Jeden rabbi mówi - tak, a drugi rabbi mówi - nie. Ja zaś mówię - Insz Allah.
Jutro wysyłam gracięta Bartoszowi, zobaczymy, może chłop odbije od kei. Zaruk właściwie też mógłby nam pokazać, co tam robi, a nie kisić foty na matrycy...
Ja dwóm śledziom dorobiłem podwozie. Niewykluczone, że woda będzie robiona w taki sposób, że cuś - niecuś śrub i sterów będzie widać. Jeden z tych modeli, to nieszczęsny L'Arsenal, więc trochę było zabawy ze spasowaniem wałów, śrub i sterów z Seeda, musiałem też dorobić skeg. Z drugiej strony - nie wkładałem w ten obszar zbyt wiele wysiłku i precyzji - jeśli coś będzie widać, to niewiele.
Podwodne części ławicy pomalowane. Zdjęcie dedykuję @abtb i jego idei budowy całej ławicy.
Następnie śledzie zostały przepieluszkowane i teraz są gotowe do dalszych prac malarskich.
Taka ciekawostka - wykorzystałem kolejny ciekawy element z naszej blaszki - podstawę wczesnego "workowego" radaru. Sam radar ulepiłem z greenstuffa, jeszcze pewne go bedę obrabiał i modyfikował (jest zamocowany tymczasowo).