Skocz do zawartości

abtb

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    6 051
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    248

Zawartość dodana przez abtb

  1. Przypowieść trzecia - "Tureckie opowieści o zabawie pędzlem ławkowcem" Odrobina historii: W ramach programu MAP (Program Pomocy Wojskowej) 21 lutego 1984 roku Tureckie Siły Powietrzne otrzymały w spadku po Luftwaffe samolot RF-104G, numer konstrukcyjny 683D-6622, model firmowy 683-04-10, wyprodukowany przez FIAT (Fabbrica Italiana Automobili Torino) 25 lipca 1964r w wersji rozpoznawczej „Recce” o kodzie KC+133, schemat kamuflażu „Norm 62” zgodnie z zamówieniem technicznym „TA-196” , odebrany przez Niemcy 8 września 1964 . "Śledź" po dość intensywnej służbie w Luftwaffe (pod oznaczeniami EB+102 i 21+01) wycofany został z użytku 14 listopada 1983 r. z nalotem 3,042 godzin. Po "reaktywacji" i przekazaniu, samolot najpierw służył w 141 Filo z 4 AJU (za cholerę nie rozumiem tych tureckich oznaczeń ) pod numerem „4-622” a następnie został przekazany do 9 AJU, gdzie z numerem „9-622” , w bazie Balikesir przeszedł testy nowego kamuflażu. Samolot został wycofany z użytku 18 grudnia 1992 roku i został zachowany w "Hava Kuvvetleri Ust Kolleksion” I stan (postęp) na dziś: Czyli szykuje się tydzień "ostropostny" (ale se słowo wymyśliłem ) - dwa kadłuby do ogarnięcia A teraz przeciek z prasy stołecznej - podobno mam dostać "stolik chwalipięty" na nadchodzącej Babarybie W związku z powyższym wypadało by wyciągnąć jakiegoś królika (śledzia ) z kapelusza, żeby na stole pustą powierzchnią nie wiało
  2. Trochę ostatnio przytrzodziłem, ale produkcja idzie do przodu pomimo obiektywnych trudności Liczę, że pomimo ostrych napadów lenistwa, uda mi się w tym nadchodzącym tygodniu zakończyć budowę i przepchnąć temat do lakierni
  3. Tradycyjnie już dziękuję wszystkim za opinie i uwagi Tradycyjnie też napiszę, że jest mi niezmiernie miło, że kolejny - 30-ty- "śledź" trafił w wasze gusta A teraz - też tradycyjnie - ustosunkuję się do tez zawartych powyżej: Powiedzmy, że tak, ale tak po prawdzie to te "śledzie" nie biorą się z kapelusza jak przysłowiowe króliki - warsztat trwa już rok Dziękuję bardzo - tym mocniej, że amatorem "śledzi" raczej nie jesteś Jak sam tytuł warsztatu wskazuje - "Opowieści dziwnej treści" - a to jest taka dziwna, bardzo niestandardowa "treść" godna uwiecznienia. Tym bardziej, że chyba poza testami nigdy tak uzbrojony samolot nie wzbił się w powietrze (w czasie testów też chyba nie ) Proszę bardzo: A jakoś tak mi się napisało - nie brałem pod uwagę podziału Niemiec A poza tym, gdyby nie Kamil ( @rudy0007) to nawet bym nie wiedział o istnieniu w/w raportu z którego zaczerpnąłem inspirację. Być może gdyby udało się gdzieś, komuś, dokopać do "części pisanej" raportu ( może u kogoś leży w szufladzie ) to tytuł będzie jak najbardziej do "wyprostowania", łącznie z datą A poza tym "Tempelhof" to tak jakoś dobrze brzmi po niemiecku
  4. Orzesz ty orzechu! Ale wypasione "kopcie" Model całościowo w Twoim stylu więc daję lajka bo się należy i nie będę sarmacił Co do kamo to się nie wypowiem bo się nie znam i nie wiem ile sztuk "kropek" ma być na m2 powierzchni - ogólnie mi się podoba. Z minusów (a co, nie będę przymykał oka ) to antena prętowa pod kadłubem taka jakaś mało prosta, a i linki od masztu do usterzenia nie dostrzegam Ile to już 110-tek na stanie posiadasz?
  5. Witam W związku z ubiegłotygodniowym "wzięciem opie....ol", dziś galeria skoro świt - w sam raz do pierwszego łyku gorącej kawy Dziś do kawy prezentuję model przedstawiający wersję "S" z testów konfiguracji uzbrojenia. Wszystko na temat raportu z tych testów opisałem w warsztacie. Z dostępnych fotek, wybrałem sobie tą najbardziej bombową, ponieważ 104-ka z "winogronami" prezentuje się dość smakowicie. Tak więc: Lockheed F-104S, Starfighter, lotnisko gdzieś w RFN, rok jakiś tam ( bo raport był/ jest tajny i tylko fotki bez opisu można znaleźć ) I jakby tyle Ps. Za tydzień lecę patriotycznie więc szykować stosowne dwukolorowe kubki i flagę
  6. abtb

    -

    Zuch! Takich ludzi nam trzeba
  7. Całkiem zgrabnie wykonany modelik Malowanie nie jest takie złe jak Kolega nam próbuje tu wcisnąć - jak dla mnie do przyjęcia. A na drugą nóżkę dodam cytat: „A niechaj narodowie wżdy postronni znają, iż Polacy nie gęsi, iż swój język mają” Chyba, że ta rakieta to koleżanka Shcherbakov-a - to wtedy ok Ps: "Zabójca lotniskowców - rakieta Ch-22 "Burza""
  8. abtb

    -

    Hrabina tańczy z Hrabią i nagle mówi: - Panie Hrabio - boli! Na to Hrabia: Hrabina - Nie, tuż obok! To tak na rozluźnienie atmosfery, żeby nie było "nudno i płasko"
  9. abtb

    -

    Sugerujesz, że jest tam coś z F7F?
  10. abtb

    -

    Aha - to idę się dokształcić bo ja to zasadniczo tylko odróżniam 110-kę od 109-ki
  11. abtb

    -

    Jakoś dotrwam A czy będzie jakaś fotka, tudzież rysunek co z tego połączenia ma powstać, bo ja na razie sobie wyobrażam coś na wzór czterosilnikowego Zwilinga, ewentualnie jakiś sportowy dwupłat na bazie 110ki?
  12. abtb

    -

    Długo będę jeszcze czekał na pierwsze ciachy? Chciałbym zauważyć, że zanim ponalepia się te rumuńskie krzyże to wypadałoby zlepić przedmiotowy samolot. Tak więc proszę przestać jojczyć i prezentować fotki z postępów w budowie - dla mnie może być nudno i płasko - byle do przodu
  13. Zwyczajowo prze pilotów był nazywany - z powodu częstego wbijania się w ziemię, - Erdnagel (śledź od namiotu). Stąd nazwa całej mojej kolekcji - "Ławica śledzi" Raczej nie bo to "świeży" wyrób. W Jaworznie, indywidualnie był wystawiony ten:
  14. Dziękuje wszystkim za opinie Pozwolę sobie ustosunkować się do co poniektórych W tym wypadku pozostaje tylko chlapnąć cytatem: "Złote, a skromne" Trzy dni skrobałem wykałaczką A tak po prawdzie to te "krzaczki" były powodem zastosowania oryginalnej hasegowej kalkomanii - wspominałem o tym w warsztacie. Trening czyni mistrzem Jeszcze 4 godziny i osiągniesz poziom mistrzowski "33" Do wszystkiego co piszę w warsztatach/galeriach należy podchodzić z przymrużeniem oka i nie zachodzi potrzeba zbyt szybkiego informowania stosownych służb. Tym bardziej, że niedawno wymieniłem drzwi i nie zachodzi potrzeba otwierania ich razem z futryną przez ludzi w kominiarkach. Zdecydowanie tak! Za tydzień będzie "śledź" berliński: a na święta BN , jak przystało zgodnie z tradycją - "śledź mazowiecki" Informacja: jak ktoś nie dostał "pucharka" to dla tego, że limit dobowy mi się wyczerpał
  15. Nie ma to jak awantura w niedzielny poranek
  16. こんにちは タイトルが示すように、今日は日曜日の朝のコーヒーにもう 29 番目の「ニシン」です。今日は日本語で言うと、三菱 F-104J、通称「三菱鉛筆」、正式には「グローリー」です。これは、自衛隊のニーズに合わせて日本で組み立てられたスターファイターのライセンスバージョンです。 To sobie pożartowaliśmy o poranku a teraz szczegóły: kolejny, 29-ty "śledź" do niedzielnej, porannej kawy. Dziś licencyjny Mitsubishi F-104J popularnie zwany "ołówkiem Mitsubishi" a oficjalnie "Eiko" Pozwoliłem sobie zbudować najbardziej myśliwską wersję ze wszystkich Starfigterów uzbrojoną aż w sześć Sidewinderów. Wg "słów pisanych" tak uzbrojone "śledzie" użytkowane były tylko przez Japonię. Niestety nie udało mi się potwierdzić tej informacji w sposób "fotograficzny" co mi w niczym nie przeszkadza. A teraz bohater odcinka: Mitsubishi F-104J (Lockheed F-104J), 204 Eskadra, 5-te Skrzydło Powietrzne Japońskich Sił Samoobrony, Baza lotnicza Nyutabaru, prefektura Miyazaki, Japonia, 1980r I to jakby tyle na dziś w temacie Można krytykować, sarmacić, paszkwile pisać, ale też można napisać coś pozytywnego
  17. abtb

    Yak-23

    Ze złej strony się ten maszt antenowy przykleił A reszta to tak.............ok, niech będzie jak na fejsie: A to nie jest przypadkiem kolega Shcherbakov-a Oj, Grzesiu, jak Don Kichot co z tymi, no wiatrakami walczył
  18. Tak jest, to płetwa
  19. Spokojnie - są nacje które czytają od prawej do lewej - więc się jakoś wytłumaczysz z tej numeracji Swoją drogą - lepszy ten RWD-5 niż paździerzowy RWD-6
  20. Ale żeś tego naklepał Czyli już pora wydeptywać ścieżki
  21. abtb

    Mil Mi-24P, Zvezda, 1/72

    Hmm, u mnie takie zjawisko nie występuje Może dla tego, że ja nie używam patafikxa UHU tylko jakiejś bieda marki kupionej w Action czy w innym Kauflandzie
  22. abtb

    Mil Mi-24P, Zvezda, 1/72

    Wzór robiłem z patafikisa i malowałem środek-fotki są w warsztacie.
  23. Aha, za tydzień znowu śledź do kawy Tym razem pod postacią sushi. - ciekawe jak to smakuje z kawą?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.