Skocz do zawartości

abtb

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    6 051
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    248

Zawartość dodana przez abtb

  1. Najnowsza "zdobycz" - Grumman F4F-4 Wildcat z pudła Airfixa galeria:
  2. Dzięki za opinie chłopaki. Cieszę się że mój najnowszy ulep przypadł do gustu Piszesz i masz Galeria wzbogacona o "fotkę z epoki"
  3. Witam Jak w temacie, Żbik prosto z pudła Airfixa Referencja: Pilot: Model: Grummam F4F-4 Wildcat, Henderson Field, Guadalcanal, 1943, pilot kap. Marian E. Carl
  4. abtb

    MiG-15 Eduard 1/72

    Ciężarki ołowiane kupione w wędkarskim. Zestaw kulek o różnych wagach i rozmiarach za kilka złociszów
  5. trochę do przodu: - panel nad głowami pilotów (jeszcze do drobnej obróbki) - drzwi desantowe z klamkami i gaśnice - mocowanie pasów biodrowych i panel kontrolny - druga strona - mocowanie pasów i gaśnicy przy fotelu - boczek lewy z klamką, skrzyneczką i uchwytem na gaśnicę - boczek prawy ze skrzyneczkami i klamką Zostały jeszcze celowniki i będzie finito
  6. Tak trochę dla podtrzymania dyskusji spoza forum: A gdzie będą sprężynki? Ano będą tu: I tak trochę dalej - kanapa dla "desantników" Niewiele , ale za to kapitan Żbik prawie na finiszu
  7. Fotele załogantów. Tradycyjnie Hb dał prostą chałturę, która nijak mia się do rzeczywistości. Tak więc fotele zestawowe "ogoliłem" pozostawiając sam stelaż i mocowanie od strony środkowego panela. Na fotkach to co szare to hb, to co białe dorobiłem: tu pokazałem sprężyny które będą zamocowane z tyłu foteli Po pomalowaniu dorobi się poduszki i pasy. A tak wygląda to we wnętrzu: Zostało jeszcze parę drobiazgów do zrobienia. Daję sobie na to dwa tygodnie
  8. Kolega chyba powtórzył ich wyczyn podczas wykonywania tej pajęczyny.
  9. abtb

    IJN Akagi Hasegawa 1:350

    Piękny!!
  10. abtb

    Jakowlew JAK -9 VALOM 1/72

    Tym większe brawo za dociągnięcie do końca Trochę dziwnie ta zieleń wygląda- jakaś taka .... radioaktywna. Stawiam, że to efekt "osiągnięty" oświetleniem do zdjęcia. Ogólnie ładnie zmalowany, trochę za mocne tylko wyszło to podkreślenie paneli z dołu. Jak się da to dobrze by było zapodać fotkę przy naturalnym świetle, żeby pokazać rzeczywisty "wygląd" barw.
  11. abtb

    MiG-15 Eduard 1/72

    A może najpierw sprawdź czy nasze MiGi były w kolorze metalu czy też były malowane srebrzanką.
  12. O matko! Ale tu czysto pozamiatane. Wielkie dzięki Marcin Teraz to mi chęci do budowy wróciły i warsztat rusza dalej. Może nie do końca to ale ................ https://m.youtube.com/watch?v=ojOdYMSw2W0 A poza tym to SERDECZNIE WITAM na pokładzie "stoczniowca". Wlot japońską grupą rozpoznawczą do działu miał Kolega bardzo udany. Proponuję jakiegoś większego latawca "zmajstrować" w chwili odpoczynku od Tone. Potencjał widzę i chęci dostrzegam w człowieku A wracając do warsztatu - fotki z postępów w łykend, jak się trochę drobnicy do wnętrza naskrobie i będzie co pokazać.
  13. Daję cały czas Niewielki postęp ale postęp Wyszlifowałem "małpi kit" od AK i odrobinkę "ponacinałem szlaczki: nawierciłem otwory imitujące mocowanie podłogi: stuningowałem beczkę na pestki oraz popełniłem "wycinankę" w którą to następnie wkleiłem siatki I zacząłem dłubanie przy taśmie (zdjęcie robocze) I to jakby na tyle. Dziś do "akcji" wraca Kapitan Żbik więc szykują się ze dwa dni przestoju "Uważam, że damy radę"
  14. W końcu 50 lat leży. To jaki ma być - prosty czy garbaty Mam tego żulika z pierwszego tłoczenia I na dokładkę Iła-2. Takie egzemplarze to już tylko w ramy poprawiać.
  15. No tak. 1,50zł za wafelka x 3 (powiedzmy) i ani sztuki więcej. Ale na flaszkę za ok 40 dychy za jakieś pierdziśmigiełko to już się znajdzie. No ładnie Ale jak mówi przysłowie: Z kamienia nie wyciśniesz. Żeby już koledze za mocno portfela nie nadszarpnąć to warsztaty rozłożę na cały rok. Po śmiglaku co 4 miechy. Bo jeszcze na zupę zabraknie
  16. Na początek "zacznę" delikatnie
  17. Dawaj, będzie na zagrychę
  18. A to model, ser czy wino? Sprawdzałeś zawartość? Może jakiś cud się wydarzył
  19. A to przychodzi z wiekiem, bez względu na ilość zjedzonych wafelków Ale w związku tym, że Kolega Grzes przejawia taką troskę o moje uzębienie NIE BĘDĘ ODPALAŁ warsztatu Mi-10K z bardzo prostego powodu - duża maszyna to i wafelków było by trzeba dużo podłożyć pod nią
  20. Dobrze że nie widać fotki bo bym się wystraszył i warsztat zawiesił
  21. Smichy-chichy, a robotę trzeba pchać do przodu Wyszpachlowane dziury po wypychaczach i odrobina wnętrza: Jak widać, trzeba odrobinę kitu zużyć, żeby było jako tako. Tylną gródź trzeba było poszerzyć o jakiś 1mm. Zrobiłem wstawkę w grodzi zasłaniającą obudowę przekładni. Wszystko trzeba wyszlifować i zrobić fakturę. I jeszcze fotka z "połówką"
  22. Jak to mówią: "Człowiek na starość głupieje"
  23. Gabarytowo to ja do ułomnych nie należę więc na jednym się nie skończy
  24. Na najbliższym spotkaniu to ja będę tu
  25. No to lecimy Epizod I - "Wietnamska zadyma" Historia Śmigłowiec został skonstruowany przez biuro Bell Helicopter Textron. Prace nad nim rozpoczęto w 1955r. Oblotu pierwszego prototypu o nazwie XH-40 dokonano 22 października 1956. Po seri badań i testów śmigłowiec został przyjęty na wyposażenie armii USA. UH-1 jest najbardziej znany z wojny w Wietnamie, gdzie służył jako śmigłowiec transportowy, wsparcia powietrznego i medycznego. Wersja UH-1C zyskała przydomek Hog i została wyposażona w większy zbiornik paliwa, szersze łopaty wirnika nośnego i śmigło wirnika ogonowego o odwróconym profilu. Armii przekazano około 757 egzemplarzy tego śmigłowca. Boxart Inbox Plan działania Śmiglaka mam zamiar wykonać w jednym z najsłynniejszych malowań czyli popularnego "Izi raidera" ze 174 plutonu wsparcia ogniowego "Rekiny" Ps. pacyfa na fotkach to obowiązkowy fant z konkursu toczącego się na sąsiednim forum i tam też ów wiatrak startuje w zawodach. Po oględzinach modelu stwierdziłem że (jak zwykle zresztą u Hobby bossa) trzeba odrobinę podziałać w środku żeby było dobrze. A mianowicie na podstawie kwitów: należy wykonać zasilanie taśmą granatnika 40mm znajdującego się na nosie oraz dorobić zydelek dla serwisanta lub innego magika siedzącego z tyłu przy beczułce z amunicją. Plus oczywiście jakiś tam celownik i inne duperele których to za bardzo widać nie będzie bo tradycyjnie wnętrze zamknę żeby się nie kurzyło. Prace ruszyły - zakitowałem dziury po wypychaczach. Szlifowanie czas zacząć. Fotki z postępów porą wieczorową albo i nocną
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.