Skocz do zawartości

gajowy z wąsami

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    637
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez gajowy z wąsami

  1. Na wrzesień ???? O ile dobrze pamiętam to polskie pojazdy poszły na wojnę z zamalowanymi / usuniętymi wszelkimi oznaczeniami poza tablicą rejestracyjną (a ta w czołgach umieszczana była ... wewnątrz pojazdu) Co do wcześniejszego okresu - prawda - malowań i oznaczeń czołgu FT było sporo, ale ta seria gazetowa to "Wrzesień 1939" a nie "pojazdy Wojska Polskiego"...
  2. No to jak już tak iść w merytoryczną czystość to nie powinno być na pudełku "Renault FT" ? Ależ oczywiście - z tym, że jest to uwaga kierowana do wydawcy, a nie do mnie... Choć z drugiej strony p.Adam Jońca w cytowanej wcześniej publikacji pisze również... "Kiedy pojawił się zapis FT-17, nie bardzo wiemy. Może ma to związek z tym, że Amerykanie swoją kopię czołgu FT nazwali M1917, a może z jeszcze późniejszymi wydarzeniami, gdy we Francji zmieniono system oznaczania wprowadzanych do służby czołgów i np. czołg piechoty zakładów Renault z 1935 roku dostał symbol R35, a czołg kawaleryjski wytwórni Hotchkiss symbol H35. Bałagan powiększyli Niemcy, nazywajac zdobyte w 1940 roku francuskie czołgi FT - Panzerkampfwagen 17/18 R 730(f). Nazwy FT-17 nie należy traktować jako błędnej - dodanie "17" po prostu dobitniej wyraża, że chodzi o czołg z 1917 roku, a nie a jakikolwiek inny czołg Renault."
  3. Gwoli ścisłości - wieża odlewana produkowana była przez odlewnię Paula Giroda w Ugine, a wieża granasta została opracowana i produkowana przez zakłady Berliet, jako "substytut" ze względu na nieregularne dostawy z Ugine. W literaturze wieżę odlewaną nazywa się najczęściej "wieżą Girod", a graniastą "wieżą Berliet". * Zatem Twoja fotka sieje wśród modelarzy jeszcze większy zamęt niż słówko "hexagonal" użyte przez konkurencję (jak mniemam). * - Wielki Leksykon Uzbrojenia, tom 5 - Czołg lekki Renault FT FT to nie skrót tajemniczej nazwy, tylko oznaczenie projektu zgodnie z wewnętrznym kodem używanym w zakładach Renault (następnym po czołgu projektem był 7-tonowy samochód przeznaczony do przewozu czołgów na dłuższych dystansach - Renault FU) - źródło j.w.
  4. Po weekendzie obmacam w sklepie i jedne i drugie, i puszczę Ci info...
  5. Obawiam się że te ogniwka Trumpetera i pudełkowe ogniwka Hobby Bossa to jest to samo... (bo Trumpeter, Hobby Boss, Gallery, Easy Model, czy Merit to jedna i ta sama firma - tylko marki handlowe różne... )
  6. zawsze mogą dać TKS-a z kaemem (bo przecież mają), np. pomiędzy Pz.IIC i Pz.IID i już "się wyprostuje"... Pz.IB też trzymali w zanadrzu, w razie jakiejś "obsuwy"...
  7. Jeszcze nie, ale starsze już są http://www.martola.com.pl/producenci/en453/ZOUKEI_MURA
  8. Panowie, peace... za dwa tygodnie powinien być w sprzedaży nowy numer FtF właśnie z wz.34. Wtedy będzie można dokonać oględzin, pomiarów a nie sugerować się (lub wręcz odwrotnie) wypowiedziami kol.skala72 Zamiast "prosić" o pokazanie rysunków z wymiarami, zaprzyjaźnij się lepiej ze słownikiem ortograficznym...
  9. Czy na pewno o to chodzi? Na pewno - Techmod robi czyste arkusze kalkomanii które mogą być użytew drukarce laserowej. Poza tym, że tak twierdzi Techmod, przetestowałem to wielokrotnie, osobiście, na własnej drukarce laserowej - bez większych dla niej problemów ... Masz stu procentową rację - tyle że wspomniany na początku wątku Techmod obecnie (od kilku już ładnych lat) robi do laserwowych - bezbarwne (a o tych z białym podkładem nawet nie informuje na swojej stronie...) Z tym bym polemizował... nigdy na plujce HP nie udało mi się w zadowalający sposób wydrukować kalkomanii nawet na specjalnym podładzie do "ink printers" firmy Bare-Metal. Problem zniknął po przesiadce w domu na drukarkę laserową W obecnych czasach jakakolwiek naprawa jest nieopłacalna - taniej kosztuje nowa drukarka...
  10. Od producenta... ( mam na myśli czyste )
  11. Czyste kalkomanie z Techmodu są do drukarki laserowej, a nie do atramentówki. Poza tym Techmod nie robi białego tła. Białe kalkomanie do atramentówki kupiłem kilka lat temu z Japonii...
  12. No pewnie + do tego "zaklęcia tybetańskie" mruczane pod nosem... Wspominam o tym, bo to było jedno z moich pierwszych doświadczeń (fakt, wieki temu... ) z "cienkim" klejem Tamiyi Ale skoro młody kolega (czy to wiekiem, czy też doświadczeniem) pyta, niech wie od razu na co dodatkowo zwrócić uwagę.
  13. Owszem, pod warunkiem, że modelarz w ten rozlany na modelu klej palucha nie wsadzi... Bo wówczas piękne odciski palców w plastiku murowane...
  14. Pod warunkiem, że części modelu są dobrze do siebie dopasowane...
  15. Pewnie, że nie trzeba było... Tyle, że w Norymberdze od kilku lat bywam (bo mam swoje firmowe stoisko), to i łatwiej o "wyciągnięcie na zwierzenia" kolegów z branży przy okazji takiego (długiego, męczącego i de facto nudnego) spotkania, niż podczas zabieganego dnia codziennego... Poza tym ja nie "zdobyłem" takiej informacji, a jedynie "zasłyszałem przy okazji"...
  16. Poznałem raczej "błąd skali", i to wcale nie pierwszy...
  17. "Mi mówił" nie na uszko, tylko oficjalnie na stoisku Mirage Hobby, nikt inny jak "głównodowodzący" obecnie działem modelarskim, p.Piotr Zieliński Obawiam się, że... w niczym (piszę to pamiętając wyraz twarzy moich rozmówców na stoisku targowym...) - ale to napewno moje konfabulacje i urojenia, i firma Mirage wyda Kubusia w 1/35 tak jak obiecuje (i jak obiecywała wcześniej wiele innych modeli...)
  18. niepotrzebny Ci żaden drucik... wystarczy przepalić zaschnięty w igle klej np. nad zapalniczką czy palnikiem kuchenki gazowej...
  19. ciekawostka... znam samochód cięzarowy Polski Fiat 621, znam samochód ciężarowy Fiat 614... ale o samochodzie ciężarowym Fiat 612 nie słyszałem... Na pewno dobrze przepisałeś z tego katalogu?
  20. Styrany strasznie Pan Kierowca nie powinien mieć czasem czarnego beretu? Fakt, gąski w tym zestawie to żenada...
  21. Mi mówili, że zdążą na pierwszego sierpnia... Tyle, że prace nad nim są tak tajemnicze i zaawansowane, że o nim w katalogu (rozdawanym również na targach) zupełnie zapomnieli... Jakoś w te zapewnienia nie wierzę, ale... pożyjemy, zobaczymy...
  22. Artur, ten Kubuś to istnieje - jak narazie - jedynie na papierze, na tym reklamowym wydruku... Mirage wiele różnych modeli już zapowiadało, a ile ( i kiedy ) się pojawiło? To próbny wtrysk, przed poprawką formy - regularne wtryski z poprawionej formy miały ruszyć w kraju podczas targów. Na ramce są dwa kadłuby (nie trzy... i wczesnego ze sposonami którego kol.skala "widział" nie ma na razie i jeszcze nie było... ) ale nie sądzę aby w finalnym modelu były dwa kadłuby. Będą dwa niezależne modele (zapewne z "uszczuploną" ramką) - tak przynajmniej FtF zapowiadał w folderze reklamowym na targach
  23. Artur, takie kółka do wczoraj dostępne były w Martoli...
  24. To nowy wyrób polskiej firmy Karaya - http://www.karaya.pl/pl/ Premierę miał w ostatni weekend w Telford.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.