Jump to content

Mierzu

Members
  • Content Count

    2,356
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Mierzu

  1. Nie wiem skąd czerpiesz swoją wiedzę, ale przepisy celne są od lat takie same ( bodajże od 2004 roku), zatem to nie jest wymysł obecnej włądzy To, że nikt ich wcześniej nie stosował skutecznie świadczy o czym?
  2. Poczy taj o modulacji kolorów, a osiągniesz lepsze efekty malowania. Jeżeli masz zamiar czołg później usyfić washem i innego rodzaju chemią. Jak nie rozjaśnisz, to wszystko się zrobi jedną wielką ciemną masą.
  3. Po tym jak bodajże Bazylms przedstawił sposób montowania,przyznam że ja bym spasował.Dobrze,że mnie zawiodła,bo naprawdę fajnie ogląda się Twój warsztat.
  4. Pomysł z schurtzenem z innego tanka dobry, tyle, że bardziej bym pozostałości kamo zimowego urozmaicił, albo pokusiłbym się o zrobienie odmiennego kamuflażu niż na pozostałych osłonach. Lepiej by to wyglądało.Siedzę i kibicuję!
  5. Fakturę możesz też zrobić klejem do plastiku.
  6. Intuicja podpowiada mi, że jednak Friuli nie będzie.
  7. Oprócz tego,że czołg ten powinien mieć lufę bez hamulca i chyba jednak karabin Besa nie powinien być w kolorze kamuflażu, to ładnie wyszło. Washa na nim nie ma?Miałeś full blach do niego i jakoś tego nie widać na Twoim modelu. Niej spinaj się z warsztatami,bo fajnie go prowadziłeś.Musisz jedynie częściej słuchać i przynajmniej część rad wziąć do serca.
  8. Bo to nie miało być śmieszne.Jeżeli ktoś udostępnia swoją pracę,musi liczyć się z krytyką i sugestiami.Kolega od Cromwella generalnie ma to w dupie i dalej robi po swojemu.Równie dobrze w miejsce lufy mógł włożyć parówkę,bo mu się podoba.Nie zaliczam się do purystów modelarskich,nie liczę każdej śrubki,ale jak ktoś na początku wątku obciąża pojazd nakrętkami,bo lubi żeby był jak prawdziwy (czy coś w tym stylu),to niech naprawi tak oczywiste błędy jak lufa z hamulcem.Modelarstwo redukcyjne jak sama nazwa wskazuje to redukowanie czegoś ze skali 1:1 do mniejszej,a więc zadbanie o maksimum szczegó
  9. To może na różowo go pomaluj,będzie jeszcze ciekawszy w odbiorze.
  10. A cóż to za filozofia?Zaszpachluj hamulec w lufie,pomaluj i będzie po kłopocie,tak sądzę.
  11. Być może przeskalowany, ale w miarę dobrze. Co do brudzenia. Był to mój celowy zabieg. Jazda po pustynii, kamienie stąd brud na dole pojazdu ( Jeżeli o to Tobie chodziło).
  12. Tych pasków zapewne nie będzie widać po całym procesie usyfienia pojazdu.
  13. No,no,no, mnogość modyfikacji i dodatków wręcz nakazuje obserwację warsztatu.
  14. Narobiłeś mi "smaka" na "teciaka". Dobrze wykonane brudzenie. A flaga skąd?
  15. Model na małej podstawce. Ciekawa konstrukcja. DSC00258a by Dariusz Mierzowiec, on Flickr DSC00257a by Dariusz Mierzowiec, on Flickr DSC00256a by Dariusz Mierzowiec, on Flickr DSC00255a by Dariusz Mierzowiec, on Flickr DSC00254a by Dariusz Mierzowiec, on Flickr DSC00253a by Dariusz Mierzowiec, on Flickr DSC00252a by Dariusz Mierzowiec, on Flickr
  16. No cóż. Jeszcze dużo pracy przed Tobą. Przede wszystkim malowanie. Skoro malujesz pędzlami to lepiej sześć warstw farby nałożyć rozcieńczonych, aby uniknąć tego co widać na Twoim modelu-nierównomiernie nałożonej farby. Kalkomania z tyłu na drzwiach(włazach) krzywo nałożona, trzonki narzędzi pomalowane tak, że farba wylała się poza ich krawędzie. To, że jest to model jak napisałeś do testowania przed czymś ambitniejszym, nie zwalnia chyba z dokładności? Pominę już takie szczegóły jak brak washa itd, bo do tego jeszcze widać długa droga.
  17. Ten kurz to się inaczej nazywa weathering.
  18. Czołg nieźle usyfiony, co do kukiełek mam obiekcje co do malowania twarzy, ale ja sam unikam kukiełek jak ognia.
  19. Wyciągnąłeś chyba wszystko co się da z tego niezbyt udanego szortranowego modelu.
  20. A takie urocze rdzawe zacieki na wieży jak robiłeś,a właściwie czym?
  21. Nie ma przesadnej modulacji. Jest taki, jakim powinien być. Siatki były zestawowe, czy dokupiłeś?
  22. Cud, miód, tylko zdjęcia to przysłowiowa łyżka dziegdziu do beczki miodu.
  23. Szukam źródła w którym jasno na białym będzie napisane, że T-34 ze zbiorów w USA ( Aberdeen) miało przyspawane dwa uchwyty do holowania przez Amerykanów, gdy był poddawany testom w 1943 roku, ponieważ popsuł mu się silnik. Model z tymi uchwytami błędnie powieliła Tamiya w swom starym modelu z lat 70-ych.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.