Dziś rano jak otworzyłem stronę forum zaskoczyła mnie ilość wiadomości na mojej forumowej skrzynce. 11 wiadomości i wszystkie dotyczące F-22.
Na wstepie dziekuję za zainteresowanie i od razu odpowiadam że na warsztat już za póżno ponieważ budowa modelu pewnie dziś najdalej w kolejną sobotę jak będę w domu zakończy się.
Natomiast postaram sie odpowiedzieć na pytania jakie otrzymałem w opisie poniżej. Nie będę zakłądał nowego wątku bo nie bardzo wiem gdzie a większość efektów jakie na tym modelu starałem sie zrobić uzyskałem za pomocą TC więc wydaje się że to miejsce jest idealne.
Lakierowanie modelu jest już zakończone (pozostało jedynie nałożyć lakier matowy) więc mogę pokazać jak to wygląda i opisać dokładniej co z czym jak się miesza jakie proporcje i jak aplikowane.
Krótko mówiąc to pytania które pojawiły się w mailach.
Na poczatek fotki jak wspominałem chodziło mi o efekt Flopu, czyli stojąc przed modelem widzimy coś gdy zaczynamy go obchodzić z każdej strony powinny pojawiać się jakieś widoczne plamki (wysrebrzenia i miejsca gdzie opalizuje powłoka):
Bardzo ważne było dla mnie by w jakimś momencie efekt opalizacji był praktycznie nie widoczny.
Tak też jest gdy oglądamy model od tyłu w zasadzie nie opalizuje on w ogóle tu miał pozostać szaro-szary:
Ok, teraz co i jak.
-Model nie posiada standardowego Pre Shadingu.
-Na początek nałożyłem czarny podkład i w kolejnym kroku metalizer.
-Pożniej zrobiłem ciemynym grafitem smugi, odrobinę plamek i tych specyficznych prażków widocznych na panaelach.
-W kolejnym kroku nałożyłem kolory szare oczywiście bez odcinania, patafixu czy innych wspomagaczy, kolory położone z ręki.
Zarówno jasny jak i ciemniejszy kolor plam wymieszany z TC w proporcji zaczynając od TC 100:35+(20% rozcieńczalnika).Kolory miały być transparentne.
Całość wykonana tak by delikatnie przebijało tło.
- W kolejnym kroku na całość nałożyłem TC + metalizer ( używam Liquid metal) w proporcji 100:15 + 20% rozcieńczalnika
- Kolejne kroki to aplikacja plamek z wykorzystaniem różnych proporcji mieszania TC + metalizer i czasem poprawiane kolorami szarymi jak gdzieś zbyt mocno przebijał metalizer.
Ważne: by osiągnąć efekt flopu zawsze wszystko było aplikowane od przodu modelu tak by ziarno układało się w tą samą stronę, dzięki temu zabiegowi od tyłu w zasadzie model nie opalizuje.
Metalizera nie poleruję nigdzie pozostawiam go po aplikacji tak jak jest.
To tyle mam nadzieję że coś pomogłem.
Na koniec fotka z mniejszym i jeszcze brzydszym bratem który też dostanie delikatnie opalizującą powłokę.