Oilbrusherami się bawię od niedawna. Można nimi działać na powierzchni matowej, satynowej i błyszczącej. Wszystko zależy jakiego efektu końcowego będziemy oczekiwać. Z błysku schodzi idealnie i trzeba ostrożnie rozcierać farbę. Im powierzchnia bardziej matowa tym farbę trudniej zetrzeć.
Ja coś tam próbuje na skali 1:72 działać. Wiadomo, im większy model tym więcej można zdziałać, ale chciałem tylko zaznaczyć że da się
Również dodam, że oilbrushery zaczynają mi powoli zastępować fluidy do efektów takich jak np kursk soil czy damp earth.
Oilbrusher to jest narzędzie potężne i z wielkim potencjałem.
Tutaj daję przykład ostatnich moich eksperymentów z oilbrusherami w 1:72. Budowałem same rozjaśnienia krawędzi paneli oraz wyciągałem drobne detale.
W tym przypadku użyłem oilbrusherów do wycieniowania płachty
A tutaj przykład gdzie oilbrusherami robiłem kurz i pył zamiast używac fluidów z serii nature effects