gajowy z wąsami
Użytkownicy-
Liczba zawartości
637 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez gajowy z wąsami
-
Okruchy wpomnień - II KORPUS we Włoszech 1/35
gajowy z wąsami odpowiedział pedzelek → na temat → Klasa 5 - Dioramy
Nadal masz na to duże szanse... czekam Ale na co czekasz? Mundury pomalowane ale wcześniej nie "spolszczone"... (a fotkę co minimum powinieneś zrobić masz w tym wątku) Fotki figurek tak małe że nawet jakbym chciał, to nie sposób wskazać Ci miejsc do poprawki... A co do naszywek na mundury, to TY musisz najpierw zdecydować o oznaczeniach pojazdu (przynajmniej o wyborze jednostki i czasu akcji), bo to rzutuje na figurki, naszywki, uzbrojenie a nawet na ilość figurek czy "marchewki" którą chcesz załadować na pakę... -
IV Warszawska Fiesta Modelarska - 11-12 czerwca 2016
gajowy z wąsami odpowiedział Ostach → na temat → Wydarzenia, Spotkania, Konkursy
Komisja ma filmik z wypadku - i w siódmej sekundzie słychać strzały... Nikt nikogo nie macał - autor/pilot sam przyziemił ustawiając model na stoliku... Jutro sobie z autorem/pilotem porozmawiasz (przeżył, choć zawał pewnie był tuż, tuż...) -
Sprzęt wojskowy na pomnikach (lokalizacje...)
gajowy z wąsami odpowiedział PKD4GA → na temat → [M]1:1
To szkoda że wprowadzasz innych w błąd - to że pojazd ma wymalowaną białą gwiazdę, nie oznacza że jest/był używany w armii USA. A podpisywanie Grizzly'ego jako Shermana to tak jak podpisywanie FSO Polonez jako Fiata... -
Sprzęt wojskowy na pomnikach (lokalizacje...)
gajowy z wąsami odpowiedział PKD4GA → na temat → [M]1:1
Nie M4A1 Sherman tylko kanadyjski Grizzly I - pojazd ten nigdy nie służył w armii USA ani tym bardziej w polskiej (mimo iże prezentowany jest na ekspozycji w malowaniu 1 Polskiej Dywizji Pancernej) - w czasie wojny użytkowali go jedynie Kanadyjczycy, a po wojnie Portugalczycy (i to z Portugalii trafił do Warszawy) Sexton II nigdy nie służył w armii USA - pojazd powstały w Kanadzie, na zlecenie Brytyjczyków. Służył w amiach Commonwealth'u oraz sprzymierzonych (w tym w PSZ) a po wojnie m.in w Portugalii skąd ten egzemplarz trafił do Warszawy Mam nadzieję że pojazd ten nie zostanie zabrany z Fortu w Aleje (bo na Forcie ma przynajmniej wolontariuszy którzy potrafią się nim zająć) a i Grizzly wróci na Fort... Gwoli ścisłości to amerykańskie działo samobieżne T48 GMC na podwoziu Halftracka M3 zbudowane (na brytyjskie zamówienie) w zakładach Diamonda z wykorzystaniem brytyjskiej sześciofuntowej armaty p.panc. Ze względu na wprowadzenie do służby niszczycieli czołgów o lepszym uzbrojeniu i właściwościach trakcyjnych, nieużyteczne dla armii brytyjskiej i 650 sztuk wysłano w Leand-Lease'ie do ZSRR. W Armii Czerwonej służyło pod nazwą SU-57, a 13 sztuk służyło 7 Samodzielnym Dywizjonie Artylerii Samobieżnej 1 Armii WP - do końca wojny w polskich rękach przetrwało 5 sztuk. Poza tym temat dotyczy sprzętu wojskowego na pomnikach, a nie w muzeach - załóż może nowy temat dotyczący pojazdów wojskowych w zbiorach muzealnych, bo fotki zrobiłeś fajne, a ten temat jest raczej rzadko oglądany... -
Okruchy wpomnień - II KORPUS we Włoszech 1/35
gajowy z wąsami odpowiedział pedzelek → na temat → Klasa 5 - Dioramy
Posiadali - to się "smycz" nazywa Na różnego rodzaju nieregulaminowe apaszki to mogli sobie jedynie oficerowie pozwolić - ten na MiniArtowym obrazku to podpułkownik. W 2 Korpusie tego rodzaju mody nie było (spodnie od prywatnego krawca, przerabiana kurtka battle-dressu to i owszem...) -
Okruchy wpomnień - II KORPUS we Włoszech 1/35
gajowy z wąsami odpowiedział pedzelek → na temat → Klasa 5 - Dioramy
Jak na pierwszej fotce - jedynie. Na drugiej żołnierze mają czarne filcowe berety na głowach... Te figurkowe łebki mają filcowe, pancerniackie berety - poza tym najniższym rzędem - tam są współczesne, amerykańskie... Życzę powodzenia... -
Okruchy wpomnień - II KORPUS we Włoszech 1/35
gajowy z wąsami odpowiedział pedzelek → na temat → Klasa 5 - Dioramy
Takiś pewnien? - popatrz na fotki, np. na tą którą linkowałeś mi na PW - beretów filcowych, pancerniackich czy spadochroniarskich w tej skali nie brakuje, to prawda, ale beretów z tkaniny o innym kroju i wyglądzie niż te filcowe to nie przypominam sobie by ktoś robił, czy to w plastiku czy też w żywicy... jesteś tego pewny ,że wypiłem chodź 1ml alkoholu sklejając pojazd,figurkę? Nie wyrywaj fragmentów z kontekstu - całe zdanie brzmiało: tylko trzeba wiedzieć na co się patrzy, a nie siorbać browara przed monitorem, jak bohater Twojego "komiksu"... chodzi mi o ten Twój obrazek i bezsensowny opis przy fotce z 1945 roku (lub późniejszej) wklejonej na ekran Twojego komiksowego telewizorka... -
Okruchy wpomnień - II KORPUS we Włoszech 1/35
gajowy z wąsami odpowiedział pedzelek → na temat → Klasa 5 - Dioramy
Z literatury możesz zacząć od "Wojsko Polskie 1939-1945" ale po co - skoro i tak zawracasz mi głowę na PW, a z uwag nie korzystasz... A fotki akurat w tym fragmencie są zazwyczaj czytelne - aby nie powiedzieć ewidentne - tylko trzeba wiedzieć na co się patrzy, a nie siorbać browara przed monitorem, jak bohater Twojego "komiksu"... edit --> Popatrz na fotkę generała Rakowskiego w sortach tropikalnych i przyjrzyj się swoim figurkom - znajdź różnice... Fotka z 30 tomu "Śladami Polskich gąsienic 1939-1947" Tylko że na fotkach z działań bojowych pod Bolonią tropikalnych sortów nie ma... (bo to kwiecień) - podobnie zresztą jak pod Monte Cassino... A o dziecku z latawcem, w przypadku działań bojowych, to raczej można zapomnieć... - jeśli historyjkę przenieść do lata '45 i jakiegoś "powrotu z ćwiczeń" czy "transportu zaopatrzenia" to dziecko z latawcem ma większe szanse na pojawianie się w tle... -
Okruchy wpomnień - II KORPUS we Włoszech 1/35
gajowy z wąsami odpowiedział pedzelek → na temat → Klasa 5 - Dioramy
Te tylne błotniki cały czas są przyklejone odwrotnie - "tyłem do przodu"... Popatrz na obrazki w instrukcji... Tu nie trzeba wierzyć, tylko logicznie pomyśleć - alkohol był na porządku dziennym, ale na postoju, czy wieczorem podczas odpoczynku. Po drugie samo ustawienie tego figuranta we włazie (plecami w kierunku jazdy), niezależnie od tego co trzymałby w łapkach jest proszeniem się o wypadek... No i jeszcze jedno - apropos flaszki - tam, rzadko kiedy piło się z butelki, prędzej z manierki (tak aby szarże "nie widziały") a manierki napełniało się z kanistów "zorganizowanych" przez załogę czy drużynę... Zresztą piło się przede wszystkim wino - a wino wówczas nie było postrzegane jako alkohol (tak jak np. piwo jeszcze nie tak dawno, w Czechach...) To zdecyduj się czym prędzej - a przy okazji zapoznaj się z fotkami, czym różnią się tropikalne mundury armii angielskiej od polskiej (nasi mieli pewne dość charakterystyczne elementy, które należało by dorobić aby figuranci przedstawiali Polaków a nie Anglików czy np. Nowozelandczyków...) - bo łatwiej dorobić to na etapie dopasowywania i szpachlowania figurek... A jeśli zostaniesz przy koncepcji lata '45 i wożenia marchewki dla cywili, to życzę powodzenia w rzeźbieniu nowych beretów dla wszystkich figurantów... -
Kalendarz Modelarski
gajowy z wąsami odpowiedział WojtekzIna → na temat → Wydarzenia, Spotkania, Konkursy
to już było... -
Okruchy wpomnień - II KORPUS we Włoszech 1/35
gajowy z wąsami odpowiedział pedzelek → na temat → Klasa 5 - Dioramy
Zacznijmy od końca - MiniArt nr.3 odpada ze względu na umundurowanie. Cala reszta ogólnie może być, ale... MiniArt 1 - ze względu na typowo brytyjskie nakrycia głowy odpada siedzący oficer w czapce i siedzący oficer w berecie z mapą. Reszta może być - jeśli tylko usuniesz angielskie odznaki i dasz polskie. Figurki ToRo merytorycznie OK , ale... - stojący oficer dopasowany jest do opancerzonego C15TA i nie jestem przekonany że łatwo go będzie Ci "przefasonować" do ciężarówki. Podobnie z chłopakami do Ottera/C15TA - kierowcę dopasujesz (kłopot tylko z rękami bo w opancerzonych Chevroletach kierownica wypadała nieco inaczej niż w zwykłych) a czy zmieści się pasażer - nie wiem, nie próbowałem go usadzać do kabiny ciężarówki, ale ze względu na dość wyluzowaną pozę (wyciągnięte nogi) może być z tym kłopot. No i kwestia jednostki (czyli oznaczeń pojazdu) i nakrycia głowy kierowcy - jeśli to kompania transportowa, to czarny beret raczej odpada - tu przydała by się głowa w np.furażerce, ew. w hełmie, albo wręcz bez niczego... Może zamiast kombinować popatrz na figurki kierowców przeznaczone do Chevroleta - z ToRo 35F78 albo 35F82 + kalki 35D39... Jedno tylko dodatkowe pytanie - jaka pogoda będzie na tej Twojej dioramce... Bo nie łączyłbym żołnierzy w sortach tropikalnych (np. MiniArt 2) z tymi w sortach europejskich (tzn. oba rodzaje były w użyciu we Włoszech - i w 2gim Korpusie, ale w zależności od pory roku, pory dnia, temperatury stosowano szorty albo długie spodnie - i to w obrębie całej jednostki... I jeszcze jedna - wydaje mi się dość ważna informacja - o której Kolega nie wie / nie pamięta... Ciężarówki z kompanii transportowych nie służyły, w zasadzie, do przewozu żołnierzy, tylko do przewozu zaopatrzenia... -
Okruchy wpomnień - II KORPUS we Włoszech 1/35
gajowy z wąsami odpowiedział pedzelek → na temat → Klasa 5 - Dioramy
Tablica jest jak najbardziej typowa, dla tego okresu - a że nikt tego w kalkach jeszcze nie wypuścił, to inna sprawa... Co ma się nie udać - wszystko technicznie jest wykonalne. Zwróć jedynie uwagę na kolorystykę - to co masz na skanie jest jedynie "podobne"... No i na merytorykę - bo ja nie znam żadnej fotki Chevroleta C15A lory z kabiną typ 12/typ 13 z 2go Korpusu - no ale nie szukałem, bo mnie to zbytnio nie interesowało... Znane są fotki wersji specjalnych czy C30, C60 - ale to inna bajka (choć problem z oznakowaniem identyczny) i przy okazji... w tym swoim "komiksie" na przedostatniej fotce... na ekranie "telewizorka" fotka naszych żołnierzy jest a-historyczna, najprawdopodobniej powojenna... -
gajowy z wąsami - to prawda. Dopisuje dla jasności. Nie jestem znawca tego tematu i nigdy nim nie byłem. Mam kilka modeli w skali 1:48 dotyczących tego okresu i chciałbym się dowiedzieć, jakich farb mam użyć. Dlatego napisałem, że liczę na komentarze znawców tematu, którzy zbadali sprawę. ...Dlatego liczę na Kolegów, którzy stykają się naocznie z tymi kolorami. Gdzieś może.... To jest jak szukanie Św.Graala... Ilu poszukiwaczy/znawców - tyle opinii i kolorów. Niestety, nie zachowały się oryginalne próbki ani receptury, a kolory na różnego rodzaju artefaktach (czy to muzealnych czy też pochodzących z wykopków) zmieniły się z uwagi na upływ czasu czy wpływ środowiska... Pancerniacy mają lepiej - tam przynajmniej zachowały się jakieś próbki i receptury...
-
Tyle że w tym tym konkretnym kontekście, koloru referencyjnego nie ma...
-
Okruchy wpomnień - II KORPUS we Włoszech 1/35
gajowy z wąsami odpowiedział pedzelek → na temat → Klasa 5 - Dioramy
Nadal kombinujesz jak koń pod górę... (choć w dobrą stronę ) Model z IBG w 1/72 to Chevrolet C15A z kabiną typ 11 i stalową paką, a model w 1/35 to Chevrolet C15A z paką drewnianą i kabiną typ 13 (i/lub typ 12). Różnice pomiędzy kabinami typ 11 i typ 12 są niewielkie ale zauważalne... Ponadto w tym modelu w siedemdwójce oznaczenia są nieregulaminowe (na pewno podparte jakąś fotką) i niestety niepoprawne. "3521" powinno być na dwukolorowej tarczy, z linią dzielenia kolorów po przekątnej, o kolorach czerwonym (lewy/góra) i zielonym (prawy/dół) Tu masz orientacyjny wygląd takiej regulaminowej tablicy z okresu wrzesień '43 - lipiec '45 (skan z książek A.Kamińskiego "Od Acromy do Zwycięzcy" + moje złożenie) A tu fotkę Forda CMP z kabiną typ 13, z Pułku 4go Pancernego w regulaminowych oznaczeniach z tego okresu (skan z tych samych publikacji co wyżej) Dla "ułatwienia" czytania zdjęć dodam jedynie że "173" w tym wypadku jest na dwukolorowej tarczy dzielonej w poziomie, o kolorach fiolet (góra), czerwony (dół) -
Okruchy wpomnień - II KORPUS we Włoszech 1/35
gajowy z wąsami odpowiedział pedzelek → na temat → Klasa 5 - Dioramy
Dobrze kombinujesz... ale nie do końca... Jak zrobisz tak jak planujesz, to będziesz miał ciężarówkę z kanadyjskim numerem ewidencyjnym, z powojennym oznaczeniem 2 Korpusu Polskiego, i to niekompletnym... Jedynie oznaczenie klasy mostowej będzie poprawne (to żółte kółko) ale to oznaczenie w zasadzie było rzadko spotykane... W okresie bitwy o Monte Cassino oznaczenia na pojazdach jednostek 2 Korpusu były nieco inne - to jakie masz w kalkomaniach z Jeepami, zostało wprowadzone w sierpniu '45, a więc ponad rok po bitwie o Monte Cassino. Poza tym oznaczenie to nie tylko syrenka ale i wielobarwna tablica z numerem (w przypadku Jeepa z 11 Szwadronu Żandarmerii 2 Korpusu to czarna tablica z białym pasem u góry, z cyframi 3518) "Godło" to nie wszystko... należało by się troszkę podszkolić w wiedzy stricte historycznej - modelarstwo to nie tylko klejenie modeli ale i grzebanie w dokumentacji... Akurat o 2 Korpusie Polskim we Włoszech masz stosunkowo dużo materiałów fotograficznych, zarówno opublikowanych drukiem, jak i dostępnych w sieci... To poszukaj sobie oznaczenia 21 kompanii transportowej z okresu wrzesień '43 - sierpień '45. Niestety nie jest to syrenka na czerwonym polu o rozmiarach 24x21 cm (w skali 1:1) -
Okruchy wpomnień - II KORPUS we Włoszech 1/35
gajowy z wąsami odpowiedział pedzelek → na temat → Klasa 5 - Dioramy
Tylko - póki co - ciężarówkę masz kanadyjską... -
Humber Mk IV "Letni (chamski?) podryw" 1:48
gajowy z wąsami odpowiedział Tenggeri → na temat → [D]Warsztat
Kapliczka w Anglii?? Przecież to nie kraj katolicki tylko anglikański... nie te tradycje... -
Humber Mk IV "Letni (chamski?) podryw" 1:48
gajowy z wąsami odpowiedział Tenggeri → na temat → [D]Warsztat
Problem w tym, że główny bohater tzn. Humber MkIV w polskich barwach w zasadzie na kontynent nie trafił (za wyjątkiem pojedynczych/jedynego F133756 ??? z 1DPanc.) No to pozostaje rzeźbić, albo... zmienić koncepcję dioramy. Południowa Anglia, lato '43, pojazd, owce - to wszystko OK. Nie pasuje Zośka z wozem, to ją wyrzuć (z koncepcji oczywiście) i zastąp np. jakimś cywilem czy dzieckiem (no wtedy koncepcja "podrywu" bierze w łeb, ale zawsze pozostaje "żołnierze o drogę pytają" ) Możesz użyć Maryśki (trzymając się figurek ToRo) Dziewczynka wzorowana była co prawda na fotkach międzywojennych (z Warszawy), ale myślę że moda dziecięca w tamtym okresie czasu aż tak się nie zmieniała jak obecnie... No i typowa angielska droga z murkami, płotkami ect. -
Humber Mk IV "Letni (chamski?) podryw" 1:48
gajowy z wąsami odpowiedział Tenggeri → na temat → [D]Warsztat
Ten zestaw na Wyspy Ci się raczej nie nada... Północna Francja, Belgia czy Holandia - OK (tak przynajmniej dobierana była konstrukcyjnie ta dwukółka... ) Owce owszem, rasa typowa angielska (od połowy XIX wieku popularna również w północnej Francji) ale krowiszcze już typowo normandzkie... Oba te zestawy ToRo szykowane były pod tematy francuskie (np.inwazja na kontynent w '44 czy wcześniej niemieckie lotniska w czasie BoB) - Zośka w 2009 roku, a Pan Baran i spółka w 2013... -
Wysylka z Polski do kraju z poza UE, z Vat czy bez Vat??
gajowy z wąsami odpowiedział slee → na temat → Linki i sznurki
No cóż, wielokrotnie ćwiczyłem to osobiście. Nie jestem sklepem a producentem - i przy sprzedaży swoich wyrobów do sklepów w krajach poza UE zawsze dokonujemy odprawy celnej exportowej. Niestety koszty tej zabawy są tak wysokie, że wprowadziliśmy minimum wartości zamówienia eksportowego... -
Wysylka z Polski do kraju z poza UE, z Vat czy bez Vat??
gajowy z wąsami odpowiedział slee → na temat → Linki i sznurki
Chyba jednak nie tak prosto - aby sprzedawca naliczył 0% VAT musi mieć kwity z odprawy celnej eksportowej - a to dodatkowo kosztuje... Bez tych kwitów, musi odprowadzić do Urzędu Skarbowego 23% VATu, niezależnie od tego czy pobrał ten VAT z klienta (spoza UE) czy nie... Urzędu Skarbowego to nie interesuje... Owszem, istnieją firmy które zajmują się zwrotem VATu dla cudzoziemców, ale... to już zupełnie inna bajka (i tam też nie ma nic za darmo...) -
ModelCollect - nowy(?) gracz na runku. 1/72
gajowy z wąsami odpowiedział Mikele → na temat → [M]Nowości i In-Boxy
Ten "nowy" gracz jest obecny na naszym krajowym rynku od blisko dwóch lat... -
Wysylka z Polski do kraju z poza UE, z Vat czy bez Vat??
gajowy z wąsami odpowiedział slee → na temat → Linki i sznurki
Niestety, chemia nie może być wysyłana pocztą lotniczą, nie tylko z UK ale w ogóle - to są ogólne zasady bezpieczeństwa w transporcie lotniczym. To że niektórzy sprzedawcy wysyłają małe ilości chemii - to już zupełnie inna sprawa, ale... jest to niezgodne z przepisami... W sprzedaży wysyłkowej w Polsce obowiązuje VAT krajowy - czyli 23%, niezależnie od tego czy odbiorca jest na terenie kraju, na terenie innego kraju UE czy poza UE. Jeśli wysyłamy towar do odbiorcy poza UE i chcemy naliczyć 0% VATu (czyli export) musimy przedstawić dokumenty z odprawy celnej eksportowej w polskim Urzędzie Celnym - a jest to zarówno czasochłonna jak i nie darmowa (pośrednictwo agencji celnych) procedura. W przypadku przesyłek o wartościach do 1000 zł, po prostu nieopłacalna - koszty jakimi trzeba by obciążyć odbiorcę są porównywalne z krajowym VATem... Islandia nie jest w UE, więc jej przepisy nie muszą być zbieżne z przepisami UE (czy naszymi krajowymi...) - w tym przypadku to nie jest ten sam podatek VAT... -
może po to aby oszacować zainteresowanie klientów? Obaj wiemy, że nic to nie daje, ... Jesteś w błędzie, ale nie moją rolą jest Cię uczyć, czy Twoje błędy prostować...
