-
Liczba zawartości
8 242 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
13
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez M.A.V.
-
Klub miłośników okrętów Państwa Środka (czyli ChRL i nie tylko)
M.A.V. odpowiedział M.A.V. → na temat → [O]Warsztat
Nie wiem tego - jeśli tak to wyłącznie jako jednostka szkoleniowa.... Na pewno odholowali go do portu i przeprowadzono śledztwo. Prawdopodobnie (gdzieś czytałem) że sam ówczesny PIERSZY (Hu Jintao) miał spotkanie z rodzinami poległych w porcie przy okręcie - wtedy to przeciekła informacja że poległych jest 70 osób kiedy załoga to max 55 osób.... to samo w sobie było dziwne EDIT ----------- W ogóle to były jak na Chiny dziwne czasy, bo jeszcze z 5 lat wcześniej czy 5 lat później obstawiam że zastosowana byłaby cenzura i mało kto by o tym wypadku dowiedział. -
Klub miłośników okrętów Państwa Środka (czyli ChRL i nie tylko)
M.A.V. odpowiedział M.A.V. → na temat → [O]Warsztat
HB daje nawet odpowiednie kalki do niego -
Klub miłośników okrętów Państwa Środka (czyli ChRL i nie tylko)
M.A.V. odpowiedział M.A.V. → na temat → [O]Warsztat
to coś na pokładzie to bardzo ciekawa nowatorska konstrukcja testowana do tej pory tylko w konfiguracji lądowej ---> modułowy system katapulty elektromagnetycznej. https://x.com/thewarzonewire/status/2005796825828151318 To jest ta sama katapulta która została przetestowana "bojowo" na wprowadzonym niedawno do służby lotniskowcu Fujian (mam tu na myśli ten słynny filmik z z siódmej serii prób morskich z marca-kwietnia 2025 gdzie widać startujące myśliwce J-15T). Tutaj widzimy jej testową wersję lądową (podzieloną na kołowe segmenty) która została załadowana na statek (tutaj 4 moduły). Natomiast chodzą słuchy że można przy ich pomocy stworzyć prowadnice o długości ponad 60m która umożliwia starty dronom o masie ponad 2t. -
Szczuje Kominem
-
Projekt grupowy- Amerykańskie patrolowce typu PC-461, 1/350
M.A.V. odpowiedział Szydercza Gała → na temat → [O]Warsztat
Szanowny Kolego - podbój kosmosu to nie ten dział..... tutaj jedyna prawilna wersja jest taka : nadszedł 01.01.2026, zatem podsumowując, wszystkie znaki na niebie i wodzie wskazują, iż obecna sytuacja wygląda tak : @jawkers ---> PC-496 @Kingfisher ---> PC-472 / PC-553 @Lipa ---> PC-1132 @M.A.V. ---> HS Vassilefs Georghios , ex PC-622 @socjo1 ---> HNoMS King Haakon VII , ex PC-467 @Szydercza Gała ---> PC-487 @zaruk ---> PC-493 -
Nowości lotnicze skala 1/35 i większe NIETYPOWE
M.A.V. odpowiedział mirage3 → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
jeśli już było to sorry -
USS Momsen DDG-92 - Trumpeter 1/350 + Pontos
M.A.V. odpowiedział chudyhunter → na temat → [O]Warsztat
czy to aluzja do szybkości realizacji warsztatu ? -
-
-
Klub miłośników okrętów Państwa Środka (czyli ChRL i nie tylko)
M.A.V. odpowiedział M.A.V. → na temat → [O]Warsztat
jeszcze w temacie tego kontenerowca zagrzebałem... kilka fotek lepszej rozdzielczości statek oficjalnie pływa pod banderą Chin, chociaż jeszcze w 2017 zarejestrowany był pod nazwą Alkyon i pływał pod banderą wysp Bahama EDIT --------------- dla ciekawskich tu więcej informacji : https://www.marinetraffic.com/en/ais/details/ships/shipid:211561/mmsi:414419000/imo:9233179/vessel:ZHONG_XING_DA_79 ...i nawet można go śledzić gdy nie ma wyłączonego transpondera -
Klub miłośników okrętów Państwa Środka (czyli ChRL i nie tylko)
M.A.V. odpowiedział M.A.V. → na temat → [O]Warsztat
wg mnie statek transportujący uzbrojenie https://x.com/RickJoe_PLA/status/2004128671645458617 swoją drogą prekursorami umieszczenie wyrzutni pocisków manewrujących w kontenerach handlowych są ruscy -
Klub miłośników okrętów Państwa Środka (czyli ChRL i nie tylko)
M.A.V. odpowiedział M.A.V. → na temat → [O]Warsztat
jeszcze fotka niestety słabej jakości... rodzinnie : Wielki Brat , Baba Jaga + 2 Romeo EDIT ------------------ sprawa jest trochę bardziej skomplikowana.... pierwotny Golf z lat 60tych mający numer burtowy 1101 nie miał ani wyrzutni ani pocisków (ZSRR nie dostarczył ich). Później zamontowano atrapy, tak więc okręt tylko "udawał" uzbrojonego i służył głównie do szkolenia (z tego czasu są foty z ładowania i rozładowywania rakiet). Po opracowaniu rodzimych rakiet balistycznych JL-1 zamontowano na okręcie 2 wyrzutnie i odpalenia odbywały się w położeniu nawodnym a potem podwodnym. Redukcja wyrzutni wobec wariantu sowieckiego (z 3 do 2) wynikała z większych gabarytów pocisków chińskich (1,5m średnicy) oraz większego osprzętu kompensującego do strzelań podwodnych. Pierwsze udane odpalenie JL-1 z chińskiego Golfa miało miejsce dopiero pod koniec 1978 (wtedy okręt nosił już numer burtowy 200) , kolejna modyfikacja to lata 90te kiedy to zdemontowano obie wyrzutnie i zamontowano jedną dużą - do testów nowszych pocisków JL-2 (te miały już średnicę 2m) ale pierwszy udany strzał podwodny w pełni kontrolowany odbył się dopiero w styczniu 2001. Nieudane próby w latach 2002-2005 spowodowały porzucenie strzelań z wysłużonego Golfa i demontaż wyrzutni na której miejsce z powrotem zamontowano dwie wyrzutnie starego typu (chociaż podobno to są atrapy) a okręt postanowiono wyremontować i przeznaczyć jako obiekt muzealny. Tak więc podsumowując , 200 mogła strzelać i nawodnie i podwodnie przy czym model HB przedstawia okręt przystosowany do rakiet JL-1 -
rewelacyjna detalizacja malowane pod mikroskopem ?
-
-
podoba mi się
-
teraz to się robi właśnie bajzel.... Temat taki jest kilka miejsc niżej i nawet Waćpan Szanowny umieszczał w nim wpisy :
-
świetny pomimo expresowej budowy
-
Klub miłośników okrętów Państwa Środka (czyli ChRL i nie tylko)
M.A.V. odpowiedział M.A.V. → na temat → [O]Warsztat
tylko wersje 629 ( golf I ) gdzie był kompleks rakietowy D-2 strzelający pociskami R-13 (4K50) , potem wszystkie zostały zmodyfikowane do wariantu 629A ( golf II ) gdzie zastosowany był już nowszy D-4 z rakietami R-21 (4K55) które można było już odpalać spod wody. Ale wracając do tematu wONtku.... Krótka historia Baby Jagi... Za górami za lasami... wróć... to nie to... oczywiście chodzi o przebudowaną w Wuhan, sowiecką konstrukcję okrętu podwodnego projektu 633 (wg terminologii NATO : Romeo) budowaną na licencji w Chinach a następnie zmodyfikowaną... brzmi skomplikowanie ale skrótowo można to przedstawić jako : 633 --> 033 --> 033G --> 033G1 Historia powstania okrętu jest prosta , Chiny tak jak Wielki Brat w północy chciały mieć okręt zdolny do przenoszenia pocisków przeciwokrętowych. Problemy były tylko dwa ale kluczowe: nie posiadali ani odpowiedniego pocisku ani okrętu.... Trochę nudnego backgroundu – niezainteresowani proszeni są o przewiniecie…. --- nudny rys historyczny --- Chiny pociski przeciwokrętowe posiadały już od 1959 kiedy to weszły w posiadanie kilku zakupionych w ZSRR kutrów rakietowych projektu 205 – były to pociski P-15 Termit. Jednak zaraz po tym nastąpiło ochłodzenie stosunków z Moskwą (spór ideologiczny Mao-Chruszczow, jak kto zainteresowany to niech sobie sam wygugla) co wiązało się z zaprzestaniem ścisłej współpracy militarnej. Jednak mimo zapóźnienia technologicznego Chińczycy na podstawie posiadanych kilku egzemplarzy P-15 opracowali własną kopie pod nazwą 海鹰 (po naszemu „Morski Orzeł”) i symbolem HY-1, która weszła na uzbrojenie w 1967 (więc mimo że tworzona była kopia to nie była to prosta sprawa, prace trwały ponad 5 lat). Jednak HY-1 miał podstawową wadę – był za duży by mógł być używany przez ówczesne chińskie okręty podwodne. Największe jednostki to właśnie owe sowieckie Romeo których licencje Chiny zakupiły jeszcze przed oziębieniem wzajemnych stosunków w 1958. Do 1959 w Chinach z elementów sprowadzonych z ZSRR złożono dwa kompletne egzemplarze 633, budowa trzeciego została wstrzymana z powodu braku dostaw. Jednak stocznia w Wuhan się nie poddała i posiadając kompletną radziecką dokumentację stoczniową rozpoczęła żmudną produkcję własnym sumptem ale zajęło to dużo czasu bo egzemplarz nr 3 został zwodowany dopiero w 1967. Stał się on jednocześnie pierwszym egzemplarzem o nazwie kodowej 033 (zwanym pospolicie „chińskim romeo”)… wkrótce rozpoczęła się produkcja seryjna jednak mimo że był to najnowocześniejszy i największy okręt ChRL nadal był za mały by myśleć o uzbrojeniu go w HY-1. Ponieważ pomocna dłoń Moskwy nie wchodziła już w grę Pekin zdecydował się wykorzystać pomoc „zgniłych imperialistów”… i to wcale nie żart. Otóż przy pomocy Egiptu (któremu sprzedali kilka egzemplarzy swoich Romeo) pozyskali kilka egzemplarzy francuskich rakiet przeciwokrętowych Exocet na początku lat 80tych. Na ich podstawie opracowali własne pociski 鹰击 (po naszemu „Atakujący Orzeł”) i symbolu YJ-8 będące… kopią rakiet francuskich. Mając pocisk zaczęto jednocześnie modyfikować jeden z okrętów 033 by stał się nosicielem YJ-8. --- koniec nudnego rysu historycznego --- Projektem przebudowy okrętu zajęło się biuro konstrukcyjne nr 701 (nie mam pojęcia gdzie się znajdowało ani czy miało jakąś oficjalną nazwę, ani nawet czy funkcjonuje do dziś) a prace prowadzone były pod nadzorem inżyniera 李建秋 (Li Jiangiu – nie mam pojęcia czy to prawdziwe nazwisko), które po licznych debatach i zebraniach z członkami partii i dowództwa floty wybrała opcję prostszą i dającą szybsze efekty czyli okrętu podwodnego wystrzeliwującego pociski w położeniu nawodnym. Wiązało się to głównie z ograniczeniami technologicznymi samej rakiety gdyż pozyskane swego czasu (nielegalnie) Exocety również były przystosowane wyłącznie do „startu suchego”. Samą wyrzutnie opracowano dość szybko bo w ciągu roku, dużo dłużej trwał proces przebudowy okrętu w stoczni w Wuhan (śródlądowej), który po serii testów wprowadzono do służby w 1986 roku choć można znaleźć informacje że w pełni operacyjny stał się dopiero pod koniec 1987. W porównaniu do klasycznego Romeo zachowano wszystkie zewnętrzne gabaryty, masa okrętu wzrosła o około 200t i to pomimo redukcji uzbrojenia torpedowego o połowę (zostawiono tylko 4 wyrzutnie dziobowe i zlikwidowano dodatkowy zapas torped), ponadto prędkość podwodna jest o 2 w. mniejsza ze względu na zwiększone opory pod wodą. Pomimo oczywistego sukcesu pod koniec lat 80tych technologia okrętu konwencjonalnego wystrzeliwującego pociski o niedużym zasięgu z pozycji nawodnej była już na tyle przestarzała że pomimo zapowiedzi produkcji seryjnej przebudowany został wyłącznie jeden egzemplarz czyli sławetna Baba Jaga. Nie jest znany obecny status okrętu, ostatni raz wykorzystywany był do testów nowych pocisków w połowie lat 90tych, a później pojawiał się sporadycznie wyłącznie na różnych paradach czy defiladach. Oficjalnie znajduje się on ciągle na liście jednostek floty ale najprawdopodobniej został już dawno wycofany ze służby liniowej Trochę liczb * Okręt przez całą służbę nosił numer burtowy 351 rozpoczęcie budowy : 1980 wodowanie : 1982 (listopad) do służby : 1986 (czerwiec) wyporność nawodna : 1650 t wyporność pełna : 2100 t długość : 76,6 m szerokość : 6,7 m napęd : 2 silniki Diesla 6E390C (po 4000KM) każdy , 2 silniki elektryczne (po 2700KM) prędkość nawodna : 12,5 w. prędkość podwodna : 9,5 w. maksymalne zanurzenie : 200 m zasięg : 14000 mil morskich przy prędkości 9,5w. załoga : 53-54 osoby uzbrojenie : 6 wyrzutni pocisków YJ-8 , 4 dziobowe wyrzutnie torpedowe 533mm dostosowana do strzelania torpedami YU-1 , YU-1A, YU-4A * dane chińskie oficjalne mogące nie mieć pokrycia w rzeczywistości Jeszcze trochę fotosów ze strzelań rakietowych : na koniec zapraszam do galerii Baby Jagi powstałej na naszego forum : -
Od razu na wstępie chciałbym zaznaczyć że nie będzie tu żadnej polityki jeno suche faktu i w miarę możliwości dużo fotek (które jak wiadomo mówią więcej niż 1000 słów) Bo wbrew pozorom informacji o chińczykach jest dość mało, sporo w nich zamętu, propagandy i niedopowiedzeń więc może się uda zrobić tutaj taki zbiorczy wątek Zakładam nowy temat trochę zainspirowany przez towarzysza Gałę ( @Szydercza Gała ) jednocześnie liczę na owocny warsztacik Baby Jagi z Golfiarzem PS: organizacyjnie prosiłbym @blacman o podpięcie szpilki do tematu
-
no pewnie... nazwa kodowa : Plastuś z wykorzystaniem niezwykle zaawansowanych materiałów z importu-przemytu :
-
będzie niedługo deja vu -----> szykują do wodowania Marsa @Szydercza Gała - specjalnie dla Ciebie prosto z Nampo gorące newsy... nawet u Suttona jeszcze nic nie ma na ten temat EDIT --------------- i jeszcze na koniec taka ciekawostka o której pewnie mało osób zdaje sobie sprawę : https://pl.wikipedia.org/wiki/Chopol#:~:text=Chopol%2C Chopolship (właśc. Koreańsko-Polskie Towarzystwo Żeglugowe Chopol%2C kor.
-
oczywiście Baba Jaga weszła do służby w 1985 (a tak przynajmniej podają oficjalnie) więc wtedy w grę wchodzi tylko 200. ta moja uwaga dotyczyła wyłącznie faktu iż 200 nie od początku była "200"
-
-
jak nie wyjdzie opcja z pierdzącOM rakietkOM to znalazłem dziś całkiem przypadkiem fajną fotę której wcześniej nie widziałem z WIELKIM BRATEM pasującą do kiślu ten drugi to oczywiście też "rodzynek" czyli jedyny prawilny pekiński golfiarz..... model w 350 jest
