Skocz do zawartości

PiterATS

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 277
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    7

Zawartość dodana przez PiterATS

  1. PiterATS

    Rezun 44`

    No Rafał, pomysł nieziemsko ciekawy. Sam dzięki temu podsunąłeś mi pomysł, na małą ale efektowną winietkę z powstania Zresztą z budową czegoś o tematyce powstańczej myślę już od dłuższego czasu
  2. Ja wiem, czy te reflektory takie fajne Mnie osobiście nie przekonują Pomijając sprawę, że UM nie popisał się z tym modelem, i znacznie lepszy Teciak z Ł-11, z poprawnymi tłoczonymi gąsienicami, a nie waflami oferuje, Dragon. Bushi, jak tak patrzę na poprzednie Twoje modele, to odnoszę wrażenie, że ten jest jednym z gorszych jakie ostatnio zrobiłeś
  3. Marek pamiętaj tylko o jednym. Ty miałeś styczność z tymi czołgami, jak sam mówisz, w latach 80-tych. A to już czołgi zupełnie z innego świata. Po prostu te czołgi powstały w zupełnie innych realiach i warunkach pracy, niż pojazdy produkowane w czasie wojny. Nawet głupia apteczka w Kaczorach jest umieszczona w zupełnie innym miejscu niż w rosyjskich T-34/85 produkcji wojennej. Podobnie wygląda sprawa z kolorami i farbami. Nie przeczę, że nie mogło być czarnych butli, sam np widziałem wrak Su-100, który miał białe zbiorniki paliwa, a instrukcje nakazywały malować je na żółto. Podobnie pewnie było z butlami na powietrze. Jak Wania na Uralu się za bardzo zamachnął, albo miał za dużo farby, to zrobił butle białe albo czarne. Ale pisanie, że nie było niebieskich butli, nie jest prawdą. Takie wytyczne były po prostu w instrukcjach z tamtych czasów i okresu zaraz powojennego. Tak więc butle na pewno malowano na kolor niebieski. Tyle w tym temacie
  4. Pytam dlatego, że nie spotkałem się z czymś takim jak T-34/76M. Mało tego, T-34/76, to termin zachodni. W terminologii rosyjskiej T-34 z armatą 76mm jest po prostu czołgiem T-34, bo taka jest jego pierwotna prawidłowa nazwa. Dopiero po wprowadzeniu armat 85mm, czołgi z tymi działami, określono jako T-34/85, by nie dochodziło do pomyłek. A wozy z armatami 76mm, dalej były określane jako T-34. Co do butli, to w większości przypadków są one malowane w kolorze niebieskim, błękitnym itp. Jako dowód: I jeszcze, by pokazać, że T-34 nie jest odosobnionym przypadkiem, zdjęcie stanowiska kierowcy IS'a-2: Zresztą o kolorach w rosyjskich czołgach można długo rozprawiać (nie przeczę, że nie było czarnych butli, choć ja się z tym osobiście nie spotkałem), bo działy się tu naprawdę cuda, jak np. montowanie w T-34, w pewnym okresie kryzysu, silników benzynowych, czy butli na powietrze, zrobionych ze spreparowanych kawałków amunicji i łusek. A Mityczną Broń znam aż za dobrze, łącznie z wydaniem angielskojęzycznym, które jest znacznie bardziej rozbudowane od polskiego Zresztą w tej książce, na kolorowych zdjęciach, butle na powietrze też są niebieskie
  5. Tak się zapytam, co to jest T-34/76M A butle na powietrze, jak i całą instalację rozruchu powietrznego malowano zazwyczaj w różnych odcieniach niebieskiego. Zresztą takie wytyczne podawane są też w rosyjskich regulaminach i instrukcjach
  6. Życzę powodzenia w walce z oporną materią Sam również jakiś czas temu rozgrzebałem ten model, tyle, że w opakowaniu Smera. Poprawiłem kabinę i felgi. Silnika nie ruszałem, bo i tak maskę przykleję na stałe. Tak wygląda moja walka z tym modelem: Obecnie nadwozie już sklejone i poszpachlowane, czeka na szlifowanko
  7. PiterATS

    T-34/85 AFV Club 1:35

    Tak naprawdę, to każdy zielony, lub oliwkowo zielony będzie dobry. Byle by nie miał jakiegoś krzykliwego odcienia. A wracając do siedzeń we wieży, to tak to wyglądało. Siedzenie ładowniczego- nr 14 Dwa paski przyczepione do pierścienia wieży, a trzeci, który jest na rysunku luźny, był zaczepiany o armatę:
  8. Model Italeri, to stare Esci. Dlatego też zestaw Revella bije Italeri na głowę jakością detali i ich liczbą. Wybór jest prosty
  9. PiterATS

    T-34/85 AFV Club 1:35

    Racja, Rudy z podwójnym włazem jest też obecny w samej końcówce 11 odcinka, pt. Wojenny siew Moje przeoczenie
  10. PiterATS

    T-34/85 AFV Club 1:35

    A więc po kolei: - Falochron pojawił się na T-34 już w czasie wojny, choć nie na wszystkich wozach; - W serialu grają polskie Kaczory, czyli T-34/85 polskiej produkcji, wzorowane na czołgach z fabryki nr.183, które posiadały min pojedynczy właz dowódcy. Skoro twój model ma dwuczęściowy właz dowódcy, to przedstawia czołg z fabryki nr. 174. Zresztą jest o tym wzmianka na pudełku modelu. Zauważ też, że masz inne typy kół, pełne tłoczone, a nie odlewane z żebrami i otworami. - Co do miejsca ładowniczego, to w każdym T-34, powojennym też zawsze było i będzie, z tym, że było dość sprytnie pomyślane. Otóż miało kształt trójkąta i zawieszone było na trzech paskach. Dwa paski były doczepione do osłon pierścienia oporowego wieży, a trzeci pasek był zaczepiony o armatę. W momencie gdy czołg wchodził do walki, ładowniczy schodził z siedziska i odczepiał pasek przy armacie. Siedzisko wisiało sobie wtedy luźno z boku, a ładowniczy zajmował pozycję stojacą, która nie ograniczała jego ruchów przy wybieraniu i ładowaniu amunicji do armaty. - Model powinien posiadać oczywiście km'y DT. - Tak jak wspomniałem wcześniej model przedstawia czołg z fabryki nr. 174.
  11. Poszukałem trochę informacji i tak wygląda sprawa z tymi kołkami do mocowania radiostacji. Schemat radia: Zdjęcia przedstawiające gołą ścianę: I zaznaczone na rysunku czerwonymi kółkami miejsca występowania kołków, które umieściłem, w/g zdjęć:
  12. PiterATS

    T-34/85 AFV Club 1:35

    -Radiostacja jest poprawnie zamontowana w wieży. Inna sprawa, że w modelu masz powojenną radiostację R-123. Jeśli robisz wojenny czołg, to trzeba tam wstawić radio 10RT-12. Niestety nie ma takiej jako żywica itp., z tego co wiem. Dlatego pozostaje praca od podstaw. Pociski w kadłubie przy stanowisku strzelca mogą zostać. -Wszystkie płyty silnika można zdjąć, bo były odkręcane. Jeśli więc ściągniesz całość i położysz obok na winietce, będzie dobrze. -Koło napinające jak na mój gust jest za wysoko, przez co gąsienica wyjdzie za bardzo napięta. Ja bym je opuścił tak, by górne krawędzie kół jezdnych i napinającego były w jednej linii.
  13. Elementy radiostacji były mocowane do ściany kadłuba na śruby. Same mocowanie radiostacji na ścianie było niczym innym jak przyspawaną krótką tulejką, o długości kilkunastu milimetrów, z nagwintowanym środkiem. Wygląda to jak kołki, dospawane do ściany, z gwintem w środku. Poszukam jakiś fotek i zamieszczę je tutaj, żeby było wiadomo co i jak zrobić Na teraz, taka fotka. Widać tutaj wyraźnie te kołki do mocowania osprzętu radia, na prawo od sprężyny: http://dishmodels.ru/wshowp.htm?p=1255&id=37330
  14. PiterATS

    T-34/85 AFV Club 1:35

    Zbiorniki paliwa pomaluj na żółto, a zbiornik oleju na brązowo. Zbiorniki paliwa masz między ścianą działową kadłuba a kominem sprężyny IV koła jezdnego i w przedziale transmisji, za kominem sprężyny V koła jezdnego. Zbiornik oleju masz między kominami IV i V koła jezdnego.
  15. PiterATS

    T-34/85 AFV Club 1:35

    Jeśli będziesz pokazywać model z otwartą całą tylną klapą kadłuba, warto nawiercić jeszcze rury wydechowe.
  16. PiterATS

    T-34/85 AFV Club 1:35

    Co do malowania kadłuba, to malowano go w na biało lub też ściany na biało, a podłoga na ciemno-szary kolor.
  17. Czadersko to wygląda Mam tylko pytanie, gdzie jest schowane tutaj zasilanie noktowizora
  18. PiterATS

    Bazooka Gunner Vietnam

    Też miałem okazję oglądać tę figurkę na żywo. W/g mnie łosz jest ok. Co do koloru skóry, to może ona wpadać w czerwień lub pomarańcz. A kto powiedział, że figurant nie może wywodzić się z indiańskiej rodziny
  19. To jak coś zdziałasz, daj znać. Przyjadę pod krzyż i razem z kumplami zrobimy manifestację i protesty skierowane do Dragona, może to coś pomoże
  20. (Nie)stety, krzyż odgrodzili. To poproszę najpierw żebyście zdjęli ogrodzenie, bo na ślepo nie będę jechał 300km do Warszawy. No chyba że macie bliżej ode mnie
  21. Proponuję zmienić tytuł wątku z "Dragon ->zapowiedzi nowych modeli<-" na "Dragon ->zapowiedzi odgrzewanych kotletów:(<-" Już się naprawdę rzygać chce tymi panzerszmelcami od Dragona. Żeby to były jeszcze jakieś nietypowe niemieckie konstrukcje, a to ciągle te same modele, tylko z dodatkowymi i zamienianymi częściami, innymi nalepkami i inaczej wypacykowanymi pudełkami Choć nie powiem, III z Sigiem 33 to ciekawa rzecz, ale kolejnego Stuga już nie komentuję...
  22. PiterATS

    Messerschmitt Me P.1101

    Nic z tych rzeczy. P.1101 to samolot jak najbardziej realny, tak samo jak Spitfire czy Bf-109
  23. Bardzo fajny projekt. W razie jakiś wątpliwości, dysponuję kompletną instrukcją obsługi T-44, wydaną w Moskwie w 1946r
  24. Racja, wielka jankeska flaga, to znak '82, natomiast orzeł na czarnym tle to insygnia '101.
  25. PiterATS

    T-34/85 Hobbyboss 1:48

    Trochę się pośpieszyłeś, bo Hobby Boss wkłada do tego teciaka makietę czegoś na wzór powojennej radiostacji R-123, zamiast wojennej 10RT-12. Może w skali 1/48 jakos się to zgubi, jak zamkniesz wieżę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.