, znowu fixer, następnie cień do powiek Tamki titanium znowu fixer i trochę kolejnego cienia - copper. I tak trochę na przemian, ścierając, przecierając, generalnie tyrając powierzchnię, żeby była jak najbardziej poprzebarwiana i przepalona.
  11. Jeszcze trochę poznęcałem się nad dyszą. Okazja była, bo dostałem właśnie trochę pigmentów i fixer. I fixer to jest to: z nim kładzenie pigmentów ma dopiero sens. Tak więc wygląda ta dysza w ostatecznej wersji i jestem z niej teraz naprawdę zadowolony.
  12. Solo

    EF-111A Raven Italeri 1:72

    Ja też się nie mogę napatrzeć. Co z tego, że może ma jakieś błędy, albo że statecznik może trochę krzywy, jak to malowanie jest takie ładne.
  13. Dzięki, zanabędę.
  14. A jakiś konkretny pigmencik? Bo mam tylko białe i czarne, więc musiałbym kupić...
  15. Postanowiłem trochę poprawić to co było już dobre i... wyszło chyba tak samo, może ciut lepiej. Ale mogłem zepsuć! Oto dyszka zmatowiona na zewnątrz i wewnątrz, a smugi robiłem od nowa: najpierw wszystko spryskałem roztworem z pigmentu Titanium White, potem położyłem wałeczki blue tacka, następnie trysnąłem kolorem jet exhaust, a potem, po zdjęciu masek, skorygowałem kształty smug jeszcze raz roztworem piałego pigmentu. Tak oto wyszło. Dysza została zmontowana. W środku włożyłem prawie wyłącznie pokrytą SM07 turbinkę i wiatraczek, dzięki czemu patrząc z latarką można dostrzec ich kształty. Turbinka została lekko "przypalona" jet exhaust. O, udało mi się nawet zrobić zdjęcie.
  16. Nie wiem, czy dziś nie spróbuję jeszcze raz: natrysnę biały mat u wylotu, położę wałeczki plasteliny o nieregularnych długościach i może wtedy wyjdzie bardziej jak w realu. Bo teraz choć uważam, że jest podobnie jak w prawdziwym silniku, to jednak te białe smugi są zbyt regularne. Ale z drugiej strony, żebym nie zespół co jest już dobrze. Bo mi też się podoba jak jest. Samą dyszę na zewnątrz mocno zmatowię.
  17. Dziś pomalowałem silnik. Wnętrze dyszy to wypalenia podobne do tych na zdjęciu w poprzednim poście, zewnętrzna część dyszy miała być mniej więcej taka jak na niektórych zdjęciach tego samolotu z okresu gdy był operacyjny. Co sądzicie?
  18. Solo

    TS-11 iskra 1:72 mistercraft

    Brudzenie bardzo sugestywne.
  19. Mi się bardziej kojarzy z tym:
  20. Heh, Solo inspiracją dla modelarzy... A na serio, to te F-100 nie były zdaje się zbyt udane. W Wietnamie znaczna ich część (chyba do wersji C włącznie) rozbiła się w trakcie lądowań/lotów. Zresztą o jakości tych maszyn świadczy krótki, kilkuletni okres ich operacyjnej eksploatacji. Sprawę poprawiła wersja D samolotu, gdzie zmieniono konstrukcję skrzydeł i statecznika, przez co maszyna była łatwiejsza do opanowania, ale chyba ciągle to nie było to. Generalnie F-100 to był chyba jeden z mniej udanych myśliwców amerykańskich. Co nie zmienia faktu, że fajnie wygląda.
  21. I co?! I co?! I co?!
  22. Jeśli miałeś na myśli te blachy na kadłubie to nie, nie będę oklejać, zrobię zwykły SM07 i na to dopiero przepalenia.
  23. Możesz konkretniej? Jaka folia? Ja pisałem o tym jak wygląda silnik w środku, te okopcenia i przebarwienia do bieli.
  24. Zwaszować? Ale konkretnie co i jak? Wziąłem się za silnik. Wiele nie zwojowałem, bo sporo docinania i odcinania, a czasu dziś mało, więc pokażę jaka różnica jest między żywicą Airesa a zestawowym. Żywica naturalnie po lewej. Sam jestem ciekaw jak odtworzę taki efekt jak poniżej, ale powinno wyjść ładnie:
  25. To bardzo szybko zrobiony kokpit. Przecież ja ten model robię dopiero od kilku dni, a już kokpit zrobiony. Sam model to ze 3 miesiące jak w pysk strzelił.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.