-
Liczba zawartości
1 173 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez pedzelek
-
Bardzo ładnie wyszedł. Jeszcze gdybyś zastosował preshading było by cudownie. Pozwolę sobie wkleić ze strony (spryciarze) co to jest tak zwany "preshading": Klasyczny preshading jest techniką, która wykonujemy za pomocą malowania aerografem. Metoda i technika nakładania farby pozwala na delikatne wyzwolenie cieni w finalnych barwach na modelu. Wstępne malowanie z wykorzystaniem techniki jaką jest preshading daje bardziej realne rezultaty i bardziej profesjonalnie wychodzi w efekcie końcowym nasz model. Generalnie preshading to właśnie cieniowanie barw a w modelarstwie to sposób na stworzenie kontrastu oraz na stworzenie bardziej naturalnego i realnego efektu na modelu, który został wstępnie pomalowany techniką preshadingu. W końcu każdy wie i zdaje sobie sprawę z tego, że każda bryła, każdy obiekt i maszyna posiada cienie, różne przebarwienia a kolor nie jest nigdy jednolity. Jeżeli chodzi o preshading i o wstępne malowanie to wykorzystujemy tutaj malowanie ciemną farbę (czyli kolory jak ciemny brąz i czerń). Nanosimy ją za pomocą malowania aerografem w takich miejscach jak linie podziału, załamania, kąty czy też na detalach. Następnie zaciemniamy nałożoną farbę np. farbą kamuflażową ale w taki sposób aby nadal preshading był widoczny i przebijał się przez finalną warstwę farby. Nie jest to aż tak trudne, gdyż można tego dokonać operując sprawnie wychyleniem spustu w aerografie.
-
Pięknie go zrobiłeś !!!!!!!!!!!! I do tego hurtowo jak sam to określiłeś !!
-
Mi się podoba. Wszystko tak ze smakiem. Nie za dużo i nie za mało tego wszystkiego... i o to właśnie chodzi. Podłoże również mi się podoba.
-
Twoje prace zawsze z przyjemnością się ogląda. Nawet warsztaty. foty żyleta O tego nie wiedzieliśmy. Trzeba cię jakoś zmotywować
-
FAZZY_bez_humoru Myślisz ,że każdemu chce się pisać tyle zdań co ty napisałeś Najczęściej jak się komuś podoba lub chce napisać kilka zdań to pisze. W moich galeriach też jest różnie. Ostatnio w galerii dioramy też nikt mi nic nie napisał i trudno. Fazzy po części Cię rozumiem. Na forum jest różnie i nigdy nie wiadomo czego się można spodziewać. I zmusić kogoś do czegoś będzie trudne. Pisać można o tym owszem. Ale za parę dni każdy rozejdzie się w swoją stronę A wklejać linki m.in typu jak robić fotki dla osoby ,która ma kilka tysięcy postów nie widzę sensu. Co do innych rzeczy to autor zaprezentował -to co wykonał i akurat musiało mu się to podobać mniej lub bardziej. A jeśli chciał to wykonać inaczej albo gdyby szukał innych rozwiązań to zapewne założył by warsztat. Najlepiej liczyć na siebie i nie liczyć ,że ktoś Ci pomoże bo można się przeliczyć. Do wszystkiego dość stopniowo. Dzięki temu forum rozwinąłem bardziej skrzydła. Ale w większości przypadkach musiałem sam do wszystkiego dojść. Setki eksperymentów, malowania 1 figurki po 10razy....
-
Temat Monte Cassino poruszałem w moim projekcie konkursowym. Dlatego między innymi rozumiem Cię o czym piszesz i wyraziłeś to w kilku zdaniach o Monte Cassino. Artykułów, książek itp. jest cała masa. Po zakończeniu projektu konkursowego - do tematu Monte Cassino już nie wracałem. Popieram takie dioramy z udziałem Polskich żołnierzy ,gdzie podczas realizacji autor może musnąć wiedzy na temat poszczególnej bitwy. Czy nawet osoby oglądające skończone dzieło. Co do dioramy to malowanie jest całkiem spoko. Dalej mogę napisać ,że za mało się dzieje. Bardzo symplistyczna. Fotki również jakoś tak robione na raty i w kawałkach.
-
BOMBA! Dla mnie jeden z lepszych zrobionych przez Ciebie modeli. Jeszcze do tego skala 1/72. MASAKRA!!! Lubię takie modele co przykuwają uwagę.
-
PRAWDA! Super model.
-
dla mnie bomba!
-
Byłem pewny ,że ktoś taki m.in. jak ty nie popełnia takich błędów Co do modelu to mi się bardzo podoba. Malowanie średnio. Ale z brudzeniem jak kolega wyżej napisał całość wygląda super.
-
JAK ZROBIĆ WODĘ na dioramie Z ŻYWICY EPOKSYDOWEJ.
pedzelek odpowiedział pedzelek → na temat → Weathering i efekty specjalne
Skarga byłem ciekaw jak wyglądają twoje prace. Ale nic nie ma. Jeśli przygotowujesz je w laboratorium to ten poradnik może nie jest odpowiedni dla Ciebie. Wszystkie dane o żywicy wkleiłem wyżej. To tyle ode mnie. Na resztę twoich zaczepek nie odpowiadam ps. podobnie duża grupa osób uważa ,że soda oczyszczona żółknie na dioramach z biegiem miesięcy, lat. Akurat moje z dr. oetkera z biedronki po kilku latach na szczęście są białe jak śnieg. -
Efekciarski. I o to chodzi
-
A-6A Intruder zdjęcia perfekt. Samolot również!
-
JAK ZROBIĆ WODĘ na dioramie Z ŻYWICY EPOKSYDOWEJ.
pedzelek odpowiedział pedzelek → na temat → Weathering i efekty specjalne
wyszło coś nie za bardzo. Nie "najtańsza" tylko odpowiednia. Żywice są różne, mają różne charakterystyki i przeznaczenie. Co jeżeli okaże się że woda ma kolor bursztynu i jest spękana? Albo w tej wodzie jest duża ilość bąbli gazu? Bo to, że zmieni barwę od UV to tylko kwestia czasu. Dlatego lepiej zainwestować w tańszą, poliestrową, odlewniczą. Z poliestrową będziesz miał wspomniane problemy. Epoksydowa nie pęka. Chyba ,że planujesz wykonać grubą warstwę to się nie wypowiadam. Ja wykonałem 10 lat temu z epoksydowej wodę wysoką na około 5cm i szeroką na kilkadziesiąt cm i jakoś do dziś wygląda tak samo. Czyli nie jest spękana, kolor zabarwiony farbą pozostał taki sam. UV nie ma żadnego wpływu. Bąbli dużo nie było. A kilka sztuk to nawet zaleta. Ja kupiłem CRYSTALLINE 940 Krystalicznie bezbarwna: Żywica epoksydowa odlewnicza CRYSTALLINE 940 (0,25kg żywicy+0,1kg utwardzacza) jest żywicą najwyższej jakości, krystalicznie bezbarwna z podwyższoną odpornością na promieniowanie UV. Charakteryzuje się stosunkowo krótkim czasem utwardzania, niewyczuwalnym pikiem temperaturowym, niskim skurczem przetwórczym. Sama żywica jest bezwonna i bezbarwna, utwardzona powierzchnia charakteryzuje się bardzo wysokim połyskiem. Bardzo prosty system mieszania żywicy z utwardzaczem w proporcjach żywica:utwardzacz 100:50 (objętościowo) WŁAŚCIWOŚCI FIZYKO-CHEMICZNE Lepkość (żywica + utwardzacz): 500 mPas Proporcje mieszania żywica:utwardzacz 100:50 (objętościowo) Proporcje mieszania żywica:utwardzacz 100:40 (wagowo) Gęstość systemu: 1,15 g/cm3 Czas żelowania w 25°C : 50 min Czas utwardzania 25°C: 16 h Wytrzymałość na zginanie: 88 MPa Temperatura ugięcia pod obciążeniem HDT po wygrzaniu: 94°C ZASTOSOWANIE Żywica Crystalline 940 dzięki swoim właściwościom może być stosowana do wykonywania zarówno elementów grubościennych nawet do 10 cm (poprzez odlewanie) jak i cienko-powłokowych (poprzez nakładanie pędzlem). Znajduje zastosowanie wszędzie tam gdzie oczekujemy krystalicznie bezbarwnego odlewu lub powłoki posiadającej powierzchnię o wysokim połysku. Służy w modelarstwie, jubilerstwie w pracach plastycznych i artystycznych. Na bazie tej żywicy wykonuje się odlewy z zatopionymi elementami, wyroby jubilerskie, uzupełnia się naturalne braki w drewnie w połączeniu z pigmentami perłowymi, barwnikami, etc… Wykonuje się stoły i blaty posiadające powierzchnię na wysoki połysk. Żywica ta wraz z barwnikami TransColor idealnie nadaje się do wykonywania imitacji wody w makietach, dioramach, etc.. Żywica ta również wykorzystywana jest do tworzenia kompozycji z zatopionymi elementami w technologii 3D. Crystalline 940 dzięki swojej wysokiej twardości i podwyższonej odporności na promieniowanie UV stosowana jest jako zabezpieczenie powłokowe (lakier) do nakładania ręcznego na zabezpieczaną powierzchnię. Odlewy z tej żywicy można obrabiać mechanicznie, wiercić, szlifować, polerować. Ze względu na niski skurcz przetwórczy dokładnie odwzorowuje kształt formy. Dodatkowo za pomocą temperatury możliwe jest skracanie czasu utwardzania, tj. każde 10 stopni powyżej 25°C skraca czas utwardzania o połowę a każde kilka stopni mniej niż 25°C wydłuża czas utwardzania o kilka godzin. TECHNIKA PRZETWÓRSTWA 1. Zaleca się przetwórstwo żywicy Crystalline 940 w temperaturze powyżej 20°C. Przed przystąpieniem prac należy umieścić butelki żywicy i utwardzacza w naczyniu z ciepłą wodą. Woda w naczyniu powinna być ciepła w granicach 50°C-60°C, butelki należy przetrzymywać w cieplej wodzie przez około 10-15 min tak aby żywica ogrzała się do temperatury około 40°C-50°C. Czynność ta powoduje, że żywica staje się rzadsza i łatwiej wydostają się z niej bąbelki powietrza. Sama żywica jest bezwonna i bezbarwna i nie wymaga szczególnych warunków stosowania nie mniej jednak utwardzacz ma delikatny zapach amoniaku jak wszystkie utwardzacze aminowe do żywic epoksydowych. Podczas prac należy nosić odzież ochronną, rękawiczki, okulary, etc.. 2. Po ogrzaniu w zależności od potrzeb odważamy odpowiednią ilość żywicy do czystego pojemnika, następnie dodajemy utwardzacz w ilości (żywica : utwardzacz, 100 : 50 – objętościowo lub żywica : utwardzacz, 100 : 42 – wagowo) pamiętając o zachowaniu dokładnych proporcji, następnie mieszamy ze sobą oba składniki. Mieszanie przeprowadzamy najlepiej ręcznie, delikatnie zwracając uwagę na to by nie wprowadzać do mieszaniny zbyt dużo powietrza. Zaleca się zastosowanie zasady trzech kubków aby mieć pewność, że proces mieszania został wykonany prawidłowo. Ze względu na długi czas życia wszystkie operacje wykonujemy starannie i powoli. 3. Żywica Crystalline 940 w połączeniu z utwardzaczem posiada lepkość 500 mPas czyli jest wystarczająco płynna aby dochodziło do procesu odpowietrzania się, dlatego po wymieszaniu żywicy z utwardzaczem dobrze jest odstawić pojemnik na 15 minut w celu samoczynnego wydostania się powietrza z mieszaniny. W przypadku gdy wyniki nie są zadowalające należy zastosować komorę próżniową lub ciśnieniową gdyż jedynie ta metoda w 100% pozwala na całkowite odpowietrzenie kompozycji w odlewach żywicznych. 4. Następnie zalewamy formę dbając o to aby podczas tego procesu nie wprowadzać dodatkowego powietrza do jej wnętrza. W przypadku żywicy Crystalline 940 możliwej jest jednorazowe odlewanie mas nawet rzędu kilku kilogramów bez obawy na przegrzanie przy czym nie należy przekraczać grubości 10 cm. Rozformowanie zależy od temperatury otoczenia oraz od masy odlewu i oscyluje w granicach 16 godzin o ile odlew był stabilizowany w temperaturze miń. 25°C. 5. Odlewanie żywicy Crystalline 940 może odbywać się we wszystkich dostępnych rodzajach form tj.: PEHD, PET, PP, silikon, forma żelkotowa, etc… przy czym najlepsze efekty uzyskuje się stosując silikony addycyjne. Należy pamiętać, że żywica Crystalline 940 bardzo dobrze kopiuje charakter powierzchni z którą się styka dlatego należy zwracać uwagę na rodzaj form z których się korzysta. Sprowadza się to do tego, że jeżeli wykonujemy jakąś figurę, ozdobę lub element użytkowy i chcemy aby miała ona po wyjęciu z formy wysoki połysk to za pomocą żywicy Crystalline 940 uzyskamy ten efekt pod warunkiem, że sama forma silikonowa jest wykonana na wysoki połysk. Jeżeli natomiast sama forma silikonowa będzie matowa lub częściowo matowa również odlew będzie matowy. Należy również zwrócić uwagę na używane rozdzielacze, tj.: należy pamiętać, że sam rozdzielacz również wpływa raczej negatywnie na uzyskiwanie odlewów z wysokim połyskiem. Sprowadza się to do tego, że jeżeli mamy formę silikonową wykonaną na połysk ale zastosujemy rozdzielacz i nie wykonamy po jego nałożeniu procesu polerowania formy to również możemy uzyskać odlew o powierzchni lekko zmatowionej lub ze smugami. MAGAZYNOWANIE Przechowywać w suchym miejscu w oryginalnych zamkniętych opakowaniach. BHP Produkt może być obrabiany bez ryzyka, pod warunkiem, że zachowane będą odpowiednie środki ostrożności jak dla substancji chemicznych. Materiały nieutwardzone należy trzymać z dala od środków spożywczych oraz dzieci. W celu ochrony przed zachlapaniem należy nosić strój ochronny, rękawiczki lateksowe lub winylowe oraz okulary ochronne. Pomieszczenie w którym odbywa się przetwórstwo powinno posiadać sprawną wentylację. Po każdej operacji ręce należy dokładnie umyć mydłem w ciepłej wodzie a po umyciu osuszyć jednorazowym ręcznikiem papierowym. Naszych porad na temat techniki stosowania udzielamy w oparciu o aktualny stan naszej wiedzy. Nie zwalnia to jednak Państwa z obowiązku sprawdzania we własnym zakresie naszych produktów na ich zgodność z założonym celem i technologią. Zastosowanie, użycie oraz obróbka produktów następuje już poza możliwościami naszej kontroli i odpowiedzialność za nie z tego powodu ponoszą wyłącznie Państwo. -
Masz rację Zapraszam: viewtopic.php?f=208&t=58881
-
No w końcu. Udało mi się coś tam dla was przygotować. Tak jak obiecałem już dawno ,że umieszczę to umieszczam poradnik jak prosto zrobić wodę na dioramie. Wszyscy, którzy musieli tak długo czekać przepraszam. Zacisnąłem zęby i poświęciłem kilka godzin. Miałem też kilka innych powodów dla ,których nie mogłem go wcześniej pokazać. W poradniku chcę przede wszystkim skupić się w większości na samej wodzie. Przygotowujemy dioramę ,na którą chcemy umieścić na niej wodę (np. rzeka, jezioro ....) Na dnie wody znajdzie się piasek i kamyczki. Dno smarujemy wikolem i posypujemy całość z pojemnika aż wikol zostanie w 100% przykryty. Po kilku godzinach jak wikole zeschnie odwracamy dioramę do góry i wysypujemy piasek ,który pozostał nie wklejony przez wikol. Na kolejnym zdjęciu u góry widać jak u mnie to wyszło. Całość malujemy aerografem pod różnymi kątami. np. u mnie to był brązowy o różnych odcieniach. Jak wyschnie to stosujemy wash mocno ciemny. Następnie suchym pędzlem np. biały +brąz van dycka -olejne z przewagą białego można przetrzeć czubki kamieni. Fotka niżej I po wyschnięciu zabezpieczamy lakierem. I na to co wszyscy czekają! żywica! Tak wystarczy najtańsza epoksydowa kupiona na allegro w dużych lub małych opakowaniach. Ja swoją barwiłem kilkoma kroplami oliwkowej akryl. żeby żywica nam nie wylała na boki dioramy musimy zabezpieczyć boki i przód dioramy ścianą plastikową. U mnie był to kawałek jakieś przezroczystej znalezionej. Może jeszcze ktoś bardziej wtajemniczony podpowie z czego taniego można to wykonać. Ściankę taką możemy kleić klejem do szkła np. u mnie clearfix humbrola tania i sprawdzona. Jeszcze przed wylaniem żywicy zalecam wlać wodę i sprawdzić czy nie ma przecieku. Po sprawdzeniu ,że jest wszystko szczelne... klej i diorama wyschnięta... wylewamy nasz zmieszany specyfik i czekamy oczywiście aż wyschnie. Usuwamy delikatnie ścianki boki. Jeśli jest taka potrzeba usuwamy resztki ścianki skalpelem. Niedoskonałości wody można jeszcze przeszlifować np. wiertarką U mnie tak wyszło. Poprawki po szlifowaniu malowałem lakierem akrylowym błyszczącym kilka razy (całość wody! + brzeg). Dla lepszego efektu można wykonać fale wodne np. water efefect valejo.
-
Dioramka jest bardzo przyjemna w odbiorze. I z klimatem. Mało na niej pierdółek i to wystarczy.
-
sinus nie bądź złośliwy. A wiadomo ,że część pracy nad tą dioramą robiłem na szybkiego żeby skończyć przed czasem (m.in. koła)
-
Jeśli patrząc na to z tej strony to koła są najbardziej modelarskie. Bożo jak popracuje lepiej nad kołami to kolejna galeria przejdzie bez echa. Już nikt nie uwierzy, że to model
-
całkiem udany. Mi się podoba. Jak przez wekend zrobiony to i tak dobrze Ci wyszedł.
-
SANTA MARIA kiedyś go składałem. Już nie pamiętam czy akurat tej firmy. To było dawno za czasów szkoły podstawowej. Niestety nigdy go nie dokończyłem. Bardzo czasochłonny. Tobie życzę żeby się udało ukończyć przed końcem czasu.
-
Na samolotach się nie znam. Ale od razu jak zobaczyłem to pomyślałem ,"coś wspaniałego"
-
fotosik poleciał ponieważ masz tam konto. ja nie mam i wstawiam pojedynczo zdjęcia. wyżej moje zdjęcie cały czas widoczne.
-
Naliczyłem 5 komentarzy "FAJNY" To ja dodam szósty "FAJNY"
-
JOHN BASILONE Quadalcanal 1942.Medal of Honor, RPModels 1:10
pedzelek odpowiedział push-up78 → na temat → [F]Galerie
Duże zdjęcia i od razu lepiej! Malowanie mi się podoba. Za to figurka nie wiem czemu ma dziwne dłonie. Ale spoko mi się podoba.
