-
Liczba zawartości
2 412 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
29
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez KRL
-
Jak tak na koniec wygląda to miło kończyć, najgorsze jest to że jak widzę taki model to już szukam w necie takiego modelu do swojej szafy. Musze przestać przeglądać warsztaty i galerie bo mi karta kredytowa w końcu zniknie.
-
Temat ciekawy, samolot ciekawy a warsztat zapowiada się interesująco. Chętnie podpatrzę jak to jest z tymi żywicami może i ja zacznę używać powoli tych dodatków.
-
Bez Brada nie będzie to samo Cieszę się że wystartowałeś pogaduchy są fajne ale najważniejsze jest czytanie i oglądanie plastiku.
-
MiG-23MF "Pterodaktyl z czasów zimnej wojny" Trumpeter 1:32
KRL odpowiedział KRL → na temat → [L]Warsztat
To jest dość spore zbliżenie ale przed nałożeniem matu zmatuję delikatnie powierzchnię więc powierzchnie nitowane będą zdecydowanie łagodniejsze. -
MiG-23MF "Pterodaktyl z czasów zimnej wojny" Trumpeter 1:32
KRL odpowiedział KRL → na temat → [L]Warsztat
Postępy na dziś nie są olbrzymie ale z drobnicą jak wiecie schodzi się sporo czasu. MiG otrzymał jedn z najciekawszych w tym samolocie detali - podwozie Nie da się ukryć, że golenie podwozia głównego są naprawdę wyjątkowe i wyglądają ciekawie. W kwestii wklejenia podwozia nie ma większych problemów nie co gimnastyki wymaga wklejenie błotników a przy okazji części klap zamykających luki. Osoby ceniące detale winy zakupić wnęki żywiczne ponieważ te oryginalne są dość a nawet bardzo ubogie a przy okazji z racji budowy golenie bardzo dobrze widoczne więc fani detalizacji nie będą zadowolenie z tego co Trumpek daje w zestawie. Śruba centralna oczywiście otrzyma w późniejszym czasie właściwy kolor. Przygotowałem także komplet pylonów i podwieszeń wszystko jeszcze w lakierze błyszczącym jednak już z kalkami. Tyle na dziś jutro ciąg dalszy walki z podwoziem i instalacją podwieszeń. -
Jeszcze jedno pytanie czy może ktoś z forumowiczów posiada jakieś fotki 23'k ale ze zbliżeniami szczególnie interesują mnie ślady eksploatacji.
-
Kolor żółty (musztardowy) można pozostawić na sam koniec i nanieść go pędzlem masz wtedy wszystko pod większą kontrolą.
-
Identycznie wykonać te dysze może nie być takie proste jednak podobny efekt jest dość prosty do wykonania: 1. Kładziesz kolor podstawowy Czarny 2. Nakładasz kolor biały 3. kolor musztardowy 4. Po wyschnięciu papierem P1500-2000 przecierasz do momentu aż uzyskasz pożądany efekt. Na koniec poprawiasz prawie suchym pędzelkiem niedoskonałości. Tak wykonałem te dysze: F-16 F-15
-
[G] A-10 N/AW Thunderbolt II - Trumpeter 1:32.
KRL odpowiedział Przemek Przybulewski → na temat → [L]Galerie
Nic ująć nic dodać, rewelacja. -
MiG-23MF "Pterodaktyl z czasów zimnej wojny" Trumpeter 1:32
KRL odpowiedział KRL → na temat → [L]Warsztat
W oryginale na ciemny szary został nałożony lakier jasny szary i niestety z racji kiepskiej jakości powłoki schodził płatami. A co ważne łuszczył się podczas prac przy nosie i mycia. Nie przepadam za techniką z solą i tu nie bardzo widzę zastosowanie tu nie tylko powłoka się łuszczy i pęka ale także widać przetarcia. Panowie zapraszam wszystkich do mnie zobaczycie na żywo kawy mam wystarczającą ilość a i coś mocniejszego jak trzeba to zakupię. Ja osobiście używałem kilku metod zarywania powłoki na bazie konfliktu produktów i przecierania a wszystko na dwa kolory. Spiton, ponieważ za jakość nagrody nie dostanę bo widzę tu wielu mocniejszych rywali za to może za szybkość lub ilość modeli w konkursie słowo uznania admina będzie. -
MiG-23MF "Pterodaktyl z czasów zimnej wojny" Trumpeter 1:32
KRL odpowiedział KRL → na temat → [L]Warsztat
Plastik jest jasno szary a pod kolorem nosa jest ciemny szary - niestety zdjęcie nocne odrobinę przekłamuje, po za tym jeszcze nie koniec prac przy brudzeniu, skazach etc. dopiero będą robione. Ale tak czy siak zapewniam że na żywo wygląda bardzo dobrze co nie znaczy że nie wprowadzę jeszcze poprawek. Z drugiej strony nawiedził mnie dziś kumpel modelarz i stwierdził że nos z bliska wygląda cytuje "DOSKONALE" są takie rzeczy które zdecydowanie lepiej wyglądają na żywo. -
MiG-23MF "Pterodaktyl z czasów zimnej wojny" Trumpeter 1:32
KRL odpowiedział KRL → na temat → [L]Warsztat
Nosek jest jak u boksera po ciężkiej walce - czyli piękny i prawdziwy. -
MiG-23MF "Pterodaktyl z czasów zimnej wojny" Trumpeter 1:32
KRL odpowiedział KRL → na temat → [L]Warsztat
Ubrudził się trochę ale już pokazuję wersję po prysznicu. -
MiG-23MF "Pterodaktyl z czasów zimnej wojny" Trumpeter 1:32
KRL odpowiedział KRL → na temat → [L]Warsztat
Pewnie będziecie się śmiać ale nie mogłem się powstrzymać i mimo, że do końca jeszcze daleka droga to jednak chciałem wszystkich przeglądających mój warsztat zapoznać z modelem który wykonuje ale tym razem znacznie szerzej. Teraz to już nie jest po prostu model MiG'a-23 teraz to jest model konkretnego samolotu który jest drobną ale jednak częścią historii naszego lotnictwa. Jeszcze w połysku bez większości napisów eksploatacyjnych i wielu części ale ma już numer boczny. Tak więc przedstawiam Numer. 147'y Fotki nocne więc jakość nie powala ale co ma być widoczne - jest widoczne. -
Wygląda bardzo dobrze, widze że dałeś radę wyjść z tych wszystkich nie dociągnięć pudełkowych.
-
Ja także nawet te blaszki z klejem traktuje dodatkowo klejem CA przed wklejeniem.
-
Łatwiej się pozbyć pyłu po szlifierskiego odmu:bip:ąc dokładnie model. Jeżeli używasz aerografu oczywiście.
-
MiG-23MF "Pterodaktyl z czasów zimnej wojny" Trumpeter 1:32
KRL odpowiedział KRL → na temat → [L]Warsztat
Raczej tak pozostanie. Ale decyzję podejmę po nałożeniu lakieru bezbarwnego ponieważ na nim będzie nie co łatwiej i bezpieczniej wprowadzać jakiś zmiany. -
MiG-23MF "Pterodaktyl z czasów zimnej wojny" Trumpeter 1:32
KRL odpowiedział KRL → na temat → [L]Warsztat
Rozpocząłem moją ulubioną część modelarskiej pracy. Kolory które wybrałem są dla mnie dość trudne ponieważ mam bardzo mało praktyki w kamuflażach wielobarwnych. Długo się zastanawiałem czy wykonywać pod kamuflażem PS. Stwierdziłem jednak że wyraźny czarno-biały kontrastowy PS będzie wskazany przy tych ciemnych kolorach. Wygląda to tak: Kolejnym krokiem było nałożenie kolorów począwszy od najjaśniejszego, oczywiście wszystko nakładane z ręki z wykorzystaniem dwóch aerografów, dysza 0,2 w miejscach oddzielenia kolorów i wypełnienie standardowo aero z dyszą 0,3. Na "brzuszku" jednak musiałem oddzielić kolory za pomocą "plasteliny" Następnych kilka godzin spędziłem na duperelkach czyli paskach, paseczkach, białych łatkach i dziobie z odpryskami i przetarciami farby. Efekt przed nałożeniem lakieru bezbarwnego, kalkami, brudzeniem itd. jest następujący. Kolory dobrane według zestawienia dla tego konkretnego numeru z książki Polish Wings, podobnie sam wzór kamuflażu z małymi odstępstwami. Wybrałem wersję samolotu z NB. 147 jednak już sporo po remoncie gdzie pojawiły się pewne zmiany w stosunku do pierwotnego rozkładu kolorów jakie otrzymał MiG w zakładach remontowych. -
Ponieważ w MiG'ym warsztacie czas na schnięcie więc mogę odrobinę czasu poświęcić na delikatne tonowanie kolorów Eurofightera. Starałem się tak wykonać tonowanie by nie zrobić z samolotu który w realu jest samolotem pokazowym w okolicznościowym kamuflażu mytym, pieszczonym etc. starego wysłużonego styranego wojną protoplasty. Następny krok to prace z wykonaniem napisów za pomocą masek mimo że nie przepadam za nakładaniem kalek to jednak jest to znacznie szybsza metoda choć wszelkiej maści napisy wykonane za pomocą farby i aero wyglądają znacznie lepiej i tak prawdziwie.
-
MiG-23MF "Pterodaktyl z czasów zimnej wojny" Trumpeter 1:32
KRL odpowiedział KRL → na temat → [L]Warsztat
Owszem, jeden dzień i tyle czekałem. -
MiG-23MF "Pterodaktyl z czasów zimnej wojny" Trumpeter 1:32
KRL odpowiedział KRL → na temat → [L]Warsztat
Czas na typową robotę lakierniczą. Zaczynamy od przygotowania powierzchni, kolejnym krokiem jest dokładne odtłuszczenie wszystkich powierzchni i nałożenie szpachli. Tym razem nie korzystam ze szpachli modelarskiej tylko ze standardowej szpachli 2K Szpachle obrabiam na mokro papierem P600 kończąc wstępnym nałożeniem podkładu tak by zobaczyć czy aby nie ma jakiś miesc nie doszlifowanych. Na koniec cały model otrzymał szary podkład 2K Epoxydowy. Fotki tego nie oddają ale tym razem cała powierzchnia wyszła naprawdę zadowalająco bez żadnych wpadek. Pod wieczór wezmę się za PS. -
Na taki samolot czekałem siadam w pierwszym rzędzie i czekam z niecierpliwością na postępy.
-
Bardzo dobrze to wygląda, będziesz odtwarzał linie podziału?
-
MiG-23MF "Pterodaktyl z czasów zimnej wojny" Trumpeter 1:32
KRL odpowiedział KRL → na temat → [L]Warsztat
Miałem dzień przerwy ponieważ musiałem się zająć samolotem w skali 1:1 ale już dziś jestem na stanowisku i ostro wziąłem się do pracy. Rozpocząłem od zamknięcia kadłuba na początek pasowanie części górnej ze skrzydłami i mechanizmem skosu. Ponieważ wcześniej zmieniłem nie co kolejność sklejania elementów to dzięki temu wklejenie części środkowej nie powinno sprawiać tyle problemów co przy sklejaniu zgodnie z instrukcją. Nie jest źle jednak bez szpachlowania się nie obejdzie ale w końcu to nie F-4J Tamki tylko Trumpek. Przed sklejeniem tej części na stałe wklejam element wlotów. Na koniec zamykam na stałe kadłub. Teraz muszę poczekać kilka godzin na wstępne wyschnięcie kleju więc mam czas skleić pozostałe elementy - golenie podwozia. Nie przepadam za szpachlowaniem tych elementów ale niestety w tym wypadku nie obejdzie się bez szpachlowania i szlifowania. Podobnie sprawa wygląda z uzbrojeniem i zbiornikiem podwieszanym. Tak będzie wyglądał zestaw uzbrojenia. Elementy kadłuba są podeschnięte czas na wklejenie wlotów powietrza, wklejenie ich na koniec składania części kadłuba powoduje że spasowanie jest znacznie łatwiejsze i jeżeli przyjdzie komuś sklejać ten model proponuję wybrać dokładnie taką drogę. Na koniec dnia pozostawiłem sobie usterzenie pionowe i poziome. Po wklejeniu usterzenia pionowego pozostaje WIELKA szpara jest to wynik konstrukcji która przewidywała odłączanie tylnej części ogonowej wraz z jednostką napędową od reszty modelu. Ja zrezygnowałem z tego wątpliwego bajeru a szparę będę musiał obficie wyłożyć szpachlą. Jutro powklejam drobne części i wezmę się za szpachlowanie i obróbkę detali mam nadzieję, że na wieczór będę mógł położyć na MiG'a podkład.
