-
Liczba zawartości
1 867 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
17
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez socjo1
-
Projekt grupowy- Amerykańskie patrolowce typu PC-461, 1/350
socjo1 odpowiedział Szydercza Gała → na temat → [O]Warsztat
Czyli że dwa? Świetny pomysł! Pokażesz co w tym Greku siedzi i jak to wygląda? -
Projekt grupowy- Amerykańskie patrolowce typu PC-461, 1/350
socjo1 odpowiedział Szydercza Gała → na temat → [O]Warsztat
Flotylla rośnie , to cieszy! A najbardziej ucieszy, jak mam się uda w komplecie dopłynąć do mety -
Projekt grupowy- Amerykańskie patrolowce typu PC-461, 1/350
socjo1 odpowiedział Szydercza Gała → na temat → [O]Warsztat
Welcome aboard! A może, w związku z osiągnięciami naszych jednostek przemianujemy tytuł projektu grupowego na "Ofermy i niedojdy mórz i oceanów?" Tylko nie wiem, czy awatary stosowne do nowego tytułu nie są juz zajęte... Bardzo się cieszę, że zagospodarujesz ten schemat malowania - jest bardzo widowiskowy. Paradoksalnie, jego słabe zdjęcie daje modelarzowi spore możliwości "tuningu" - mam na mysli choćby dozbrojenie np. w dodatkowe Oerlikony, albo dodatkowe zrzutnie bomb głębinowych (niektóre póżniejsze PeCety miały dwie pary K-gunów; przednia zlokalizowana była przed Boforsem). Boforsy, które zamówiłem mogę podzielić spółdzielczo na potrzeby wątku. Ale to zależy od Waszego zapotrzebowania, oczywiście. Z Kaczorów które ochoczo w wątku kwaczą, chyba jeszcze comingoutu nie dokonał @Kingfisher. Nie to, żebym coś sugerował -
Wiesz Kolego, płyta Ci się zacięła i bardzo nieprzyjemnie zdarła. I to już dość dawno. Kto jak kto kto ale @Jarekk odniósł się wyłącznie do modelu i to w bardzo wywazony sposób. Twoja reakcja była taka sama jak wcześniej. Każda nieprzychylna opinia na temat modeli 3D to dla Ciebie jest bicie piany, dyrdymały i obrzucanie autora błotem. Nie wiem, czy autor modeli to Twoja rodzina, ziom, czy po prostu idol, ale takie można odnieść wrażenie z Twoich powtarzalnych i tak - agresywnych reakcji. Ochłoń trochę i wyluzuj, bo na razie jak widzę, że coś tu napisałeś, to jeszcze zanim zacznę to czytać to wiem co przeczytam. Michał PS. Nie lubię kupować kotów w worku, więc uwagi zawarte w wątku uważam za bardzo wartościowe i dające pojęcie o tym czego się można spodziewać po modelach o których tu się mówi. Michał
-
Projekt grupowy- Amerykańskie patrolowce typu PC-461, 1/350
socjo1 odpowiedział Szydercza Gała → na temat → [O]Warsztat
Żeby życie miało smaczek, raz dziewczynka, raz chłopaczek. Tak Ci mówiłem Trochę to czasu zajęło, więc z tym wiekszą radością witamy oficjalnie na pokładzie! """"'Będzie potrzebny Bofors pewnie z osłoną, małstrapy, topowy radar i pontony o mniej zaokrąglonych brzegach. Navsource pisze jeszcze o czterech wyrzutniach bomb (w planach i w modelu Seeda uwzględniono dwie). """"" Spokoloko - damy radę. -
Okrętowe nowości i zapowiedzi modelarskie
socjo1 odpowiedział Jędrek → na temat → [O]Nowości i In-Boxy
-
Mam wrażenie, że trochę trolluję Twój wątek, więc przepraszam, już się nie będę "wcinał". Ale skoro tak miło piszesz: Koncepcja architektoniczna jest dziełem Radosława Kacprzaka i Krzysztofa Jaraczewskiego. Tan drugi to wnuk Marszałka, niezwykła i charyzmatyczna postać. Jego Ojcem był Andrzej Jaraczewski, dowódca naszych kutrów torpedowych z czasów II wojny światowej ( @Sampo ), Matką - Jadwiga Piłsudska, młodsza córka Józefa. Krzysztof to perfekcjonista i wizjoner o bardzo syntetyzującym i często filozoficznym myśleniu - bardzo różnym od naszego, "historycznego". Powstanie Muzeum to jego (i rodziny) wieloletni upór i starania (był jego pierwszym dyrektorem). Zderzanie jego i naszych koncepcji, perspektyw było nieraz bardzo trudne - ale fascynujące i twórcze. Czasem myślę, że powstało dzieło które kojarzy mi się z muzyką Pink Floyd (którego zresztą większość naszego zespołu było miłośnikami) - jeśli chodzi o różne warstwy narracji, elementy wyznaczające jej rytm a powtarzalne, ale także nasze czasem obsesyjne dbanie o detale. Ach, jeszcze dodam, że dla ogromnej większości kuratorów (i Krzysztofa), było to pierwsze muzeum, które tworzyli. W sumie kilka nagród architektonicznych Muzeum zdobyło... Co ważne, nie chcieliśmy pokazywać historii tylko z p-ktu widzenia Piłsudskiego, chcialismy oddać sprawiedliwość również tym, którzy się z nim nie zgadzali, Ale to już naprawdę miejsce na zupełnie inną historię. PS. Zdjęcia są z 2013 r. Prace nad Muzeum zaczeły się oczywiście znacznie wcześniej, ale to wówczas ja się tam zaplątałem i zaczęlismy myśleć nad koncepcją wystawy. To był absolutnie niezwykły czas. Myśl, jak to wszystko się skończy była czystą abstrakcją.... Serdecznie Cię pozdrawiam, gratuluję książki na którą niecierpliwie czekam i już się rozłączam!
-
Pięknie dziękujemy, bardzo nam miło. Tak, pracuję w Muzeum od 2013 r. - w gronie osób wymyślających i przygotowujących wystawę stałą. Jestem kuratorem galerii Komendant (1908-1918). Następnym razem daj znać, to pokażę Ci nieco więcej niż widzą zwykli zwiedzający Jak sobie teraz po niej chodzę, to widzę, że myśli które na niej zawarliśmy, w momencie tworzenia wydawały nam się nieco... odważne? Po 2022 nowa sytuacja sprawiła, że nabrały na nowo wielkiej aktualności - relacje człowiek/państwo, niepodległość, siła społeczeństwa itd... No i świetnie!
-
Serdecznie zapraszam! I Ciebie, i innych Kolegów. Pięknie! Trochę obawiałem się, czy nie będzie to któryś z mniejszych formatów, więc rzecz tym bardziej cieszy.
-
Łukaszu, kilka krótkich pytań, jeśli pozwolisz. Poruszający dokument z rodzinnymi losami i wielką historią - znałeś go wcześniej, czy to dopiero efekt kwerendy (czyżby Centralne Archiwum Wojskowe?)? Ile stron liczy Twoja praca? Kiedy premiera? Jeszcze zanim zacząłem pracę u nas na zakładzie, powstała na 90 lecie Bitwy wystawa pt. "Wojna światów". To była duża rzecz! Michał Janik
-
Projekt grupowy- Amerykańskie patrolowce typu PC-461, 1/350
socjo1 odpowiedział Szydercza Gała → na temat → [O]Warsztat
Nie, to jest to co Michu nam rysuje do blaszki... Przymiarka projektu wydrukowanego na papierze, zanim zleci się do trawienia. Zestawowe mają jakiś nieprzyjemny feler z tą siatką, czy też w ogóle jej nie mają... -
Bardzo mi się podoba Twoje podejście. Mało gadać, piany nie bić (szkoda energii), za to robić co trzeba. SZACUN. Michał Jak ją będzie można nabyć wraz z podpisem Autora (wiem, zapewne przy cenie stęknę, ale inicjatywa jest bezwzględnie warta wsparcia)?
-
Projekt grupowy- Amerykańskie patrolowce typu PC-461, 1/350
socjo1 odpowiedział Szydercza Gała → na temat → [O]Warsztat
Trochę tak, choć trochę też i nie: Szukam. Ale jest to na tyle niemainstrimowe ustrojstwo, że nie jest to najłatwiejsze do znalezienia. @jawkers - uważam, że są bardzo duże szanse na to, że Twój okręcik w momencie zatopienia nosił Boforsa zamiast rufowej trójcalówki. Nie opieram tego tylko na jakimś widzi-misiu, jest kilka poszlak, tóre na to wskazują. Twój PeCet ostatecznie przepłynął na drugą stronę Atlantyku. Jest prawdopodobne, że wcześniej przeszedł przezbrojenie. W odróżnieniu od Stanów Zjednoczonych, w okolicach Afryki i Europy zagrożenie lotnicze było poważne. I teraz tak: W literaturze, którą Wam wysyłałem sa szkice detali PC 543. On również trafił na akwen śródziemnomorski. Istnieją jego zdjęcia (wcześniej tu pokazywane), ktore pokazują ten okręt we wczesnym stadium służby - nosił wtedy dwie trójcalówki. Natomiast przed przekazaniem ich Francuzom w połowie 1944 r. miał Boforsa. Podobnie pokazuje dokumentacja np. PC 565: https://www.navsource.net/archives/12/010565.htm Więc - najprawdopodobniej półcalówka + Bofors. A co z Oerlikonami? Dwa na skrzydłach mostku - to standard. Trzeci na czele sterówki? Ja go tam nie widzę. Być może jest tam raczej namiernik lub inne (mi nieznane) urządzenie. Ale może założyć, że trzeci Oerlikon był asymetrycznie za kominem, tak jak to jest pokazane w książce, której fragmenty Wam wysłałem i które przedstawiają PC 543 z lat 1943-1944. Poptrzecie: Oerlikon mamy tutaj za kominem, przy lewej burcie. W osi symetrii, wzdłuż ustawiono dwa magazynki do Oerlikonów. ( @Szydercza Gała - myślałeś o magazynku do Boforsa? Jeśli nie - to z Black Cata można podebrać. Podobnie, śwetnie wyrysowane są w książce schowki na kamizelki ratunkowe, których było po 6 na okręt). Łódż - przesunięta w prawo. Winda do operowania żurawikiem - nie wiem, jak jest w modelu Seeda, ale wiem, że taki zestaw naprawdę fajnie wyglądających wind oferuje Black Cat. Mamy na rzuce z góry jeszcze przylegajace do komina schowki. Nie wiem, czy one są odtworzone w modelu, ale zdaje sie, że być może Michu je zaprojektuje. Z tych szkiców (ale i zdjęć) wynika, że w toku walk na wyposażenie wszedł jeszcze jeden ciekawy gadżet. Zwykle lokowano go w pobliżu komina: -
Projekt grupowy- Amerykańskie patrolowce typu PC-461, 1/350
socjo1 odpowiedział Szydercza Gała → na temat → [O]Warsztat
Czytało się to jak humor zeszytów szkolnych (kiedyś była taka rubryka w przekroju). Przepraszam @jawkers ale nie oczekuj że odniosę się szczegółowo do tych wykwitów czata, bo to by zajęło kupę czasu i miejsca. Trochę w tej odpowiedzi chata jest tak, jak pisał kiedyś ks. Tischner, że jest cała prawda, pół - prawda i gówno - prawda. I tej pierwszej kategorii w czatowym wykwicie jest najmniej. Możemy porozmawiać o konkretach, ale po prostu musisz o te konkrety pytać. Mi się wydawało, że po tym jak zrobiłem reaserch i naprawdę czasochłonny opis historyczno - dodatkowy na str. 1szej, + to co się tu już wcześniej pojawiało (informacje) w wątku + materiały w dokumentacji która Wam powysyłałem, będzie mocno rozjaśniające. Chyba się myliłem... Natomiast zasada ogólna jest taka: Subchasery to nie są Jajamoty i Podwójne smarcki, opisane i obfotografowane i splanowane na wszystkie strony. Posobnie jak Fowerki inne tego typu niepozorne jednostki - trałowce itd. Nik się nimi specjalnie nie podniecał, nie dokumentował. Dobrze obfotografowane jednostki sa wyjątkiem. Więc albo szukamy takiej właśnie dobrze obfotografowanej / opisanej itd. jednostki ,albo dla całej reszty - pozostaje rekonstrukcja ich wyglądu, często na podstawie jednej foty o nędznej jakości. Czyli wypadkowa szacowania/rachunku prawdopodobieństwa i nasze chciejstwa względem pokazania detali, malowania itd. Ze wszystkimi wadami i zaletami takiego podjeścia. Oczywiście, ta dokumentacja istnieje zapewne - ale w muzeach. archiwach itd. Czyli dla 99% z nas - niedostępna. Ale żeby nie było, że tylko ględzę i marudzę, (jak na starego pierdziela przystało!), to mam dla Ciebie rzecz nieczęstą i fajnego ficzura: - na topie masztu Twojego PeCeta zainstalowano kanadyjski radar systemu SW1C (nader nieudana konstrukcja). Imć @Szydercza Gała by w swej łaskawości narysował do blaszki? https://en.wikipedia.org/wiki/SW1C Nie napisałem o tym radarze w "kompendium", bo jak wspomniałem jest to "szalenie rzadka rzecz". Uzupełnię za jakiś czas i to... Taki, jak tu: Michał -
Projekt grupowy- Amerykańskie patrolowce typu PC-461, 1/350
socjo1 odpowiedział Szydercza Gała → na temat → [O]Warsztat
Chat chyba był pijany. -
Projekt grupowy- Amerykańskie patrolowce typu PC-461, 1/350
socjo1 odpowiedział Szydercza Gała → na temat → [O]Warsztat
Ale mam wrażenie, że z sensem! -
Projekt grupowy- Amerykańskie patrolowce typu PC-461, 1/350
socjo1 odpowiedział Szydercza Gała → na temat → [O]Warsztat
Czyż nie jest przyjemny? 5 Oerlikonów, niebrzydkie malowanie, późny więc full-wypas i świetna sceneria. Pewnie 1945 rok... -
Projekt grupowy- Amerykańskie patrolowce typu PC-461, 1/350
socjo1 odpowiedział Szydercza Gała → na temat → [O]Warsztat
Zbychu, możesz sobie tę myszołapkę wyrzeźbić Eeeeech... -
Projekt grupowy- Amerykańskie patrolowce typu PC-461, 1/350
socjo1 odpowiedział Szydercza Gała → na temat → [O]Warsztat
Karotenówkę wysłałem Ci mailem bodaj przedwczoraj :-)))) Też od Kingfishera (Tomka). -
Projekt grupowy- Amerykańskie patrolowce typu PC-461, 1/350
socjo1 odpowiedział Szydercza Gała → na temat → [O]Warsztat
1. Absolutnie świetne jest to powtórzenie kształtu dzioba w plamie która zaczyna się przy kotwicy... 2. Już nie powtarzaj proszę, że na USNavy się nie znasz - już to doczytaliśmy ;-). Ja też się nie znam , ale Koledzy pomagają, na tym polega grupowa zabawa. 3. Ad kolorki - mam nadzieję, że za jakiś czas pojawi się jakaś słowna rekomendacja co do uzycia farb w rodzaju Gunze. Ktoś mi tam wspominał, że nad tym pracuje :-). Tylko to wszystko wymaga chwilki czasu. 4. Rozumiem, że nie przeszkadza Ci to, że dla 1123 i 1132 trochę detali trzeba sobie będzie po prostu wykoncypować: założyć ich obecność na zasadzie prawdopodobieństwa / tzw. "educated guess ;-)", jak to pisują na Britmodellerze, czyli chciejstwa uprawdopobnionego? Pytam, bo dla jednych jest to "spoko-opcja", inni bardzo nie lubią tego podejścia. -
Projekt grupowy- Amerykańskie patrolowce typu PC-461, 1/350
socjo1 odpowiedział Szydercza Gała → na temat → [O]Warsztat
Osobiście wybiorę opcję aftermarketową i zamówię ją sobie przez MojeHobby Ale powiedz proszę - skąd masz te materiały? I jeszcze pociągnę Cię trochę za język, albo raczej - za twardy (dysk). Bardzo mnie interesuje elektroniczne wyposażenie tych okręcików - anteny, to co można zobaczeć na rei i co to oznacza. Czy masz może jakieś zblizenia, diagramy to ilustrujące? Kilkanaście patrolowców przebudowano na okręty kontroli lądowania inwazyjnego i jestem ciekaw, jak wyglądały u nich te różne systemy (IFF, LORAN/GEE itd). Sprawdź PW - wczoraj Ci wysłałem pomiary Tomka, nawet ze zdjęciami. Wersja krótka: tak, mają. Wersja długa: będzie przy okazji któregoś z czwartków jako prezentacja playmate tygodnia. Wersja lekkopółśrednia: okręt był darem USA dla Norwegii. Do 1945 stacjonował w USA i bujał sie z konwojami dyndającymi wzdłuż wschodzniego wybrzeża. Nie ma powodu zakładać, że Norwegowie sobie nagle wymyślili własny kamuflaż. Tak jak Polacy, Wolni Francuzi, Holendrzy i pewnie jeszcze parę innych nacji nie wymyślali własnych schematów, tylko korzystali z malowań państw, przy których boku dane im było słuzyć. -
Projekt grupowy- Amerykańskie patrolowce typu PC-461, 1/350
socjo1 odpowiedział Szydercza Gała → na temat → [O]Warsztat
Odpowiadam na pytanie SprENgOM: Po pierwsze, pewna jest tylko śmierć, to wiadomo. Po drugie, ekspertem od amerykańskich kamuflaży nie jestem, więc mogą mnie Koledzy śmiało naprostować, jeśli uznają, ze popełniłem gdzieś błąd. Ale schematy malowania US Navy są dość dobrze opisane i zwykle to jest kwestia cierpliwości i przegrzebania się przez parę dedykowanych temu zagadnieniu stron, żeby pozyskać interesujące informacje na z co najmniej dużą dozą prawdopodobieństwa. Statystycznie, jest tam o wiele mniej zagadek i zawiłości, niż w przypadku Royal Navy. I tak, malowanie PC 1223 które Lipa porównał do maltretowanej Pani na imprezie ma swój "kwit": To, co jest ciekawe, to fakt, że znalazłem tylko ten jeden okręt, malowany w kamuflażu który był dedykowany tej klasie. Jeśli chodzi o malowanie z pręgą, to jest to przeniesiona na patrolowca mutacja jednego ze schematów, dedykowanych niszczycielom eskortowym (designXXD wskazuje, że jest to schemat dedykowany niszczycielom (Destroyers), tak jak w przypadku powyżej P oznacza prawdopodobnie Patrol Crafts). Takie sytuacje "wędrówek" schematów się zdarzały. Nawet znalazłem swego czasu dokładnie taką prENgę, jak na norweskim patrolowcu, ale chyba mam to zapisane na innym komputerze). Oczywiście, można sobie udziwniać życie i stwierdzić, że czasem zamiast czarnego stosowano granatowy (Navy blue), bo tak było, ale jednak zasada pierwotna jest taka, że to czarny był "koszerny". Co do malowań 1223 i 1232. Nie chciało mi się kopać przez kolejne schematy i ich modyfikacje, permutacje itd. Ale myślę, że w ciągu godziny - dwóch, znalazłoby się podobny układ (pewnie z niszczycieli eskortowych), wg którego można dopasować malowanie drugiej burty. ALE! Wielu opcji kolorystycznych tu nie ma. Kamuflaż wzoru 31 (Measure 31, Dark Pattern System, Source: Ships-2 Supplement 1 March 1943)) przewiduje zastosowanie trzech kolorów: Haze Gray 5-H. Ocean Gray 5-O. Black przykład: Stosowany w podobnym okresie Measure 32 (Medium Pattern System, Source: Ships-2 Supplement 1 March 1943) różni się jedną farbą: Light Gray 5-L. Ocean Gray 5-O. Black Także, jak na ogólną i wstępną kwerendę, wiemy sporo. Jakby ktoś się decydował na budowę tej konfiguracji, można szukać dalej. (na ten przykład: https://en.wikipedia.org/wiki/World_War_II_US_Navy_dazzle_camouflage_measures_31,_32_and_33:_destroyers https://www.shipcamouflage.com/index.htm https://usndazzle.com/index.php Pełna zgoda. #Robiłbymciupasem, gdyby nie to, że mam nadzieję w którymś z tych schematów wykonać niszczyciela eskortowego (klasy Buckley). Jeszcze taki ciekawy cytat za wiki, szerszy konekst: https://en.wikipedia.org/wiki/World_War_II_ship_camouflage_measures_of_the_United_States_Navy -
Projekt grupowy- Amerykańskie patrolowce typu PC-461, 1/350
socjo1 odpowiedział Szydercza Gała → na temat → [O]Warsztat
Dajesz! 1132 ma kilka fotek, można się wzorować. https://www.navsource.net/archives/12/011132.htm Na rufie będzie Bofors, na jednym ze zdjęć widać siatki bezpieczeństwa na relingach, co najmniej 3 Oerlikony, Moustraps na dziobie (moge się podzielić). I masz warshipa jak malowanie! Oczywiście, pozostaje spora doza interpretacji przy tak słabbym materiale ilustracyjnym. Możnaby np. założyć, że miał drugi możdzierz bomb głębinowych (K-gun) przed Boforsem, wraz z dodatkowymi zasobnikami b.g. Sporo młodszych okrętów było tak wyposażonych. Barwy kamuflażu sa znane, trzeba by tylko znaleźć "pattern" na drugą burtę, albo coś sobie założyć. -
Projekt grupowy- Amerykańskie patrolowce typu PC-461, 1/350
socjo1 odpowiedział Szydercza Gała → na temat → [O]Warsztat
Z tego co widzę, Koledzy @jawkers, @zaruk, @Lipa i chyba @Kingfisher celują w okręty wczesne. Czyli do nich ewentualnie potrzebne są relingi (nie w każdym przypadku, choć oczywiście można poczynić małe odstępstwo od dokumentacji...) poza relingami, rzeczy do Boforsa będą potrzebne dla @M.A.V. @Szydercza Gała i dl mnie. Przy czym, mój okręt który deklaruję, że będę robić, Boforsów nie miał (ale gadżety tak czy owak mi się przydadzą). Trochę zmieniłem też wariant. Zamiast "ameb" z 1942 r. bedę robił wariant "s prENgą" z lat 1944/1946 w kolorach jasnoszary/czarny. Prezentując ciekawe zaś kamuflaże, nie zapomnijmy o okrętach następujących (przeczących tezie, że WSZYSTKIE późne egzemplarze miały nudne, jednolite malowania): PC 471: PC 1123 prawdopodobnie taki sam schemat nosił PC 1132: PC 1223: I co, nikt nie jest chętny, na któregoś z powyższych? Tym samym przedstawiłem Państwu przegląd playmates tygodnia, pozostaje jeszcze przypomnieć, że startujemy za 5 tygodni. Michał. -
Projekt grupowy- Amerykańskie patrolowce typu PC-461, 1/350
socjo1 odpowiedział Szydercza Gała → na temat → [O]Warsztat
1. Określ się, który egzemplarz byś chciał robić. Sporo już tu pokazaliśmy. Sporo też napisaliśmy. Mamy dostępną dla chętnych dokumentację... Jeśli nie wiesz dokładnie, napisz, co by ci się marzyło - konfiguracja, kamuflaż, teatr działań... Spróbujemy coś dobrać. Czy jakiś kompletnie wymyślony? Zarówno z Seeda, jak i z Asenala można dość łatwo zrobić niemal dowolnego Patrol Crafta. Tylko - patrz punkt 1. Michał
