Skocz do zawartości

pulemiot

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    161
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Zawartość dodana przez pulemiot

  1. Owacje na stojąco ode mnie. Nie wiem co piękniejsze - model czy relacja. Wielkie wyrazy szacunku za niestrudzone tropienie prawdy, analizę źródeł i szacunek do materii. Ja też nie ze wszystkimi detalami Twojego modelu się zgadzam, ale podziwiam odnoszenie się do źródeł i to jak uzasadniasz kolory, ich warstwy i wzajemne relacje. Dzięki temute powierzchnie żyją i dostają swoją własną historię. Kaczka ma szczególne miejsce w moim sercu od czasu kiedy przeczytałem o misji Johna Pritcharda (https://www.tracesofwar.com/persons/49168/Pritchard-John-A.htm) Chapeau bas
  2. Trochę to potrwało, ale dobrnąłem do celu. Dziś wkleiłem ostanią rurkę holowania celu. Jestem dumny bardziej z siebie niż z modelu (tu porównuję swój upór i konsekwnecję do umiejętności). Model ma swoje miłe strony, ale rozczarowuje jakością detali, uproszczeniami oraz niezgodnością z oryginałem. Dziękuję wszystki wspierającym i dzielącym się uwagami. Galerię i podsumowanie przygotuję w przyszłym tygodniu, dziś chciałem pochwalić się dotarciem do mety:
  3. A może:https://sbsmodel.com/model/SBS-72057/generic-flat-rigging-wires--0.2-0.25-mm-
  4. Z góry przepraszam za off-top. Na jednym zdjęciu zauważyłem u Ciebie aerograf NEOECO. czy mozesz podzielić się wrażeniami z użytkowania? Się tak nad nim zastanawiam...
  5. Trochę wody w Wiśle upłynęło, ale pora potrenować wytrwałość. Pomalowałem kadłub na srebrno C8 a potem AKxtreme metal polished aluminium. Pomalowałem też ster kierunku i wysokości argentyńskim błękitem. Zdecydowałem sie przykleić połowę górnego płata i poprowadzić naciągi przez przewiercone na wylot otwory. Najbardziej uważałem na to, aby naciągi pomiędzy płatami były równoległe. Użyłem blaszek od S.B.S. Teraz pola na kalki, podwozie, płat górny i silnik.
  6. No ja nie wiem, czy przejdzie przegląd okresowy jak mu DPF-a wycięli... ;D Super wyszły zacieki i mega plus za zapodanie fotki referencyjnej. Ja dodatkowo muszę sobie poradzić z dysonansem poznawczym pomiędzy obrazkami i hasłem "budowa prosto z pudła plus jakieś ewentualne niewielki poprawki. "
  7. Melduję, że nadal brnę. udało mi się umocować wszystkie zastrzały na połówce górnego płata: Dla lepszego osadzenia dorobiłem w nich kołeczki pozycjonujące i wychodzi, że na sucho "siadło": Dla lepszego osadzenia dorobiłem w nich kołeczki pozycjonującei wychodzi, że na sucho "siadło": Mój plan zakłada teraz nawiercenie otworów pod naciągi, następnie pomalowanie, wklejenie naciągów i doklejenie górnej połówki górnego płata. Tak jak wspominałem powyżej, umyśliłem sobie malowanie argentyńskie. Wszystko szło pięknie ładnie aż do momentu, gdy oglądnąłem sobie bliżej kalkomanie dołączone przez producenta: Powiedzieć, że jest słabo, to nic nie powiedzieć. Słoneczka nie mają promyczków i buziek, godło agrentyńskiej marynarki wojennej jest uproszczone, ale największa spłabość to napis: "MARINA DE GUERRA", który powinien się znaleźć na osłonie silnika: Chcielibyśmy mieć tak: a producent proponuje tak: Prrzetrzepałem internet w poszukiwaniu kalkomanii 1:48 dla argentyńskich kaczek i znalazłem jedynie to: https://www.scalemates.com/kits/condor-decals-48062-grumman-duck-and-goose--1430292 ale wygląda na dawno wyprzedane Przyjmę ochoczo wszelkie pomysły na wybrnięcie z tej sytuacji.
  8. Jeeeej, aż klękłem z zachwytu patrzał będę intensywnie i się inspirował bo ja z moim wypustem od Merita utknąłem... jak widzę to nawet pisuar jest powodzenia!!!
  9. Jestem wielkim fanem Clear Prop, będę zaglądał, życzę dużo radości ze składania całej tej kabinowej i silnikowej drobnicy!
  10. Tu raczej mamy dwururkę Mam sentyment do tego samolotu, bo popłeniłem go w 1:48 AFV group. a co do meritum - bardzo zgrabnie wyszło
  11. niesamowita ilość szczegółów. czepiłbym się tylko pływaków pod skrzydłami - nie były one symetryczne: te okrągłe pokrywy (inspekcje) miały tylko po prawej stronie.
  12. Hej, W piwnicy jest ciemno bo producent zapomniał o wycięciu w podłodze kabiny radiooperatora / strzelca . Widać je dobrze na tym samym filmiku Kermiego, którego stop-klatkę wkleiłeś wyżej (kilka minut wcześniej). Dziura jest jak trzeba, ale mocno zakrywa ją rozłożone krzesełko: może trzeba było zostawić złożone i powiększyć otwór? Świetny wybór jeśli chodzi o silnik. Przez chwilę obawiałem się czy będzie pasował do osłony, bo takie wydruki często robione są pod konkretny model i jeśli w dedykowanym modelu jest skopana średnica silnika - to tu również mogła by być. Nie ma tak dobrze. Silnik od SBS ma o około 1,5 mm mniejszą średnicę. Musiałem doklejać "obręcz z hipsa i dodać "podkładki dystansowe" żeby siadł we właściwym miejscu. Ale wydruk jest śliczny Widzę, że loop antenna od direction finder'a nie jest jeszcze zamontowana - pewnie dodasz ją jak już będziesz wklejał oszklenie żeby się nie uszkodziła. Taki jest plan Trzymam kciuki i czekam na dalsze etapy Dzięki! - CDN
  13. czy możesz rozwinąć nieco temat? jestem miłośnikiem C8, i raczej nie planuję zmian, ale wydawało mi się, że wersja aquos jest równie ok. Czy H8 jakoś niedomaga?
  14. Powoli idziemy do przodu. Kadłub został zamknięty. Zgodnie z przewidywaniami o ile na pięterku jeszcze coś widać, to w piwnicy ciemno jest: spasowanie połówek jest bardzo dobre i nawet nie potrzeba za wiele szpachlować: dłubię przy skrzydłach, pousuwałem okrągłe inspekcje (?) których nie ma na żadnej dokumentacji fotograficznej i wyciąłem uchwyty w górnym płacie: (jeszcze poszlifuję w ładny prostokąt) tu je doskonale widać na stopklatce: ciekawie się sprawa ma z dolnymi płatami. Tam też są take uchwyty: ale producent upiera się że są to światłą pozycyjne: \\\tu nie pójdziemy drogą instrukcji... no i na koniec silnik (Wright Cyclone 1820). Nie mogłem pogodzić się z wersją proponowaną przez producenta (na zdjęciu po prawej). Jest ona OK ale dla późniejszej wersji J2F-6, a ja robię J2F-5. różnica jest między innymi w umiejscowieniu wlotów powietrza. Jak widać, J2F-5 ma konkretny wlot powietrza centralnie za osłoną silnika kierujący powietrze do sprężarki umieszczonej zaraz za silnikiem. Wersja dl aJ2F-6 ma wloty pomiędzy cylindrami, co pozwoliło usunąć wlot znad osłony silnika. Wybrałem produkt firmy SBS przeznaczony co prawda dla Dauntlessa, ale w wersji najbardziej zgodnej z danymi historycznymi, Teraz sobie powolutku dopasowuję średnicę oraz nawiercam dziurki pod podłączenie układu wydechowego:
  15. Dzień dobry, Dla ukojenia skołatanych nerwów wybrałem coś, co miało latać, pływać i jeździć i być "prosto z pudła". Wybór padł na zasłużoną amerykańską amfibię o dość nieoczywistej urodzie. Dwa płaty, zintegrowany pływak, niewiele naciągów. Skusiłem się na wypust firmy I Love Kit, który ce:bip:e się dość ładną fakturą powierzchni (linie podziału i nitowanie), jak zwykle przesadzonym ugięciem płótna na skrzydłach i bardzo luźnym podejściem do wierności kształtu kadłuba. Liczba zdrad w tym modelu jest baaardzo długa. Od niewłaściwego modelu silnika (R-1820-G2 zamiast R-1820-54) poprzez lekkie zamieszanie z położeniem zastrzałów na kształcie pływaka (nie) kończąc (w sensie, że powinien być bardziej wypukły przed wnękami kół. W sumie te "niespodziewajki" są zapowiedziane już na okładce: pomimo napisu J2f-5 na obrazku jest wiersja J2f-6 : Model rozczarowuje również detalami kokpitu. A raczej ich brakiem, stąd konieczność sięgnięcia po blaszki i arkusiki styrenu, a przecież można dać do wiwatu, bo mamy tu ciekawą, bo piętrową konstrukcję: No ale umówiłem się sam ze sobą, że nie będzie przy tym modelu napiny, więc cieszymy się tym co jest, zamiast smucić brakiem tego czego nie ma. kilka zdjęć: powierzchnia No i mała relacja z postępu prac: Ciąg dalszy nastąpi
  16. FMFly Drut ołowiany - Materiały - nici, druty, lamety - FISHING-MART Używam. Polecam. Niestety najcieńsze to 0.2 mm
  17. To strasznie pogmatwana sprawa. Otóż Wright zaczał go produkować w 1931 i robili go do ok. 1950, Rosjanie wzięli licencję i produkowali go jako M-25 Szwecow, a potem rozwinięcia M-62 i M63. My wzięliśmy licnecję i nadal produkujemy jako ASZiR 62 w Kaliszu Caterpillar robił wiersję do czołgów Sherman. silnik miał mnóstwo wersji od 570 KM do 1545 KM. Zmieniano w nim wszystko - od ożebrowania cylindrów poprzez aparat zapłonowy, sprężarki, doloty powietrza, umiejscowienie świec i takie tam. silnik wsadano w (za wikipedią): Bloch MB.221 Boeing B-17 Flying Fortress Boeing 307 Stratoliner Brewster F2A Buffalo Curtiss AT-32-A Condor Curtiss SBC-4 Helldiver Curtiss P-36 Mohawk Curtiss SC Seahawk Curtiss-Wright CW-21 Douglas A-33 Douglas B-18 Bolo Douglas DC-2 Douglas DC-3 (DST, G-102 and G-202) Douglas R4D-8/C-117D Douglas DC-5 Douglas DF Wright SGR-1820G-2 Douglas SBD Dauntless FMA AeMB.2 Bombi General Motors FM-2 Wildcat Grumman TF-1 / C-1 Trader Grumman E-1 Tracer Grumman FF Grumman F3F Grumman XF5F Skyrocket Grumman XP-50 Grumman HU-16 Albatross Grumman J2F Duck Grumman S-2 Tracker Lockheed Model 14 Super Electra Lockheed Model 18 Lodestar Lockheed Hudson Martin B-10 North American A-27 North American O-47 North American P-64 North American T-28B/C/D Trojan Northrop N-3PB Northrop YC-125 Raider Piasecki H-21 Polikarpov I-16 Ryan FR Fireball Sikorsky S-58/HUS/HSS/H-34 Vultee V-1 i mnóstwo innych. Ja szukam wersji do grummana J2F w wersji R-1820-50 tu go dobrze widać: jest to wersja, gdzie napęd zmiany kąt śmigieł jest "na godzinie pierwszej", a kable zapłonowe są za popychaczami zaworów. miał on też wlot powietrza ZA silnikiem. Producent modelu proponuje wersję silnika z j2m-6 z filtrami pomiędzy cylindrami: co merytorycznie nie ma sensu (no bo tu filtry między cylindrami, a potem wlot powietrza za silnikiem? - no jak to tak) stąd szukam czegoś najbardziej zbliżonego do wercji 50 i tak serio serio to zostaje mi albo: Shvetsov M-25 / PSR 48036 / (printscale.org) (tu jest zapłon za popychaczami, ale nie teges sterowanie kątem łopat i sump oleju albo może: SBD-1/2/3/4 Dauntless engine & exhaust set for Academy/AM 1/48 scale SBS-48086 | SBS Model - online shop, models, armor accessories tu z kolei zapłon jest przed popychaczami. Ogłoszenie zapodałem, że może jakby komuś zbywał silnik, to bym zanabył i może coś podłubał....
  18. Jak w temacie - poszukuję żywicznego silnika Wright R-1820 najchętniej w wersji 50, lub mocno zbliżonej
  19. Dziękuję za wszystkie miłe słowa. zmotywowany i samozadowolony idę do szafy wygrzebać jakiegoś następnego cudaka.
  20. Na początku dali mu SzKASa na dziobie (to ta dziurka) i z tyłu radiooperatorowi, potam dwa SzkASy z przodu i heden z tyłu, a potem znów jeden z przodu, a za to z tyłu UBT na nowej obrotnicy. Pociak też miał SzKASa.
  21. Przekopałem dokumentację, plany i fotografie. Cholera - nitowali równiutko Mówiąc po korporacyjnemu - nitowanie to moje "area for improvement" problemy mam dwa: 1 to równo nanieść linię. i tu próbowałem ołówka, cienkopisu, taśmy tamiya - problem się robił szczególnie przy obłościach. 2. proste poprowadzenie nitowaedełka - nie pomogła linijka, karta kredytowa, taśma winylowa. planuję jeszcze testować taśmę "dymo" obiecuję pracowć nad poprawą. kaem: projektanci Mars models się postarali ze SzKAS- em ale wersja UBT wg mnie - wymiata: Co do kolorów to będę musiał popracować nad ustalaniem balansu bieli. (Zaekesperymentowałe z czarnym i białym tłem (zanabyłem też szare )) a jak wyglądał w rzeczywistości? Tu są zdjęcai orygniału:
  22. Światła pozycyjne wystrugane (podziękowania dla producenta szamponów Farmona za transparentne zielone i czerwone butelki): lampki zamontowane: To był ostatni etap konstrukcji. Dziękuję za otrzymane wsparcie, uwagi, wskazówki i zapraszam do galerii:
  23. Kilka słów o samolocie: Beriev Be-4 (oznaczany też jako KOR-2) to trzeci samolot ,a druga łódź latająca, zaprojektowany w biurze Berieva. Z założenia miał być samolotem rozpoznawczym dla planowanej wielkiej floty ZSRR i w tym celu miał mieć możliwość startu z wody i katapulty oraz lądowania na wodzie. Be-4 został zaprojektowany w 1939 , a pierwszy egzemplarz został zbudowany w 1940 roku. Uruchomienie produkcji zostało opóźnione przez dwie ewakuacje fabryki, która ostatecznie podjęłą produkcję w Krasnojarsku. W czasie drugiej wojny światowej wybudowano tylko 47 egzemplarzy. Większość działała na Morzu Czarnym, 12 maszyn operowało na Bałtyku, a część wysłano na Daleki Wschód, z czego dwie maszyny przekazano na krążowniki Kalinin i Kaganowicz. Powszechne wprowadzenie radaru wyeliminowało potrzebę wyposażania krążowników i pancerników w samloty rozpoznawcze i Be-4 zakończył swoją karierę. Egzemplarz, który poskładałem ma być miniaturą łodzi będącej na wyposażeniu Krążownika Kaganowicz. Wypust Mars Models: Model jest doskonale spasowany i zdetalizowany. Pudełko zawiera 12 ramek części (1 to oszklenie) maski, blaszki i folie. Do tego precyzyjnie wydrukowana kalkomania. Jedna rzecz jest minusem: nie wiem jak produkowane były formy, ale na łukach widać "schodki" tak jakby formy frzowano cyfrowym CNC warstwa po warstwie. Trzeba szlifować. Z wykonania niektórych elementów jestem dumny, inne mi nie wyszły mimo prób i chęci. Krytykę biorę na klatę i mam nadzieję poprawić wykonanie w następnych modelach. Dziękuję wszystkim komentatorom oraz oglądaczom warsztatu za trzymanie kciuków, porady i motywację. Lepienie tej łodzi to dla mnie była duża przygoda - od siebie dodałem trochę waloryzacji wnętrza, nitowanie i trochę detali silnika. Zapraszam do oglądania:
  24. Niezłe okablowanie. Czy mogę zapytać o tą żółtą obwódkę na przedniej owiewce? To jakaś metoda maskowania oszklenia - w zensie że najpierw cieniutko po krawędzi a potem środek tasmą, albo maskolem...
  25. Poszukuję informacji na temat mocowania anten do masztu oraz statecznika pionowego. Konkretnie próbuję dowiedzieć się jak to wyglądało w lotnictwie radzieckim w czasie drugiej wojny światowej. Czy przeciągali je przez jakieś metalowe "uszy", czy były tam jakieś naciągi albo izolatory? wszelkie wskazówki mile widziane. pozdrawiam wszystkich gorąco
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.