Kibicuję Twojemu kolejnemu projektowi, i podziwiam ten spokój w głosie
Lecz by nie było za słodko to mam dwie uwagi
- pierwsza, o której wiesz, chodzi tu o malowanie wnętrza Pactrą. Farba zbyt rozcieńczona, może spróbój najpierw gdzieś na boku psiknąć kontrolnie, bo w przyszłości jak tak rozcieńczoną farbę naniesiesz na zewnętrzną część kadłuba, to będzie trzeba wszystko poprawiać, a szkoda poświęconego czasu. Pomyśl nad tym by przesiąść się na farby japońskich producentów.
- druga, używaj częściej cieńkiego kleju, głównie przy sklejaniu kadłuba, skrzydeł etc., unikniesz szlifowania, szpachlowania a zyskasz na czasie.
Pozdrawiam i trzymam kciuki.