Skocz do zawartości

Hubert Kendziorek

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 342
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    10

Zawartość dodana przez Hubert Kendziorek

  1. Pięknie. W stosunku do światełek z zestawu będzie to dobra zmiana. Będziesz uzupełniać nity na ścianach kadłuba? Ja na zdjęciu mojego "Kujbyszewa" ten szczegół przeoczyłem, ale na El Diablo widać je wyraźnie.
  2. Piękny samochód i wspaniały model (zdaję się 1:24?) - moim zdaniem zdecydowanie lepiej do niego pasuje spracowane wykończenie Twojego autorstwa niż błysk nowego lakieru, np. taki, jak proponuje Revell na boxarcie w zestawie 07559. Nie "robię w cywilnych", ale teraz widzę że to może być błąd zaniechania .
  3. To sowiecki pojazd, nie musi być ani równo, ani logicznie, ani ładnie Kalki siadły jak się patrzy. Bardzo mi się to Twoje malowanie z modulacją podoba, jest głębia obrazu.
  4. To co jest widoczne na zdjęciach, to tylko podkład pod prawdziwe błoto. Ale też przesadnie nie zamierzam go unurzać w błocie, akurat zawieszenie jest jak dla mnie najciekawszym elementem tego pojazdu. Dzięki za komentarz
  5. Obudowa wentylacji jakoś faktycznie czysta się ostała. Trzeba będzie nad nią popracować, jak i nad zaciekami i miejscem pod zasobnikiem wieży - na zdjęciu widać, że jest i tam pomalowane, zupełnie mi to umknęło. Jak pisałem wcześniej, to moje pierwsze podejście do zimowego kamuflażu i będę mieć z tego materiał do przemyślenia do kolejnych projektów. Kilka błędów popełniłem. Ten model akurat nie jest taki zły, ma wiele wad, ale i zalety: względna prostota, ciekawy i relatywnie rzadko oglądany na forach i blogach obiekt. Fajna odskocznia i dobry warsztat do nauki. Dzięki za komentarze.
  6. Bardzo dobry, moim zdaniem widać tu rozwój, z modelu na model. Może jeszcze kurz i brud na tylnych częściach błotników warto byłoby lekko pociągnąć na skrzynki i kadłub, jest duży i moim zdaniem odrobinę nienaturalny kontrast między sposobem zabrudzenia tych elementów, a błotnikami. O wydechach już author21 napisał. Obie rzeczy łatwe do poprawienia. Zazdroszczę tempa pracy - ja nie mam wiele czasu na hobby, to i rozwój umiejętności i kolekcji zdecydowanie wolniejszy, niż u Ciebie.
  7. Witajcie ponownie, Teciak dostał ciemnozielony filtr (MIG) i ciemnobrązowy wash (AK), poprawiony w niektórych miejscach Panel Line Accent Color (Black) Tamiyi. Został też nieco przybrudzony, doszło "podkładowe" błoto z kredek Tamiya (Mud + Light Earth), odrobina pigmentów w kolorze Siena Palona oraz Smoke i na koniec lekko przeciągnięty suchym pędzlem jasnoszarym olejnym 502 Abteilung. Gąsienice w miejscach otarć potraktowałem metalikiem (zmieszane Vallejo Black i Chrome). Proszę, wybaczcie kiepskie zdjęcia - zrobione na szybko z komórki, nie było przez cały weekend czasu rozstawić "atelier". Jeszcze pigmenty na zawieszenie i ostateczne poprawki (bieżniki kół, obicia na wylocie wentylacji przesadzone, na pewno do poprawy) oraz werniks. Pojazd, na którym luźno się wzoruję, nie miał chyba żadnych oznaczeń - w związku z tym problem kalkomanii w tym modelu szczęśliwie nie występuje
  8. Wspaniała! Myślę, że dystrybutor Lego lub jakiś detalista chętnie wymieniłby ją na odpowiednio większą liczbę nieużywanych klocków w odpowiednich kolorach
  9. Człowieczek definitywnie zostaje Wiem, że jest słaby, ale mojemu najmłodszemu synowi się podoba. Dzięki za komentarze. Pozdrawiam Hubert
  10. Walczę zatem dalej. Na razie praca polegała głównie na wycieraniu białej farby (zdaję się, trzeba było to zrobić od razu, na świeżo - bo zdrapywanie szło ciężko; lesson learned). Potem poprawki gąbką i Russian Green oraz obicia gąbką i pędzelkiem własną mieszanką bardzo ciemnego brązowego. Głównie chodziło o okolice włazów i krawędzie, czyli tam gdzie lakier musiał się ścierać najbardziej. Wszystko akrylami. Poprawię jeszcze za pomocą zmywalnej białej, trzeba będzie jutro odwiedzić jakiś sklep stacjonarny - wybór takich sklepów został w Krakowie niestety nieduży. To jeszcze nie jest koniec, ale moim zdaniem dramatu już nie ma. Mam nadzieję, że też tak sądzicie... ale słowa krytyki zniosę mężnie
  11. To jest taki model, że od początku wiadomo było, że łatwo nie będzie - inaczej byłbym więc niekonsekwentny To ciekawe i fajny efekt, dzięki. Washable white, spróbuję coś w tym kierunku podziałać. Na zdjęciu jest początek drogi do efektu, który pewnie nie będzie w 100% zgodny ze zdjęciem oryginału (za grosz zmysłu artystycznego chłopaki nie mieli, więc powiedzmy - byłoby ono tylko połową drogi), ale mam nadzieję że na jej końcu będzie ciekawy dla oczu. W końcu także o to w tym hobby chodzi. Dzięki za wszystkie komentarze. Pozdrawiam Hubert
  12. Pomysł jest, doświadczenie w takim kamuflażu żadne, ot co. Rano przed wyjściem do biura trochę namoczyłem, a potem podrapałem na dachu wieży twardym i ściętym na krótko pędzlem i ostrą końcówką pęsety - chyba jednak coś z tego będzie. Może nie Mig Jimenez, ale trzeba się uczyć, a lepszej nauki niż praktyka nie ma. Mam nadzieję, że wieczorem uda się ukończyć drapanie i obicia. Dzięki za komentarze.
  13. Podzielam i opinię i nadzieję. No, ale na zdjęciu z epoki też nie prezentuje się ów czołg szczególnie urodziwie. Podrapie się, poobija, przybrudzi, przybłoci, złoszuje, itp. Zobaczymy.
  14. Mniej więcej wzorem użytkowników pojazdu byle jak pomazałem Teciaka wapnem - tfu, białym Vallejo - za pomocą "ławkowca", czyli płaskiego pędzla. Wygląda to ... hm, no mocno bałaganiarsko - ale cała zabawa dopiero przede mną. Sam jestem ciekaw, co z tego wyjdzie. To moje pierwsze w życiu zimowe malowanie.
  15. Cacko, fajnie dobrane kolory i ładnie skomponowana całość z winietką i tłem. Mam go w planach na ten rok.
  16. Krótkolufowy Stug i winterketten! Moje ulubione połączenie, a tu jeszcze do tego tak wspaniałe wykonanie. Genialne. Pozdrawiam Hubert
  17. Witajcie Przy okazji robienia innych fotografii strzeliłem jeszcze kilka zdjęć Iszaka, z których cztery wyszły moim zdaniem w miarę do przyjęcia. Poprawione ramy wiatrochronu. Raz jeszcze dzięki za wszystkie komentarze.
  18. Update: pomalowane narzędzia, filtr ciemnozielony i ciemnożółty, ale nie od Miga, tylko z rozcieńczonych washy akrylowych Vallejo. Pomyślałem, że skoro mam stosować chipping medium Vallejo, to lepiej nie kombinować z olejnymi na tym etapie. Do zdjęć użyte zostały: inny aparat, inne tło, inne światło. Kolory moim zdaniem bardziej naturalne.
  19. W naturze jest wyraźnie zielony. Zieleń jest taka, jaką w Vallejo przewidzieli. No cóż, zdjęcia warsztatowe robię przy żarowym świetle, aparatem w Galaxy Note 4... kolory nie mogą wyjść naturalnie, ale za dużo byłoby zachodu z rozkładaniem "atelier" . Może po filtrach będzie więcej czasu lub nadarzy się okazja przy robieniu zdjęć do jakiejś galerii. Pozdrawiam Hubert
  20. Jak chodzi o kolor, jest zdecydowanie lepiej, moim zdaniem. Zastanawiam się natomiast nad klamotami, zwłaszcza zwiniętą płachtą - chyba nie powinna zasłaniać wentylacji?
  21. Witajcie wszystkie fazy malowania zgodnie z zestawem Vallejo zakończone i pryśnięte matowym werniksem. Pomalowałem wstępnie tumik i zrobiłem drobne poprawki jak chodzi o zawieszenie. W następnej kolejności pomaluję narzędzia, dorzucę filtr z zestawu Miga i zabezpieczę całość, a potem chipping medium i zimowy kamuflaż.
  22. Idę w 100% zgodnie z instrukcją na opakowaniu i numerami kolorów podanymi na buteleczkach i w opisie. Jako pierwszy poszedł podkład Russian Green, potem Camouflage Black Green (który mi się w ogóle nie widzi, zupełnie inny ton zieleni), potem rozjaśnienia Russian Green - odrobinkę jaśniejszym, niż ten pierwszy. Dojadę do końca, zrobię filtry i zanim przygotuję podkład pod zimowe camo zastanowię się, czy jest okay. Trzeba też mieć na uwadze, że te foty jakoś tak jasno wyszły i nieco przekłamały kolory (niby ustawiłem balans bieli pod sztuczne), w naturze powiedziałbym raczej, że jest ciemnozielony. Trochę odjąłem czerwonego i teraz to wygląda mniej więcej jak w realu: BTW - bardzo fajny ten Twój T-64. Nie mój obszar zainteresowania, jak chodzi o epokę historyczną, ale kto wie, kto wie, może się skuszę Dzięki
  23. Spodziewam się, że po filtrach i washu będzie ciemniej. Lekki preshading zresztą był, dół i boki były potraktowane mgiełką czarnego. Na razie będę się trzymać instrukcji Vallejo, tak z czystej ciekawości, co wyjdzie. Przyciemnić zawsze można. Dzięki
  24. Dzięki Aktualizacja: pryśnięte zgodnie z instrukcją Camouflage Black Green w miejscach zacienionych oraz odrobinę rozjaśniony Russian Green w miejsca mniej wklęsłe i na większe powierzchnie. Sam ciekaw jestem, jak to będzie wyglądać po następnych modulowanych kolorkach. Na razie - sam nie wiem...
  25. Wszystko gotowe do pracy, tylko mało czasu wolnego ostatnio. Ale jest nadzieja, że w tym tygodniu go zmaluję. Dzięki za komentarze. [Edit] Otworzyłem pudełko z zestawem do modulacji. Jakie małe buteleczki dali, widać zmysł do biznesu. No, ale człowiek całe życie się uczy. Pryśnięte z pierwszego razu bazowym. Jutro cienie Camouflage Black Green.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.