-
Liczba zawartości
487 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
4
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez tenzan
-
Su-25 M1 "Pixelioza Pospolita" Trumpeter 1:32 Galeria
tenzan odpowiedział KRL → na temat → [L]Galerie
Co tu dużo pisać, model zajefajny. Co do maszyn "brudasów", w lotnictwie nie służyłem, ale z opowiadań znajomych wiem, że o samoloty się dba. Także bojowe. -
Kawasaki Ki-61-II Kai Hien 56. Sentai | RS Models 1:48
tenzan odpowiedział Hubert Kendziorek → na temat → [L]Galerie
Jako miłośnik japońskich latadeł z II wojny światowej stwierdzę, że Ki-61 nigdy za mało. Ładnie zrobiona maszyna, acz rażą Hinomaru na spodzie. Widzę, że nie są idealnie okrągłe. Natomiast ślady eksploatacji są w porządku. Śledzę też postępy przy pozostałych Hien'ach. -
Sympatycznie zrobiony Storch. A jak się kleiło zestaw? Nazwa Tamiya sugeruje, że pewnie dobrze.
-
Nie, nic takiego. Ame-iro to nie jest kolor aotake. W literaturze dużo farby wylano (jak tez sporo wystukano zdań) na temat obu kolorów, ale ame-iro to służył do malowania całej maszyny, tak jak napisał Artur D. Natomiast nigdy nie spotkałem się z tym, żeby ame-iro pomalowano wnęki podwozia. Aotake (czasem opisywany jako bambusowa zieleń, dla mnie różne odcienie seledynowego) był lakierem ochronnym, używanym do malowania wnęk podwozia i części wewnętrznych maszyn japońskich, wyjąwszy (w większości) kokpit. Samo jego stosowanie jest faktem historycznym, potwierdzonym fragmentami wraków, aczkolwiek trwają dyskusje co do jego odcieni i miejsc, gdzie był kładziony. Więcej: http://www.kartonwork.pl/forum/viewtopic.php?t=10970 (kartonowi bracia dają fotki próbek aotake i krótki opis, jak dla mnie kompetentny); Tu ciągnę wątek Seirana, jest kolor aotake w użyciu: viewtopic.php?f=86&t=52710 Pozdrawiam serdecznie!
-
Model od strony technicznej zrobiony dobrze, pomijając te rzeczy od których wspominał luckyLUKE. Od strony model jako odzwierciedlenie samolotu, który latał to: - maszyny z Tainan Kokutai nie operowały z lotniskowców. Akurat ten samolot latał nad Nową Gwineą i w miarę dobrym stanie wpadła w ręce Aliantów na lotnisku w Buna; - samolot ten nie była tak brudny ani odrapany, zwłaszcza na masce silnika; - zbiornik paliwa na 99% powinien być w kolorze szarym, a nie aluminium; - wnęki podwozia winny być w kolorze aotake.
-
Konkurs Modeli Plastikowych i Kartonowych - Blachownia
tenzan odpowiedział dzbanek01 → na temat → Wydarzenia, Spotkania, Konkursy
Potwierdzam, było fajnie, a że nikt nie zamieścił żadnych fotek, to (z pewnym czasowym poślizgiem) nadrabiam ten niedostatek: -
N1K1-Ja Shiden (紫電, Fioletowa Błyskawica), Hasegawa 1:48
tenzan odpowiedział tenzan → na temat → [L]Warsztat
tombie01 - w instrukcji modelu, który ja kleję (N1K1-J z 201 Kokutai, z tego konkretnego zestawu Hasegawa) napisane jest, że kolor spodu ma być "srebrny". Potwierdzają to również zdjęcia tego konkretnego egzemplarza, zamieszczone w książce, z serii "Famous Airplanes of the World", dotyczącej N1K1, N1k1-J i N1K2-J. Jeżeli chodzi o Twój model, (zdjęcia sugerują, że to samolot z 341 Kokutai), to bardzo możliwym jest, że spód malowany był w kolorze jasnoszarym, charakterystycznym dla malowania samolotów Cesarskiej Japońskiej Marynarki Wojennej. Hasegawa wypuściła kilka zestawów tego modelu, z kalkami dla szerokiej gamy N1K1-J. -
Model sklejony z zestawu Hasegawa, więcej w warsztacie: viewtopic.php?f=86&t=53550 Poniżej zdjęcia, zachęcam do komentowania: Pozdrawiam wszystkich forumowiczów!
-
N1K1-Ja Shiden (紫電, Fioletowa Błyskawica), Hasegawa 1:48
tenzan odpowiedział tenzan → na temat → [L]Warsztat
Model skończony, galeria wkrótce: Jeżeli chodzi o finisz klejenia tego zestawu, to w jednym miejscu napotkałem niespodziewaną przeszkodę. Do tego momentu model sklejało się bezproblemowo, przykleiłem gondole działek 20 mm (na poniższym zdjęciu zaznaczona jedna z nich czarną strzałką), a potem próbowałem wkleić podwozie. Jednakże, jedna z klapek podwozia (zaznaczona strzałką czerwoną) nie mieściła się pomiędzy gondolami a resztą podwozia. Była za gruba. Solidne szlifowanie rozwiązało problem. Taki sam problem napotkałem przy doklejaniu elementu drugiego golenia podwozia. Rozwiązanie - jak już wspomniałem szlifowanie, lub najpierw wkleić całość podwozia, a następnie próbować wkleić gondole działek. Sam model nie jest specjalnie "styrany" i odrapany. Zachowane zdjęcia tego egzemplarza N1K1-J pokazują, że wpadł on w ręce Amerykanów, w miarę dobrym stanie. Powłoka lakiernicza nie była jednak błyszcząca i bardzo czysta (pył? kurz? rezultat deszczu?) Górę modelu złoszowałem, potem na patyczki do uszu nałożyłem nieco ciemnej zieleni w różnych odcieniach i delikatnie ponanosiłem. Po każdym naniesieniu przecierałem czystym patyczkiem do uszu. Na koniec naniosłem Neutral Wash MiG-a, stosując dokładnie tą samą metodę. Następnie lekko przetarłem lekko nawilżonymi white spirit patyczkami do uszu. Efekt mnie zadowolił, całość zabezpieczyłem półmatowym lakierem bezbarwnym. Po doklejeniu wszelakich drobiazgów (lufy, anteny, światła pozycyjne) model dzielnie stanął na półce. -
Wróciłem z wakacji, a tu Marudek dalej walczy z Jake Wielcem rad z tego, czekam na dalsze postępy.
-
Kurczę, a ja czekałem na postępy... Nic, poczekamy jeszcze. W każdym razie będę oczekiwał na dalsze posty w relacji. I na efekt finalny, bo zapowiada się wielce interesująco
-
Eurofighter " warsztat dla początkujących" Trumpeter 1:32
tenzan odpowiedział KRL → na temat → [L]Warsztat
Twoja relacja to klasyczny tutorial. Przeczytałem z dużą uwagą, szacun dla uzyskanego efektu. Zwłaszcza, że stosowane techniki to nie jest jakaś abrakadabra modelarska ;) -
Naprawdę kawał ładnego modelu
-
N1K1-Ja Shiden (紫電, Fioletowa Błyskawica), Hasegawa 1:48
tenzan odpowiedział tenzan → na temat → [L]Warsztat
Dzięki za miłe słowo, a co do paneli i gondoli - są pomalowane i czekają na wklejenie. Gondole i panele: Ruszyło też malowanie, nareszcie znalazłem czas na chwilkę z aerografem. Kolor standardowy dla ówczesnych myśliwców Marynarki - czyli ciemnozielony. Na to lakier błyszczący. Żadna filozofia, ale miło znaleźć chwilkę czasu na ulubione hobby Pozdrawiam i C.D.N. -
Kawasaki Ki-61-II Kai Hien | 48002 RS Models 1:48
tenzan odpowiedział Hubert Kendziorek → na temat → [L]Warsztat
Będziemy obserwować postępy -
Model bardzo w porządku Coś więcej o pancerności kalkomanii można, bo mam ten samolot na oku?
-
Kawasaki Ki61-I Hien "244th Fighter Group" | Hasegawa 1:48
tenzan odpowiedział Hubert Kendziorek → na temat → [L]Warsztat
Zacny Hien, milordzie -
N1K1-Ja Shiden (紫電, Fioletowa Błyskawica), Hasegawa 1:48
tenzan odpowiedział tenzan → na temat → [L]Warsztat
Walczymy dalej z Shiden. Przy wklejaniu tylniego podwozia podwozia okazało się, że mamy małą szczelinę. Zalałem ją Surfacerem 500: Następnie podkład, Mr Surfacer 1200, szlifowanie i zaczynamy malowanie. Najpierw pomalowałem dolne powierzchnie sterowe jasnoszarym kolorem XF-12 J.N. Grey. Potem zabezpieczyłem to lakierem bezbarwnym, maskowanie i czas na malowanie dolnej powierzchni. Kolor aluminium, a że nigdy nie bawiłem się metalizerami albo alcladami to sięgnąłem po jedyną broń w mym arsenale - Vallejo Air Aluminium. Siadło nawet fajnie, ale powierzchnia była jednostajna i dosyć błyszcząca. Zachowane zdjęcia N1K1-J zdobytego na Filipinach pokazują, że daleko mu było do wypolerowanych, wręcz świecących się P-51 Mustang i P-47 Thunderbolt. No to zacząłem bawić się z matowieniem i w paru miejscach różnicowaniem odcieni powierzchni. Tam gdzie zdjęcia wskazują na względny połysk, zostawiłem to co było, trochę polerowałem. W pozostałych miejscach zabawa z bezbarwnym lakierem i mieszaniną Vallejo Air Aluminium + kropla błękitnej farby tej firmy. Później pin-up wash + imitacja zacieków. Jestem w trakcie tej dłubaniny, z efektu nawet zadowolony, aczkolwiek oceńcie sami: Położyłem ten preshading na górze, kolejny krok to pomalowanie góry kolorem ciemnozielonym. Ale to a czas jakiś, ze względu na notoryczny brak czasu... Pozdrawiam! -
N1K1-Ja Shiden (紫電, Fioletowa Błyskawica), Hasegawa 1:48
tenzan odpowiedział tenzan → na temat → [L]Warsztat
Ja stosuję Tamiya XF-12 - J.N. Grey. XF-76 też zapewne da radę -
N1K1-Ja Shiden (紫電, Fioletowa Błyskawica), Hasegawa 1:48
tenzan odpowiedział tenzan → na temat → [L]Warsztat
A to dokładnie będę opisywał czym malowałem i dlaczego. Wnętrze kokpitu - "XF-71 interior green" firmy Tamiya. Jakbyś miał pytania co do malowania Japończyków, chętnie służę informacjami. Dzięki za uwagę, mam nadzieję, że wyjdzie tak fajnie jak Twój Kyofu. Co do pasów, to na razie się wstrzymuje, choć mam pasy od Edka. Akurat w tej maszynie mogę je dodać w każdej chwili. Miło, ze nie jestem sam w zmaganiach z Shiden. Co do Twoich fotek - ożywiają wątek. Dla mnie kolor góry Twego modelu wydaje się odpowiedni, może nawet bym go lekko przyciemnił, ale i tak jest według mnie prawidłowy. Co do dołu - widzę naturalny kolor aluminium - czym malowałeś? Tu jedna uwaga - lotki i ster kierunku były kryte płótnem, przynajmniej tak stoi w źródłach, które mam. Toteż nie powinny być w kolorze aluminium, ale jasnoszare. Kolor kabiny za zagłówkiem - wkraczamy w rejony spekulacji, ale ja optuję za kolorem wnętrza i tak mam też zamiar sam pomalować. -
Seiran (na pewną chwilę) idzie na bok, ponieważ w me ręce wpadł mój ulubiony japoński samolot myśliwski. Kawanishi N1K1-J Shiden (George) był jednym z niewielu samolotów myśliwskich Cesarskiej Japońskiej Marynarki Wojennej, który pod koniec wojny mógł nawiązać w miarę równorzędną walkę z wrogimi myśliwcami, wyjąwszy najnowsze wersje P-47 Thunderbolt oraz P-51 Mustang. Co ciekawe, Shiden był prywatną inicjatywą firmy Kawanishi, która zaczęła rozwijać wodnosamolot N1K1 Kyofu w kierunku typowego myśliwca. Z tego też tytułu dowództwo Marynarki Cesarskiej krytycznie odnosiło się do nowej konstrukcji, co przedłużyło jej wejście do służby. W 1943 okazało się, że A6M Zero pilnie potrzebuje następców, a oficjalne projekty Marynarki (np. J2M Raiden) borykają się problemami technicznymi czy w ogóle nie mogą zejść z desek kreślarskich. Okazało się, że oblatany w tym czasie projekt firmy Kawanishi, pomimo niedoróbek i kilku nietrafionych rozwiązań, jest samolotem, który musi wejść do służby, ponieważ na ten moment Marynarka nie ma niczego lepszego. Kawanishi N1K1-Ja zadebiutował w boju w październiku 1944, ale nie odniósł błyskotliwych sukcesów. Przyczyn takiego stanu rzecz było sporo. Przede wszystkim, brakowało dobrze wyszkolonych pilotów, mogących wykorzystać zalety nowego samolotu, czyli zwrotność, silne uzbrojenie, niezłą odporność na uszkodzenia i prędkość. Do tego, ujawniły się wady samolotu, takie jak niedopracowany silnik i bardzo długie oraz skomplikowane podwozie, co było efektem przyjętego układu średniopłata. Mimo tego, samolot w powietrzu spisywał się lepiej niż A6M Zero i dawał szanse na odniesienie sukcesu pilotom Marynarki. Kolejne modernizacja N1K1-J wyeliminowały wady wczesnych wersji, aczkolwiek dla Japonii było już za późno. Za model wziąłem się z sympatii do tego samolotu, który po prostu mi się podoba. Model firmy Hasegawa, pudełko przedstawiam maszynę bazującą na Filipinach pod koniec 1944 roku: Samolot zamierzam wykonać w tych barwach. Co ciekawe, akurat ta maszyna została zdobyta w niezłym stanie przez Amerykanów. Buduję prosto z pudełka, bez żadnych dodatków. Kokpit poszedł gładko, bardzo dobre spasowanie i niezła detalizacja. Tablicę przyrządów pomalowałem sobie sam, zamiast kłaść kalkomanie: Potem skleiłem kadłub i skrzydła, przy czym łączenie skrzydeł i kadłuba owocuje szparami na około 0,5 mm. Zalałem Mr Surfacerem 500: Teraz jestem na etapie klejenia zbiornika paliwa oraz gładzenia miejsc połączeń przed kładzeniem podkładu. Sorki za jakość zdjęć, ale robione komórką.
-
Bardzo fajnie wyszedł płatowiec Gratuluję wytrwałości i dokończenia modelu wygląda lepiej niż moja wersja. Jedynie mogę się doczepić braku pokolorowania świateł pozycyjnych oraz wózka. Wygląda jak ochlapany cementem
-
Renowacja wyszła maszynie tylko na dobre. Lepiej dobrany kolor, bardziej naturalne odpryski, jest OK
-
Jak patrzę na ten warsztat to muszę wziąć coś na uspokojenie Co do poprzedniego "Jake", w Bytomiu wyglądał super. Oglądałem dłuższy czas:
-
Widziałem na żywca w Bytomiu. W realu wygląda dużo lepiej niż na fotach. Mnie się podoba
