Skocz do zawartości

abtb

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    6 051
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    248

Zawartość dodana przez abtb

  1. Kolejne "nabytki" w kolekcji Grumman Hellcat Mk.I x 2 1) Hellcat Mk.I FN 427, Zatoka Bengalska, 17 październik 1944, HMS Indomitable Hellcat Mk.I JV 105, Morze Egejskie, wrzesień 1944, HMS Emperor galeria: oraz mały Dornier Do 27B-2 w malowaniu w "zebrę" galeria:
  2. Dół H74, boki i góra H52 i H305, paski H12 i XF69 oraz H11, czerwień Pactra A7 + rozjaśnienia na wszystkich kolorach.
  3. Dornier Do 27B-2, "D-ENTE" w malowaniu w "zebrę" należał do Bernharda Grzimka (ojciec) i Michaela Grzimka (syn), niemieckich zoologów i filmowców badających zachowania migracyjne zwierząt w Parku Narodowym Serengeti w Tanzanii. W latach 1958-59, na zlecenie władz parku podjęli się nakręcenia filmu przyrodniczego o zwierzętach zamieszkujących w/w park. 10 stycznia 1959r. samolot pilotowany przez Michaela zderzył się z sępem, wskutek czego pilot stracił nad nim kontrolę i rozbił maszynę o zbocze wulkanu Ngorongoro, ginąc na miejscu. Michael Grzimek został pochowany tego samego dnia na szczycie wulkanu Ngorongoro. Rząd Tanzanii kilka lat po katastrofie wzniósł kamienną piramidę nad jego grobem. Ojciec, Bernhard Grzimek, po śmierci w 1987 roku, został pochowany obok syna. Model bardzo przyjemny w budowie, przysłowiowe klocki lego, kalki Cartografa kładły się fenomenalnie. I mały bonus
  4. Taka jest moja koncepcja nr 1 Zrobione dzięki za komentarze
  5. Dziś do obiadu dwa Hellcaty w herbacianym malunku 1) Hellcat Mk.I FN 427, Zatoka Bengalska, 17 październik 1944, HMS Indomitable 2) Hellcat Mk.I JV 105, Morze Egejskie, wrzesień 1944, HMS Emperor Można sobie "poszczelać"
  6. Taj jakoś już od miesiąca może. Mam nadzieję że przekujesz go w piękny model Zasadniczo niby racja ale czasami zdarza się jakaś wtopa A nie ma za co.
  7. Ok, usprawiedliwienie przyjęte . Tak marudzę odrobinę, dla zasady, żeby nie było tak, że wszyscy chwalą. Ale tak ogólnie to ładnie ci to wychodzi. Muszę przyznać ze warsztat to się tobie mocno podciągnął do góry. Jest czego pozazdrościć. Ale najbardziej czekam na te maziaje na węgierskim "krokodylu"
  8. A ja będę ten zły Jak tak ma być, to niech będzie. Ale jak już rżnie się ze zdjęcia to trzeba rżnąć dobrze Do poprawy. Siadaj Grzesiu, bardzo dobrze, Trzy i pół. Następnym razem podciągniesz Na pocieszenie dodam, że jednak nie będę Tobie robił konkurencji - zmęczenie materiału.
  9. abtb

    Italeri Sdkfz 234/2 Puma 1:35

    Kolega nic a nic się nie zna Jednostkę DAK "rzutem na taśmę" przerzucono na Front Wschodnia a tam Panie........ zaspy są. I jak widać prawie zima stulecia
  10. Aż tyle! To już najwyższy czas coś myśleć, knuć, internet przekopywać. Za rok, dwa będzie już po ptakach (a raczej śmigłowcach) A tak na serio to jest ogrom przyjemności jak się takiego starego, zakurzonego klamota (co najmniej 10 letniego) poprawi, oczyści i odmaluje. Ozdoba kolekcji i test własnych możliwości. Oczywiście model musi być wart tego poświęcenia. Czasami lepiej zrobić drugi. Ja też! I dla tego tak ciężko idzie mi z zachodnią techniką. Jakaś ona taka.... płaska, bez duszy A ja tym razem coś odgrzeję Mam nadzieję że się uda i będzie smakować wszystkim. Dodatkowo wypcham siarką na "smoka"
  11. O to właśnie się rozchodzi, gabaryt "słuszny" Z chęcią bym popatrzył. Tylko najpierw trzeba nabyć licencję na taką zabawę. Np za kilka wafelków. Takie to teraz złe "materialistyczne czasy" nastały A poza tym to się Grzegorzu nie smuć, coś tam się wymyśli - może coś się zrobi, a może coś się odmaluje W końcu do 29 lutego UH-acza muszę skończyć
  12. A kto mówi o lepieniu od zera? Zawsze można machnąć jakąś "akcję - reaktywację" i jest pozamiatane. Kandydat jest, kwit malarski też, info z prasy też, farby jak najbardziej uszykowane. Tylko dawać do lakierni i maziać. Znaczy się: wszystkie ręce na pokład i "jedziem z koksem" Z Amodelu bestia jest. Ale trochę drogo i niezbyt dokładny. Chyba w kraju to się zawodnik na to nie znajdzie.
  13. W tym roku "uderzam" gabarytem, jeden wystarczy by zająć prawie m2 powierzchni Datę imprezy znam, jest jeszcze czas by wyciągnąć z kapelusza jakiegoś "królika"
  14. Czyli te japońskie napisy tworzyłeś z pojedynczych kreseczek? Brawo Ty Patrzę na tego klamota i stwierdzam że chyba se w tym roku "śmigłowce" w Mińsku odpuszczę
  15. Trafił ci się egzemplarz z niedolewką. Też takiego kupiłem, tylko u mnie było jeszcze bardziej niedolane, bo aż chwyciło komorę podwozia. Albo strugasz we własnym zakresie albo do kosza. Lipa i koniec
  16. abtb

    RWD-8 dwl, Plastyk 1:72

    A przepraszam bardzo - tragedii nie ma. Da się zlepić i pomalować. Wiem, bo sam robiłem i chyba nawet do tej pory gdzieś w szafie zalega. Może merytorycznie "leży" i ciut odbiega od marzeń liczynitów. Ale jak na powrót po latach w sam raz. Wytwór IBG też zebrał baty za płat więc dużego wyboru "w temacie" nie ma. Trzymam kciuki i życzę powodzenia w budowie. Dajesz z tematem!
  17. Fotkę zbiorczą postaram się wrzucić wieczorową porą
  18. A i owszem. Niezłe zoo by z tego było Ale pożyczyłem od młodego Land Rovera w zebrowym malowaniu. Co prawda 1/60 ale jakoś nie rzuca się w oczy ta różnica skal, a wygląda ciekawie
  19. Prawie skończone A poza tym niektórym się podobają: np: Mi a to wystarczający powód żeby trochę potrzodzić przy wiatrakach. A poza tym pracuję metodą starych szkutników - "musi się wysezonować" I jakoś tak chyba wezmę się za kończenie Bregueta Atlantica. Już mu niewiele brakuje do końca (Tak z miesiąc roboty ) A poza tym śmigłowiec nie zając, może se we fiordzie jeszcze postać odrobinkę
  20. A dziękuję bardzo Dobre, bardzo dobre A to świetne
  21. No proszszszę Widzę Grzegorzu , że i kalendarz masz w swojej bambularni, i kredeczką kółeczka w nim zaznaczasz. Dobrze, dobrze. To ja pod twoją nieobecność na forum ciągnąłem budowę śmigłowców a Ty mi teraz jakąś komisję weryfikacyjną zakładasz? Trochę mi się ona kojarzy z panami w spiczastych czapkach - nomen omen białych jak ten twój Sea Dragon Szkoda, że tylko pudełko, ja mam pudełko z modelem I żeby wejść z tematem w nowy rok to teraz przez kolejne 17 dni będę się zastanawiał czy pasy na fotelach są niebieskie czy raczej takie jakieś bardziej lniane. A może zupełnie inne
  22. Bardzo ciekawy latawiec Jak na tak wiekowego "dziadka" to wyszedł całkiem zgrabnie. Nawet pasy na fotelach widać więc z tym zaparowaniem oszklenia to pewnie taki trik dla zwiększenia dramatyzmu Z minusów to chyba tylko ta lina holownicza robiąca za antenę. To zdecydowanie do wymiany. Reszta cieszy oko. No może odrobinkę za matowy ale podejrzewam że psiknięty satyną a ta na zdjęciach wychodzi ciut matowo ale w realu całkiem fajnie.
  23. Przecież Kolega wie, że w tej chwili "wrzucenie" czegokolwiek na forum bez stosownego "podkładu historyczno - fotgraficznego" to narażanie się na falę i pożarcie. A "widelec" co niektórzy na forum mają nad wyraz ostry.
  24. "Bezpecnostni letectvo" Security Air Force (BL) to nazwa jednostki policji lotniczej, która istniała w latach 1945–1950 w Czechosłowacji. [1] Poprzednikiem departamentu były w latach 1935–1939 patrole powietrzne żandarmerii, a następcą stała się Eskadra Bezpieczeństwa. Flota lotnicza sił powietrznych składała się głównie z niemieckich samolotów przechwyconych podczas wojny, a także samolotów, które Czechosłowacja otrzymała w prezencie od zwycięskich mocarstw [11]. Były to głównie lekkie samoloty kurierskie, myśliwskie, transportowe i komunikacyjne [11] Pierwszymi samolotami, które otrzymały siły powietrzne, były dwie maszyny K-65A i S-99. W celu ochrony czechosłowackiej przestrzeni powietrznej służyły myśliwce S-99, S-97 i S-89. Do szkolenia pilotów wykorzystano głównie CS-99, CS-199 i CS-95. Inne używane samoloty to maszyny K-63, K-65A, K-68, K-74, K-75, C-2B, C-104 i C-106. Do transportu osób i materiałów wykorzystano samolot transportowy Air Force D-44, D-47 i jedną maszynę D-52. Od 1946 r. Pierwszy śmigłowiec VR-1 służył w lotnictwie tako rzecze wiki w języku czechosłowackim ( za tłumaczenie translatorem googla nie odpowiadam ) Trochę bardziej dziwi to: czyli okrągły znak. Powinien być też trójkątny ale: Samolot latał pierwotnie z okrągłym a następnie przemalowano na trójkątny (po wprowadzeniu do stosowania na samolotach BL)
  25. Galeria na forum będzie na pewno
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.