Skocz do zawartości

socjo1

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 848
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    17

Zawartość dodana przez socjo1

  1. Zwracam honor i przepraszam. Sam jestem śledź i makolągwa. Zasugerowałem się jakąś norweską stroną internetową, jednak co zdjęcie, to zdjęcie: Kara jest jedna: EDIT: jeszcze tutaj stronka z kilkunastoma ciekawymi zdjeciami: https://laststandonzombieisland.com/2024/07/24/warship-wednesday-july-24-2024-to-the-sea-to-the-world/
  2. Gdzieś na norweskiej stronie archiwalnej wpadłem na ze 20 jego fotek (życie pokładowe itd). Jeż ma też. Mame je jeż. Mate też ma jeż. TFU! Chciałem powiedzieć: je mam też
  3. Fotspor po norwesku oznacza śledź, tonirisk - makolągwa, zaś kong - król. To zapewne dlatego.
  4. Ad @Szydercza Gała - jakbym miał robić, to Jankesa (może jako Norwega - jeden pływał pod norweską banderą od 1942 r. jako Kong Haakon VII). Japończycy to nie moja bajka (nic im nie ujmując). Ad @M.A.V. Co poradzić? Kupowałem, jak jeszcze nawet elektrycznych chińskich samochodów nie było na świecie ( czyli pewnie z 5 lat temu..). Nieskromnie myślę, że jakoś sobie poradzę, a efekt ma szansę być nieobrzydliwy. A tu jest link, do wpisu, o którym pisałem nieco wyżej: PC-461 Class Submarine Chasers Color Photographs – Inch High Guy PS. Ale z ciekawości zapytam - po wiela ten Japończyk?
  5. Ten Japończyk, wprawdzie nie moja bajka tematyczna, ale bardzo mi się podoba- zgrabny jest, kurczę! Zaś subchasery to jedne z moich ulubionych okręcików, mam o nich gruubaśną książkë, kupę ściągniętych zdjęć i dwa żywiczne modele z L'Arsenala. Oczywiście możemy , jak zawsze sieknąć projekcik grupowy . Miały bardzo fajne kamuflaże, niektóre takie "amebiaste". Na blogu gościa o nicku " inch high guy" jest bardzo fajny wpis, zawierający kilkanaście kolorowych fotografii z II wojny światowej.
  6. Warsztat jest piękny i niezwykły. Nieraz będę nim sycił oczy. Bardzo też lubię, kiedy za modelem stoi historia i szerokie poszukiwania. Musze jednak powiedzieć jeśli chodzi o założenia, to o ile zrozumiałem właściwie intencje Autora, chciał powiedzieć, że prawda, "istnieje prawda czasu i prawda ekranu", prawda. Od siebie dodam, że nie jest to aż tak rzadkie podejście w naszym światku. Przy okazji zaś z radością odkryłem, że ( w swoim skromnym zakresie) już przeszło czterdzieści lat mówiłem prozą, nie mając o tym żywego pojęcia! Michał
  7. Hej, napisz proszę co ma Model Hobby do smarta?
  8. Nazywa się to AK Real Colors Markers. Do różnych detali sprawdzają się bardzo przyjemnie. Rzeczywiście, smug w zasadzie nie zostawiają. Mam ich kilka w magazynku. Coż więcej o nich powiedzieć? Chyba ze 7 zł kosztują za sztukę, najlepiej sobie ze 2-3 kupić i popróbować. Ostatnio nimi malowałem bardzo cienkie metalowe linki których użyłem w "Osie" jako olinowania (wcześniej zanurzałem stalową linkę w metal primerze),też do punktowych "highlitów" na podkładzie. W 1/72 jakieś kółeczka, kokpity smiało można nimi malować. Zajrzyj sobie do mojego warsztatu Osy/Władysławowa w szutniczych, tam pokazuję to, o czym tu piszę. Pozdrawiam, Michał
  9. Niezła rzeźba... Ale jeśli dociągniesz do końca, efekt zapewne będzie piorunujący. Fajne są patenty, które na bieżąco pozwalają ocenić efekt doróbek, czy szlifowania. Myślę tu o wspomnianym przez Ciebie panelinerze. Ja od jakiegoś czasu stosuje srebrny/metaliczny marker akrylowy, który również bardzo fajnie się sprawdza w takiej roli. Z czego dorabiałeś imitację zawiasów na grzbiecie?
  10. Chyba po prostu kolega "zakiwał się". No nic, zobaczymy, co dalej. W każdym razie - powodzenia!
  11. Chciałem jeszcze powiedzieć, że zapomniałem, ze to wszak w tej relacji padła złotousta fraza: ODCIĄŁEM NA PRZYRŻNI PLASTER ANTENY. No nie godzi się, żebyś miał zakończyć taaką relację na takim duperszwancu, jak woda.
  12. O, właśnie tego zawodnika mi brakowało na pokładzie! niosę Ci słowa otuchy: nie dramatyzuj, Mirmiłku. Jak boisz się działać z falą dziobową, odkosami itd. możesz sprokurować okręt na kotwicy. Albo przycumowany do boi. Coś w rodzaju: 17 Submarine Depot Ship Hms Forth Stock Photos, High-Res Pictures, and Images - Getty Images Względnie płynący z bardzo małą prędkością. Jak Ci się nie chce / boisz się robić wody, wykorzystaj "wodę w arkuszu": Calm Water Sheet model do sklejania Green Stuff World 1394 Na Britmodellerze szaleje Rob Matthews (Robgizlu). Wejdź sobie w jego galerie, warsztaty. Robi dużo okrętów właśnie "statyczny, na wodzie". Ma dużo fajnych patentów związanych z wodą, m.in. właśnie z tą w arkuszu. robgizlu's Content Do dzieła!
  13. Może włam hakerski?
  14. Nie wiem czy to nie jest holownik klasy Woban. Jeśli tak - panowie projektanci z Kraju Środka wiedzieli, skąd czerpać wzorce, delikatnie mówiąc. Kupiony z 15 lat temu, bardzo fajny modelik. Teraz jest też dostępny na e-bayu chyba w wersji z blaszkami. Pewnie niedługo wmaszeruje do mojej stoczni. PS. A ja bym poprosił @Sampo o jakies dodatkowe info i fotki nt. okrętu nr. 2. (Ścigacz op. Błyskawiczny?). Całkiem zgrabnie pływadełko!
  15. BiSzkop(t) - odkurzacz, znaczy.
  16. @zaruk @Szydercza Gała @Endrju Dzięki chłopaki za przyjecielskie kopy w zadek, motywację i miłe słowa. Higly appreciated Szanowne P.T. Publike uprasza się o ociupinę cierpliwości. Donoszę uprzejmie, że "Władzio" czuje się dobrze, a jego tatuś już czuje pierwsze skurcze. Dzięki uprzejmości Kolegi @Sampo otrzymałem element masztu, który wczesniej zgubiłem (dwa razy!) Co ciekawe, trzecia próba powiodła się i maszt jest kompletny. Natomiast model czeka na nową podstawkę/gablotkę która do mnie idzie z drugiego końca Polski. Myślę, że bedzie na niej prezentował się godniej - czeka mnie za to jeszcze "czujna" operacja przełożenia go na właśnie tę nową podstawkę. Także mam nadzieję, że szczęśliwego rozwiązania i galerii się wszyscy doczekamy około połowy miesiąca. Tym bardziej, że inne już piękne wodne nimfy nęcą i kuszą. Pozdrawiamy, Władzio i Tatu Śmichał. PS. Jeszcze raz dzięki za doping!
  17. Tu zbiorcze filmowe zestawienie ostatnich zapowiedzi szutniczych:
  18. To są rzeczy trudne do odzobaczenia. Oczy płaczą same. Idę wąchać cebulę, może będą płakać mniej.
  19. Istotnie, te maluchy wyglądają fajniej. Ale tak, ja zastanawiam się nad przeróbką nad Burzę 1943. Ale to plany na dalszą przyszłość. Dłubię teraz stary zestaw HMS Starling z White Ensign Models i tam właściwie też wszystko zerwałem do zera.
  20. Dla mnie - to ewentualnie jako baza do ciężkiej własnej rzeźby. Sam nie wiem, co jest bardziej ujmujące - ot, gniazdo przedniej wyrzutni torpedowej ciut się omskło panu projektantu, czy też zanikające pod powierzchnią wody podziały poszycia (wiadomix, pod wodą światło się inaczej załamuje). Z drugiej strony - raczej nie doczekamy się modelu Burzy lepszej jakości (może zapytam Bena z Black Cata?...). Więc jak się poszuka detali od Black Cata i Swordfisha, duuuużo poprzerabia, wypije cysternę melisy, to jest szansa na ciekawy efekt końcowy.
  21. Intrygujące. Z zainteresowaniem obserwuję dalszy rozwój sytuacji...
  22. Chyba źle przeczytałeś. Rozmawiamy o Hurricane.
  23. A tego, proszę Pana nie wiem. Chyba ze dwa razy kupowałem u niego modele, ale nie pamiętam, jak płaciłem. Chcemy sprawdzić ;-)? PS. Zbliża się black friday na Micromastarze. Zwykle to jest - 20%. Chętnie bym parę drobiazgów zamówił w ramach spółdzielni - stocznia zaczyna pracę nad Di(l)dosem wraz z finalizacją Osy i zaobserwowano deficyty niektórych podzespołów :-). W razie zainteresowania - przejdźmy na PW.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.