Skocz do zawartości

PiterATS

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 277
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    7

Zawartość dodana przez PiterATS

  1. PiterATS

    E 10 Trumpeter

    Czołgista w hełmie?
  2. Ładuj Mp-40 bo w przeciwieństwie do Stg, Empi był standardową bronią na wyposażeniu praktycznie każdego pojazdu pancernego.
  3. Tak w ramach ciekawostki, te kwadratowe odciski formy na spodzie, to w rzeczywistości ślady po odcięciu wlewek stali do formy. To właśnie w tych miejscach znajdowały się kanały, przez które wlewano płynny metal. Bo usunięciu formy z gotowego odlewu, pracownik musiał jeszcze odciąć właśnie te nadlewki. Na tym zdjęciu widać, jak robotnik usuwa wlewki z surowego odlewu wieży sześciograniastej T-34/76: I jeszcze zdjęcie surowego odlewu osłony km-u T-34. Pięknie widać tutaj wlewkę, która jeszcze nie została obcięta
  4. Troszkę źle wkleiłeś dźwignie do podnoszenia pokryw peryskopów we włazie kierowcy. Przykleiłeś je w miejscu połowy zakresu ich ruchu, a w takim przypadku osłony powinny być na wpół otwarte. Skoro osłony masz zamknięte, to dźwignie powinny być ustawione w skrajnym przednim położeniu.
  5. PiterATS

    T-34/85 Zvezda 1:35

    Panowie, spaw na wieży to nie żaden spaw. To po prostu ślad łączenia elementów składowych formy odlewniczej kadłuba wieży
  6. PiterATS

    Volvo F12 ex PEKAES

    Modele pudełek po butach... ups, przepraszam, ciężarówek to nie moja bajka, dlatego napiszę tylko tyle, że podoba mi się wyeksploatowanie pojazdu a przede wszystkim to, że otrzymał rejestracje z mojego podwórka, czyli opolskie
  7. Witam Taki modelik jak w tytule sobie ostatnio zdłubałem Cytryna to model Hellera w skali 1/43. Przyznam się, że na początku sceptycznie podchodziłem do tej skali i do tych modeli, ale zmieniłem zdanie. Zestaw skleja się sam, model jest bezszpachlowy, części są czysto odlane bez nadlewek i niedolewek. Do tego jest ich niewiele, w sam raz na prosty, szybki i niewymagający weekendowy projekcik, przy którym autentycznie można się odstresować i w krótkim czasie stworzyć model, który będzie po prostu cieszył oko na półce. Model w niedługim czasie powędruje na małą podstawkę i pod gablotkę, a w moim składziku czekają jeszcze do zrobienia Renault 4CV i Peugeot 203 w 1/43
  8. PiterATS

    E 10 Trumpeter

    Zawieszenie E-10 , podobnie jak w innych Entwicklungpanzer nie było zbudowane z drążków skrętnych, tylko cylindrów z amortyzacją i możliwością zmiany prześwitu pojazdu i to jest właśnie umownie pokazane w modelu. Umownie, dlatego że Trumpeter po całości skopał ten element, ponieważ na rysunkach wygląda ono zupełnie inaczej niż w modelu:
  9. Żeby było ciekawiej, u mnie z kolei opony pasowały bez problemu....
  10. Heh, skąd ja to znam. U mnie występuje taka sama historia z pasowaniem tylnego skrzydła. Musiałem je po prostu na siłę dogiąć, to jedyny sposób.
  11. Zacznijmy od tego, że w tym przypadku F10 nie ma kanału F, a przynajmniej ja nie widzę wlotów na płetwie grzbietu i co za tym idzie jej większej szerokości...
  12. PiterATS

    IS-2 Zvezda 1/35

    Dlaczego poszpachlowałeś te łączenie, skoro w oryginale ono tam występowało? Cały przód wieży, wraz z jarzmem armaty i samą armatą był od środka przykręcany do reszty wieży, za pomocą sporych rozmiarów śrub.
  13. A ja proponuję przejrzeć tą stronę- ogromne ilości informacji o rakiecie i całej instalacji towarzyszącej. Są tam też bardzo fajne rysunki i zdjęcia: http://www.v2rocket.com/
  14. Dokładnie, rakieta jest za pękata w środkowej części i za wąska przy dyszy silnika. Wystarczy ją porównać z archiwalnymi planami, modelem Dragona w 1/35, czy modelem Condora w 1/72. I właściwie dziwię dlaczego nie kupiłeś Condora, zwłaszcza że jest on śmiesznie tani-ok. 20zł
  15. PiterATS

    Ford Model T - AMT

    A to nie jest przypadkiem Ford model A? Ford T wyglądał przecież s=zupełnie inaczej...
  16. Taka wariacja na temat mojego modelu, jaką jeszcze ostatnio popełniłem Pozdrawiam
  17. Fajnie sobie radzisz z tym modelem, ale kurcze coś ten kolor mini wydaje mi się taki nie-miniowy i zbyt jaskrawy i nie wiem czy coś z tego uratujesz po filtrach i łoszu. Ja do koloru mini używam farby Gunze H047: http://www.gunze.pl/go/_info/?user_id=H047&lang=pl I dla przykładu, tak wygląda ten kolor po filtrach, łoszu i lakierze matowym, w moim T-34 w 1/16 z Trumpetera, przy którym od czasu do czasu coś sobie dłubię:
  18. Po prostu kup sobie kalkomanię z karbonem, o wzorze jaki jest potrzebny. Jest tego tyle na rynku, że można dostać zawrotu głowy.
  19. Dzięki za odpowiedzi. Co do modulacji, to ona tam jest, aczkolwiek na tyle delikatna, że po dalszych pracach malarskich prawie zanikła, choć na żywo można ją dostrzec. Ogólnie nie jestem zwolennikiem zbyt mocnej modulacji i rozjaśnień, bo w/g mnie nawet po filtrach i dalszych malunkach takie modele wyglądają po prostu sztucznie i tandetnie. Coś takiego jest dobre na obrazach, ale nie na przestrzennych bryłach, jakimi są modele, których odbiór przez ludzkie oko, dodatkowo kształtuje zmieniające się oświetlenie naturalne lub sztuczne. Wolę to zrobić z umiarem, a w przypadku tego modelu osiągnąłem to w takim stopniu, jaki założyłem sobie i ja i osoba zamawiająca model Oczywiście każdy ma różne gusta i dla jedych wszystko będzie ok, a inni powiedzą że modulacja jest za mała. Nie mniej przy kolejnym projekcie, zastosuję nieco mocniejszą modulację, by po skończeniu modelu, była ona bardziej widoczna, ale ciągle w minimalnym stopniu
  20. Witam Coś takiego ostatnio zdziergałem. Pantera Dragona w skali 1/35, z serii Smart Kit. Model spudlony, z wyjątkiem gąsienic i lufy. Gąski to Friule, a lufa to produkt RB. Model przedstawia późną wersję Panthery G, w znanym malowaniu wozu 421, z 11 Dywizji Pancernej Wehrmachtu. Tory natomiast to zestaw RPM’u. Najpierw chciałem kupić tory z Trumpetera, ale jak zobaczyłem jaki to chłam i dziadostwo, to dałem sobie spokój. Produkt RPM’u dla odmiany ma wiele detali, jest dobrze odlany i przyjemnie się go składa. Pozdrawiam
  21. Wydaje mi się, że znowu na siłę idziesz na skróty. Karbon na nadwoziu jest świetny, ale już jego brak w wnętrzu monocoqua, to jakieś nieporozumienie. Teraz już i tak jest chyba za późno na poprawki, skoro już wszystko masz sklejone, a karbon powinien znaleźć się w wannie monocoqua i na jego grodziach. Pasy też jakieś takie jak deski, chyba jeszcze będziesz je układać?
  22. Hmm, no cóż widzę że jednak postanowiłeś całkowicie zmarnować potencjał tego wspaniałego zestawu, mimo licznych uwag, jakie pojawiły się również na PWM'ie. Twój wybór, a modelu naprawdę szkoda
  23. Chwyty powietrza do chłodzenia hamulców warto obłożyć włóknem. Tak to wygląda w FW-15: http://www.gurneyflap.com/Resources/AU06415.jpg Poza tym wtedy już stosowano tarcze wykonane z włókna węglowego, a w twoim modelu wyglądają jakby były metalowe. Tak to wygląda, również w przypadku FW-15: http://www.gurneyflap.com/Resources/AU01848.jpg Po uważniejszym przyjrzeniu się widać tutaj strukturę karbonu.
  24. Wosiek, nie wiem czemu tak się czepiasz tego silnika i skrzyni biegów. Być może nie zauważyłeś, ale Revell zrobił swojego Famo w konwencji bez widocznego silnika czy przekładni pod zdjętymi płytami. Taką miał wizję, czy słuszną to już inna sprawa. Dlatego w modelu nie ma góry silnika i przekładni i widać tylko tyle, ile zobaczy się zerkając na spód podwozia. Co innego model Trumpka.
  25. Co nie oznacza że silnika nie dałoby się ponownie wykorzystać w innym czołgu. I tak też robiono, w miarę możliwości. Bo blok silnika był zrobiony z aluminium Można go jedynie nieco pobrudzić sprarami i olejami, bo te silniki nie były zbyt szczelne i intensywnie się pociły.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.