Skocz do zawartości

meser262

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3 162
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    5

Zawartość dodana przez meser262

  1. Wiem po czasie - Były dwie oficjalne wersje malowania kamuflażu "ambush". DYSKOWY (kółka,krążki) i KROPKOWY. DYSKOWY - i tu stosowano "kółka" - każda z fabryk miała swój wzór (szablon) "kółek". KROPKOWY - polegał on na nanoszeniu małych piaskowych plamek na ciemnych powierzchniach oraz plamek brązowych lub zielonych na powierzchniach piaskowych. Często stosowano jednak uproszczoną wersję tego kamuflażu malując tylko jasne plamki na ciemnych powierzchniach. Pozdrawiam Krzysztof
  2. No się udało - SUPER - Ja używam nożyki - Excel - do plastiku i blaszek - K-1 https://www.mojehobby.pl/products/K1-Knife-w-Safety-Cap.html i - K-2 https://www.mojehobby.pl/products/K2-Knife-w-Safety-Cap.html Dwa rodzaje bo do nich są ostrza o różnych grubościach mocowań. Mając obydwa nie ma kłopotu z wymiennymi ostrzami. https://www.mojehobby.pl/catalog/Ostrza-zapasowe-19634949.html?search_producer=284006 Jeszcze może wiertarkę ręczną z możliwością zamocowania wiertła 0,1 mm - 2.0 mm https://www.mojehobby.pl/products/Wiertarka-reczna-dociskowa-0.1-2-mm.html Do większych wierteł też może się przydać https://www.mojehobby.pl/products/Wiertarka-reczna-0.5-3.0mm.html Wiertła na początek https://www.mojehobby.pl/products/Wiertla-0-2-0-8-mm.html https://www.mojehobby.pl/products/Wiertla-Modelarskie-0.5mm-3.0mm.html Pilnik do blaszek te co kolega >>Cooper69<< poleca - są tu https://www.mojehobby.pl/products/Diamond-file-for-photo-etched-parts.html Na nożycach - na ich rączkach - kolor - bakelitu. Pozdrawiam Krzysztof
  3. W wielu muzeach - "spece" wiele okazów muzealnych "odtwarzali" - - i wyszło to co oni sobie tam chcieli, a nie tak jak powinno być. Poniżej kolejny przykład - Imperial War Muzeum - przedtem Aberdeen i ten najbardziej wierzytelny . Kolejna fotka Jagi - pokazująca że zetownik był no powiedzmy "normalnej" wysokości - która wskazuje na pustą przestrzeń między nim a pancerzem - u góry. Trzeba pamiętać że dużo zależało też od ścięcia na końcu pancerza - dlatego ten element najlepiej podglądać na Jagdpanterach. W skali 1/35 to będzie tyle co nic, ale fakt jest faktem. Zamocowanie bocznego błotnika - wskazywało wysokość mocowania przedniego błotnika - były na tej samej wysokości. Boczne mocowanie błotnika - pierwsze - nie może być zamocowane jeszcze niżej . Jak widać poniżej zamocować go wyżej ewentualnie mogło by się zdarzyć - jest gdzie ?. I wtedy zetownik mógłby być wyższy. Pozdrawiam Krzysztof
  4. I zapewne jest dość "spora". Jak widać na fotce poniżej -Jaga z Aberdeen - to około 1/2 długości pionowego zagięcia była "pusta". Na fotce poniżej widać bok błotnika, dolegający do przedniego pancerza i jest on dość gruby u góry. Zerknij na wysokość zamontowania błotnika. Pozdrawiam Krzysztof
  5. Dokładnie tak .Dokupiłeś do modelu same błotniki - zestaw R-04 i tu nie ma mocowania do kadłuba. https://www.mojehobby.pl/products/Przednie-blotniki-do-Panther-G-F-Jagdpanther.html W zestawie 35A 024 jest to łączenie w blaszkach - część nr.6. https://www.mojehobby.pl/products/Przednie-blotniki-oraz-boczne-listwy-do-Panther-Ausf.G-i-Jagdpanther.html Na zdjęciach Pantery też dobrze to widać. Pozdrawiam Krzysztof
  6. Jedna od kadłuba zaraz z przodu, druga dłuższa - "Meng" je trochę pokazał od spodu. Tu Masz fotki od spodu błotniki - Widok części błotnika i zasilanie lampy tu widok na wsporniki pod spodem - To jest mocowanie w Panterze. Jaga miała ten długi wspornik montowany pod boczne błotniki. Na błotniku z przodu powinny być widoczne mocowanie tego elementu właśnie z błotnikiem. Pozdrawiam Krzysztof Znalazłem fotkę z wojennej maszyny i wydaje się że to odstaje właśnie ten długi wspornik. Mocowanie do kadłuba również tak jak w Panterze ausf.G z przodu wanny żeby nie "latał".
  7. To właśnie jest późna wersja. Jak zwykle tak - wczesne i późne tak jak pisał Krzysiek. Fotki i rysunek poniżej. Pozdrawiam Krzysztof
  8. 1/35 -6545 - T-34/85 Zavod 183 Mod.44 https://www.cybermodeler.com/hobby/kits/it/kit_it_6545.shtml Pozdrawiam Krzysztof
  9. Tak to wersja ausf.D. Jak najbardziej TAK. Na podstawkach jak pisałem były niektóre pojazdy. Na fotce dość dobrze to widać. Pozdrawiam Krzysztof
  10. No nie wiedziałem czy będziesz chciał podłączyć "Notek". Do "Notka" oczywiście. Na fotkach z epoki trudno to pokazać kiepska jakość i zbyt mały detal. Pozostają rysunki poglądowe. Walcz dalej . Pozdrawiam Krzysztof
  11. Wtedy odpowiadałem na Twoje zapytanie: - cytuje "Ściąłem też już te przewody z przodu ( czy to zasilanie lampy jak rozumiem ? ) które wykonam też sam. Gdzie one dokładnie wchodziły? Czy były wywiercone otwory w płycie tej górnej?" Dlatego taka fotka.Dobrze widać w którym miejscu wchodził przewód w pancerz na tej fotce. Mocowanie samego reflektora to zupełnie co innego. Bardzo mi się podoba Twoje podejście do tego modelu. Pozwól najpierw parę zdjęć różnych wersji od Ausf.A do F I na koniec ta najwartościowsza w tym temacie ; Doskonale widać jak to było. Może jeszcze to ; Pozdrawiam Krzysztof Życzę wszystkim Zdrowych i Wesołych Świąt Bożego Narodzenia.
  12. NIE nie montować - zastosowane dopiero w wersji Ausf.E Pozdrawiam Krzysztof
  13. Tak Masz rację pisałeś o tym. To mi umknęło i za każdym razem jak pisałem to chciałem o tym wspomnieć. Jak fotka jest dobrej jakości to niestety brak narzędzi bo komuś się przydało to i owo. Z daleka to widać co widać na poprzednio załączonych fotkach. W instrukcji są rysunki poglądowe. Zrób tak jak jest na zdjęciach z epoki i na pewno będzie prawidłowo. No coś znalazłem - jakość taka sobie. Widoczna różnica w mocowaniu tych łomów - na górnej fotce późniejsza wersja Pz.Kpfw.IV i stąd mocowanie na "wcisk", a Ty robisz wczesną i powinna mieć klamry. Pozdrawiam Krzysztof
  14. Zapewne tak choć nie zbyt długo - koła jezdne przenosiły ciężar i bez odpowiedniej ich ilości by szybko uległy awarii. Gdyby mogły na stałe tak "zasuwać" to zapewne tak by było zrobione - no choćby w warsztatach polowych. Tak. Zmieniono to później. Pozdrawiam Krzysztof
  15. Takie szczegóły trudno znaleźć na fotkach z epoki - gdzieś są tylko gdzie? Może wystarczą te z muzeum. Na początek bo znów o tym zapomnę. Trzeba zlikwidować szparę z przodu wanny. Na pierwszej fotce (zrób zbliżenie) są dwa spawy. Jeden łączy górną płytę z przednią. Ten spaw musisz dorobić. Drugi to dodatkowe opancerzenie. - klik - Na fotce tej powyżej widać dość dobrze zaczepy do narzędzi. Na fotce poniżej też widać mocowania do narzędzi i na pierwszym planie do łomu. - klik - Tak mniej więcej to wyglądało - zamocowany łom. - klik - Przy okazji od tyłu prawa strona - klik - Mocowanie łomu z bliska Pojazdy muzealne to późniejsze wersje Pz.Kpfw IV. Znalazłem fajną fotkę włazu Pz.Kpfw.IV używaną od ausf.B do ausf.F-2 (wczoraj się schowała ). Łopata - pierwsza klasa. Pozdrawiam Krzysztof
  16. Nie trzeba jej profilować bo łopata jest prawie prosta. Dokładnie to pokazałem na fotkach. No wiem, słabo to może widać - kiepska jakość. No to może na muzealnym pojeździe. Dwie fotki - pierwsza, aby pokazać że łopata jest,? Popatrz jak dolega do mocowania/osłony/kieszonki czy jak to tam nazwać. Druga zamocowana - widok też nie idealny - ale myślę że OK . Pozdrawiam Krzysztof
  17. Tak jak najbardziej prawidłowy tok myślenia. Korpus do września 1944 roku/niski wentylator. Wydechy ... - co tu mówić lepiej zobaczyć , Ta na fotkach to jest Fgst.128303, a pierwsza bez pasty to Fgst.128595. Zimmerit jest elementem charakterystyczny dla każdej firmy. 1.Dla producenta jakim był Daimler-Benz charakterystyczne jest malowanie - jest to charakterystyczny element dla każdej firmy w danym okresie. 2.Mocowanie dla zapasowych kół jezdnych z tyłu wieży (2 szt) wprowadzone przez Daimler-Benz pod koniec grudnia 1944 roku. Co wcale nie oznacza że nie jest ona (wieża z hybrydy) z 1945 roku. Osłonę montowało już wcześniej z normalnymi jarzmami. Nowe jarzmo weszło już we wrześniu 1944 roku. Tak hybryda ma obręcz na kopule d-cy. Gdzie nie gdzie opisują tę hybrydę jako - bez obręczy i stąd zapewne domniemanie że jest z '45 roku. Faktycznie decyzja o jej nie montowaniu zapadła 24 stycznia 1945 roku. Trafny wybór. Pozdrawiam Krzysztof
  18. Wygiąć tylko delikatnie - oni wtedy mieli się wykopywać, a nie okopywać. Na zdjęciach różne wersje pojazdów. O tym jak to było delikatne wygięcie można zobaczyć na fotkach - osłony - prawie prosta. I na koniec fajna fotka pokazująca między innymi mocowanie narzędzi na pojeździe no i osłonę łopaty - klik - Pozdrawiam Krzysztof
  19. Tak trochę się i tam zmieniało. Fotka już tu zamieszczana - późniejsza wersja - ze wzmocnieniem, reszta OK. Porównaj z fotką poniżej. [/img] Na czarno/białej fotce widać mocowanie bez wzmocnienia właściwe dla wersji ausf.D - i widać gdzie mocowano łańcuszek od bolca. Może wystarczy taki schemat. Kupiłeś podstawkę pod antenę - zastosowaną w późniejszych wersjach.Tak wyglądało mocowanie anteny we wczesnych Pz.Kpfw.IV. Pozdrawiam Krzysztof P.S. Zapomniałem o najważniejszym - FAJNIE to WYGLĄDA
  20. >>>Baldigozz<<< - moim zdaniem jak najbardziej słuszna decyzja. Pojazd ten ma sporo fotek i jak widać całkiem dobrych jakościowo. Przepraszam Cię za zamieszanie - w materiałach obecnie mi dostępnych wszędzie opisują te fotki właśnie jako No.212. To też można zaliczyć do pozytywnych wiadomości. Dodatkowa ma mnóstwo "zieleniny na sobie". Pozdrawiam Krzysztof
  21. Rure/Tube to ja na nim widzę bez większego problemu. ... . Nie jedyne i nie są tylko dwa dostępne. Pozdrawiam Krzysztof
  22. Zgodzę się z tym że to hybrydowa Pantera w 100%. Z tym że producentem wieży jest Daimler-Benz, a podwozie z M.N.H. Pantera Ausf.G; No.321 - producent Daimler-Benz produkcja z połowy grudnia 1944 roku. Kolory i plamy to klasyczne kamo Daimler-Benz z grudnia 1944 roku - kolory to RAL 6003 Olivgrün ; RAL 8017 Schokobraun i RAL 7028 Ausgabe 1944 Pozdrawiam Krzysztof
  23. Kanadyjczycy zdobyli ten pojazd i zrobili mu trochę fotek. TAK. Na fotce poniżej dobrze widać (cząstkę) - koło późne I jeszcze parę fotek tego pojazdu. Pozdrawiam Krzysztof
  24. Jagdpanther No.212 - SPz Abt 654 - produkcja MIAG wrzesień-październik 1944 roku - i jest to wersja G1 z późnym tłumikiem. Model Menga - TS039 - Jagdpanther Ausf.G1 - ten model nie ma części do zbudowania wersji G2. Pozdrawiam Krzysztof
  25. Pojazd na zdjęciach to Fgst.105251. Do tej półkolistej osłony dodano zaczep holowniczy we wczesnej ausf.G po czym w wersji środkowej zlikwidowano wszystko *str.87 Tu fajnie to widać - fotka poniżej **str.65 - (dodam od siebie że w/w zmiany obowiązują fabrykę Alkett) Pod spodem są w modelu dwa okrągłe detale (część B-15) - jeden większy na nim powinien być zimmerit (patrz fotka u góry) i obok mniejszy odpływ wody - (fotka poniżej). Odpływ wody został zlikwidowany w pojazdach firmy Alkett na przełomie maja/czerwca 1943 roku.(fotki poniżej) ausf.G - Fgst.92509 - produkcja Alkett - maj 1943 roku Ma półkolistą osłonę, oraz odpływ wody. - ausf.G - Fgst.92557 - produkcja Alkett - czerwiec 1943 roku Ma jeszcze ten półkolistą osłonę, ale odpływ wody już zlikwidowany. Firma MIAG później wdrażała te modyfikacje. - ausf.G - Fgst.95514 - produkcja MIAG - sierpień 1943 Ma nadal wszystkie omawiane elementy - zamontowane są jeszcze we wrześniu 1943 roku, by zniknąć w grudniu 1943 roku. * Achtung Panzer No.2 ** German Sturmaryillerie at War vol.2 - seria Armor At War - Concord 7030 - internet Pozdrawiam Krzysztof
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.