No i w końcu jakaś dyskusja!
Odnośnie fotela, to jest przesunięty w prawo (kierownica też), bo pilot tam siedział na baku, a ten miał po lewej stronie wlew i (chyba) wskaźnik paliwa. Jeżeli widzisz skrzywienie w innej przestrzeni, to daj znać, bo to oznacza, że ja się go nie dopatrzyłem
Jeżeli chodzi o oparcie, to one takie nudne były właśnie. Gięta sklejka oklejona skórą. Paskudztwo. Na pewno nie było to też wygodne. Lepsze zdjęcia mojego fotela możesz zobaczyć powyżej. Niewiele tam cieniowałem, trochę pomaziałem, żeby delikatnie imitowało zagięcia na skórze. Stuletni oryginał wygląda tak jak poniżej (trochę się różni, bo zdjęcia pochodzą z udoskonalonej wersji W.33):