Skocz do zawartości

KRL

Moderatorzy
  • Liczba zawartości

    2 412
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    29

Zawartość dodana przez KRL

  1. To fakt, choć to pewnie kwestia gustu ale já także uważam że z zamkniętym wyglądałby lepiej.
  2. Zacnie wykonana paskuda, w mojej skromnej ocenie to jedna z najlepszych szesnastek jaką widziałem na tym forum.
  3. Już do kupienia F-35 https://www.hannants.co.uk/product/IT2506
  4. Teraz pilnuj by nic się nie stało przed wyjazdem. Ja jak spakowałem modele na wystawę we Włoszech i postawiłem kartony na ziemię to zaraz pojawił się na nich mój kot. A to było do przewidzenia że kot i karton idą w parze ta wizyta nie skończyła się dobrze dla modelu. No i powodzenia na konkursie.
  5. Bywa i tak ja zwykle podczas fotografowania modelu urywam odgromniki. Su wygląda zacnie.
  6. KRL

    USS Missouri Trumpeter 1:200

    Małe uzupełnienie warsztatu. Nie jestem pewień czy nie dodać nie wiem jak to się nazywa osłon dział? Jednak te zestawowe są dość marne. Relingi zainstaluje po lakierowaniu teraz zniszczyłbym je przy maskowaniu i pozostałych operacjach.
  7. Z silników jestem najbardziej zadowolony, malowałem je czym się dało (Alclady, Mr. Paint, olejne, nawet kredkami) i zajęło mi to chyba ponad tydzień. Starałem się aby te silniki nie wyglądały tak jak w innych modelach Su-33, bo chyba nie spotkałem modelu tej maszyny gdzie silniki wyglądałyby dobrze. Faktycznie silniki stanowią wyzwanie i zgodzę się z tobą że dobrze wykonanych jest jak na lekarstwo. W pierwszym momencie zwracam uwagę na silniki w tych modelach i także nie widziałem jeszcze tak wykonanych bym mógł powiedzieć łał. Twoja wersja podoba mi się z dołu z góry jest ok ale bez szału, szczególnie same dysze wylotowe wyglądają jak dla mnie średnio choć muszę dodać że faktycznie trudno oddać dobrze efekt wypalenia tych elemntów szczególnie w skali 1:72. Jak weżmiesz na warsztat 1:48 to jestem przekonany że będzie to REWELACJA i ja już czekam.
  8. Ładny model bardzo ładnego samolotu.
  9. KRL

    MIG-23 MF 1:32

    Włosi mówią na coś takiego INCREDIBILE, patrzę i aż mi wstyd wklejać na forum swoje modele. Fantastyczna robota!!!
  10. KRL

    KRL - lotnictwo i nie tylko.

    Zapomniałem dodać - Panowie proszę o wyrozumiałość to mój pierwszy okręt.
  11. Solo, uczę się przy tobie cierpliwości. Zawsze się zastanawiałem czy to faktycznie możliwe by taki mały model robić tyle czasu. Niemniej jednak czekam na podsumowanie w końcu Su-33 to mój faworyt.
  12. KRL

    USS Missouri Trumpeter 1:200

    Przyznam szczerze że tylko domyślam się o co chodzi (masz na myśli płyty z nitami)? W kwestii szybkości idzie jak to u mnie jak obiecałem w maju bedzie gotów. Czy to się gdzieś kupuje? Czy trzeba wykonać hand made?
  13. KRL

    USS Missouri Trumpeter 1:200

    Ciąg dalszy zmagań z materią. Na początek obróbka szpachli na kadłubie, niestety wymaga to sporo czasu i cierpliwości. Prace zakończyły się na czwartej warstwie szpachli całość wycinana na mokro z nogami w wannie, papier P600. Po obróbce szpachli przyszedł czas na wklejenie pokładu - do takich prac polecam Limonene Cement od Tamki - model jest tak duży że większość standardowych klejów wyschnie nim je nałożycie. Kolejny krok to wklejenie brakującej części desek pokładu i tu namęczyłem się z docinaniem by dopasować całość tak by ślad łączenia był jak najmniejszy. Docinanie zakończyło się katastrofą!!! Jedno cięcie za daleko i z nadmiaru materiału zrobił się brak. Zakończyło się sztukowaniem materiału z resztek. Jak wyszło widać poniżej - nie jest żle w mojej opinii. Teraz czas na odpoczynek od prac z plastikiem czas na prace blacharskie i wstawianie niezliczonej ilości drzwi i drabinek. Na tą chwilę części złożone tylko do fotek będę lakierował je ze względu na kamuflaż osobno maskując jedynie deski pokładu. WAŻNE: Przed wklejaniem blaszek polecam zmatować je od strony wewnętrznej, podobnie miejsce gdzie będziemy je wklejać. Oczywiście polecam tą czynność jak nie lubicie odpadających blaszek w póżniejszym czasie. Powalczyłem także ze skalpelem odciąłem "futrynę" skleiłem drzwi razem i wykonałem wersję otwartą a co tam w końcu kapitan muśi jakoś wejść na mostek. Na koniec dzisiejszego dnia trochę relingów. . Oczy dziś odmówiły mi już posłuszeństwa więc na dziś koniec.
  14. Solo, jak tam w temacie Su - jakieś podsumowanie? Może jakaś fota modelu?
  15. KRL

    USS Missouri Trumpeter 1:200

    Jeszcze raz Wielkie dzięki materiały bardzo przydatne.
  16. KRL

    USS Missouri Trumpeter 1:200

    Przyda się bardzo.
  17. KRL

    USS Missouri Trumpeter 1:200

    O tak kamo faktycznie ciekawe i wymagające, nie mam szablonów wszystko postaram się wykonać oklejając ręcznie. Nad kolorami jeszcze pracuję ale dam zanć co wymyśliłem sięgne po paletę RAL. Kamo wygląda tak:
  18. KRL

    USS Missouri Trumpeter 1:200

    Zdecydowanie nie jestem zwollennikiem blachy, jednak jak można coś dzięki nim poprawić to jestem w stanie się zmusić. Mam nadzjeję że tam gdzie trzeba wpłynął pozytywnie na wygląd całości ale po dzwigu zamierzam bardzo ostrożnie do nich podchodzić by nie narobic sobie zbednej roboty. Teraz zaczynam się martwić czy w tych plamach model będzie dobrze wyglądać na koniec ale do tego jeszcze daleka droga więc i na ewentualne zmiany bedzie czas.
  19. KRL

    PZL P.8/I Arma Hobby// 1:48

    Pozwole sobie napisać że model wygląda zacnie!!!
  20. KRL

    KRL - lotnictwo i nie tylko.

    Koloekcji 1:48 ciąg dalszy:
  21. KRL

    USS Missouri Trumpeter 1:200

    +Trochę czasu mineło nim uporałem się ze zleceniem od kolegi którego spotkałem podczas wystawy w BB i tak z jednego MiG'a-29 zrobiły się trzy + Su-33 więc roboty było sporo. Do Okrętu potrzeba spokoju więc postanowiłem zakończyć inne projekty i na spokojnie rozpocząć pracę nad Missouri. Prace będą podpożądkowane kamuflażowi jaki postanowiłęm wykonać a więc z lipca 1944r. Malowanie schemat 32, wzór 22D. Oznacza to wykonywanie poszczególnych etapów - lakierowanie i sklejanie w całość. Na początek kadłub - niestety jest to mój pierwszy model który nie mieści się na moim stole na którym wykonuję modele. Kadłub wymaga sporo szpachlowania w miejscu łączenia ale także w dolnej części należy wypęłnić luki po odlewie i kilka innych nie zbyt ciekawych wgłębień. Szpachlowanie wykonałem sięgając na początek po szpachle 2K - zwykłą szpachlą modelarską wypęłnienie szczeliny zajęłoby zbyt dużoa czasu a co gorsza w czasie byłoby to coraz bardziej widoczne a model swoje lata na półce spełndzi. Na koniec celem wyrównania nałożyłem szpachle modelarską Tamki. W tzw. między czasie rozpocząłem pracę nad pokładem. Elementy pokładu Pontosa nie są najlepiej dopasowane do modelu więc było nie co cięcia i sztukowania ale prawdę mówiąc z efektu ostatecznego jestem zadowolony. Co prawda ostatecznie pokład zmienii kolor ale ważne by pozostała faktura. Rozpocząłem też pracę nad pierwszą częścią nadbudówek z wklejaniem blaszek których NIECIERPIĘ a będzie ich tu nie zliczona ilość. Na koniec weekendowych zmagań rozpoczałem pracę nad dzwigiem, na początek oczywuście zaczałem od zestawu z blach, jednak p jego wykonaniu stwierdziłęm że to badziewie dzwig wykonany jest nie z płaskich elementów a z rurek. Wiec elementy z zestawu blaszek absolutnie nie spełnił moich oczekiwań i wylądował w śmietniku. A ja rozpoczałem sklejanie zestawowego co nie należy do łątwych i prostych czynności. Samo wycięcie tych delikanych elementów już jest problematyczne ale ich obrobienie oszlifowanie to prawdziwa koronkowa robota. Złożenie tego małego dzwigu zajęło mi kilka godzin!!! Tyle z pierwszych nie całych dwóch dni pracy.
  22. Już za chwileczkę już za momencik: http://www.trumpeter-china.com/index.php?g=home&m=article&a=show&id=91 Jak bedzie podobnej jakości jak G.W.H 1:48 to bedzie SUPER!!!
  23. Krawędzie natarcia as raczej w kolorze metalu nie czarnym, chyba że to kwestia zdjęć.
  24. KRL

    Mig-29

    Kolega z Gdynii zaproponował mi żebym wpadł zobaczył zestaw AS i ewentualnie jak mi się spodoba to zamówię na stronie AS. Pojechałem zobaczyłem i muszę przyznać że to straszne badziewie, blaszki grube bez choćby śladów nitowania, czesci z żywicy wyglądają marnie a nawet bardzo marnie, więc moim zdaniem zakup tego zestawu za 28zł + koszt wysyłki razem 40zł to kasa wyrzucona w błoto. Spokojnie można dorobić te elementy we własnym zakresie i zapewne jakość nie będzie gorsza, mnie dorobienie blaszek i antenek zajeło 2godz. i 40 dyszki mam w kieszeni.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.