Skocz do zawartości

abtb

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    6 051
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    248

Zawartość dodana przez abtb

  1. abtb

    -

    Również bardzo gratuluję zdobytych krasnali.
  2. Bez jaj z tym przykładaniem. Z takich rzeczy to ja już dawno wyrosłem. Z tego co mi wiadomo jest to w tej chwili najbardziej poprawny model w tej skali.
  3. Skleja się bardzo dobrze. Nawet chyba nie użyłem szpachli. Oszklenie pasuje, nie wiem skąd te plotki.
  4. Wyczuwam w tym tekście nutkę prowokacji zmiszaną z odrobiną nacisku Cóż mogę powiedzieć - próbuj waść, próbuj. Ja tam jestem jak pelikan - łyknę każdy towar.
  5. Dziękuję bardzo Duńczyk szaro srebrny..... i taki ładny belgijski w srebrnym malowaniu?
  6. Dół to tak średnio wyszpachlowany i wyszlifowany
  7. Dziękuję bardzo panowie za opinie Cieszę się bardzo, ze "ławica" się podoba i że się nie przejadła. Choć były momenty, ze było trzeba coś wrzucić na "trawienie" Nie będę ukrywał, że miał być jeszcze jeden "przerywnik " - "Gram 15 do śledzi" ale jakoś tak się złożyło, że się nie złożyło i jeszcze czeka na dokończenie. Może uchyliłbyś rąbka tajemnicy Dziękuję bardzo Andrzeju. Mam tylko jedno pytanie techniczne - czy Olsztyn posiada wystarczająco długi pas startowy by "Ławica" mogła przypłynąć na przyszłoroczny "Festiwal Kultury........."? Co do samej ławicy i stawiania kropki nad "i" to: "Wszystko zaczęło się w Leeuwarden. I wszystko się w Leeuwarden skończy" tak więc na dzień dzisiejszy jest to zdecydowany koniec tworzenia 104ek. Tym bardziej że w tajemniczy sposób zniknęły wszystkie 104ki (w 1/72) ze stanu sklepów modelarskich. Może poza Revellem ale do tego modelu mam swoje "ale" i jakoś mi nie podchodzi. Ale jak mówi przysłowie -"Na bezrybiu i rak ryba" Na dzień dzisiejszy oddalam się od 104-ek definitywnie i tak jak już zasygnalizowałem, idę rzępolić na Bałałajce czyli będę tworzył kolejne Migi 21. Kilka sztuk jest w planach więc trochę czasu zleci, zanim ewentualnie znowu zerknę na "śledzia" Miałeś, miałeś. Nawet przypiąłbym ci łatkę "Głównego Mąciciela" wody w stawie Kamilu - 49 stron PW pochłonęła nam dyskusja o 104kach. Rozważania, rysunki, zdjęcia, linki, drobne uszczypliwości i inne aj waje. Sporo tego. Ale z drugiej strony może warto pociągnąć jeszcze trochę Dziękuje ci bardzo za wsparcie logistyczne (ściągnąłeś przecież dwupaka z Japonii zanim pojawił się w Europie, żywice z GB a nawet odstąpiłeś własne zapasy), poszukiwanie smaczków i ciekawostek, i chyba przede wszystkim za wsparcie duchowe przy tworzeniu kolekcji. Wiem, że nie ma w niej niektórych "kamo" które bardzo ci się podobały ale wiesz, że muszę coś zostawić i tobie do wymalowania. Jeszcze raz dziękuję bardzo Długości nie mierzyłem, ale wiem ze kwotowo to ta miedź jest warta ok 192 zł (bez kosztów wysyłki ) Dodam jeszcze że Edek też się nieźle na mnie obłowił gdyż zakupiłem pięć kompletów sidewinderów (20 sztuk) i dwa komplety bomb Mk 117. Jako ciekawostkę dodam, że ani razu nie trafił mi się komplet jednakowych czterech sidewinderów w pudełku. Zawsze była jakaś mieszanka (3/1 lub 2/2, różnica tkwi w budowie korpusu rakiety mniej więcej w połowie jej długości - część ma gładki a część jakieś wystające "przetłoczenie" ) Oj tam, opuśćmy na niego zasłonę milczenia. Wytłumaczę się bardzo niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi Jak kładłem to było zdecydowanie chłodniej i jakoś mi "wyszły" I to chyba tyle z mojej strony w temacie. Teraz nadeszła pora by kończyć to co rozgrzebane i rozgrzebywać nowe
  8. Czyli potrafiliśmy. Teraz to byle kajaka, przepraszam gawrona, lepimy latami.
  9. Była, i to chyba na tym forum. I z tego co pamiętam, to się chyba nie da.
  10. Chciałbym zauważyć, że skręciłem w zupełnie inną stronę ( w stronę konkurencji) i będę rzępolił na Bałałajce Czyli Rus, Czech, Wietnamczyk, może jeszcze jakiś Ahmed z Libii
  11. W rzeczy samej LEWEJ już nie ma. Czyli jednak komuniści, bo ci drudzy to by "chapnęli" prawą
  12. abtb

    Mil Mi-24W - Zvezda - 1/72.

    Opcja "full klosed", Barwy jedynie słuszne czyli radzieckie.
  13. abtb

    Mil Mi-24W - Zvezda - 1/72.

    Żeby nie było, że się nic nie dzieje: Próbowałem też coś "wycisnąć" z zestawowej B-8: - z tyły nawet wyszło nieźle ale z przodu...... Chyba będzie trzeba zainwestować w Reskita
  14. "Ławica śledzi"
  15. Na zakończenie połowu "śledź" holenderski: galeria:
  16. Walki ze "śledziami" ciąg dalszy galeria:
  17. No mógłby być na kreseczkę" pomiędzy "F" a "1" Chociaż z drugiej strony była "Setka" do śledzia, więc raczej nie będę robił
  18. Z tą "jedynką" to faktycznie "odleciałem". To chyba wpływ wysokich temperatur
  19. I tak oto szanowni oglądacze dotarliśmy do kresu Kresu kolekcji prezentującej różne wersje i malowania samolotu Lockheed F-104 "Starfighter". Kolekcja nie mała bo składająca się aż z 16 sztuk modeli - jest to jak na razie największy zbiór modeli jednego samolotu jaki posiadam. Początki miały być raczej skromne - raptem trzy sztuki. Bo tyle posiadałem na "składzie" w szafie. Ale przy pomocy różnych forumowych "naciskaczy" i "nalegaczy" kolekcja zaczęła się rozrastać aż osiągnęła obecny stan. W tworzeniu kolekcji wykorzystałem modele trzech firm - Esci/Italeri, Hasegawa i Revell. Każda z firm podeszła do tworzenia modelu inaczej i na swój sposób. Każdy model ma też swoje zalety i wady. Esci ma bardzo ładne i delikatne linie podziału oraz najlepsze belki do sidewinderów, prawidłowo odwzorowane hamulce aerodynamiczne. Za to całkowicie puste komory podwozia i beznadziejny fotel, Hasegawa ma ładne nitowanie, wnętrze i ogólnie jest przyjazna dla modelarza ale belki do sidewinderów ma już z toporną prowadnicą. Revell jak to Revell - pokrojony i podzielony. Nos o trochę dziwnym kształcie który trzeba "podlizać" papierem ściernym, ładne nitowanie steru ale za to bez nitowania osłony silnika. Największą porażką Revella są zewnętrzne zbiorniki paliwa (na końcach skrzydeł) które z marszu najlepiej zastąpić baniakami z Hasy. W sumie Hasegawa i Revell wywodzą się z modelu Monogramu. Mają identyczny podział i takie same elementy. Tylko Japończycy swój "wyrób" dopieścili i poprawili za co należy im się butla sake. Tyle o modelach. Pora na podziękowania A wielkie podziękowania należą się koledze "rudy0007" który to wniósł bardzo dużo do stworzonej kolekcji - od podzielenia się wiedzą, poprzez zakupy w kraju kwitnącej wiśni aż po podzielenie się różnymi aftermarketami. Kamil - WIELKIE DZIĘKI za pomoc i dyskusje Dziękuję też koledze "Matys-owi" który podzielił się kalkami i dzięki któremu powstały ciekawe malowania. WIELKIE DZIĘKI I pora na podsumowanie fotograficzne Na początek kilka uwag technicznych - zdjęcia powstały w okresie od 10.luty 2019 do 20 czerwca 2021, tak więc różnią się jakością i doskonałością - taki mamy klimat, a poza tym marny ze mnie fotograf Po drugie nie ma co pisać że mam ładny dywan, ładne meble i ładne panele bo wiem że mam ładny dywan, ładne meble i ładne panele. Po prostu cyknięcie fotki dla 16- tu sztuk jest odrobinkę problematyczne A teraz lecimy: "Haring" uit Leeuwarden - F 104G "Aringhe mediterranee" di Gioia del Colle - F-104S "Baltischer hering" von Eggebek - F-104G "Ranjat fi alsahara' min al Mafraq" - F-104A "Smoked herring" from Udorn - F-104C "Arenque de toro de Torrejón de Ardoz" - F-104G "Naha no samurai nishin"- F-104J "Hyakuri no mori no nishin" - F-104DJ "Herring from the land of maple leaves" - CF-104 "Aringa italiana" di Verona - Villafranca - F-104S "Canadian herring" from Baden - Soellingen, CF-104 "Herring" from Arizona - TF 104G Naha no `nishin'- F-104J "سرگوٹا کے ساتھ ہیرنگ" - czyli F-104A "Herring with a red tail from Cold Lake" - CF-104 "Haring" uit Leeuwarden - F-104G Tak to wygląda "pojedynczo" a tak "w grupie" i takie coś można "napisać" tymi modelami: I tyle szanowni koledzy.
  20. Witam w drugiej galerii dnia dzisiejszego Na początek bardzo ważne słowa wypowiedziane na konferencji przez wieszcza Helmuta: "Wszystko zaczęło się w Leeuwarden. I wszystko się w Leeuwarden skończy" Trzeba stwierdzić, że mocno powiedziane A zatem: F-104G, "322/323 Eskadra" Królewskich Sił Powietrznych, baza lotnicza Leeuwarden, Holandia 1980r. Z przedmowy wynika zatem, że to OSTATNI "śledź" Jeszcze dziś być może podsumowanie "ławicy"
  21. Widzę że temperatura ogólnokrajowa wpłynęła na wzrost poziomu marudzenia w komentarzach Ale, że co? Że są?. Otóż Kanadyjczycy zazwyczaj latali z bombami. Ew. z zasobnikami fotograficznymi do robienia selfi paniom w toplesie opalającym się na plaży. A jeżeli chodzi o różne kąty zaklinowania to już wyjaśniałem w którejś tam galerii A poza tym to mi się podoba takie Porsze z przyczepką To już wyjaśnił kolega rudy0007 - żeby szybciej spadały Konkretnie jest tak: A jak wiadomo - poczta nie kłamie Ja jedynie dałem ze standardowymi brzechwami, żeby jak wspomniał kolega rudy0007 - szybciej spadały. Bomby Mk.83 wchodziły w standardowy arsenał 104ek. Dziękuję za komentarze
  22. Witam Trochę wody upłynęło, więc pora na kolejnego "śledzia" Tym razem, po raz trzeci, "śledzik" po kanadyjsku. CF-104 Starfighter, 417 Eskadra Powietrzna Kanadyjskich Sił Zbrojnych, lotnisko w Cold Lake, 1970r. Kanada Tradycyjnie można pif pafać Ps. Z ostatniej chwili - siadł czarterowy jambo jeet z wieszczem Helmutem na pokładzie. Konferencja (z kawą ) przewidziana na godzinę 14 plus/minus 15 minut
  23. A zatem masz 1200% racji
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.