Skocz do zawartości

socjo1

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 867
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    17

Zawartość dodana przez socjo1

  1. Kolegów upodobania bywają tak przedziwnie ekscentryczne, że będę spoglądał ukradkiem. Rozumiem, że to tak przed Chalołinem. Przywołujemy dusze nieumarłe i modele niepogrzebane. Kleiłem ten model w podstawówce. Chyba nawet prawdziwnymi Humbrolami malowałem, kupionymi w sklepie na Siennej. Tak, Chalołin to czas dziwów i niesamowitości...
  2. socjo1

    USS Stevens 1/350

    1. Możemy wymienić się wzornikami z Sovereign - mam nadzieję, że za miesiąc kilka farbek z asortymentu Royal Navy wpadnie w moje lepkie łapki. A fajnie byłoby wiedzieć, jak docelowo wyglądał choćby taki Haze Grey, o graatowym nie wspominając (Iowa z JoyYard czeka). 2. Z Brytyjczykami bywa bieda, ale podchodząc do sprawy realistycznie - modele buduję na tyle wolno, że nie mam problemu z tym, że nie mam co robić Trochę sensownych rzeczy jest - modele Black Cata, Starlinga, niektóre nowsze Trampki (jak seria Dido, czy Kent). Sprawę polepsza też znacznie 'rewolucja akcesoriów 3D" na czele z Micromasterem. 3. Na Britku jest bardzo wartościowe "przełożenie" brytyjskich kolorów Royal Navy na Vallejo Air (a potem trzeba sobie dalej kombinować). Autorstwa niezawodnego Roba. https://www.britmodeller.com/forums/index.php?/topic/235144188-vallejo-model-air-equivalencies-ww2-royal-navy-colours/
  3. socjo1

    USS Stevens 1/350

    Keith z Sovereign Hobbies pisał mi, że niedługo będzie można zamawiać jego farby również w Europie, także Polsce. Co do kolorów amerykańskich trudno mi sie wypowiadać - nie jest to moja specjalność. Troszkę więcej mógłbym spróbować podpowiedzieć w kwestiach bytyjskich - ale to temat na odrębną dyskusję (niejedną...). Najlepiej poszukać, co piszą na ten temat modelarze na takich forach jak Britmodeller, czy Modelwarships. Warto też pooglądać zdjęcia kolorowe z epoki i na tej podstawie próbować wyobrazić sobie efekt końcowy. Pewnie znasz zresztą takie strony jak ttps://www.navsource.net/ . Takze na https://inchhighguy.wordpress.com/ można co-nieco znaleźć.
  4. Pewnie Trumpek lepszy niż Dragon nie będzie...
  5. Podobno temat Iskry od Lukgrapha w 1/48 i 1/32 na dobre zdechł. Czy macie jakieś info na ten temat? Byłaby to smutna wieść...
  6. No i super. Serdeczne dzięki za wyklarowanie i za bardzo pro-społecznościwą postawę. Szacun.
  7. Oj, Panie - noż dajcież spokój Czy ja gdzieś napisałem "nie krytykujcie" i że mam z tym problem? Nie mam, część uwag uwzględniam - zlikwidowałem Zbyszkowe "plastusie" (chociaż tego mi się bardzo nie chciało robić, ale uznałem za słuszne), kalki będą podretuszowane. Także z radością witam każdy komentarz w tym wątku i cieszę się że budzi on szeroki odzew. Proszę o więcej! -------------------- Przy okazji wytłumaczę, jaką czwartą metodę wykorzystałem do likwidacji "plastusiowego pamiętnika" (w sumie, to myślałem, że kogoś to zainteresuje). Po wyrwaniu tych uszu wstawiłem tam odpowiednio przycięty wolframowy drucik, który kiedyś dostałem od blackmana, a z którego zrobiłem w Osie olinowanie. To są takie ultracienkie druciki które sprzedają bodajże Infinity Models. Dał się przykleić na CA bez problemu. Wcześniej pomalowałem go na czarno markerem AK. Druga rzecz - kalkomanie. Po raz pierwszy kleiłem tak małe banderki, w poprzednich modelach bandery były jednak większe. A bandera, wiadomo - powinna ładnie powiewać i falować w powietrzu. Do tej pory robiłem tak, że najpierw docinałem sobie na wymiar jakąś bardzo cieniutką folię aluminiową, doginałem ją na wymiar a potem na nią z obu stron kleiłem kalkomanie. W przypadku Osy, idąc za poradą Marka, zrezygnowałem z folii. Skleiłem bezpośrednio ze sobą dwie kalkomanie (dwie strony bandery), po czym przy pomocy CA przykleiłem je w docelowe miejsce. Końcowe formowanie wykonałem już w miejscu docelowym, nakładając pędzlem micro sol. O dziwo, kalki nie rozpuściły się, a tylko zmiękły, dając się formować i falować za pomocą dwóch wąskich pęset. Na koniec utrwaliłem je bezbarwnym lakierem matowym. Dzięki, Marku, za patent!
  8. Czy którąś z nich zamiarujesz zrobić jako Władzia?
  9. Było dziś przepięknie. Widoki z bulwarów śliczne - po drugiej stronie wzgórze, nastrojowa plaża... W nocy most był pięknie oświetlony na zielono. O godz. 7 rano niebo pięknie różowiało, a nad rzeką snuły się delikatne mgły... Do Wawy postanowiliśmy wracać drogą przy Wiśle do Płocka. Pasły się sarny, nad nami latały olbrzymie klucze żurawi, oświetlanych zachodzącym słońcem. To był piękny, udany wypad! Ach, modele też były piękne, sędziowie łaskawi (3 dyplomy), a Koledzy w obyciu mili, w żarcie błyskotliwi, a w fachu modelarskim - niedoścignieni. No co najważniejsze - syn też był zadowolony. Pięknie dziękujemy za organizację i za spotkania!
  10. socjo1

    MiG 21PF, Eduard, 1/72

    Łapówki nie dał, bo nie miał za co. Wydał wszystko na wizyty w luksusowych egzotycznych restauracjach oraz wieczorne libacje w ekskluzywnym gronie z nieletnimi. Jako żywo. Ale że sędziowie się nie znają, to już inna sprawa. Proszę bardzo, oto dowód. Pozdrawiam, Michał Mimo wszystko, Tomaszu, gratulacje...
  11. Jak mawiają kulturalni Anglicy - siur! W galerii będą wyretuszowane, spokojna Pańska rozczochrana A że ulep na hasiok, to wiadomo.
  12. @flynavy @M.A.V. piekne kolekcje, chłopaki! Nie ma co przepraszać, cieszę się że mogłem obejrzeć takie piękne odznaki - części z nich w ogóle nie znałem. I cieszę się tez, że praca wywołuje dyskusje - dziękuję! Co do konwencji modelu - zdaje sobie sprawę co i jak. Gdyby przeszkadzało mi, lub nie podobało mi się to, co zrobiłem, to bym zmienił (tak jak dziś w nocy do godz. 3 poprawiałem rejkę na przednim maszcie). Cenię sobie Wasze uwagi, ale również i to, że praktykujemy tutaj rzadką cechę pięknego różnienia się między sobą Pozdrawiam Was z bulwarów wiślanych we Wlocławku!
  13. A co tu omawiać? Ma chłop rację i tyle! Dlatego będąc na tym etapie: Postanowiłem zmienić koncepcję i dokonać konwersji. Myślę, że teraz Osa wygląda zarówno apetyczniej, jak i bardziej poprawnie merytorycznie, tym bardziej że tego nie widać, ale drzwiczki w kontenerku są otwarte: PS. Rzeczywiście, kalka świetnie się faluje i układa. Dzięki Marku za patent!
  14. Średniowieczni ilustratorzy wciąż potrafią zaskakiwać oryginalnością przedstawień, ekspresją uczuć i aktualnoscią przekazu.
  15. Rozważałem dorobienie tych stelaży (co ciekawe, producent o nich zapomniał, zwykle je widać umocowane na ścianie nadbudówki między kontenerami). Ale prawdę mówiąc - jak na projekt, który miał być nieco lżejszą przekąską między posiłkami, to okazał się i tak zaskakująco ciężkostrawny. Inne wabią mnie już podniety! Dlatego konwencję mojej Osy możecie śmiało nazywać festyniarską )lub festyniarskawą ) , nie mam z tym problemu. To Ty masz ten model/zamiarujesz sobie kupić? I czemu akurat 351?
  16. Wincy waty zawsze na propsie, wiadomix!
  17. Z żalem muszę przyznać. ale w tym przypadku Oczywiście, masz 100% racji. Z drugiej strony, masz zapewne świadomość, że wykluwając Termita powinienem tu dać i dymy i płomienie i w ogóle wielkie PFRRRRRRRHBRBRBRBRUUUUUUMMMM!.... Jest to jednak model co-nieco poglądowy...
  18. Żeby tylko werniks zdążył wyschnąć do soboty na kalkach...
  19. Kamandiry, nu i kak? @donalyah00 , @M.A.V., @Szydercza Gała - dzięki za podpowiedzi! Spośród podanych trzech metod wybrałem czwartą. Serdecznie ją polecam, szybka, elegancka i bezstresowa. Doszła choinka na maszcie, kopeć na kadłubie... Koniec już blisko! Nie angielski, nie kreolski, ale nasz on, nasz i polski! Nie austriacki, nie jakiś inny - ale rodzinny, właśnie rodzinny! No a teraz... Co się może stać, kiedy wrocławska solidność spotyka się z energią Gdyni i z szybkością i precyzją poligrafii z Sulejówka? Szaleństwo w Warszawie! Marek&Marek @Soris @donalyah00 - jesteście wariaty ogromne dzięki! No i co - które wybrać? I tak Was już z tym teraz zostawię...
  20. Gentleman pośrodku potrzebuje Aviomarinu? Poważnie - imponująca, dojrzała praca, będzie co oglądać...
  21. Chyba najlepiej, gdyby sam Autor opracowania się wypowiedział o swoich preferencjach, tak abyśmy uniknęli naszych błędnych interpretacji.
  22. Jak się wczytasz w słowa HKK, to raczej jest dla niego problem i tzw. "zawracanie kontrafałdy" realizować nam jeszcze wydruki, wysyłkę i może jeszcze nakapać po kropelce cały baczek benzynki i do tego pierdnąć w oponkę? Moja propozycja jest taka: lepiej znaleźć kogoś, kto to wydrukuje. Nawet na forum można znaleźć parę osób, które to zrobią komercyjnie. I z doświadczenia mówię, że są naprawdę elastyczni i można się z nimi dogadać. Nie przeginajmy, bo szanse, że jeszcze ktoś się z nami podzieli efektami swoich prac - znacznie zmaleją. A HKK - super inicjatywa, wielkie dzięki!
  23. Flynavy, Marek - dzięki chłopaki za wyjaśnienia w sprawie anten! Zbychu, ideowo się z Tobą zgadzam. Natomiast powiem uczciwie - nie wiem, czy dam radę manualnie. Te kilka godzin, które spędziłem na (znacznie łatwieszym!) naciąganiu sznurków między słupkami relingów, były niezłą lekcją pokory. To, co w teorii miało być (dość) łatwe, wcale się takim nie okazało - i wcale idealnie nie wygląda. Sami później zobaczycie na foto. A tutaj mamy klejenie po stycznej na dwóch wewnętrznych płaszczyznach. Zanim zerwę te uszka, popróbuję najpierw na boku, czy operacja w ogóle ma szansę powodzenia.
  24. Raczej postaram się dojechać z synem Dzikiem. Obym tylko wyzdrowiał... Tymczasem Osa uzbrojona w Termity. Relingi też już skończone (choć na fotce tego nie widać). Szanowni, mam pytanie. Ciekawi mnie, czemu dlugie biczowe anteny miały dziwny piaskowy kolor? Czy mogła to być jakaś specjalna farba, sposób ich zabezpieczania? Może to nie występowało tylko na Osie, tylko również na innych urządzeniach (samolotach, pojazdach)? Może @flynavy coś wie? Michał.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.