-
Liczba zawartości
6 051 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
248
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez abtb
-
Zawsze mnie ten latawiec jakoś pociągał. Tak więc z miłą chęcią popatrzę i pokibicuję. Bez rycia, cięcia i tony blachy też można łady model zrobić. A zatem poczynaj waść pierwsze cięcia.
-
PZL W-3 Sokół od Mirage Hobby w 1/72 i Answer Plastic Kits w 1/48, 1/72
abtb odpowiedział Botan → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
W barwach Aerofłotu to ja będę robił coś większego. Taka malizna to nie w moim stylu. I stawiam dolary przeciwko orzechom że zgarnę wafelka na Babarybie bo flacha jest temu co Sokoła wystruga. -
PZL W-3 Sokół od Mirage Hobby w 1/72 i Answer Plastic Kits w 1/48, 1/72
abtb odpowiedział Botan → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
Mam uzasadnione obawy że w 1/72 nie będzie: - daszku nad tym czymś z tyłu - stopni do drzwi wejściowych - stopni drabinki do silnika (ów) - wentylków a zatem zestaw będzie słaby i nie godny uwagi A dorobienie tego we własnym zakresie jest zbyt trudne i czasochłonne -
Siedzi na torach króliczek i je marchewkę. W pewnym momencie przejechał pospieszny i obciął królikowi tyłek. Biedak zaczął szukać swojej tylnej części ciała, zaglądał pod podkłady i inne dziury, oglądał szyny. I znowu "przeleciał" pospieszny i obciął królikowi głowę. Morał: Nie oglądaj się za dupami bo stracisz głowę ! Pozostaje mieć nadzieję że tym razem ucierpiał tylko warsztat Tupolewa oczywiście a nie ten z ..................
- 78 odpowiedzi
-
- 2
-
-
-
- tupolew tb-3 4m-17
- 1/72
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
PZL W-3 Sokół od Mirage Hobby w 1/72 i Answer Plastic Kits w 1/48, 1/72
abtb odpowiedział Botan → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
To ja dorzucę pytanie o wentylki. No w tej skali to już powinny być wyraźnie widoczne I tym pytaniem zaistniałem w wątku Ja też. I odniosłem wrażenie, że to już chyba jest "forum sklejaczy polistyrenowych części" a nie forum modelarzy Jak 0,5 to odpuszczam ale jak 0,75 to zacznę myśleć o zmianie skali Ja też bym poczekał, ale z gwiazdą to chyba nie latał . Więc nie czekam . Ale z miłą chęcią popatrzę na wasze ulepy. -
Fotki o poranku będę robił.,które to jak zwykle postaram się upublicznić koło południa na forum. Że tak tak rzucę w eter: "Aringhe mediterranee" di Giogia del Colle Ps. Ale jak to u mnie zawsze mogą być zmiany: "Baltischer hering" von Eggebek
-
Czuję, że się zarumieniłem . Chyba aż tak genialne nie są. A ręka? No cóż, trzeba ćwiczyć dalej. Do forumowych "wyjadaczy" to mi jeszcze sporo brakuję. Ale bardzo dziękuję za taką opinię. W najbliższy łykend będzie można ją zweryfikować
-
87 z systemem FT
-
Jak najbardziej. Wtedy nie czułbym się taki samotny na forum. Ja w każdym bądź razie na początek wygrzebię peszkę z Um-a i może powolutku będę pchał do przodu
-
Tak na oko to ile zejdzie czasu? To ja zasiadam w pierwszym rzędzie i paczam To akurat idzie obrobić bezproblemowo
-
Su 2 z ICM idzie jeszcze skleić. Nie jest tak tragicznie ale z Tu 2 to Kolega ma całkowitą rację. Faktura ładna i delikatna ale trudno ją zachować przy takiej sklejalności zestawu. Mój jakieś 10 i tak już chyba zostanie. Rozgrzebałem, trochę pomalowałem i mi przeszło.
-
A ja wiem bo robiłem Detal niezły i delikatny, składalność jak najbardziej. Nawet oszklenie leży jak trzeba. Jedyny feler zestawu to linie podziału - jak na dzisiejsze standardy odrobinę za "bogate" na szerokości. Kalki zaliczyłbym do kategorii lipawych i odpornych na chemię. Ale model sam w sobie "daję radę" Egz. z systemem FT leży na warsztacie i oczekuje na lepsze czasy Mój pierwszy egz. został "zestrzelony" przez żonę i zniknął w otchłani kosza na śmieci Ciekawe czy Zvezda pokusi się o wypuszczenie Tu-2 bo ICM-owski owszem fakturowo ładny i delikatny ale reszta to raczej słabo.
-
Kilka nowych fotek, których nie "wrzuciłem" w pierwszym podejściu
-
Oo, to jakieś zawody w składaniu śmiglaków były? No popatrz ty, przegapiłem. A można było wystartować Łosiu to taki bardzo delikatny albo i wcale. Ale kto co lubi. Szanuję takie indywidualne podejście do tematu, bez oglądania się na panujące trendy i fiksacje. Ogólnie jestem na TAK, a tym bardziej że to śmigłowiec a więc rodzynek na forum Oj dawno, dawno. To teraz już chyba dasz do pieca Grzesiu
-
To ja "szczelę" pierwszy - podoba mi się. A nawet bardzo. Boczki wyszły cymes. Góra płata taka jakaś transparentna ale może to wina fotki. Trzy minusy: - gdzie baniaki na paliwo? - gdzie linka anteny? - gdzie reszta fotek? Coś zupełnie "innego" w twojej japońskiej kolekcji Tak trzymaj !
-
Ale jeszcze odrobinę muszę "pozamiatać" Okrętowiec - żaglowiec z IPMS-u oczekuje z niecierpliwością na galerię dwóch śledzi. A przy okazji naciska żeby sieć większą zarzucić i jakąś ławicę odłowić bo mu się apetyt strasznie wyostrzył Może i "gram 15" z szafy wyciągnie pod te śledzie
-
Warsztat zamiatam bo mi miejsce na większego wiatraka potrzebne
-
A no nie ma i raczej nie będzie. "Japońska zieleń" jakoś nie podchodzi mi kolorystycznie więc szkoda kasy i wysiłku
-
Uzupełnienie "kolekcji japońskiej" Mitsubishi A6M3 Type 32 "Hamp" galeria: oraz prototyp myśliwca powstałego wg założeń 18-shi - Kyushu J7W1 Shinden galeria:
-
Piętnaście "japończyków" na półeczce w zupełności wystarczy. Ewentualnie jeszcze może wpadnie E13 z "konkursu pacyficznego" z sąsiedniego forum i extra bonus pod postacią dwóch piorunów
-
Eksperyment malarski. Co prawda nie udany ale zawsze można przemalować Pomysłu na malowanie O przepraszam bardzo, różowych Hellcatów to ja po forum ganiać nie będę
-
Model: Tak jak poprzednik, (prawie) prosto z pudła. Tym razem nie obity , nie obdarty i nie pozalewany olejami. Dodałem przewody hamulcowe. Samolot: Myśliwiec powstał w oparciu o założenia 18-shi na nowy myśliwiec marynarki. Wszystkiego wylatał raptem 15 minut. Docelowo miał chyba latać z silnikiem odrzutowym. I tym dość futurystycznym latawcem żegnam się z lotnictwem "kraju kwitnącego wiśnia"
-
Model prosto z pudła Hasegawy. Wyszło jak wyszło. Po prostu model bez pomysłu na cokolwiek. Zmaziany i tyle. Zamieszczam z kronikarskiego obowiązku. Mitsubishi A6M3 Type 32 "Hamp" Piszta co chceta,
-
Ja to bym pomalował silniki na czarno i przetarł suchym pędzlem na srebrno. Myślę że taki zabieg stanowczo lepiej wyciągnąłby detale. ( oryginalne silniki chyba były malowane na szaro ) Do okablowania silnika to proponuję druciki florystyczne. Średnice zaczynają się od 0,2mm a i kolorystyka jest jak najbardziej pasująca - srebrny, czarny, żółty, czerwony, zielony czyli kolory na przewody jak najbardziej a i farba nie odpada jak w zwykłych malowańcach. Dla przykładu głowica Mi 4 "okablowana" drucikiem czarnym fi 0,2mm Czekam na postępy, jedziesz dalej
-
A co to za narzekania Że "dyskusja się nie klei" Klei to się model a dyskusję prowadzi Też ma ten model i zerkam co tu Kolega ulepił. Wnętrze zestawowe czy dodawałeś jakieś aftermarkety? To mydło z Pavli zachęcająco nie wygląda . Detal to raczej marny. Pozostałbym przy zestawowym motorku z dodaniem odrobiny okablowania.
