Koledzy, wybaczcie 'odgrzewanie starego kotleta'
Otóż mam zamiar zrobić sobie, jako odskocznia od cywili w 1:144, naszego polskiego Jastrzębia.
Mam już model -> Tamiya 61102 Lockheed Martin F-16C [block 32/52] Thunderbirds
do tego F-16C Arma Hobby Attack Squadron 48400/48485 i kalki Techmod.
Chcę sobie zrobić tak dobry jak będę umiał, poprawny model bez bajerów i napinki. Czy bez żywicznych i/lub fototrawionych dodatków da się te założenia spełnić?
Trochę tematów już czytałem, przejrzałem "wzorcowe" warsztaty karambolisa, ale i tak mam jeszcze wiele niewiadomych (jakich kolorów Gunze/Tamiya użyć, co z uzbrojeniem? Czy to zestawowe do czegokolwiek się nada, itd.)
Mam założyć warsztat (start robót będzie nie wcześniej niż za 2-3 tygodnie)?
Czy może ktoś 'kumaty' mi jest w stanie napisać/poradzić/pomóc w jednym wpisie?
Wielce dziękuję za uwagę i ew. chęć pomocy.