Skocz do zawartości

barszczo

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    7 489
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    95

Zawartość dodana przez barszczo

  1. Ale papuga, aż w oczy szczypie. Ciekawe barwy .
  2. Świetnie to wygląda, muszę przyznać że te kalki 3D Quinty prezentują się bardzo dobrze. Robię właśnie Spitfira II i mocno się zastanawiam czy nie kupić do niego takiego gotowca 3D od Edwarda, tam jest dodatkowo jeszcze mała blaszka.
  3. barszczo

    -

    Oj tam, dwie podpórki...
  4. Nawet nie próbuj, dobrze idzie .
  5. Pomimo niedogodności dobrze jest przemóc się i nauczyć wklejać każdą możliwą szklarnię przed malowaniem. Po pierwsze masz większą kontrolę nad odcieniem tego elementu który dość często różni się kolorystycznie od reszty modelu, a widać to od razu, po drugie unikasz wszelkich niespodzianek związanych z niespasowaniem.
  6. A o co się mam pogniewać? Wrzucajcie jak macie starsze numery, im więcej tym lepiej .
  7. Trzyma kciuki za malowanie, będzie dobrze. Zdjęcia z widocznym od góry kopciem niestety nie posiadam. Znalazłem tylko widok od frontu i lekko z dołu. Od góry może być podobnie:
  8. Rivet-R Mini od RB, cztery kółeczka plus uchwyt pasujący do oprawki prawie każdego noża. Małe ale sprytne, można praktycznie wszędzie podjechać:
  9. Też od niedawna używam i polecam .
  10. Ja też jadę nity na goły plastik, potem lekki szlif drobnym papierem. Hasegawa ma dość twarde tworzywo i trzeba mocniej pocisnąć, kółeczko lubi wtedy uciec.
  11. Nie . Nie ma się czego obawiać, naprawdę. Skoro w 1:72 dobrze Ci idzie detalowanie, tym lepiej będzie w 1:48. Zresztą zawsze na początek możesz popełnić jakiegoś weekenda z Edwarda, bez zagłębiania się w detale. Zobaczysz czy Ci to leży i będziesz miał jasność. Trzymam kciuki .
  12. O, z największą przyjemnością zasiądę. Może się w końcu nauczę robić naciągi.
  13. Nie wychodź absolutnie z takiego założenia że będzie słaba, będzie po prostu inna. Każdy z nas ma swój styl i pewien zasób umiejętności który z czasem (patrz ilością zbudowanych modeli) ewoluuje. Trzeba po prostu iść do przodu, czasem trochę się cofnąć i wybrać inną drogę budowy, detalowania, malowania, upiększania. W budowie twojego Dauntlessa bardzo podoba mi się dokładność w walce z drobnicą i czystość z jaką go robisz. To są twoje atuty, twój styl i bardzo dobrze że założyłeś warsztat bo mogłeś je pokazać. Wykorzystaj teraz te atuty przy budowie Foki, na przykład obwieszonej bombami F-8, albo opancerzonej A8/R8 oczywiście 1:48. No to która ?
  14. Bardzo wszystkim dziękuję za dobre słowo. Lajkami podziękuję jutro bo mi się po prostu limit wyczerpał .
  15. Pięknie! Kartery silników zapuść sobie rozcieńczonym washem i będzie idealnie. Lajka dam jutro bo mi się skończyły .
  16. Moimi się tak nie przejmuj, to ma być tylko zabawa .
  17. I to jest jednak słuszna koncepcja, nawet odcień sky inny zrobię .
  18. Długo to trwało ale model wreszcie trafił do galerii. Zestaw to klasyczny Eduard, praktycznie samoskładalny, polecam każdemu. Model przedstawia samolot Gerharda Schöpfela ze Stab/JG 26 bazujący w Audembert we Francji w 1942 roku. Dodatki tylko zestawowe, malowany farbami MRP, kalki Aero-Master. Miłego odbioru życzę :
  19. Wgłębnie, zaraz coś wrzucę . Kadłub to mix wgłębnego i wypukłego nitowania: Skrzydła wyglądają tak jak we wcześniejszych edycjach czyli tylko z wgłębnymi nitami:
  20. BTW, świetny Wellington. Jakaś galeria? No i przepraszam za off topic.
  21. Kończymy chyba najmniej ciekawą część książki. Potem lecimy .
  22. Takie czary .
  23. Dobrze jest, kalki poproszę .
  24. No to jadziem. Kokpit na razie jak w dziewiątce i ósemce, wszystko praktycznie identyczne. Za to kadłub z wypukłymi częściowo nitami bardzo się podoba:
  25. No i to by było na tyle, cztery fotki na szybko, galeria niebawem:
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.