-
Liczba zawartości
1 867 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
17
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez socjo1
-
A że tak powiem, co ciekawego tam można znaleźć?
-
Okrętowe nowości i zapowiedzi modelarskie
socjo1 odpowiedział Jędrek → na temat → [O]Nowości i In-Boxy
No nie wiem... Akurat na Atlantę , to mam chęć przeróbki na późnowojennego San Diego. Fajne ale proste kamo i ciekawy zestaw p-lot. No i jest dokumentacja (Profile Morskie). -
Okrętowe nowości i zapowiedzi modelarskie
socjo1 odpowiedział Jędrek → na temat → [O]Nowości i In-Boxy
A może by Kolega założył jaki warsztacik? To by gawiedź popatrzyła sobie na te cudeńka i pogląd wyrobiła... Ta blacha to w zestawie? -
Okrętowe nowości i zapowiedzi modelarskie
socjo1 odpowiedział Jędrek → na temat → [O]Nowości i In-Boxy
Taaak. Napisałem Kolegom na PW, że nie kupię i tak dalej. Ale jak patrzę na opis tych Dragonów, ich szczegółowość i finezję, to już taki pewien nie jestem... -
Okrętowe nowości i zapowiedzi modelarskie
socjo1 odpowiedział Jędrek → na temat → [O]Nowości i In-Boxy
A gdzie żeś znalazł i po ile? -
Okrętowe nowości i zapowiedzi modelarskie
socjo1 odpowiedział Jędrek → na temat → [O]Nowości i In-Boxy
Dziś o 1 w nocy odbędzie się na żywo premierowe macanie ramek Atlanty na Jutubie. -
Okrętowe nowości i zapowiedzi modelarskie
socjo1 odpowiedział Jędrek → na temat → [O]Nowości i In-Boxy
To chyba najfajniej wyglądający typ z rodziny niszczycieli eskortowych II wojny. Masywny mostek, wielkie wieże, las działek plot (jest i poczwórny Bofors?) .Fajnie wyglądałby obok swojego angielskiego odpowiednika - fregat typu Bay (przeciwlotnicze rozwinięcie klasy Loch która z kolei była następcą River ) uzbrojonych w 4 × QF 4-inch Mark XVI guns on 2 twin mounting HA/LA Mk.XIX 4 × 40 mm Bofors A/A on 2 twin mounts Mk.V 4 × 20 mm Oerlikon A/A on 2 twin mounts Mk.V 1 × Hedgehog 24 barrel A/S projector 2 rails and 4 throwers for 50 depth charges .Szkoda, że Butlery nie służyły na Atlantyku. Michał -
PZL 37B II Łoś w barwach Rumunii - 1:72 IBG Models
socjo1 odpowiedział Roland_Sebastian → na temat → [L]Galerie
Przyłączam się do pochwał. Łosiowi bardzo ładnie w plamistym kolecie. Z ajabymów: zaczerniłbym wnętrze rur wydechowych. Jakaś dziwna szarość wyłazi też z lewej strony oszklenia bombardiera i w ogóle trochę widać niedopasowanie oszklenia: Ale tak poza tym - bomba! -
Okrętowe nowości i zapowiedzi modelarskie
socjo1 odpowiedział Jędrek → na temat → [O]Nowości i In-Boxy
Brytyjski Starling Model zapowiada, że niedługo wyda żywiczną fregatę typu River w skali 1/700. -
Kupował.
-
O, i takie podejście to ja szanuję i cenię. Jak mawiał mój znajomy lekarz, w tym fachu cenna jest odwaga i pewna ręka. Najwiekszą wartość poznawaczą ma eksperyment na żywym organiżmie, a największą satesfakcję daje operacja bez znieczulenia! @zaruk , prawda? Nie takie rzeczy po pijaku z teściem żeśmy pod Stalingradem operowali... Amputo w Migu Operacja... siedzenia u Lorda Harrego: Ten sam pacjent, chirurgia podbródka: I jeszcze zadnia strona Lorda: Pacjenci przeżyli, (twierdzą, że) czują się dobrze. Michał
-
Bardzo Ci dziękuję za wyrazy uznania, tym bardziej żeś modelarski Master! PS. Unikajmy w tym wątku politycznych sporów.
-
Zgadzam się całkowicie. Myślisz, że po prosty białe tło byłoby najlepsze? @zaruk: na poniższym filmiku (poczatek, również ok. 1:40) widać, jak nisko znajduje się tył samolotu, nawet bez obciążenia spojrzeniami podziwiającymi spodnie zgrabnej Pani zwiedzającej: @Xmen a poniżej troszkę widać, jak się żaluzje wlotów zamykają w czasie startu (tak po prostu, dla Twojej ciekawości): Pozdrawiam, Michał
-
Poczekajmy co tam się wykluje w nowym konkursie, a potem stosownie zareagujemy. Ze dwa mocne typy już mam!
-
Trumpeter zrobił uchylone górne wloty - tak jak możesz to zobaczyć na moim modelu. Tymczasem oryginalnie uchylały się one tylko w czasie pracy silnika podczas kołowania i startu / lądowania - po to, by silnik nie zasysał paprochów z płyty lotniska/drogi itd. W czasie lotu z kolei górne skrzela się zamykały, a powietrze szło przez główne (dolne wloty). Także jak się chce zostawić tak jak zrobił Trumpek, to powinno się wsadzić pilota, że niby kołuje. Albo przepraszasz wszystkich dookoła, i piszesz że ty wiesz tylko Ci się podoba inaczej. ;-). Fajnie te manewry z wlotami wodać czasem na filmach, jak znajdę, to wkleję coś z youtuba.
-
Ale fajnie się porobiło, rzeczywiście mamy dziś na Forum Mig Alley. Niby takie same, a każdy tak inny! Bardzo ładnie zmalowany Mig, na Twoim "zwykłym" poziomie, do którego nas przyzwyczaiłeś. Całość - kamuflaż, oznaczenia państwowe, dekle na elementach silników oraz "głupie" bomby tworzą harmonijną całość, czyli 100 % egzotyka. Zasłużony "lajk" dla Ciebie. ICM - no cóż, jaki koń jest, każdy widzi - i na tym poprzestańmy... Przy okazji - Tomku, możesz zdradzić, jakiego tła Łukasz używa do zdjęć? @abtb: prawdę mówiąc, tak jak napisałem - dla mnie Mig był dużym wytchnieniem po okrętach i Tornado z Revellaa, a więc jak napisałem - warsztat 100 relaksacyjny i jak na mnie ekspresowy. Co chciałem i umiałem to dorobiłem, na co nie miałem ochoty, to bez żalu i wstydu - olałem. Także ten... Do zobaczenia na Babierybie lub na niebieskim Forum w konkursie o transporcie! Pozdrawiam, Michał
-
Nie masz się czym stresować - bardzo udany debiut. Najmniej z Twojej prezentacji podobają mi się ... zdjecia, zwłaszcza rzuty ogólne. Niewiele na nich widać, przydałoby się jednolite tło, model ma też dziwny różowawy odcień. Podoba mi się natomiast to, że Twoja praca zbliżeń sie nie boi i w nich zyskuje. Aż się prosi o więcej, tym bardziej że dzięki dodatkom model ma fajne detale - to zawsze poprawia realizm miniatury. No i poprawiłeś WLOTY HAŃBY, to podstawa! Widać, że chyba znasz dobrze tę konstrukcję (inaczej niż ja). Napisz proszę jak robiłeś dysze (wyglądają bardzo estetycznie, szkoda że nie ma zbliżeń). Ciekawią mnie też te kolorowe plamy pod dziobem - napiszesz co tam było? Chciałem w swoim modelu dorobić jakąś dużą, czerwona lampkę, ale nie znalazłem jej na oryginale. Wyroiły po prostu! To przez ocieplenie klimatu. Pozdrawiam, Michał
-
Bardzo dziękuję za miłe przyjęcie mojej pracy. Muszę przyznać, że kilkanaście lat modelowania samolotów ograniczonych do jednej epoki (II wojna), przynosi pewne znużenie powtarzalnością technik i zagadnień. Pod tym względem wprowadzenie pewnego płodozmianu - zmiana epoki - było odświeżającym doświadczeniem i możliwością sprawdzenia się w nowych obszarach. W przypadku Miga dotyczyło to tak kamuflażu, jak uzbrojenia i dysz silnika. Pod względem tych ostatnich Tornado akurat nie oferował zbyt wiele - tam dysze nie wyglądały tak spektakularnie. Co do samego wykonania dysz i w ogóle całego weatheringu. Pomyślałem, że zrobię model który nie będzie miał intensywnych śladów eksploatacji - poza silnikami i śladami ich pracy. Dlatego cały płatowiec dostał jedynie delikatny olejny wash (for Panzer Grey) z Modeller's World (strona firmowa). Musze przyznać, że po wypróbowaniu washy kilku producentów, wreszcie tafiłem na taki z którym bardzo lubię pracować. Wygodna aplikacja, niezbyt drażniący zapach i dobrze układa się na modelu. Ponadto - jest to niewielka, rodzima manufaktura, co dla mnie ma duże znaczenie. Same silniki. Zacząłem od oglądania zdjęć, wymyślenia i opowiedzenia sobie, jaki mniej więcej efekt chcę uzyskać i co będzie realne do zrobienia przy moich umiejętnościach. Ta faza jest kluczowa, podobnie jak w przypadku np śladów eksploatacji kadłubów okrętów. A więc: - co druga żaluzja (nie wiem, czy to prawidłowy termin) w dyszy przegrzewa się nieco bardziej na niebiesko, co druga nieco bardziej na brązowo. - każda żaluzja jest niejednolita w kolorze - żaluzje dociskowe (? - to co jest przed samą dyszą) są jaśniejsze niż same dysze - wnetrza dysz są wyłożone chyba jakąś białawą ceramiką, która pokrywa sie nalotem, ale nie zawsze całkowicie. Nalot ten również kumuluje się na co drugiej dyszy i bliżej końców komory spalania (?). - Przepalenia rur przed dyszami, na spodzie samolotu, układają się w pewne strefy kolorystyczne. - Migi dostają bardzo efektownych okopceń na spodzie silników prowadzące od różnego rodzaju zaworów itp. W modelu producent pominął te wszystkie otwory, więc musiałem je wykonać. Potem zacząłem działać, porównując to co mi wychodziło, z tym co sobie zaplanowałem. Musze przyznać, że metody na weathering silników o których wcześniej przeczytałem w kilku poradnikach nie do końca zagrały na moim modelu. Znowóż - jak w przypadku postarzania kadłubów okrętowych najciekawszy rezultat powstał w wyniku zmiksowania kilku technik i materiałów. A jak to robiłem? 1. Czarna błyszcząca baza na całość (Gunze Ueno black). Następnie: 2. wnętrza dysz i ich końcówki: prześwitująca warstwa matowego białego i kilka razy aplikacja Modelllers World Wash for Panzer Grey. (więcej washa na co drugą lamelkę dyszy i w kierunku jej wylotu) 3. Nałożenie suchym pędzlem nieregularnych plamek bieli na dysze (dzięki temu potem będą zróżnicowania kolorystyczne na poszczególnych lamelkach) 4. Malowanie metalizerem. Użyłem X-treme metal, dwa odcienie. Dokładne nazwy nie sa chyba ważne, ale istotne jest to że żaluzje dociskowe (te od góry) mają być jaśniejsze niż same dysze (kolory były to chyba Pale Burnt Metal i Gun Metal). Po washu (j.w) żaluzji dociskowych, "podbiłem" nity niezastąpionym akrylowym bardzo jasnym Mithril Silver Citadela. Same dysze malowałem zaś tak, żeby prześwitywało wcześniejsze "kostropate" zróżnicowanie kolorów czerń / biel. 5. Dysze silnika - no cóż, próbowałem różnych dedykowanych technik - pudrów Tamiya, pasty metalizowanej itd. Ale to było zbyt delikatne. W końcu, kluczem do sukcesu okazała się akrylowa niebieska farba transparentna, (clear). Zaaplikowałem ją cieniutko i nieregularnie pędzlem na co drugiej lamelce. Co druga zaś dostała więcej brązowawo-pomarańvczowych czynników - pudrów oraz brązowego, akrylowego washa od Citadela. Przeleżał ten specyfik u mnie w szufladzie wiele lat, nie widziałem dla niego zastosowania, ale tutaj jego silne krycie i zdecydowany efekt dobrze podkreślił całość. 6. strefa silnikowa przed dyszami - tutaj więcej przecierek pudrami, pastami + odrobinę washa olejowego, bez akrylowego. Ogółem zajęło mi to kilka dni. Jak już napisałem, najważniejsza sprawa to analiza zdjęć, opowiedzenie sobie w głowie historyjki - obrazu końcowego efektu jaki chcemy uzyskać i korzystanie z kilku technik. Takie tam kombinowanie... Miło, że udało się osiągnąć fajny efekt. Oczywiście, na żywo , bez trzech poteżnych studyjnych lamp. wszystko wygląda o wiele subtelniej i delikatniej. Także tego, specjalistą nie jestem, robiłem to pierwszy raz i trochę na tzw. pałę ;-). Tym bardziej miło, że się podoba.
-
Czołem, dawno nie pokazywałem żadnej swojej pracy, więc bardzo się cieszę, że wreszcie mogę to uczynić. Zwykle robię modele z czasów II wojny światowej, ten powstał z potrzeby serca, jako wyraz sympatii dla walczących nie tylko o swoją wolność Ukraińców. Dziękuje za pomoc i inspirację @mysiek13 oraz @Hubert Kendziorek. Również warsztat @abtb dostarczył wielu pomocnych wiadomości - dzięki! Sam model to przepak Trumpetera. Sklejało mi się go bardzo przyjemnie, jest dobrze spasowany i zdetalowany. W pudle znajdziemy bardzo dobrą jakościowo kalkomanię ukraińskiego Foxbota z trzema wariantami malowania, ogromną płachtą napisów eksploatacyjnych oraz naklejkami na "pixelowy" kamuflaż. Ja jednak sięgnąłem po maski Foxbota. Mają bardzo silny klej, więc gratulowałem sobie w duchu, że na początku malarskich prac model dostał podkład z Surfacera. Nie obyło się bez stresu przy ściąganiu masek: o ile z warstw malowanych Gunze winylowe naklejki odchodziły dość bezproblemowo, o tyle na pomarańczowej Hatace, pomimo jej błyszczącego wykończenia, zostawały gluty kleju. Na szczęście dały się usunąć za pomocą patyczka nasączonego white spirit. Model waloryzowałem za pomocą Eduardowskich dysz silników, małej ale bardzo użytecznej blaszki do starej Italeri (za całe 20 zł!) oraz kokpitu Quinty. Podmieniłem na własne lub dodałem różne sondy, czujniki antenki, dodałem jakieś kabelki, reflektorki. Pod silnikami warto dodać kilka upustów (zaworów?), o których zapomniał producent. Nawierciłem też otwór w podwieszanym zbiorniku, a także otwory lufy i wentylatora (?) działka pod kabiną. Dziękuję Mysiakowi za rakiety, niestety zestaw nie zawiera dodatkowej pary ani belek tych mniejszych (R-27?). Generalnie budowa bez wielkiej napinki, tzw. relaksacyjna, zeszło 2,5 m-ca - czyli ekspresowo. Wprawne oko dostrzeże z łatwością niedoróbki. Jedna uwaga: warto skrócić golenie w modelu, bez tego jego tył za bardzo idzie do góry. Ja skróciłem golenie podwozia głównego o 1,5 mm, ale wydaje mi się, że można jeszcze dodatkowo wszystkie skrócić o 1 mm. Migi potrafią niemal tyłkiem zamiatać ziemię, i to jest fajny efekt... Poniżej model przed amputacją: I w tracie. Nie ma to jak operacja na żywca: Na koniec jeszcze kilka zdjęć z kolejną maszyną, której replikę ostatnio udało mi się ukończyć i która czeka na wenę, żeby ją Wam zaprezentować: A teraz wreszcie będe mógł skończyć daaawno zaczęty model okrętu. Znużył mnie pod koniec budowy, więc postanowiłem zrobić sobie krótką przerwę. Oczywiście, zrobienie tych dwóch modelików zajęło mi zdecydowanie dłużej niż myślałem, czyli cały rok - choć Tonka była jakieś 4 -5 razy bardziej skomplikowana i pracochłonna niż "Smoker". Dzięki i pozdrawiam, Michał PS. Wloty, o przepraszam - WLOTY!!! Tak, wiem o nich, ale cóż mogę poradzić, kiedy tak mi się po prostu... o wiele bardziej podobały, Cóż, let's call it licentia poetica...
-
US Navy to co innego niż Royal Navy. Czyli blaszki MK1 Design są do Brytyjczyków, Ty zaś masz okręt jankeski. Poszukałbym jeszcze w ofercie Eduarda, może mają blaszki do amerykańskich okrętów. Z drugiej strony, w praktyce różnice między zestawami mogą być barrdzo niewielkie. Obejrzyj sobie zdjęcia tych zestawów w necie i zdecyduj. Najwyżej zabudujesz kupione schody w mniej eksponowanym miejscu. Pozdrawiam, Michał
-
Arma Hobby - zapowiedzi i nowości lotnicze
socjo1 odpowiedział Roland_Sebastian → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
No bardzo ciekawa dyskusja. Tyle skorzystałem, że w końcu mam fajną Iskrę za pół-darmo i mój odwieczny dylemat "czy zrobić PZL-11 w 48 czy w 32" rozstrzygnął się na korzyść promocyjnej Army. ;-). Michał -
Bardzo ładny. Zastanawiam się tylko, czy te smugi na masce były takie długie. Michał.
-
Nie no, przestań się tu asekurować. Zadałeś bardzo proste i konkretne pytanie. Ja tam liczę na odpowiedzi. Dajmy się Kolegom ogarnąć, wrócić z roboty, ugotować obiady i wieczorkiem mam nadzieję na jakieś głosy... Wreszcie nic o sprawiedliwości , suwerenności, prawie do samostanowienie, wreszcie samo gęste i to na czym znamy się najlepiej - tylko Bartosiak, twarde interesa narodowe i geopolityka: pytanie do wszelkiego rodzaju watpliwych jeszcze co do intencji rosji - czy wolabys aby polska graniczyla z Ukraina pro-zachodnia, z Ukraina pro-rosyjska(ala Bialorus) czy z rosja.
-
Hej Jery, nie jestem TAW-em, więc przepraszam ze się wcinam, ale jak w kontekście Twoich propozycji, wymagających bardzo zdecydowanych działań militarnych USA znajdujesz np. opinię kolegi @Maxy? Przeprowadźmy mały eksperyment myślowy. Dzieje się tak, jak proponuje kol. @Jery - USA na przełowmie 2021/22 wchodzą do Ukrainy (i pewnie muszą tam zostać długi czas). Jak by to przyjęli Koledzy @Tap-chan, @Grzes, @giberes, @Xmen @em @HK1885 (najmocniej przepraszam, jeśli ktoś się poczuł pominięty)? Uznaliby, że USA wchodzą żeby stabilizować sytuację, czy może "imperialisci USA zagrażają pokojowej Rosji, a marionetkowe rządy nad Wisłą jak pies muszą im towarzyszyć, nowy Wietnam, Afganistan, Irak itepeitededuperele." Jak by to przedstawiała sama rosyjska propaganda? Co ważniejsze, jaki to by miało wpływ na osoby i kraje na nią podatne, np. tak przyjemne nam i nęcące Chiny (nie to, żebym chciał ww. Kolegów w jakiś sposób łączyć z ros. propagandą, o co to to nie!)? No jakbym nie kalkulował, to mi się to nie spina...
-
@TAW, przecież @pepociufakers nie pisał o Tobie bo piszesz bardzo trzeźwo. Niuansujesz, wyjaśniasz konteksty - mniej więcej jak wiekszość z nas, przed 8 miesiacami, kiedy wydawało się, że argumenty zostaną usłyszane i jeszcze mieliśmy siłę cierpliwość i złudzenia. Nie ułatwiaj, proszę, zadania choćby Kolegom @Tap-chan, @HK1885, @em , @Xmen, @Grzes , @giberes odpowiadając za nich. Pozwolę sobie zatem przypomnieć uprzejmą prośbę kol. pepciufakersa o odpowiedź na proste pytanko: Michał
